Tadeusz z "M jak miłość" zrzucił 20 kg i nie mówi ostatniego słowa. "Ja mam dla kogo żyć"
ONS.pl, bartlomiej_nowosielski/Instagram
Newsy

Tadeusz z „M jak miłość" zrzucił 20 kg i nie mówi ostatniego słowa. „Ja mam dla kogo żyć"

Niezwykła metamorfoza Bartłomieja Nowosielskiego robi wrażenie. Aktor zapowiada, że to jeszcze nie koniec.

Niebywałe metamorfozy znanych i lubianych gwiazd ekranu zachwycają za każdym razem. Trzeba mieć w sobie bardzo dużo determinacji, samozaparcia i dyscypliny, by z sukcesem zmienić nawyki i odmienić swoją sylwetkę.

Powody mogą być różne - na przykład zdrowie albo po prostu wewnętrzna chęć zmian. A jak było w przypadku Bartłomieja Nowosielskiego? Aktor znany z roli Tadeusza w „M jak miłość” opowiedział w „Pytaniu na śniadanie” o swojej walce z kilogramami. 

Jak schudł Bartłomiej Nowosielski?

Przemiana Bartka jest naprawdę imponująca. W „Pytaniu na śniadanie” aktor opowiedział koleżance z planu, Katarzynie Cichopek, o tym, jak się odchudzał. Łatwo nie było - Bartek zaczynał od rekordowej wagi 160 kg.

Przyznał, że nie uprawiał wcześniej żadnego sportu, a do tego nie jadał regularnie. W końcu praca aktora jest bardzo wymagająca i trudno w takim przypadku o stałe pory posiłków. Niestety, przez taki tryb życia kilogramów przybywało. W końcu Bartek podjął decyzję o zmianie nawyków i podjęciu walki z nadwagą.

Jak się okazuje, pierwsze 7 kg aktor zrzucił sam, jednak później skorzystał z pomocy lekarzy i poddał się zabiegowi bariatrycznemu. 

– W skali naszych zabiegów bariatrycznych ten konkretny zabieg jest najbezpieczniejszy. Polega na tym, że bez nacinania, otwierania brzucha, robi się zaszycie żołądka i zmniejszenie jego objętości. To jest odwracalna metoda, nie zmieniamy anatomii pacjenta – opowiedział lekarz w „Pytaniu na śniadanie”.

Specjalista dodał, że Bartek po operacji jest pod stałą opieką dietetyka, a także fizjoterapeuty. 

Zobacz także
Przepis Kasi Cichopek na kiszone chryzantemy. Zobaczcie, co dodaje do nich gwiazda TVP

Przepis Kasi Cichopek na kiszone chryzantemy. Zobaczcie, co dodaje do nich gwiazda TVP

Zaskakujące wyznanie Teresy Lipowskiej. Fani gospodynie domowej z M jak Miłość będą zaskoczeni

Teresa Lipowska zaskoczyła wyznaniem o gotowaniu. Fani Barbary Mostowiak z „M jak miłość” w to nie uwierzą

Bartłomiej Nowosielski o swojej metamorfozie 

Zabieg bariatryczny to jednak dopiero połowa sukcesu. Konieczna jest zmiana nawyków żywieniowych i nauka jedzenia mniejszych porcji. 

– Jem określone ilości, porcje się zmniejszyły, ale nie jestem w stanie więcej zjeść. Jak się zdarza, że zjem za dużo, to dostaję informację od żołądka – powiedział Bartek Nowosielski.

W sumie aktorowi udało się już zrzucić 20 kilogramów, ale, jak podkreśla, to jeszcze nie koniec:

– Spadłem do 143 kg. Nie mówię ostatniego słowa. Nie schudnę do 80 kg, bo stracę warunki. Najważniejsze jest zdrowie. Ja mam dla kogo żyć - zakończył aktor.

Źródło: teleshow.wp.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Mateusz Z googlebox
instagram
Newsy
Mateusz Borkowski z „Gogglebox” zrzucił aż 160 kg. Oto jadłospis, który pomógł mu w metamorfozie
Niesamowita przemiana! Znany z programu „Gogglebox” Mateusz Borkowski schudł aż 160 kg i pochwalił się zdjęciem – efekty są powalające

Mateusz Borkowski, znany z emitowanego w TTV programu „Googlebox” zaszokował niedawno wszystkie osoby śledzące jego profil w mediach społecznościowych. Mężczyzna dotychczas był kojarzony z potężnej sylwetki – miał nawet ksywkę „Big Boy”. Dziś jednak jest nie do poznania! Gwiazdor telewizyjnego programu dokonał praktycznie niemożliwego. Po tym, gdy jego waga dobiła do 235 kilogramów stwierdził, że dalej już nie może tak żyć. Podjął poważną decyzję i poddał się operacji zmniejszenia żołądka. Dziś waży o 160 kilogramów mniej i wygląda jak zupełnie inny człowiek! Jak tego dokonał? Niedawno udzielił wywiadu, w którym zdradził kulisy swojej walki z otyłością. Dieta Mateusza Borkowskiego z „Googlebox”  po zmniejszeniu żołądka Mateusz wyznał, że nie lubi gdy ludzie operację zmniejszenia żołądka nazywają „pójściem na łatwiznę”. Podkreślił, że zabieg jest bardzo poważny i poprzedzony wieloma badaniami. Natomiast po operacji trzeba ściśle przestrzegać specjalnej diety i absolutnie nie wolno wracać do dawnych, złych nawyków żywieniowych. Kto tak zrobi, ten prawdopodobnie już nigdy nie uwolni się od otyłości, ponieważ taka operacja jest ostatnim rozwiązaniem. Dlatego Mateusz podkreśla, że po prostu przeszedł na dietę, a zmniejszenie żołądka mu w tym pomogło. W dodatku zdradził, jak wygląda jego przeciętny jadłospis w ciągu dnia: Śniadanie:  Sałatka z kurczakiem, serem feta i pomidorami Drugie śniadanie: Twaróg Obiad: Mięso z warzywami Podwieczorek: Jogurt Kolacja: Orzechy Choć rozpiska wygląda dość skromnie, gwiazdor powiedział, że je tak, jak każdy inny człowiek – po prostu zmniejsza porcje. Czy Mateusz z „Googlebox” ma kłopot z nadmiarem skóry po odchudzaniu? Mateusz odchudza się od dwóch lat i w tym czasie schudł 160...

Cezary Żak schudł 30 kg. Zdradził, czego nie jadł, by pozbyć się niechcianych kilogramów
ONS.pl
Newsy
Cezary Żak zrzucił kiedyś 30 kg. Zdradził, czego nie jadł, by pozbyć się niechcianych kilogramów
Zrzucenie zbędnych kilogramów to nie lada sztuka. Szczególnie, jeśli ich liczba do zrzucenia nie jest jedynie symboliczna. Niektóre gwiazdy przeszły prawdziwie spektakularną metamorfozę - na pewno można do nich zaliczyć Cezarego Żaka.

Figura rodem z okładek magazynów to coś, na co trzeba ciężko zapracować. Najczęściej godzinami spędzonymi na siłowni oraz odpowiednią dietą z wykluczeniem niektórych kalorycznych produktów.  Dietetycy są zgodni co do pewnych nawyków, jakie warto wprowadzić w życie biorąc pod uwagę zdrowie i młody wygląd. Nie zawsze wiąże się to z przejściem na jeden liść sałaty. Niektóre produkty mają po prostu zbyt dużo kalorii w stosunku do zawartości składników odżywczych. Ich wykluczenie może okazać się dla was zbawienne. Można też skorzystać ze sprawdzonych sposobów polskich gwiazd, które udowodniły, że odpowiednie nawyki żywieniowe czynią cuda. Do grupy, która może się pochwalić sukcesami na skalę 20-30 kilogramów należy m.in. aktor Cezary Żak. Kariera Cezarego Żaka Aktor, ale nie tylko. Scenarzysta, reżyser teatralny, telewizyjny i filmowy. Urodzony w Brzegu Dolnym Cezary Żak trafił na Wydział Aktorski wrocławskiej filii PWST w Krakowie pod oblanych egzaminach na romanistykę. Zadebiutował na deskach Teatru Współczesnego w 1986 roku.  W 1993 roku otrzymał nagrodę Towarzystwa Przyjaciół Teatru we Wrocławiu dla młodego aktora. W 1994 otrzymał wyróżnienie za Kontrabasistę w reżyserii Susskinda i Trofeum od Prezydenta Torunia na XXVIII Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Jednego Aktora w Toruniu. Ma za sobą doświadczenia z Teatru Współczesnego we Wrocławiu, Teatru im. Norwida w Jeleniej Górze i Teatru Powszechnego w Warszawie. Przez 4 lata razem z Tadeuszem Drozdą występował w kabarecie „Drozda Show”. Grał też na londyńskiej scenie The Logan Hall, głównie z barwnych komediach. Jak telewizyjni widzowie możecie go kojarzyć głównie z duetu aktorskiego, stworzonego na zasadzie kontrastu z Arturem Barcisiem. Zasłynął za sprawą popularnego sitcomu Polsatu „Miodowe lata”, w którym wcielał się w...

Dominika Gwit schudła 50 kilogramów, ale dopadł ją efekt jo-jo i przytyła. "Wpadłam w obsesję"
ONS.pl
Newsy
Dominika Gwit schudła 50 kilogramów, ale dopadł ją efekt jo-jo i przytyła. „Wpadłam w obsesję"
Aktorka opowiedziała o swoich zmaganiach z odchudzaniem i samoakceptacją.

Niezwykłą przemianę Dominiki Gwit można zaliczyć do jednej z najgłośniejszych metamorfoz polskiego show-biznesu. Widzowie, przyzwyczajeni do pełniejszej figury aktorki, byli zszokowani gdy w 2014 roku Dominika pokazała się kompletnie odmieniona i szczuplejsza o 50 kilogramów. Imponujący sukces zapewnił jej nawet posadę prowadzącej w programie „Odważ(e)ni” w Dzień Dobry TVN. Później sylwetka gwiazdy cały czas się zmieniała, aż w końcu Dominika powiedziała „dość”. W najnowszym wywiadzie dla „Vivy” aktorka opowiada o tym, jakie spustoszenie w jej życiu wywołała dieta. Dieta Dominiki Gwit Plan odżywiania Dominiki był skuteczny, choć bardzo rygorystyczny. W jej diecie węglowodany były dozwolone tylko na śniadanie i obiad, za to na kolację mogła zjeść twaróg albo jogurt. Owoce mogła jeść zaledwie raz dziennie w ramach przekąski. Z diety całkowicie wykluczyła alkohol, sól, słodycze, a posiłki spożywała 4 razy dziennie, co 4 godziny.  Tak duża zmiana codziennego odżywiania nie pozostaje bez wpływu nie tylko na ciało, ale także ogólne samopoczucie. W wywiadzie dla „Vivy” Dominika wyznała, że tak bardzo zaangażowała się w odchudzanie, że zapomniała o swoich innych potrzebach. – Wszystkie moje pasje, marzenia, to co wtedy, kiedy zaczynałam dietę było dla mnie ważne, po trzech miesiącach diety przestało istnieć. Ja przestałam istnieć.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Dominika Gwit - Dunaszewska (@dominikagwit) „Wpadłam w obsesję” Dominika jest bardzo ambitną osobą, dlatego podeszła do...

Bartek Jędrzejak schudł i wciąż słyszał  jak dobrze wygląda:. Tymczasem zmagał sie z chorobą
Instagram/Bartek Jędrzejczak
Newsy
Bartek Jędrzejak schudł i wciąż słyszał jak dobrze wygląda. Tymczasem zmagał się z chorobą
„Depresja to nie chwilowy smutek” czytamy na stronie kampanii społecznej „Nie oceniam. Akceptuję”. Prezenter mówiący o swojej chorobie jest twarzą tego ruchu.

Żyjemy w świecie, w którym wszystko pędzi, a my staramy się za tym wszystkim nadążyć. Do tego pochwalamy zmiany, które tylko pozornie mogą być pozytywne. Gdybyśmy zatrzymali się, dokładnie przyjrzeli i zapytali, moglibyśmy zobaczyć sprawy w innym świetle. Tak było w przypadku dziennikarza, który schudł, choć nie dlatego, że się odchudzał. Teraz pomaga innym. Zrzucenie kilogramów nie zawsze jest powodem do radości Bartek Jędrzejak wyznał w wywiadzie dla magazynu „Viva”, że jego depresja rozwijała się przez prawie rok. Niekiedy objawy wyglądają tak, jak sobie to wyobrażamy: człowiek leży i patrzy w sufit. Dziennikarz borykał się też z innymi symptomami: - Ja bałem się wychodzić z domu, a wyjście do łazienki, ubranie się, umycie, to było jako zdobycie Mount Everestu. Do tego dołączyły napady lękowe i brak apetytu. Przestałem jeść, schudłem, ważyłem 65 kilogramów. Znajomi zauważyli zmiany w wyglądzie prezentera: - Wszyscy mówili: jak ty świetnie wyglądasz, ale masz takie smutne oczy. To była depresja. Dziennikarz zdradził, od czego zaczęła się u niego: - Od problemów z zasypianiem. Albo nie spałem, albo budziłem się w nocy. No i ogromne huśtawki nastrojów. Od wielkiej radości po gigantyczny smutek, który pojawiał się nagle, nie wiadomo skąd. A potem łzy, których przyczyny też sobie nie uświadamiałem. Jednak przyczyny tej choroby narastają długo i wiele może się na nią złożyć: - Na moją depresję złożyło się wiele rzeczy. Nie tylko wysokie wymagania i szybkie tempo pracy oraz ciągłe przemieszczanie się, ale i różne osobiste sytuacje. Nowy projekt, który robiłem dla TVN, powodujący duży stres, rozstanie po dziewięciu latach z bliską mi osobą. Nie oceniam. Akceptuję – na czym polega kampania?...