Ten mikser był niezniszczalny i miał mnóstwo przystawek. Czy nadal go używacie?
własne
Newsy

Ten mikser był niezniszczalny i miał mnóstwo końcówek. Czy nadal go używacie?

W PRL-u można było kupić miksery zarówno radzieckie i enerdowskie. Jednak polski Zelmer wyróżniał się jakością i starannością wykonania. Który z nich trafił do waszych domów?

Dawny sprzęt AGD, nawet ten najdrobniejszy, działał latami. Nie to, co teraz, gdy po kilku latach musimy kupować nowy, bo stary się rozpadł lub zepsuł. Też mieliście niezniszczalnego robota kuchennego? I czy pracuje wam do dziś?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Powiew nowoczesności w kuchniach w PRL-u

Zakup takiego robota to było święto w domu. Kuchnia od razu zyskiwała na nowoczesności. Mamy już nie musiały ręcznie mieszać ciasta w misce czy żmudnie ubijać piany. Urządzenie było sprzedawane z wieloma końcówkami, nazywanymi przystawkami. Były wśród nich różne mieszadła, ubijaczki, tarki i rozdrabniarki. Mikser skrócił czas przygotowywania potraw, a praca w kuchni stała się przyjemniejsza i łatwiejsza.

Czytelnicy forum Gazeta.pl z rozrzewnieniem wspominają ten sprzęt, przypominając jakie marki mikserów były w sprzedaży:

- Oczywiście, że enerdowski mikser działa bez zarzutu. Też mamy taki - po babci. Cały czas używamy.

- Polski mikser marki PREDOM. Ma ponad 30 lat, z białego zrobił się żółty, ale działa bez zarzutu.

Z kolei czytelnicy Facebookowego profilu Pewex", nie mogą się nadziwić,  że ten stary sprzęt,  w odróżnieniu od innych, działa tak długo: 

- Też takim miksuję, mam go 30 lat, dobrze się sprawuje w porównaniu z tymi nowościami.

- Ja mam taki do tej pory ma już 30 lat i służy bardzo dobrze nie to, co teraz Made in China.

- Ja też:) Mam go 32 lata. Prezent ślubny. I ani jednej awarii.

Kiedy pojawiły się pierwsze miksery?

Prawdopodobnie pierwszym mikserem był napędzany ręcznie, opatentowany w 1870 r. przez Amerykanina Waltera Scotta, metalowy mikser stacjonarny. Z powodu swojej wielkości i wagi nie był przenośny jak te dzisiejsze. Z chwilą popularyzacji silnika elektrycznego miksery zaczęły być napędzane elektrycznie.

Od 1904 roku elektryczne trzepaczki zaczęto instalować w USA w cukierniach, do mieszania mleka i ubijania lodów. Pierwsze urządzenie przypominające współczesne miksery było dziełem Herberta Johnstona. Zeszło z linii produkcyjnej w 1908 roku i ważyło 30 kg. Miksery z czasem zmniejszały się i stawały możliwe do utrzymania w ręku.

Zobacz także
Pamiętacie kolejki przed mięsnym. Ludzie stali w nich godzinami. Mieli więcej czasu czy byli bardziej cierpliwi?

W kolejkach przed mięsnym stało się w PRL-u godzinami. Byliśmy cierpliwsi czy mieliśmy więcej czasu?

Ta szynka dla ubogich była hitem PRL-u. Panierowano ją i smażono. Pamiętacie jak smakowała?

Ta „szynka dla ubogich” była hitem PRL-u. Panierowano ją i smażono. Pamiętacie, jak smakowała?

Pierwszy polski mikser

Pierwszy polski akcent związany z produkcję mikserów pochodzi z 1937 roku. W tym czasie powstał mikser skonstruowany przez polsko–amerykańskiego wynalazcę, Stephena Popławskiego. Było to naczynie, na którego dnie wirowało ostrze. Było przeznaczone do przygotowywania napojów.

W 1937 na polski rynek został wypuszczony protoplasta dzisiejszego miksera Zelmer, choć nazwę marki firma nadała mu już w czasach PRL-u, w 1967 r. W tych czasach do sklepów „rzucano” miksery radzieckie czy enerdowskie, jednak to nasze polskie Zelmery cieszyły się najwyższym uznaniem. Mówiono, że wyróżniały się jakością i starannością wykonania.

I chyba tak było, skoro firma i jej produkty, w tym miksery, są na rynku do dziś.

Źródło: Facebook/Pewex, Forum/Gazeta.pl, wynalazkiandrzej.edu.pl

pasta z makreli i twarogu awanturka
Stenka/gotujmy.pl
Newsy
Wystarczy widelec i 2 składniki, by zrobić pyszną awanturkę. Pasta rodem z PRL to przysmak jakich mało
Brak pomysłu na smaczne i zdrowe śniadanie? Przypomnijcie sobie ten smak! Awanturka, czyli pasta z ryby i twarogu, wróci do waszego jadłospisu na stałe.

Kiedy wasze dzieci mają dość nudnych kanapek z wędliną i serem, a małżonek nie ma zamiaru kolejny raz jeść owsianki – czas na zmiany. Pomysłem na łatwe, proste, ale za to smaczne i szybkie śniadanie jest awanturka. Część z nas na pewno pamięta ten przepis rodem z PRL-u. Pozostali powinni szybko go sobie przyswoić. Dlaczego? Wystarczy spróbować tego smaku. Choć na pierwszy rzut oka połączenie sera białego i ryby brzmi dość nietypowo, ten smak jest naprawdę godny polecenia. Awanturka , ale z czym? Swoją drogą także nazwa tej rybno-serowej pasty daje do myślenia. Dlaczego właśnie „awanturka”? Podobno niektórzy po jej zjedzeniu doświadczali poważnych sensacji żołądkowych… Musimy was uspokoić.  Jeżeli zakupiliście świeży twaróg i dobrą wędzoną rybę - nie ma się czego obawiać. Wystarczy zaopatrzyć się w widelec i przystąpić natychmiast do pracy. Blender, mikser czy robot kuchenny? Nie będzie to nikomu potrzebne! Istnieją różne wersje pasty popularnej w czasach Polski Ludowej. Jedni robią pastę z różnego rodzaju ryb w oleju lub w pomidorach – wtedy znacznie zmieni ona swój smak, ale wcale nie oznacza to, że będzie mniej smaczna od tej z wędzonej makreli. Składniki: 1 wędzona makrela 25 dag sera białego Nieco szczypiorku 1 łyżeczka śmietany albo jogurtu 1 łyżka majonezu Pieprz i sól do smaku Przygotowanie: Makrelę pozbawiamy ości i skórki. Twaróg i rybę rozdrabniamy widelcem. Szczypiorek kroimy bardzo drobno i wrzucamy do pasty. Mieszamy pastę rybno-serową z majonezem i śmietaną. Doprawiamy do smaku. Podajemy z pieczywem. Źródło: gotujmy.pl

Donatan kupił Cleo auto
ons
Newsy
Donatan ostro skrytykował artystów, którzy narzekają, że nie mają za co jeść i żyć
Znany polski muzyk i producent hip-hopowy, Donatan, skomentował sytuację, w której znaleźli się jego znajomi z branży artystycznej. Uważa, że niedostatek, w którym ostatnio żyją to wcale nie wina pandemii. W końcu jego było stać, żeby niedawno kupić nowego Mercedesa dla swojej przyjaciółki Cleo.

Donatan i Cleo to duet, który od lat wspólnie działa w branży muzycznej. Sławę zyskali w 2013 roku. To właśnie wtedy cała Polska usłyszała pierwszy stworzony przez nich utwór „My Słowianie”. Przyjaźń i współpraca muzyków trwa do dziś.  Prezent mikołajkowy dla Cleo Z racji, że Donatan uwielbia obdarowywać bliskie mu osoby postanowił zrobić swojej przyjaciółce niemały prezent mikołajkowy. Muzyk kupił piosenkarce… czarno-złotego mercedesa. „W tym trudnym roku postanowiłem podarować CLEO pięknego, nowego Mercedesa GLE Coupe. Mam niewielu przyjaciół, ale samych prawdziwych i nic nie sprawia mi takiej przyjemności jak to, że mogę widzieć ich radość” – czytamy na Facebooku artysty. Piosenkarka była bardzo zaskoczona, ale jednocześnie podekscytowana i zadowolona z otrzymanego prezentu. Nie kryjąc wzruszenia postanowiła podzielić się tą nowiną ze swoimi fanami. „Dostałam przepiękny prezent od Don'a! Nowy Mercedes GLE Coupe w czerni i złocie!!! To moje pierwsze osobowe auto, jestem podekscytowana! Musze się rozjeździć na nowo” – czytamy na Facebooku piosenkarki. Donatan ostro skomentował polską branżę artystyczną Oczywiście nie zabrakło osób, które skrytykowały zachowanie i rozrzutność Donatana. Bowiem zamknięte kluby, teatry, kina oraz zakazy zgromadzeń wywołane pandemią sprawiły, że w ostatnich miesiącach polscy artyści wprost mówili o braku pieniędzy potrzebnych im do życia. Nie starczało nawet na jedzenie. Zachowanie Donatana nie mogło więc zostać przemilczane. Niektórzy stwierdzili, że to nie czas i miejsce na pokazówkę. W końcu cała branża muzyczna leży i kwiczy. Zarzucili muzykowi również, że samochód został kupiony za publiczne pieniądze. Donatan nie wytrzymał....

Patelnie
Pixabay/takedahrs
Newsy
Uwielbiana marka otwiera nowy sklep. Będzie rozdawać patelnie za darmo
Nowy sklep ruszy niedaleko stacji metra. Uroczyste otwarcie, lada moment!

Popularna marka produkująca szeroko pojęte akcesoria kuchenne zdecydowała się poszerzyć zasięg swoich sklepów na terenie Polski. Kolejny z nich stanie w jednym z największych polskich miast.  Gratisy dla klientów Sklepy, szczególnie na pierwsze otwarcie, często organizują dla klientów promocyjne akcje. Mają one przyciągnąć potencjalne osoby, jak również zachęcić do wizyty w nowo otwartej lokalizacji. Zdarza się też, że można zyskać ciekawe produkty bez konieczności robienia zakupów. Na pomysł akcji "na powitanie" wpadła marka Tefal, która otwiera nowy sklep na ul. Belgardzkiej 3 w Warszawie. Lokalizacja znajduje się w bliskim sąsiedztwie metra Natolin. Huczne obchody otwarcia zaplanowano na sobotę, 5 grudnia. Pierwsi klienci mogą poczuć się wyróżnieni! 100 osób, które wejdzie do sklepu po otwarciu, otrzyma patelnię gratis. Punkt firmowy Tefal będzie miał na uwadze bezpieczeństwo swoich klientów. Nie zapominajmy, trwa druga fala pandemii. Do lokalu jednocześnie będzie mogła wejść określona liczna osób. Pierwsza 500 Dla pierwszych 500 klientów, którzy zrobią zakupy za minimum 50 złotych i dołączą do Klubu Tefal , sklep ma w prezencie patelnię oraz rabat -15% na pierwsze zakupy. Oprócz akcji z patelniami nie zabraknie przedświątecznych niespodzianek.  Między innymi w sklepie będziemy mogli skosztować słodkich upominków dla małych i dużych, które przyniesie Mikołaj między godz. 10:00 a 16:00. Zarząd sklepu zapewnia, że gdy tylko sytuacja z COVID-19 stanie się bezpieczniejsza niż obecnie, zaprosi swoich sąsiadów na warsztaty z gotowaniem i spotkania z ekspertami. Zakupy online Zakupy można również zrobić w formie online. Tefal oferuje wideorozmowę na WhatsApp lub poprzez...

Jajka
Pixabay/jacqueline macou
Newsy
Biedronka wycofuje ze sklepów jaja z chowu klatkowego. Zaskakująca decyzja
Na rynku pojawił się nowy trend dotyczący jaj z chowu klatkowego. Czy to kolejny krok w kierunku znajomej nam wszystkim ekologii?

Koniec jaj z klatek. To najnowsza informacja dotycząca nowości produktowych w Biedronce.  Wcześniej niż się spodziewano Biedronka zapowiadała zmiany względem sprzedaży jajek już jakiś czas temu. Zapowiedzi miały jednak dotyczyć przyszłości. Popularna sieć sklepów chciała zrezygnować z chowu klatkowego dopiero za cztery lata. Nowa decyzja ma jednak dotyczyć początków nowego roku. Rynek co i raz narzuca pewne trendy. Jeden z nich dotyczy jajek. Jak donoszą portale internetowe do 31 grudnia 2021 roku sieć Biedronka wycofa świeże jajka klatkowe ze sprzedaży. Pierwszym regionem sieci, który wprowadzi tę zmianę, będzie stolica Polski. Jajka z chowu klatkowego znikną z półek w Warszawie już od 1 stycznia 2021 roku. Firma podała, że w zeszłym roku w Polsce blisko 50 mln kur zniosło ponad 10 mld jaj przeznaczonych do spożycia. Większość tych zwierząt spędza całe życie w klatkach. Chów ściółkowy, zwany też alternatywnym, wolno wybiegowym czy ekologicznym - stanowi mniej niż 20% udziału w hodowli niosek. Główny Inspektorat Weterynarii podaje, że na fermach ponad 40 mln kur żyło w klatkach, 6,2 mln w kurnikach w systemie wybiegowym, a w systemie wolno wybiegowym 1,9 mln. Chów ekologiczny w 2019 dotyczył jedynie 0,4 mln kur. Sprzedaż jajek Sprzedaż jajek w Biedronce w ubiegłym roku wyniosła 25%, natomiast w roku 2018 było do 20% jaj pochodzenia ekologicznego. Sieć zakłada, że od 1 stycznia 2022 będzie sprzedawała wyłącznie jaja oznaczone jako 2,1 lub 0. Te z symbolem 3 znikną z półek już na zawsze.  Chów klatkowy to zagadnienie, które dotyka nie tylko Polski. Czechy niedawno wezwały Komisję Europejską do opracowania prawa zakazującego chowu klatkowego w całej Europie. Co zrobią nasi sąsiedzi? Zdaję się, że nie będą mieli wyboru. Jajka...