Sztuczne mięso
Adobe Stock
Newsy

Tego jeszcze nie było. Czy w Polsce też doczekamy się takiego mięsa? W Singapurze jest już w sklepach

Prace nad mięsem z laboratorium zaczęły się już dawno. Rewolucyjny produkt powoli wchodzi na rynek. Na początku w Singapurze.

Ewolucja sprawiła, że człowiek jest dziś istotą wszystkożerną. Pozostał w nas gen łowcy – ludzie nadal lubią jeść mięso i potrzebują go w swojej diecie. Także nasze organizmy są przystosowane do trawienia białka zwierzęcego.

Nie samym mięsem żyje jednak człowiek. Wiedzą o tym wszyscy zwolennicy diety roślinnej. Wegatarianizm, a także weganizm (zupełne unikanie produktów odzwierzęcych) stają się coraz modniejsze.

Wegetarianie i weganie rozwijają swoje kulinarne pomysły i zachęcają do ograniczania spożycia mięsa. I nie jest to postawa pozbawiona słusznych podstaw.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co z tym mięsem?

Mięso, które kupujemy najczęściej w supermarketach i innych sklepach spożywczych, jest często produkowane w fatalnych warunkach. Zwierzęta hoduje się na skalę masową, używa się kiepskiej jakości pasz, a także antybiotyków.

Obrońcy praw zwierząt walczą także o poprawę bytu krów i świń w oborach, a także o to, by ograniczyć ich cierpienie podczas uboju.

W tym momencie z odsieczą mięsożercom i ekologom przybywa nauka. W najbardziej zaawansowanych laboratoriach świata zakończono już pracę nad sztucznym mięsem.

„Hamburgery z próbówki”  powstają w dość osobliwy sposób. Na początku dochodzi do pobrania komórek macierzystych od „prawdziwego” zwierzęcia.

Następnie umieszcza się materiał genetyczny w specjalnej pożywce. W ten sposób hoduje się mięso, do którego przygotowania nie potrzeba ani obory, ani rzeźni.

Sztuczne schabowe

Pracę nad przygotowaniem odpowiedniej formuły produkcji sztucznego mięsa zaczęły się już kilka lat temu. Po hucznych zapowiedziach, wreszcie produkt z przyszłości trafi na półki sklepowe.

Na początku tego niecodziennego wyrobu spróbują klienci z dalekiego Singapuru. Czy Azjatom przypadnie do gustu wyrób biotechnologów? Tego jeszcze nie wiemy. Tak samo, jak i tego, kiedy Polacy będą mogli skosztować  schabowego z laboratorium…

Pozostaje pytanie, czy ludzie łatwo przejdą do porządku dziennego nad tą dość inwazyjną ingerencją w naturę. Może lepiej wybrać jednak dietę bezmięsną albo pozostać przy tradycyjnym mięsie z wiejskich kur czy świń?

Joanna Krupa od lat nie je 1 produktu. Zdecydowała, że jej córeczka też nie będzie tego jeść
ONS.pl
Newsy
Joanna Krupa od lat nie je 1 produktu. Zdecydowała, że jej córeczka też nie będzie tego jeść
Pod koniec 2019 roku znana modelka, Joanna Krupa, została mamą. Jej urocza córeczka Asha jest wychowywana w miłości do zwierząt. Dziewczynka nigdy nie zjadła mięsa.

Znana modelka i prezenterka telewizyjna, Joanna Krupa , od lat działa na rzecz praw zwierząt. Cztery lata temu prowadziła program „Misja Pies”, w którym zachęcała do adopcji. Brała także udział w akcji przeciwko torturowaniu zwierząt futerkowych. Celebrytka związana jest m.in. z amerykańską organizacją PETA, z kolei w Polsce wspiera wiele schronisk. Nic dziwnego, że postanowiła zostać wegetarianką. Joanna Krupa jest wegetarianką Celebrytka od wielu lat nie spożywa mięsa. Uważa, że bez niego również można żyć zdrowo, a nawet zdrowiej niż niektórym się wydaje. Modelka chce w ten sposób ograniczyć krzywdę istot, które przecież podobnie jak ludzie mają prawo do życia. Dietę wegetariańską stosuje również mąż Joanny Krupy. Ja i mój mąż oboje nie jemy mięsa, czujemy się bardzo dobrze i jesteśmy zdrowi, wyniki badań mamy o wiele lepsze niż kiedyś. Każdy ma swoje zasady i swoje sumienie, ja zawsze będę przekonywała, że jedzenie mięsa i zabijanie bezbronnych zwierzątek nie jest jedyną opcją – stwierdziła w jednym z wywiadów Joanna Krupa. Joanna Krupa nie karmi córki mięsem Pod koniec 2019 roku znana modelka została mamą. Mała Asha jest wychowywana w wegetariańskim duchu. Joanna Krupa nie karmi jej mięsem. W ten sposób chce nie tylko nauczyć ją miłości oraz szacunku do zwierząt, ale również uchronić ją przed chemią i antybiotykami, których według celebrytki nie brakuje w tego typu produktach. Chciałabym, by moja córka się uczyła od najmłodszych lat, że zwierzęta są naszymi przyjaciółmi, że nie trzeba ich jeść, żeby być zdrowym. W dzisiejszych czasach jest tyle produktów, które nie dość, że są zdrowsze, to jeszcze pyszniejsze niż mięso, które dają o wiele więcej składników odżywczych....

Polacy zrezygnują ze schabowego dla ratowania klimatu? Wyniki badania zaskakują
Adobe Stock
Newsy
Polacy zrezygnują ze schabowego z tego zaskakującego powodu? Wyniki badania zaskakują
Przeprowadzono badania dotyczące opinii Polaków w sprawie pogarszania się klimatu na ziemi. Czy bylibyście w stanie ograniczyć spożywanie mięsa w imię ekologii?

Dyskusja o globalnym ociepleniu i nadciągającej katastrofie klimatycznej ma się w Polsce coraz lepiej. Częściej mówi się między innymi o jak najpilniejszym zamykaniu kopalni węgla, zero emisyjności i po prostu o ekologii. „Zielona” kampania trwa więc w najlepsze. Jednym z punktów walki o lepszą przyszłość dla planety stała się dla niektórych potrzeba ograniczenia spożycia mięsa. Nie tylko ze względu na los zwierząt hodowlanych, ale także z powodu innych czynników. Czy działanie człowieka ma wpływ na globalne ocieplenie? Wśród nich znajduje się między innymi to, że światowa hodowla bydła ma znacząco przyczyniać się do emisji CO2 do atmosfery – według niektórych badań nawet bardziej, niż szkody czynione przez samochody i ich spaliny. Drugim powodem przywoływanym przez ekologów jako argument za ograniczeniem  jedzenia mięsa jest koszt produkcji szynki, wędliny i innych podobnych smakołyków. Wiąże się to nie tylko z cierpieniem zwierząt, ale także z wykorzystaniem dużej ilości energii, wody i pasz. Mięsożercy na razie twardo stoją na swoich stanowiskach. Zwolennicy tradycyjnego odżywiania uważają, że to nie człowiek winny jest pogarszającemu się klimatowi i postępującej degradacji środowiska. Przyczyn w tym stanie rzeczy upatrują w czynnikach zewnętrznych, niezależnych od ludzi. Czy Polacy są gotowi odstawić schabowego dla natury? Odrzućmy na razie te bardziej ideologiczne niż naukowe spory i przyjrzyjmy się faktom i liczbom. Tak zwane cyferki zawarte w badaniu Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego mówią co nieco o tym, jakie jest podejście Polaków do ekologicznych przewartościowań i transformacji. Raport pt. „Polacy o globalnym ociepleniu” może niektórych zaskoczyć. Okazało się, że niemal 40%...

Naukowcy z Krakowa pracują nad sztucznym mięsem. „Nadchodzi rewolucja. Chcemy być jej częścią.”
Adobe Stock
Newsy
Naukowcy z Krakowa pracują nad sztucznym mięsem: „Nadchodzi rewolucja. Chcemy być jej częścią”
Do produkcji jednego hamburgera potrzeba 2300 litrów wody. Ekolodzy nie maja złudzeń: hodowla zwierząt i pasz to główny powód karczowania lasów, które są płucami Ziemi. Na jak długo przy obecnym tempie zużycia, wystarczy nam zasobów naturalnych naszej planety? Rozwiązaniem może być sztuczne mięso. Na przykład z Polski.

Rynek spożywczy zmienia się bardzo dynamicznie. W sklepach wciąż pojawiają się nowe produkty, które mają być alternatywą dla mięs i wędlin. Zastanawiacie się kto i po co je kupuje, skoro mięso jest naturalnym pokarmem człowieka i jest go pod dostatkiem w sklepach? Sprawdziliśmy. Dlaczego ludzie rezygnują z jedzenia mięsa?  Osoby, które ograniczają mięso, wskazują kilka powodów swoich decyzji: Ekologia , w tym zmiany klimatyczne i degradacja środowiska. Ludzie zaczynają rozumieć, że masowa produkcja mięsa, negatywnie wpływa na środowisko naturalne. Etyka i dobrostan zwierząt. Przemysłowa hodowla zwierząt wpływa na pogarszanie się warunków bytowych zwierząt. Środki masowego przekazu, telewizja, internet, media społecznościowe przyczyniają się do rozpowszechniania tej świadomości wśród ludzi.  Zdrowie. Mięso to produkt zawierający duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Nadmierne spożywanie mięsa jest szkodliwe dla zdrowia. A badania pokazują, że w społeczeństwach zamożnych ilość spożywanego mięsa wciąż rośnie i zaczyna być coraz bardziej niebezpieczna dla zdrowia. Niektórzy wegetarianie i weganie przytaczają jeszcze jeden powód, który można zobrazować następującym cytatem: ”Od dziecka nie lubię mięsa i jego metalicznego posmaku, a babciną troskę wyrażającą się powtarzaniem: zjedz kotlecik zostaw ziemniaczki, wspominam jako koszmar.” Niektórzy już tak mają, że coś bardzo im nie smakuje, a o gustach nie dyskutuje się.  Jak wyżywić wszystkich ludzi na świecie? 8 miliardów dziś, w 2050 roku 10 mld ludzi. Wyżywienie takiej rzeszy ludzi przy dzisiejszych sposobach produkcji żywności w tym mięsa, głównego źródła białka, nie będzie możliwa. Produkcja mięsa wymaga zużycia zbyt dużej ilości wody,...

Za miesiąc w Polsce może zabraknąć mięsa drobiowego? Powód szokuje
Adobe Stock
Newsy
Za miesiąc w Polsce może zabraknąć mięsa drobiowego? Powód szokuje
Mięso z kurczaka w ciągu ostatnich pięciu miesięcy podrożało o ok. 60 proc. Pod koniec maja ma być jeszcze droższe, a być może... w ogóle będzie niedostępne!

Polska kuchnia stoi mięsem z kurczaka. Rocznie każdy Polak zjada według statystyk około 27 kg tego gatunku mięsa. Nie mamy jednak dobrych informacji dla osób lubiących nuggetsy , pieczone udka , czy sosy do makaronu z piersią z kurczaka . Co stało się w polskich fermach drobiu? Epidemia grypy w polskich fermach drobiu zmusi właścicieli hodowli do wybicia sporej części drobiu hodowanego obecnie w Polsce. Eksperci twierdzą, że za około 40 dni dojdzie w naszym kraju do prawdziwego tąpnięcia na rynku drobiarskim. Istnieje ryzyko, że z powodu kontrolnego wybijania niemal całych ferm, na rynku zabraknie mięsa z kurczaka dla klientów. W Polsce obecnie jest aż 170 ognisk ptasiej grypy. Dla porównania, rok wcześniej ta liczba wynosiła zaledwie 19. W tym roku obowiązkowe wybicie i utylizacja objęły już 4 miliony sztuk drobiu. Czy mięso z kurczaka drastycznie podrożeje? Alternatywnym rozwiązaniem może być radykalny wzrost cen mięsa kurzego, które i tak zdążyło ostatnio mocno podrożec. Od listopada 2020 roku do marca 2021 mięso z kurczaka podrożało średnio o 60 proc.. W ten sposób branża drobiowa może tylko w pewnym stopniu obniżyć popyt konsumentów na ich towar. Warto podkreślić, że w tej chwili nie ma na światowym i europejskim rynku kurczaków „wolnego towaru”, który mógłby zapełnić lukę po wybitych polskich stadach na rynku. Uderzenie ptasiej grypy w polski przemysł drobiarski jest o tyle silne, że trafiło prosto w najczulszy punkt całej branży. Jak doszło do epidemii ptasiej grypy w polskich fermach drobiu? Mowa tutaj o największych fermach w rejonie Mławy i Żuromina na Mazowszu. Sytuacja nie nastraja pozytywnie, nie ukrywają tego ludzie z branży – podobno tak źle jeszcze nie było. Jak doszło do tak tragicznego rozwoju sytuacji? Wirus ptasiej grypy ze wzmożoną siłą uderzył...