Ten grzyb okropnie cuchnie i wygląda jak palce diabła. Czy na pewno można go zjeść?
AdobeStock
Newsy

Ten grzyb okropnie cuchnie i wygląda jak palce diabła. Czy na pewno można go zjeść?

Widzieliście kiedyś w lesie takiego grzyba? Sprawdźcie czy na pewno można go zjeść.

W polskich lasach możecie natrafić na bardzo niebezpiecznie wyglądającego grzyba. Czym jest okratek australijski i czy na pewno można go zjeść?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Okratek australijski pojawił się w polskich lasach

Jeśli przechadzaliście się ostatnio po lesie, być może natknęliście się na niezwykle cuchnącego grzyba, który przypomina swoim wyglądem palce jakiegoś bajkowego stwora lub ośmiornicę. To okratek australijski. Ten grzyb najczęściej występuje w krajach z wysoką temperaturą, takich jak Australia, Tasmania i Nowa Zelandia, ale można też na niego natrafić w Polsce. Grzyb ten został po raz pierwszy opisany w naszym kraju w 1983 roku. Ostatnio natknął się na niego pewien leśniczy z Kłodawy (woj. lubuskie).

Zobacz także
Skóra swędzi i piecze po ukąszeniu komara? Ratunek znajdziecie w kuchennej szafce

Skóra swędzi i piecze po ukąszeniu komara? Ratunek znajdziecie w kuchennej szafce

Banalny trik na komary z Coca-Colą. Działa już po 5 minutach

Banalny trik na komary z Coca-Colą. Działa już po 5 minutach

Jak wygląda okratek australijski?

Okratek australijski to rzadko występujący w Polsce grzyb z rodziny sromotnikowatych, który swoim wyglądem bardziej przypomina rozgwiazdę lub ośmiornicę aniżeli grzyba. Najczęściej występuje on w młodych lasach i zaroślach. Okratek australijski rośnie na żyznych, dobrze nawożonych glebach. Leśnicy i grzybiarze najczęściej natrafiają na niego pod brzozą brodawkowatą, sosną zwyczajną, topolą osiką oraz w murawach tworzonych przez śmiałka darniowego i śmiałka pogiętego. W Polsce grzyb ten występuje od lipca do października.

Okratek najczęściej jest spotykany na południu Polski. Można na niego natrafić na przykład w okolicach Jasła, Biłgoraja i Wieliczki. Pierwsze, co rzuca się w oczy to jego wściekle czerwony kolor i coś, co przypomina macki. Grzyb ten rośnie maksymalnie do 15 cm. Dojrzały okaz wygląda jak rozgwiazdy o 4-6 ramionach.

Mimo, iż okratek australijski zniechęca do zerwania nie tylko swoim groźnym wyglądem, a także silnym zapachem padliny, w rzeczywistości nie jest dla człowieka trujący. Mało kto decyduje się jednak go zerwać i zjeść.

Widzieliście kiedyś w lesie takiego grzyba? 

Źródło: o2.pl, wikipedia

dowbor
ONS
Newsy
Katarzyna Dowbor zdradziła, jaką zupę je najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Jest bardzo zdrowa i odchudza
Jaką zupę najbardziej lubi Katarzyna Dowbor? Niedawno podzieliła się tym ze swoimi fanami na profilu na Instagramie!

Gospodyni programu Nasz Nowy Dom uwielbiana jest przez widzów za ciepły uśmiech i serdeczność. Kasia Dowbor ma świetne relacje nie tylko z rodzinami, którym pomaga ekipa programu – prezenterka dba także o fanów śledzących ją w mediach społecznościowych i regularnie dzieli się z nimi kawałkami ze swojego życia. Zobaczcie, o czym ostatnio napisała na swoim profilu! Miłośniczka kulinariów Przeglądając profil Kasi Dowbor na popularnym portalu społecznościowym można szybko zauważyć, że gwiazda programu Nasz Nowy Dom bardzo lubi naturę i gotowanie! Najczęściej udostępnia zdjęcia przyrządzonych przez siebie potraw, a także tego jak spędza wolny czas na świeżym powietrzu, np. jeżdżąc konno lub tuląc swojego kota i psy. Nie brakuje też wspominków i zdjęć młodej Kasi oraz jej rodziny. Z całego profilu bije ogromne ciepło, za które wszyscy ją uwielbiamy! Ulubiona zupa Kasi Dowbor? Prezenterka stara się być w stałym kontakcie z osobami, które obserwują jej profil. Często udostępnia posty, w których pyta ich o zdanie na różne tematy. W najnowszym filmiku Kasia zajada się zupą kalafiorową – zdradziła, że to jedna z jej ulubionych i zawsze, jak tylko robi się zimno, to zaczyna gotować zupy. Nic dziwnego, w końcu co rozgrzewa lepiej niż zupa ze świeżych jarzyn! Do tego jest bardzo zdrowa i pozwala zachować zgrabną sylwetkę - a kto jak kto, ale Katarzyna Dowbor wygląda świetnie! Zapytała też swoich fanów o to, jakie zupy lubią oni najbardziej jeść. Wśród komentarzy często przewija się rosół, zupa fasolowa i żurek, czyli najpopularniejsze polskie zupy.   A wy jakie zupy lubicie najbardziej jeść?         Wyświetl ten post na Instagramie.      ...

Magda Gessler restauracje
ons
Newsy
Magda Gessler po raz pierwszy zrobiła to na wizji. Fani oszaleli, gdy to zobaczyli
Gwiazda Kuchennych Rewolucji nie boi się stosować nietypowych rozwiązań! A do tego wszystko pokazała swoim fanom.

Gwiazda programu „Kuchenne Rewolucje” i „MasterChef” i słynna restauratorka Magda Gessler znana jest w szokowania swoich widzów. Wszyscy wiemy, że nie boi się kontrowersji i nowatorskich rozwiązań! Zobaczcie, co ostatnio pokazała swoim fanom.   Pandemia koronawirusa całkowicie zawładnęła naszym życiem i wymusza na nas zmiany w każdym jego aspekcie. Dotyczy to także znanych i lubianych – Magda Gessler poza występowaniem w telewizji na co dzień jest bizneswoman, która zarządza swoimi restauracjami. Przez pandemię musiała je zamknąć, co utrudniło mocno wiele spraw. Niedawno miał miejsce konkurs, w którym główną nagrodą była kolacja z samą Magdą Gessler w jednym z jej lokali w Warszawie – w restauracji „U Fukiera”. Niestety, przez obostrzenia jest ona teraz zamknięta i gwiazda musiała wziąć sprawy w swoje ręce. W końcu nie mogła pozwolić na to, by zwycięzca stracił swoją nagrodę i się rozczarował!   Dlatego Magda Gessler uznała, że w takiej sytuacji zje kolację ze zwycięzcą konkursu… w swoim własnym domu! Co więcej, wszystko pokazała swoim fanom na żywo – przed kolacją zrobiła „live” na swoim profilu na Instagramie, czyli spotkanie na żywo z obserwującymi. Tam rozmawiała z nimi o swoich upodobaniach kulinarnych, o tym jak przygotowuje się do Świąt oraz oczywiście opowiadała o kolacji, która miała się za chwilę zacząć. Magda zdradziła, kto pomógł jej w gotowaniu i pochwaliła się, że sama przygotowała deser. Później pokazała swoim fanom zakryty do kolacji stół, a relację na żywo zakończyła siadając do stołu ze swoimi gośćmi.   Też chcielibyście zjeść kolację z Magdą Gessler?         Wyświetl ten post na Instagramie....

justyna żyła instagram
ONS/AdobeStock
Newsy
Justyna Żyła wygryzie Magdę Gessler? Jej pierniczki to niebo w gębie. Na bank takich nie zrobicie 
Znana głównie z małżeństwa z Piotrem Żyłą, dziś Justyna zdobywa popularność jako ekspert kulinarny! Ostatnio udostępniła zdjęcie własnoręcznie wykonanych pierniczków. Wyglądają smakowicie!

Była żona skoczka narciarskiego Piotra Żyły coraz lepiej radzi sobie po rozstaniu. Choć na początku nie było łatwo – tabloidy żywo interesowały się jej życiem i relacjonowały każdy jej krok. Wyśmiewana za udział w „Tańcu z Gwiazdami” oraz rozbieraną sesję zdjęciową w Playboy’u, Żyła zdaje się kompletnie tym nie przejmować. Rozstanie z Piotrem Żyłą Justyna Żyła jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych partnerek polskich sportowców (pomimo, że jej status jest już nieaktualny). Rozstanie z mężem po 12 latach małżeństwa było dla wszystkich szokiem, a jak sama przyznaje bardzo ciężko je przeżyła. Dziś jednak Justyna radzi sobie bardzo dobrze – w mediach społecznościowych udostępnia swoje roześmiane zdjęcia oraz często wspomina o swoim nowym partnerze, tajemniczym „A.”. Kim jest? Jeszcze nie wiemy, ale rozumiemy chęć Justyny do zachowania prywatności.   Kanał kulinarny Żyła postanowiła spróbować swoich sił jako nowe kulinarne guru. Założyła kanał na YouTubie o nazwie „UwaŻyła”, gdzie udostępnia filmiki, na których przygotowuje różne dania. Również w mediach społecznościowych chętnie dzieli się zdjęciami przygotowywanych przez siebie potraw. Ostatnio udostępniła zdjęcia, na których wraz ze swoimi dziećmi piecze i dekoruje świąteczne pierniczki. Pod zdjęciem napisała: Sezon na świąteczne wypieki uważam za otwarty(…) Chodził za mną od wczoraj pewien mały elf  ”Mamuś pieczemy ciasteczka proszęęę...”. Elf był turbo super pomocny przez ...pierwsze 15 minut (widocznie Mikołaj wzywał) Obserwujący ją fani byli zachwyceni zdjęciem. W komentarzach chwalili świąteczne wypieki i prosili o przepis – niestety, Justyna jeszcze go nie udostępniła. Czekamy na niego z niecierpliwością!  ...

sposób na opadające bakalie
Adobe Stock
Newsy
Jak przygotować rodzynki i bakalie do świątecznych ciast, żeby nie opadały na dno? Jest 1 genialny sposób
Świąteczne wypieki nie mogłyby się obejść bez przepysznych bakalii. Niestety, dodane do ciasta, zamiast je równomiernie wypełnić, często opadają na dno. To zmora każdego cukiernika amatora. Na szczęście istnieje prosty sposób, by temu zaradzić.

Orzechy, rodzynki, suszone śliwki, morele, figi, a także kandyzowane owoce – w świątecznych wypiekach jest ich pod dostatkiem. Bez ich udziału nie wyobrażamy sobie piernika, makowca czy miodownika, ale przede wszystkim keksu.  Sposób na opadające bakalie Niestety, w wypiekach początkujących pań domu, ale również i tych nie mających ręki do ciast bakalie często lądują na dnie deseru, psując zarówno jego smak, jak i wygląd. Jak temu zaradzić? Rozwiązanie jest naprawdę banalnie proste! Wystarczy, że przed umieszczeniem bakalii w masie namoczycie je w wodzie lub ciepłym mleku, a następnie obtoczycie w mące! Ten trik sprawi, że podczas pieczenia nie zmienią swojego miejsca i wypełnią ciasto po brzegi. Świąteczne wypieki wypełniły profile znanych kucharzy Z racji, że bakalii po prostu nie może zabraknąć na świątecznym stole, ciasta z ich dodatkiem przygotowuje każdy. Do tego grona zalicza się między innymi Magda Gessler.  Dwa dni temu znana restauratorka pochwaliła się na Instagramie swoim piernikiem przyrządzonym na bazie prawdziwego miodu i konfitowanej pomarańczy. Posypany migdałami i rodzynkami wygląda naprawdę imponująco! Świąteczne wypieki królują również na profilach innych znanych kucharzy. Juror MasterChefa Juniora, Mateusz Gessler, wstawił zdjęcie ze smakowitym makowcem. Z kolei Lara Gessler postanowiła podzielić się ze swoimi fanami przepisem na „baletki” czyli ciasteczka wypełnione makiem i marmoladą. Jak wam się podobają ich dzieła?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Gessler...