Najtrudniejsze pytania kulinarne z Milionerów
Pixabay
Newsy

Te pytania rozwaliły na łopatki uczestników "Milionerów"! Znasz odpowiedź?

Niektóre pytania teleturniejów są uczestników nie lada wyzwaniem. Mówi wam coś tajemnicze pojęcie żulienka albo co wchodzi w skład likieru Maraskino?

Jedne w najbardziej wymagających polskich teleturniejów to “Wielka Gra”, czy “Jeden z dziesięciu. Teleturniejem, po którym Wikipedia i wyszukiwarka Google odnotowują największe wzrosty wyszukiwań są jednak popularni “Milionerzy”.

W programie często padają pytania kulinarne, między innymi takie właśnie padło 10 kwietnia 2019 roku w odcinku “Milionerów”, podczas którego uczestniczka programu usłyszała pytanie: “Żulienka to warzywa” oraz cztery możliwe odpowiedzi:

1. warzywa zmielone na miałko,

2. warzywa ogolone na zapałkę,

3. warzywa pokrojone na zapałkę,

4. warzywa pokrojone w gruba kostkę.

Co oznacza Żulienka?

Warzywa “julienne”, nazywane inaczej “żulienka”, to pokrojone to pokrojone na długie, cienkie i równe słupki paski, przypominające wyglądem zapałki. W taki sposób można pokroić ziemniaki, marchew, czy selera. To także pojęcie, które znajdziemy w książkach kucharskich i przepisach kulinarnych. 

W marcu 2020 roku padło pytanie bardziej potoczne, które również nie doczekało się prawidłowej odpowiedzi. Chodziło o sposób na skórkę papryki, dzięki któremu usuwa się ją najłatwiej. Oczywiście skórę papryki najłatwiej usunąć, gdy upieczesz ją w piekarniku albo nad ogniem kuchenki gazowej. Gdy papryka sczernieje, należy włożyć ją do foliowego woreczka, szczelnie zamknąć i potrząsać przez chwilę, dzięki czemu skórka bez problemu odejdzie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

O krok od miliona

W 2009 roku Panią Marzenę od miliona dzieliło tylko jedno pytanie. Brzmiało “Odmianą jakiego owocu jest maraska, z której robi się likier maraskino". Do wyboru jak zwykle były cztery odpowiedzi:

  1. Wiśni
  2. Jabłoni
  3. Figi
  4. Gruszy

Pytanie za milion dotyczy likieru, dla którego charakterystyczny jest aromat gorzkich migdałów. Likier Maraskino jest produkowany we Włoszech i wytwarza się go z sfermentowanego soku maraski (amarasca).  Maraska to odmiana dzikiej wiśni, jaką można znaleźć w malowniczym, dalmatyńskim regionie Bałkanów.

Źródło: Ofeminin.pl

Zdjęcie: Pixabay

 

 

 

milionerzy pytania
Magdusia1312 / gotujmy.pl, ONS
Newsy
To pytanie o kluski rozłożyło na łopatki uczestnika „Milionerów”. Odpowiedź zna tylko geniusz
Ten uczestnik doszedł do pytania za pół miliona, ale się wycofał. Znacie poprawną odpowiedź?

Program „Milionerzy” od wielu lat cieszy się w Polsce dużą popularnością. Uczestnicy grają o milion złotych odpowiadając na pozornie proste, ale podchwytliwe pytania. Jeżeli nie są pewni odpowiedzi, to mogą poprosić o pomoc publiczność, zadzwonić do przyjaciela lub usunąć dwie niepoprawne odpowiedzi. Często emocje sięgają zenitu – nie inaczej było w tym odcinku! Uwielbiany w Polsce program Zasady gry w „Milionerach” są wszystkim znane. Uczestnik dostaje pytanie i ma do wyboru cztery odpowiedzi. Zwykle na samym początku gry pytania są bardzo proste. Jednak im dalej, tym pytania są coraz bardziej podchwytliwe. A emocje rosną, ponieważ wraz z poziomem trudności rośnie także kwota wygranej! W jednym z odcinków uczestnik dostał pytanie za pół miliona złotych o… kluski! Trudne pytania w „Milionerach” Pan Bartłomiej Marcjaniak, który brał udział w tamtym odcinku „Milionerów”, był doskonale przygotowany do gry. Zapytany przez prowadzącego o to, ile chce wygrać odpowiedział ze spokojem, że zamierza dojść do drugiej sumy gwarantowanej, a potem zobaczy co będzie. I rzeczywiście – pan Bartłomiej świetnie radził sobie z kolejnymi pytaniami, choć musiał kilka razy skorzystać z koła ratunkowego. Pytania były naprawdę trudne. Domyślilibyście się poprawnych odpowiedzi?   Urbanator to rozciągnięty na lata projekt artystyczny: A: byłego rzecznika rządu PRL B: skrzypka i saksofonisty C: rozbudowy wsi D: gentryfikacji miast   Niechlubnym rezultatem naszej działalności jest Wielka Pacyficzna Plama Śmieci. Jej powierzchnia to ponad półtora mln km kw., co oznacza, że jest: A: równa Warszawie B: równa woj. Mazowieckiemu C: równa Polsce D: pięciokrotnie większa od Polski Pytanie za pół miliona...

Pytanie za 10 tys. zł w "Milionerach". Wystarczy znać się na kuchni (uczestnik się nie znał, a Wy?)
ONS.pl
Newsy
Pytanie za 10 tys. zł w "Milionerach". Wystarczy znać się na kuchni (on się nie znał, a Wy?)
Uczestnik „Milionerów” nie znał odpowiedzi na banalne pytanie dotyczące pieczenia ciast. A czy wy wiecie, która odpowiedź jest poprawna?

Program „Milionerzy” od lat cieszy się dużą popularnością wśród Polaków. W każdym odcinku uczestnicy odpowiadają na pytania, a poprawne odpowiedzi przybliżają ich do głównej wygranej, jaką jest milion złotych. Ale jeden błąd wystarczy, by stracić wygraną! Dowiedzcie się, na jakim pytaniu jeden z uczestników zakończył swoją grę. Zasady „Milionerów” By wygrać milion złotych, należy poprawnie odpowiedzieć na 12 pytań. Pozornie proste, jednak pytania potrafią być naprawdę podchwytliwe! Dlatego uczestnicy mają do dyspozycji koła ratunkowe, które mogą wykorzystać w przypadku, gdy zupełnie nie znają odpowiedzi na zadane pytanie i nie chcą ryzykować. Można zapytać o zdanie publiczność, wykonać „telefon do przyjaciela” lub poprosić o usunięcie dwóch niepoprawnych odpowiedzi, co może pomóc w wybraniu tej właściwej. Uczestnik, który odpowie poprawnie na drugie i siódme pytanie ma gwarantowaną wygraną w wysokości 1000 zł za drugie i 40 000 złotych za siódme pytanie. Proste pytanie o gotowanie Ostatni odcinek „Milionerów” był naprawdę emocjonujący. Jeden z uczestników dostał, wydawałoby się, bardzo proste pytanie z kategorii „Kulinaria”. Sprawdźcie, czy znacie odpowiedź: Który z tych związków chemicznych dodany do ciasta spełni rolę proszku do pieczenia? A. wodorowęglan wapnia B. eter C. wodorowęglan sodu D. boraks Poprawna odpowiedź to oczywiście odpowiedź C, czyli wodorowęglan sodu – jest to po prostu soda oczyszczona, którą stosuje się jako zamiennik proszku do pieczenia. Jednak nie wiedział tego uczestnik „Milionerów”, który wybrał błędną odpowiedź D! Przez ten fatalny błąd stracił on szansę na wygranie 10 tysięcy złotych,...

Zaskakujące pytanie o panierkę do mięsa w „Milionerach”. Odpowiedź zna tylko geniusz
ONS
Newsy
Zaskakujące pytanie o panierkę do mięsa w „Milionerach”. Odpowiedź zna tylko geniusz
W programie prowadzonym przez Huberta Urbańskiego, padło ciekawe pytanie o panierowane kotlety. Nie chodziło w nim jednak o wiedzę kulinarną, a… językową!

Jak dotąd, główna wygrana padła w „Milionerach” zaledwie trzy razy. Imponujące pieniądze zabrali do domu Krzysztof Wójcik, Maria Romanek oraz Katarzyna Kant-Wysocka. Fortuna potrafi być jednak nie tylko udogodnieniem, ale także problemem – ostatnia zwyciężczyni programu wyznała w mediach, że wielu nieznajomych zaczęło prosić ją o pieniądze. Gdy odmawiała, często spotykała się z wulgarnymi i nieprzyjemnymi odpowiedziami.   Jak wygrać w „Milionerach”? Aby wygrać milion złotych, należy prawidłowo odpowiedzieć na dwanaście pytań. Uczestnicy programu mają jednak trzy koła ratunkowe, które mają pomóc im przejść przez turniej. Mogą wyeliminować dwie z czterech odpowiedzi, mogą poradzić się publiczności bądź wykonać telefon do przyjaciela. Pytania mogą mieć bardzo różny charakter i poziom trudności: niektóre z nich są bardzo proste, a niektóre wymagają specjalistycznej wiedzy. Gracze muszą więc wykazać się wyjątkowo wszechstronnymi zainteresowaniami. Pytanie o… panierkę w „Milionerach”! Pytanie o panierkę, które padło w programie, przekornie wcale nie było związane z kulinariami. Warte było 20 tysięcy złotych, nawiązywało do znajomości językowych i brzmiało: „Mięso saute jest bez panierki, a bez czego są panienki saute?” Wśród możliwych do wybrania odpowiedzi znajdowały się opcje: bez bielizny (A) bez makijażu (B) bez płaszcza (C) bez wykształcenia (D) Prawidłowa odpowiedź brzmi „bez makijażu”. Sauté to pochodzące z francuskiego słowo oznaczające metodę przygotowywania mięsa bez panierki i w małej ilości tłuszczu, jednak potocznie odnosi się także do naturalnej cery nieozdobionej makijażem.  Uczestnik, który otrzymał pytanie nie znał na nie...

skąd się wzięła nazwa gołąbki
Adobe Stock
Newsy
Skąd się wzięła nazwa „gołąbki" i jaka jest historia tej potrawy?
Gołąbki to takie małe ptaki, prawda? Dlaczego więc farsz z mięsa i ryżu owinięty w liście kapusty nazywamy gołąbkami? Przecież ta potrawa nawet nie przypomina z wyglądu ptaków!

Nie tylko w Polsce nazywamy gołąbkami liście kapusty faszerowane mięsem, ryżem czy kaszą . Ta nazwa funkcjonuje też w innych krajach słowiańskich, np. w Czechach i na Słowacji są holubce , na Ukrainie, w Rosji i na Białorusi holubtsi (są różnice w pisowni, ale wymowa jest mniej więcej taka sama w każdym z tych krajów). Skąd ta nazwa? Są dwie teorie. Dlaczego gołąbki mają taką nazwę? Ale dlaczego akurat gołąbki? A nie zrazy z kapusty, zawijańce, ruloniki? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Część etymologów jest zdania, że nazwa przyszła do nas ze wschodu wraz z samą potrawą. Jak podaje Narodowe Centrum Kultury, gołębiom przypisywano cechy takie jak siła i czystość (całkiem inaczej niż współcześnie!), a jedzenie kaszy z mięsem i kapustą także miało dodawać krzepy. Druga teoria mówi o tym, że nazwę zapożyczyliśmy z… Francji, gdzie jadano niezwykle wykwintną potrawę z faszerowanych gołębi. Mięso zawijano w liście kapusty, by nie wyschło podczas pieczenia. W myśl tej teorii nasze tradycyjne gołąbki to ersatz tejże eleganckiej potrawy z francuskich dworów. Historia gołąbków Tyle nazwa, a co z samą potrawą? Przenieśmy się do XIX wieku. Kapusta, w każdej możliwej postaci, to główne pożywienie wśród chłopów i mniej zamożnych mieszkańców miast. Je się ją samą albo z dodatkami: ziemniakami, grochem, czasami z mięsem. Oczywiście nie brakuje też kapusty kiszonej , z której gotuje się zupę - kwaśnicę . Ale to właśnie wtedy chłopi zaczynają zawijać kaszę w liście kapusty i przyrządzają w ten sposób gołąbki. Z ciekawostek: w liście kapusty zawijało się też pierogi.  W Polsce gołąbki najprawdopodobniej robiono najpierw na kresach, a w książkach kucharskich z XIX w. nazywano je kapustą faszerowaną (tak jak w tym...