Ten produkt udrażnia tętnice i zmniejsza ryzyko zawału. Jedzcie 2 razy w tygodniu
AdobeStock
Newsy

Ten produkt udrażnia tętnice i zmniejsza ryzyko zawału. Jedzcie go 2 razy w tygodniu

Zawierają mnóstwo zdrowych kwasów omega-3 i doskonale smakują. Jedzcie je co najmniej 2 razy w tygodniu.

Osoby cierpiące na choroby układu krążenia dobrze wiedza, że w ich diecie zabronione jest spożywanie tłustych oraz słonych potraw. Można, a nawet trzeba jednak zrobić wyjątek od tej reguły i włączyć do swojej diety tłuste ryby. Sprawdźcie, dlaczego są tak zdrowe.

Tłuste ryby i ich działanie na serce

Można wyróźnić tzw. dobre i złe tłuszcze. Dobre, czyli tłuszcze nienasycone omega-3 znajdują się w bardzo smacznych produktach - tłustych rybach. Tłuszcze te obniżają cholesterol LDL (czyli „zły” cholesterol), zapobiegają miażdżycy, nadciśnieniu tętniczemu i tym samym obniżają ryzyko zawału. 

Ponadto, zawarte w tłustych rybach kwasy omega-3 doskonale wpływają na funkcjonowanie mózgu. Wspomagają procesy uczenia się, zapamiętywania, a także mogą pomóc ochronić się przed chorobą Alzheimera. 

Eksperci zalecają, by spożywać tłuste ryby około dwa razy na tydzień. Taka porcja tygodniowa dostarczy organizmowi niezbędną dawkę kwasów omega-3, która wynosi średnio 250 mg na dzień.

Zobacz także
Gotujcie w ten sposób rybę, a usuniecie z niej cyjanotoksyny. Wystarczą 2 minuty

Gotujcie w ten sposób rybę, a usuniecie z niej cyjanotoksyny. Wystarczą 2 minuty

Smażycie rybę? Z 2 powodów kładźcie ją na patelni zawsze tą stroną.

Smażycie rybę? Kładźcie ją na patelni zawsze tą stroną. Są ku temu 2 powody

Które ryby są najzdrowsze?

W sklepach można kupić wiele gatunków tłustych ryb, które mają dobroczynny wpływ na zdrowie. To m.in.:

  • makrela - nie tylko wędzona! Makrelę można z powodzeniem kupić także surową i usmażyć ją na patelni, a jeszcze lepiej - na grillu. 

  • tuńczyk - najlepiej w sosie własnym, bez dodatku oleju. Czasami w sklepach można dostać także stek z tuńczyka. Jego cena jest wysoka, ale zdecydowanie warto raz na jakiś czas skosztować takiego rarytasu.

  • sardynka - szeroko dostępne w puszkach w różnych zalewach: w oleju, sosie pomidorowym albo paprykowym. 

  • łosoś - nie tylko zdrowy, ale także bardzo smaczny i doceniany ze względu na delikatne mięso. Można go jeść na surowo, po uwędzeniu, a także upiec w piekarniku.

Najzdrowsze jest pieczenie ryb w pergaminie oraz gotowanie ich na parze - dzięki temu zachowują one najwięcej kwasów omega-3. Lepiej ograniczyć smażenie ryb w głębokim tłuszczu i w panierce. Zawierają one wystarczająco dużo zdrowych tłuszczów. Smażone, tłuste ryby są po prostu niesmaczne - nadmiar tłuszczu może powodować niestrawność. 

Źródło: kobieta.onet.pl, zywienie.abczdrowie.pl

Magda Gessler odpowiada na pytania

Odbija wam się cały czas rybą? Nie lekceważcie tego objawu, konsekwencje mogą być poważne
AdobeStock
Newsy
Odbija wam się cały czas rybą? Nie lekceważcie tego objawu, konsekwencje mogą być poważne
Ten dziwny objaw wcale nie jest tak rzadki. Może świadczyć o przekroczeniu pewnego składnika w diecie.

Nie jedliście w ostatnim czasie żadnych ryb, a mimo to, gdy wam się odbija po posiłku, to czujecie charakterystyczny posmak ryby w ustach? Nie macie omamów - takie objawy są bardzo prawdopodobne i pojawiają się wówczas, gdy spożywacie zbyt dużo suplementów. Jeden składnik w nadmiarze może wam zaszkodzić.  Nadmiar kwasu omega-3 Odbijanie rybą to typowy objaw przedawkowania suplementów zawierających kwasy omega-3. Składniki te znajdują się głównie w rybach, dlatego suplementy zawierające je po rozłożeniu w żołądku mogą powodować charakterystyczny objaw odbijania. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy przyjmujecie takich suplementów za dużo.  Choć kwasy omega-3 są bardzo zdrowe i potrzebne w codziennej diecie, nie można z nimi przesadzić! Uważać powinny zwłaszcza osoby cierpiące na cukrzycę, ponieważ nadmiar tłuszczu w codziennym jadłospisie może powodować wahania poziomu cukru, a także wzrost masy ciała. Gdy zauważycie więc, że często czujecie w ustach posmak ryby mimo tego, że wcale jej ostatnio nie jedliście to znak, że trzeba na jakiś czas odstawić suplementy z kwasem omega-3 lub ograniczyć jego spożycie.  Kwas omega-3 w diecie  Tak jak w przypadku każdych innych suplementów, te zawierające kwas omega-3 należy stosować z umiarem. I to najlepiej wówczas, gdy nie macie możliwości przyjmować tego składnika do organizmu wraz z jedzeniem. Polecamy włączyć do swojej diety produkty, które zawierają kwasy omega-3. To m.in.: oleje roślinne (np. rzepakowy, słonecznikowy) tłuste ryby morskie (łosoś, makrela, śledź) orzechy włoskie nasiona chia nasiona lnu Warto zadbać o ilość kwasów omega-3 w diecie, ponieważ mają one dobroczynny wpływ na kondycję całego organizmu. Zapobiegają stanom zapalnym, depresji, a także chorobom układu krążenia. Ludzkie...

Nie jedzcie makreli i innych tłustych ryb przy tej chorobie. To się może źle skończyć
AdobeStock
Newsy
Nie jedzcie makreli i innych tłustych ryb przy tej chorobie. To się może źle skończyć
Choć zdrowe dla większości, przy niektórych chorobach ryby te są stanowczo niewskazane. Sprawdźcie, kto nie powinien ich jeść.

Osoby cierpiące na dnę moczanową muszą szczególnie uważać na produkty, które znajdują się w ich codziennej diecie. Niektóre z nich mogą bowiem zaostrzać objawy choroby. Jeden produkt często polecany przez dietetyków jest odradzany przy dnie moczanowej - sprawdźcie, dlaczego.  Dieta przy dnie moczanowej Odpowiednia dieta przy dnie moczanowej (inaczej: artretyzm lub podagra) odgrywa ogromną rolę w profilaktyce tej choroby. Dzięki przestrzeganiu ścisłych zasad dotyczących jadłospisu, można spowolnić postępowanie podagry oraz zmniejszyć częstotliwość ataków, które są bardzo bolesne. Co więcej, stosowanie prawidłowej diety to praktycznie podstawa leczenia dny moczanowej, dlatego tak ważne jest jej przestrzeganie. Oto, co powinno się znaleźć w jadłospisie osób chorych na dnę moczanową: zupy warzywne herbaty ziołowe słaba herbata duże ilości świeżych warzyw i owoców twarogi, sery grzyby ryż, makaron, kasze orzechy Unikać należy za to potraw tłustych i zawierających dużo białka. Mowa tutaj przede wszystkim o mięsie, takim jak wieprzowina, wołowina, podroby, gęsina, mięso z indyka, a nawet buliony i mięsne wywary (w tym rosół). Nie powinno się także spożywać wędlin czy kiełbasy. Należy też uważać na rośliny strączkowe, które choć zdrowe, przy podagrze mogą mocno zaszkodzić ze względu na wysoką zawartość puryn. Ryby a dna moczanowa Choć dietetycy zalecają, by w diecie dorosłego człowieka znalazły się tłuste ryby, jedzone co najmniej dwa razy w tygodniu, to odradza się je przy dnie moczanowej. W tłustych rybach, takich jak makrela, łosoś czy sardynki, podobnie jak w tłustym mięsie, znajdują się puryny. Kwas moczowy, który powoduje zniekształcenie stawów oraz ból przy podagrze pochodzi m.in. z puryn, które są...

Jecie te ryby? Przestańcie jak najszybciej. Zawierają duże ilości rtęci (2 źródła)
Adobe Stock
Newsy
Jecie te ryby? Przestańcie jak najszybciej. Zawierają duże ilości rtęci
Nie dość, że Polacy jedzą bardzo mało zdrowych ryb, kiedy już po nie sięgają, wybierają te najmniej wartościowe, a nawet… trujące! Jak je rozpoznać?

Ryby bogate są w zdrowe tłuszcze omega-3, które znane są z właściwości obniżających cholesterol. Wspomagają walkę z chorobami serca i nadciśnieniem, a także zapobiegają rozwojowi miażdżycy. Ryby są także źródłem pełnowartościowego białka. Polacy jednak wciąż sięgają po nie znacznie rzadziej niż ich europejscy sąsiedzi. Przeciętny mieszkaniec Polski zjada zaledwie 13 kg ryb rocznie. Dla porównania, w Portugalii wynik ten wynosi 55,3 kg, w Hiszpanii 46,2 kg, a na Litwie – 44,7 kg. Na naszych talerzach najczęściej lądują mintaje, śledzie, makrele, dorsze i łososie, a także paluszki krabowe surimi. Te ostatnie są bardzo częstym składnikiem sałatek. Niestety ich skład ma niewiele wspólnego z prawdziwym krabem – zawiera zmielone mięso rybne, wodę, skrobię, sól, cukier, konserwanty oraz… ekstrakt z kraba. Które ryby mogą być niebezpieczne dla zdrowia? W rybach, po które często sięgają Polacy znajdują się spore ilości rtęci. Wśród tych najbardziej niebezpiecznych znajdziemy rybę maślaną, okonia, węgorza, płotki oraz dorsza. Najmniejszą ilość rtęci posiadają krewetki, małże, ostrygi, śledzie, mintaj, sardynki i świeży łosoś – jednak na pewno nie ten z zanieczyszczonego Bałtyku! Metale ciężkie, takie jak rtęć, najczęściej atakują organy odpowiedzialne właśnie za eliminację toksyn, czyli wątrobę czy nerki. Nierzadko zdarza się też, że mają one wpływ na mózg, kości czy mięśnie utrudniając syntezę białek. Eksperci twierdzą, że najbezpieczniej jest sięgać po ryby z Oceanu Atlantyckiego i Spokojnego (Pacyfiku) lub z Morza Północnego. Najwięcej rtęci znajdziemy w długowiecznych dużych rybach oraz w rybach drapieżnych, które pożerają duże ilości mniejszych ryb.  Czy wszystkie ryby są zdrowe? Nie, chociaż nie jest to kwestia...

ryby z hormonami niedobre i z nowotworami
Adobe Stock
Newsy
Polacy na potęgę kupują tę tanią rybę. Lepiej unikać jej jak ognia
Których ryb nie powinno się kupować, a które trzeba jeść w mniejszych ilościach? Postaramy się rozwikłać dla was tę zagadkę. Zwróćcie uwagę zwłaszcza na ten 1 gatunek, który Polacy wciąż pakują do swoich koszyków.

Znany slogan reklamowy sprzed lat głosił, że „ryba wpływa na wszystko”. I owszem, ryby zawierają wiele cennych mikroelementów i składników odżywczych. To właśnie w rybach zawarta jest duża ilość cennych kwasów tłuszczowych omega-3, które wspomagają pracę serca i mózgu. Przez to właśnie sprzedaż i spożycie ryb, jest dość mocno promowane w przestrzeni publicznej – nie tylko w akcjach reklamowych. Od 2016 roku obowiązuje w naszym kraju dość nietypowy przepis. Według postanowień zawartych w rozporządzeniu o stołówkach i sklepikach szkolnych, ryba musi zostać podana dzieciom przynajmniej raz w tygodniu. Chodzi tutaj oczywiście o szkolne jadłodajnie, w których stołują się rzecz jasna nie wszystkie dzieci. Tak czy siak, przepis obowiązuje i daje jasny dowód na to, że spożywanie ryb jest ogólnie wspierane. Które ryby są niezdrowe? Tymczasem ryba rybie nierówna. Wielu z tych dostępnych na rynku, zwłaszcza niestety tańszych gatunków, powinno się unikać jak ognia. Zwykle podstawowym zarzutem w stosunku do ryb jest ten o karmienie ich antybiotykami, hormonami i złej jakości paszą. Właśnie dlatego powinno się unikać ryb hodowlanych z dalekiej Azji. Mowa tutaj na przykład o takich gatunkach jak panga czy tilapia. Dobrym sposobem na szybkie odróżnienie ryby złej jakości i ryby godnej zakupu, jest po prostu rzut oka na cenę. Niestety, ryby lepszych gatunków zwykle są o wiele droższe, niż te pochodzące ze stawów hodowlanych w dalekich Chinach. Oprócz tego o wiele lepszym wyborem będzie wybór takich popularnych jak pstrąg, dorsz czy nawet surowa makrela, która mimo swojej tłustości świetnie nadaje się do pieczenia. Czy tuńczyk to zdrowa ryba? Jednak panga i tilapia, nie zamykają całej listy dość groźnych dla zdrowia ludzkiego ryb. Znajdują się na niej bardziej „niewinne” gatunki. O których rybach mowa?...