Mięso na patelni
Wikipedia Commons
Newsy

Takie smażenie sprawia, że danie nadaje się do wyrzucenia. Przeczytajcie, a nigdy więcej nie popełnicie tego błędu

Smażymy kotlety, smażymy udka, smażymy tysiące innych dań od wielu lat. A wielu z nas wciąż popełnia te same, szkolne błędy. Podpowiadamy dzisiaj, jak uniknąć jednego szkolnego błędu podczas smażenia potraw.

Pieczenie, gotowanie, duszenie, no i smażenie. Tak właśnie przygotowujemy nasze dania. Wydawałoby się, że o smażeniu wiemy już wszystko. Nic z tych rzeczy.

Te słowa kierujemy zwłaszcza do mniej doświadczonych kucharzy. Wystarczy, że młodzi adepci gotowania wezmą sobie je do serca, a poprawią jakość swoich potraw i samopoczucie domowników.

Dlaczego właśnie samopoczucie? Pierwszy błąd podczas smażenia to za krótkie albo za długie rozgrzewanie patelni. Częsty skutek takiego obchodzenia się z patelnią to oczywiście zadymienie całego mieszkania…

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak regulować ogień podczas smażenia?

Lekarstwem na tego rodzaju problemy jest przede wszystkim umiejętne obchodzenie się z pokrętłami na naszych kuchenkach gazowych.

Olej do smażenia rozgrzewajmy na średnim ogniu i delikatnie i ostrożnie sprawdzajmy temperaturę. Na przykład kawałeczkiem produktu przeznaczonego do smażenia lub kropelką wody.

Tutaj mała uwaga dla niecierpliwych – pozwólmy, by tłuszcz odpowiednio się rozgrzał, a dopiero potem „ładujmy” na patelni nasze mięso czy warzywa. Nie chcemy przecież, by składniki wchłonęły cały olej.

Po włożeniu na niego zimnych produktów, lekko zwiększmy ogień, by nie stracić odpowiednio wysokiej temperatury. Kiedy na patelni wszystko już ładnie skwierczy, możemy spokojnie znów wrócić do nieco mniejszego ognia.

Jak smażą swoje dania Azjaci?

I nie odchodźmy od kuchenki! Smażenie bez cierpliwego „trwania na posterunku” nie ma prawa się udać! Czasami popełniamy także błąd poprzez włożenie do patelni zbyt dużej ilości jedzenia. Wtedy zamiast smażenia, w naszym naczyniu zaczyna dziać się proces duszenia, a czasem nawet gotowania.

Smażenie samo w sobie powinno być dość szybkim procesem. Spójrzmy na to jak robią to Azjaci – bardzo wysoka temperatura, niewielka ilość tłuszczu i ledwie parę chwil w olbrzymim woku. Voila, danie gotowe.

Nie dysponujemy raczej wielkimi azjatyckimi patelniami, ani olejem sezamowym do smażenia w wielkich temperaturach, ale nie bójmy się smażenia. A maleńki ogień zostawmy do gotowania rosołu.

Smażenie na patelni, pryskający tłuszcz
Pixabay/ivabalk
Newsy
Macie dość pryskającego oleju z patelni i sprzątania całej kuchni? Wystarczy, że podczas smażenia dosypiecie łyżeczkę...
Czegokolwiek byście nie smażyli, proces ogrzewania potrawy na tłuszczu bywa problematyczny. Znamy sposób, dzięki któremu unikniecie dodatkowego sprzątania.

Jeżeli jesteście fanami smażenia beztłuszczowego, nie znacie tego zagadnienia. Większość z was do smażenia używa jednak patelni i tłuszczu. Jak się okazuje, to wcale nie takie proste zadanie. Temperatura smażenia Smażenie odbywa się zazwyczaj w temperaturze znacznie wyższej od 100 stopni. Temperatura smażenia może dochodzić nawet do 200 stopni. Potrawa podczas tego typu obróbki termicznej zmienia kolor, smak, a nawet zapach. Wszystko to wzmaga apetyt, a z chemicznego puntu widzenia dochodzi do połączenia cukrów i białek. Powyższy duet nadaje daniom złocistego koloru. Skórka, która powstaje podczas smażenia sprawia, że potrawy zatrzymują część wody, nie tracąc odpowiedniej soczystości.  Negatywne skutki smażenia  Najbardziej negatywne oddziaływanie na tłuszcz ma właśnie wysoka temperatura. Pod jej wpływem zachodzi cały szereg niekorzystnych pod względem żywieniowym reakcji. Związki powstające w czasie smażenia wpływają w bezpośredni sposób na zmniejszenie wartości odżywczej potrawy. Jakie oleje nadają się do smażenia? Jeśli decydujecie się na obiad podawany z patelni, wybierzcie oleje o przewadze kwasów jednonienasyconych nad wielonienasyconymi. Unikniecie tym samym wylewania resztek płynu po smażeniu. Kwasy jednonienasycone mają bowiem wyższą temperaturę dymienia.  Najlepsze to olej palmowy czy oliwa z oliwek oraz olej rzepakowy. Nie należy jedynie smażyć na surowych olejach tłoczonych na zimno. Sprawdzą się w daniach serwowanych jako przekąski, np. w sałatkach. Tłuszcz to ważny element smażenia To właśnie dzięki niemu potrawa jest chrupiąca i złocista. Niestety smażenie na nim nie jest zawsze bezpieczne. Tryskające w powietrze krople mogą was poparzyć albo zdewastować domową kuchnię. Pewien prosty trik pomoże wam zniwelować nadmierny efekt...

Frytki, ziemniaki
Minh Young/Adobe Stock
Przepisy
Pyszne i chrupiące domowe frytki! Dziecinnie prosty przepis!
Któż z nas nie skusił się nigdy na chrupiące i przepyszne frytki własnej roboty? Dobrze wiemy, że to mocno kaloryczna i ciężkostrawna przyjemność, ale raz na jakiś czas można sobie na nią pozwolić. Rzecz w tym, żeby przyrządzić je w odpowiedni sposób. Zastanawialiście się kiedyś co zrobić, by wasze frytki smakowały dokładnie tak jak w ulubionym barze? Służymy radą!

Frytki zawładnęły kulinarną Polską już kilkanaście lat temu. Szybko pokochaliśmy smak cienko pokrojonego  w kształtne słupki ziemniaka, obsmażonego w głębokim tłuszczu na złoty kolor. Skąd przyszły do nas frytki? Otóż ojczyzną tego przepysznego, a zarazem bardzo prostego dania jest Belgia. Frytki belgijskie różnią się jednak nieco od tych, które jemy najczęściej. Są znacznie grubsze od typowych frytek, które znamy z fast-foodów. Te z kolei swój rodowód mają w Stanach Zjednoczonych. Tylko od waszej woli zależy to, jak pokroicie swoje ziemniaki. Poniżej zamieszczamy przepis na frytki o standardowej grubości 8 mm.  Teraz czas na kilka praktycznych rad, dzięki którym wasze domowe frytki wyjdą perfekcyjnie.  1. Po pierwsze pamiętajmy o właściwym wyborze ziemniaka na naszą potrawę. Należy szukać odmian wysokoskrobiowych, typu C. Pojedyncze sztuki powinny być odpowiednio duże, tak by można było z nich wykroić okazałe, długie frytki.  2. Kolejnym etapem jest zadbanie o odpowiedni tłuszcz do smażenia. Tradycyjnie, w Belgii, do smażenia wykwintnych frytek wykorzystywano łój wołowy. Spokojnie, nie macie się o co martwić. Zwykły olej rzepakowy też zda egzamin! Warto starannie przyłożyć się do kwestii rozgrzewania tłuszczu. Nie wrzucajmy frytek do smażenia, jeżeli olej nie jest jeszcze dostatecznie rozgrzany!  3. Ostatnią radą, a zarazem tą najważniejszą jest podwójne smażenie.  O co chodzi? Sekret miękkości frytek wewnątrz i chrupkości na zewnątrz tkwi właśnie w dwukrotnym obsmażeniu naszych ziemniaczanych słupków. Jak to zrobić? Proces smażenia należy podzielić na dwie części. Najpierw delikatnie blanszujemy (podsmażamy) frytki przez około 2 minuty. Następnie wyciągamy je z frytury i pozwalamy na wystygnięcie. Takie frytki poddajemy już właściwemu smażeniu. W...

sklejanie pierogów
Pexels/Elly
Newsy
Co zrobić, żeby pierogi się nie rozklejały podczas gotowania? Znamy na to najlepszy sposób
Pierogi to uwielbiane danie wielu z nas. Jednak ich przygotowanie to często trudna sztuka. Z nami dowiesz się, jak temu zaradzić.

Bez wątpienia, najbardziej smakują nam domowe pierogi. Smak tych od babci towarzyszy nam przez całe życie. Dlatego warto przyrządzić je w zaciszu własnej kuchni, według tradycyjnych sposobów. Rozklejanie pierogów podczas gotowania to jeden z najgorszych problemów kucharzy. Wcześniej poświęcamy na ich lepienie ogromną ilość czasu. Każdą czynność wykonujemy starannie, z ogromną cierpliwością, a gdy wrzucamy nasze dzieło do garnka z gorącą wodą, ogarnia nas złość i zwątpienie. Wtedy myślimy także, że jesteśmy najgorszymi kucharzami świata.  Na szczęście są sposoby na to, by gotowanie pierogów nie stanowiło dla nas już żadnego problemu.  Każdy, nawet najmniej doświadczony kucharz, z naszymi radami poradzi sobie z nimi. Jak lepić? Sposobów na sklejenie jest kilka. Najważniejszą rzeczą jest to, aby każdy nasz pieróg był dokładnie sklejony na brzegach.  Możesz je lekko zwilżyć wodą lub białkiem z jajka, wtedy będziesz pewien, że całość się zasklepiła. Ugniataj każdego z nich. Wtedy nie powstaną niepotrzebne dziurki, przez które może wydostawać się farsz. Bez problemu skleisz brzegi pieroga, jeśli nałożysz małą ilość farszu na krążki ciasta. Nadzienie układaj na jego środku tak, by wszystko się zmieściło. Tajniki gotowania Gotowanie pierogów nie jest zbyt trudne. Musimy pamiętać o doborze garnka. Powinien być odpowiednio duży, by nasze pierogi mogły swobodnie pływać we wrzącej, osolonej wodzie. Pamiętajmy też, aby wrzucać je do wody partiami. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotujmy je na małym ogniu 2-3 minuty. Będą miały wtedy idealną konsystencję. Nie ma nic gorszego w smaku niż rozgotowane pierogi. Dlatego pilnujmy czasu! Niepotrzebne sklejanie Aby nasze pierogi nie posklejały się ze sobą, możecie do wody dodać kilka kropli oleju. Musimy je także w trakcie...

Kalafior
Adobe Stock
Newsy
Wyrzucasz liście kalafiora? To błąd. Zrobisz nich genialne i bardzo łatwe danie
W domach naszych babć obowiązywała żelazna zasada: nic nie może się zmarnować! Ciekawe, czy dawniej gospodynie robiły chipsy z kalafiora…

Coś nam się wydaje, że tym razem możemy nawet przebić nasze babcie. O chipsach z kalafiorowych liści pewnie nawet im się nie śniło! A i szkoda, bo są całkiem smaczne i pożywne. Moda na różnego rodzaju zasmażane liście roślin jest całkiem nowa. Smażone liście kalafiora to zielona, lekka i smaczna przekąska. Ważne, by podczas jej przygotowania przestrzegać kilku podstawowych zasad. Smażenie liści na chipsy powinno odbywać się w bardzo wysokie temperaturze. Ta metoda znana jest jako tzw. stir-fry. Inną, łatwiejszą metodą jest po prostu pieczenie liści w piekarniku. Do dań przygotowanych tradycyjnie w ten sposób potrzebne są przede wszystkim dwie rzeczy. Po pierwsze dobrej jakości patelnia, której powłoka wytrzyma duże temperaturowe obciążenia. Po drugie odpowiedni olej. W kuchni azjatyckiej używa się do tego rodzaju dań przede wszystkim oleju sezamowego. Smażenie liści kalafiora nie uda się za to w tłuszczach naturalnych – temperatura ich dymienia nie jest dostatecznie wysoka. Masło czy smalec szybko spalą się, zanim zdążymy odpowiednio podsmażyć liście. Nie warto utrudniać sobie zadania. Wybierzmy zatem olej roślinny i piekarnik. Jeżeli napotkamy trudności ze znalezieniem odpowiedniego oleju sezamowego, wybierzmy ten rzepakowy. Chipsy z liści kalafiora: Składniki: Liście pozostałe z jednej sztuki kalafiora 2 łyżki oleju Pół łyżeczki przyprawy chilli w proszku Pół łyżeczki czarnuszki Sól i pieprz Przygotowanie: Odrywamy liście od bulwy, usuwamy twardsze łodygi. Myjemy i oczyszczamy nasze kalafiorowe liście. Układamy liście na blaszce skropionej dość obficie olejem. Doprawiamy liście z wierzchu naszymi przyprawami. Pieczemy ok. 10 min. w wysokiej temperaturze (ok. 200 st. C).