biedronka promocje
AdobeStock
Newsy

Takiej promocji jeszcze w Biedronce nie było! Szczególnie ucieszy wszystkich miłośników...

Promocje na Black Friday trwają! W Biedronce skorzystasz z tej zniżki tylko do 20 listopada!
Katarzyna Wyborska
listopad 18, 2020

Sieci handlowe kuszą nas teraz promocjami na sprzęty kuchenne i elektryczne. Warto z nich skorzystać, szczególnie przed nadchodzącymi Świętami. Jednak czy sklepy mają też jakieś promocje na każdą kieszeń? Jak najbardziej! Zdradzimy, że bardzo ucieszą się miłośnicy złotego trunku!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Promocje na Black Friday

Choć nie wszyscy Polacy przepadają za Halloween, to większości bardzo podoba się inne święto, które przyszło do nas z USA. Nazwa „święto” bardzo pasuje do Black Friday, ponieważ to prawdziwe świętowanie konsumpcji w Stanach Zjednoczonych, które są podawane za przykład kapitalistycznego kraju. Tego dnia większość sklepów drastycznie obniża ceny swoich produktów, żeby zachęcić klientów do zakupów. Wielu ludzi czeka na ten dzień przez cały rok, żeby w Czarny Piątek ruszyć do sklepów i kupić np. zestaw kina domowego z rabatem 80%! Polscy handlowcy powoli wprowadzają ten zwyczaj do naszego kraju, choć obniżki cen nie są tak imponujące. Jednak dla każdego coś się znajdzie – nawet w sieci Biedronka!

Wyjątkowa zniżka w Biedronce

Tylko do piątku 20 listopada w sklepach sieci Biedronka można zdobyć aż 12 butelek piwa za darmo! Oto, co trzeba zrobić, żeby je dostać!

12 piw za darmo

Aby odebrać 12 butelek piwa za darmo, musicie kupić skrzynkę piwa, czyli 24 butelki. Przy kasie zapłacicie tylko za połowę zestawu, czyli 12 butelek dostaniecie bezpłatnie! Uwaga – promocja dotyczy tylko tych marek piwa:

  • Heineken
  • Desperados
  • Hopfe
  • Carlsberg
  • Żywiec
  • Somersby

Śpieszcie się! Promocja trwa tylko do 20 listopada!

 

Źródło: o2.pl

Komentarze
Aresztowanie w Biedronce
Pixabay
Newsy Bulwersująca akcja policji w sklepie Biedronka. Nastolatek zakuty w kajdanki z powodu niedopłaty za bułki 2,12 zł
Biedronka to najpopularniejszy market wielkopowierzchniowy w Polsce. Do marki mamy ponad kilkunastoletnie zaufanie. Jedno ze zdarzeń, do którego doszło w supermarkecie w piątek 13 listopada, wprawia w osłupienie.
Aleksandra Jaworska
listopad 18, 2020

Do Biedronki chodzimy nie tylko ze względu na cenę. Przez lata sklep sprawdził się w polskich warunkach handlowych. Konsumenci lubią kupować w Biedronce. Szczególnie ciągnie nas do promocji i ofert sezonowych. Piątek 13 Do nietypowego zdarzenia doszło w piątek 13 listopada. W jednym z białostockich sklepów Biedronka ochroniarz wezwał policję po tym, jak nastolatek pomylił rodzaj bułek, wybierając płatność przy kasie samoobsługowej.  Biedronka wskazała wysokość szkód. Wyniosły 2,12 zł. Nastolatek posądzony o oszustwo tłumaczył, że nie ma dużej wiedzy o bułkach i zwyczajnie się pomylił. Błyskawicznie zapłacił różnicę w cenie. Okazało się, że za na próżno.  Wezwani na miejsce funkcjonariusze odwieźli chłopca w kajdankach do internatu, w którym mieszka. Dla nastolatka był to prawdziwy piątek 13. Słono zapłacił za pomyłkę przy kasach samoobsługowych. Zdaje się, że więcej niż faktycznie powinien.  “Ochroniarz zabrał ucznia do pokoju, zamknął się z nim, po czym wezwał policję. Następnie funkcjonariusze skuli nastolatkowi ręce z tyłu i tak przywieźli go do internatu.” - tłumaczy Cezary Wysocki, dyrektor Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych, w którym uczy się chłopak Młodociany przestępca O ile można zrozumieć interwencję sklepu w razie pomyłki, o tyle trudno zrozumieć konieczność skuwania nastolatka za śmieszną sumę, którą i tak postanowił uregulować. Policja zabrała głos w sprawie. “Policjanci mają prawo założyć kajdanki prewencyjnie nawet osobie 13-letniej.” - poinformowała Katarzyna Zarzecka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku  Wyjaśnień ciąg dalszy Dyrektor szkoły, w której uczy się chłopak, nie czekał z interwencją. Od początku...

Przeczytaj
Pogoda na Boże Narodzenie
Pexels/Andrew Wilus
Newsy Czy będzie śnieg na Boże Narodzenie? Meteorolodzy nie mają wątpliwości
Czego możemy się spodziewać po tegorocznych świętach? Zdaje się, że fala zmian, jakie dotyczą w tym roku nas wszystkich, nie odpuści nawet w Boże Narodzenie
Aleksandra Jaworska
listopad 17, 2020

Obserwacja dotychczasowej pogody na święta dowodzi jednego, nasz klimat przechodzi widoczną gołym okiem transformację. Najnowsze, świąteczne prognozy pogody są na to najlepszym dowodem. Zima 2020  Już poprzedni sezon zimowy pokazał, że ziemski klimat się ociepla. Lato staje się bardziej wyraziste, a zima lekka, z niewielką ilością śniegu. Podobny sezon czeka nas i w bieżącym roku. Tegoroczna zima będzie dość łagodna. Można wręcz powiedzieć ciepła. Przyzwyczajeni do wyjazdów na narty i Gwiazdki w towarzystwie śniegu możemy poczuć się tą zmianą rozczarowani. Lepienie bałwanów na święta prawdopodobnie okaże się w tym roku niemożliwe do zrealizowania. Kulig, spacery po skrzypiącym śniegu? Najpewniej też. Przewidywania meteorologów Prognozy dotyczące świąt 2020 są raczej zgodne. Tegoroczna zima nie powinna zaskoczyć nas nagłymi przymrozkami lub dużymi opadami śniegu. Zważając, że zima przypada na ostatnie miesiące roku, można zakładać względnie wysoką temperaturę na przełomie listopada i grudnia. Komunikat Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wyjaśnia pogodowe szczegóły najbliższych tygodni: “Prognoza modelu IMGW-Reg dla wybranych miast w Polsce zapowiada, że grudzień charakteryzować się będzie średnimi temperaturami powietrza w klasie „powyżej normy”. W rejonie Warszawy, Wrocławia, Poznania, Kielc, Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego średnia miesięczna temperatura powietrza może zostać przekroczona o ponad 1,0°C. (..) Średnie temperatury „w normie” przewiduje się miejscami w południowo-zachodniej i północno-wschodniej Polsce.” Co z Bożym Narodzeniem? Niewykluczone, że święta na plusie to nasza przyszła, całkiem realna perspektywa. Według synoptyków w Boże Narodzenie oraz Sylwestra słupki...

Przeczytaj