karp soute przepis
Adobe Stock
Newsy

Ta ryba najlepiej smakuje w okresie Wigilii i świąt Bożego Narodzenia. Ty także ją pokochasz. Podajemy przepis

Grudzień nie może się obejść bez karpia! Ryba ta od lat króluje na świątecznych stołach Polaków, jednak wszędzie podaje się ją nieco inaczej. Jeśli jeszcze nie próbowaliście jej w wersji saute, koniecznie nadróbcie zaległości!
Weronika Kępa
grudzień 15, 2020

Saute to metoda znana z kuchni francuskiej. Polega na smażeniu danego produktu, w tym przypadku karpia, w małej ilości bardzo mocno rozgrzanego tłuszczu. Dzięki temu potrawy zyskują niesamowity smak i aromat. Spróbujcie, a sami się przekonacie!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Karp saute

Składniki

  • 1 kilogram karpia
  • Włoszczyzna: marchewka, pietruszka, por, seler, cebula
  • 2 łyżki mąki
  • 3 łyżki oliwy lub oleju
  • Przyprawy: sól, pieprz

Przygotowanie

  1. Marchewkę, pietruszkę oraz selera obierzcie, a następnie zetrzyjcie na tarce o dużych oczkach.
  2. Cebulę obierzcie, a następnie pokrójcie w niewielką kosteczkę.
  3. Pora obierzcie i również pokrójcie, tym razem w cienkie plasterki.
  4. Sprawionego karpia dokładnie umyjcie, a następnie przekrójcie wzdłuż na pół. Powstałe dwa płaty pokrójcie pod skosem na mniejsze kawałki.
  5. Tak przygotowaną rybę natrzyjcie solą oraz pieprzem z obu stron i umieśćcie w naczyniu, najlepiej ze szkła.
  6. Do naczynia z rybą przełóżcie również starte warzywa, pokrojonego pora oraz posiekaną cebulę. Całość odstawcie w chłodne miejsce, najlepiej do lodówki, na kilka godzin lub na całą noc.
  7. Następnego dnia oddzielcie rybę od warzyw.
  8. Na płaskim talerzu umieśćcie mąkę i obtoczcie w niej karpia.
  9. Na patelni rozgrzejcie oliwę lub olej i włóżcie na nią rybę. Smażcie przez kilka minut z obu stron, aż do zarumienienia. 

Gotowe!

Komentarze
Karp wigilijny
Gotujmy.pl/Igraszki Losu
Newsy Karp na Wigilię to klasyk. Ale dlaczego tak naprawdę podaje się go na święta?
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, czemu akurat karp gości na świątecznym stole? Wyjaśniamy skąd wzięła się ta pyszna, rybna tradycja.
Aleksandra Jaworska
grudzień 10, 2020

Karp jakiego wszyscy znamy to gatunek słodkowodnej ryby z rodziny karpiowatych. W dużej mierze hoduje się go jako rybę konsumpcyjną. Większość z nas nie wyobraża sobie bez karpia corocznej Wigilii. Popularność zyskał w PRL-u Ta świąteczna ryba uchodzi za prawdziwy przysmak. Niezależnie od sposobu podania: smażenie, pieczenie, galareta, Polacy się nim zajadają. Kilka dekad temu był jeszcze większym rarytasem, na który mało kto mógł sobie pozwolić. Przed czasami PRL-u zajadano się rybami takimi jak leszcze, sandacze i liny. Kiedy sklepy zaczęły świecić pustkami, pojawił się oryginalny i ekonomiczny pomysł na hodowanie karpi w stawach. Ryba okazała się genialnym ratunkiem w dobie nieurodzaju.  Także II Wojna Światowa doprowadziła do znaczących strat w naszej flocie rybackiej. W związku z tym trzeba było coś na to zaradzić. Skuteczne rozwiązanie było tylko jedno. Szybko okazały się nim stawy rybne, które znane były w Polsce już w XII wieku. Kultowa potrwa  Współcześnie znamy karpia z wigilijnego stołu, w towarzystwie barszczu z uszkami i pierogów z kapustą i grzybami. Grudzień to też idealny czas żeby odświeżyć sobie kilka przepisów na tę słodkowodną rybę. Możliwości kulinarne względem karpia są właściwie nieskończone!  Każdy kto lubi smażonego karpia, powinien wiedzieć dlaczego zyskał status kultowej potrawy. Czas zachwytu karpiem przypada na PRL. Właśnie wtedy ministrem przemysłu i handlu został Hilary Minc. Polityk postanowił o masowej produkcji stawów rybnych. Sprawiło to, że w latach 60. rybołówstwo zaczęło się prężnie rozwijać. Karp stał się wówczas powszechną rybą, którą Polacy zaczęli zajadać podczas jednego szczególnego dnia - Wigilii. Właśnie wtedy zdecydowaliśmy, że karp będzie gościł na naszym stole na dłużej....

Przeczytaj