sklep
Pixabay
Newsy

Ta kasza przekracza dozwolone normy rakotwórczego związku. Lepiej jej nie kupujcie

Odpowiednio dobrana dieta, wiąże się z pewnymi produktami. W zbilansowanym żywieniu, zaleca się włączenie do codziennego jadłospisu szeregu kasz. Jednak jak się okazuje, najczęściej wybierana i z pozoru zdrowa kasza gryczana, może być przyczyną powstawania nowotworów.

Ze zdrowym odżywianiem, kojarzy się odpowiedni dobór produktów, zbilansowana dieta, na którą składają się produkty mleczne, chude mięso, warzywa, owoce, produkty zbożowe w tym kasze. Jednak jak wynika z najnowszego raportu programu FoodRentgen oraz Fundacji Konsumentów, kasza gryczana dotychczas uznawana za jedną z najzdrowszych dostępnych na rynku, nie spełnia standardowych norm. 

Zobacz także
Mięso z rosołu

Polacy nagminnie dodają to do rosołu. Ten składnik może prowadzić do wielu groźnych schorzeń

wytłaczanka jajka

Wyrzucacie wytłaczanki po jajkach? Robicie ogromny błąd. O ich ukrytej funkcji nikt nie wiedział

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ponad normę

Według przeprowadzonych badań, większość tego rodzaju kasz gryczanych dostępnych na sklepowych półkach, przekracza dozwolone normy glifosatu, jak podaje jeden z portali. Niektóre produkty nie powinny w ogóle być dopuszczone do sprzedaży, gdyż zawartość tego związku, znacznie przekracza dopuszczalne normy. Sprawa została przekazana do Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Czym jest glifosat?

To związek chemiczny, który nie tylko negatywnie wpływa na środowisko, ale i także wywołuje choroby nowotworowe u ludzi. Zazwyczaj jest stosowany w postaci soli amonowej bądź sodowej, jako aktywny składnik środków zwalczających chwasty! Mimo, iż jest dość szkodliwy, to jednak bardzo popularny w Polsce. Został wyprodukowany jako substancja mająca za zadanie zwalczać chwasty, zaś rolnicy znaleźli w nim inne dodatkowe zastosowanie jako „wysuszacz” ziaren roślin. 

Nielegalne zbiory

Suszenie zbóż za pomocą nielegalnej metody, jest dość powszechnym i sporym problemem w Polsce. Jest również trudny do skontrolowania, a odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na barkach kierowników kontroli jakości w danych zakładach. Stosowanie glifosatu przyspiesza suszenie zbiorów, a także daje pewność rolnikom, że ich ziarna spełniają odpowiednie normy wilgotności. Jednak ten proces odbija się negatywnie na jakości produktów i zdrowiu ludzi.
 

czy płatki śniadaniowe są zdrowe?
Flickr
Newsy
Ten produkt z znajduje się w prawie każdym sklepie. Mało kto wie, że jest trujący. Absolutnie go nie jedzcie
Takie wiadomości nie nastrajają zbyt optymistycznie. Okazuje się, że popularny produkt jedzony przez dzieci, czyli płatki śniadaniowe, może być naprawdę groźny dla ich zdrowia.

Płatki śniadaniowe, zazwyczaj wyprodukowane z grysiku kukurydzianego, szturmem podbiły serca polskich konsumentów. Jeszcze przed 20 laty, płatki uchodziły za nietypowy produkt rodem z Zachodu, który w Polsce nie miał prawa się przyjąć. Dlaczego płatki kukurydziane są uznawane za niezdrowe? Rynek jednak zadecydował inaczej. Płatki pokochały zwłaszcza dzieci, które nie pamiętały nawet świata bez ulubionych corn flakes. Płatki to nie tylko szeroka gama wariantów smakowych, ale także przede wszystkim duża wygoda. Mleko, jogurt, maślanka – nie trzeba ich nawet podgrzewać, by płatki ładnie rozmiękły i były apetyczne. Płatkom kukurydzianym jeszcze przed wkroczeniem na polski rynek zarzucano brak wartości odżywczych. Popularne corn flakes zawierały za to mnóstwo pustych kalorii i jeszcze więcej cukrów prostych. Producenci nie mieli wyjścia, musieli cos więc z tym zrobić. Płatki nie straciły na popularności mimo kampanii społecznych i nagonce środowisk lekarskich między innymi dzięki zmianie składu tego produktu. Co zawierają w sobie płatki śniadaniowe? Skład został wzbogacony przez kompleks witamin i żelaza. W takim kształcie płatki trafiły właśnie do Polski i dalej są sprzedawane jako „zdrowe i pożywne” śniadanie dla dzieci. Tymczasem, prawda o płatkach jest dużo mniej różowa, niż wynikałoby to z materiałów marketingowych i reklamowych. Oprócz wspomnianej przez nas już niemal zerowej wartości odżywczych płatków i ich tuczącego charakteru, dochodzi jeszcze jedna sprawa. Pewna organizacja pozarządowa walcząca o spełnianie standardów zdrowej żywności przez producentów, dokonała parę lat temu szokującego odkrycia podczas badania płatków Cheerios. Laboratoryjna próba wykonana z udziałem tych owsiano-pszennych...

Biedronka otwiera sklep na Allegro. Zdziwicie się, co można w nim kupić
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Biedronka otwiera sklep na Allegro. Zdziwicie się, co można w nim kupić 
Biedronka czyni kolejny krok w biznesowej ekspansji i wkracza na Allegro. Z jakim asortymentem? Możecie się bardzo zdziwić.

Biedronka nawiązała właśnie współpracę z Allegro, w ramach której na popularnym portalu aukcyjnym otworzono wirtualny sklep. Gigant spożywczy będzie oferował w nim produkty marek własnych. Na pierwszy ogień pójdą pieluchy. Zakupy będzie można odebrać w automacie pocztowym, zamiast stać w gigantycznej kolejce do kasy. Najpopularniejszy sklep w Polsce wkracza na Allegro Jeżeli chodzi o liczbę sklepów, Biedronka jest największą siecią handlową w Polsce. Pod koniec czerwca 2019 roku, w Polsce było 2916 sklepów z tym logo. Obecnie liczba ta przekracza już 3100. Biedronka cały czas się rozwija i wychodzi naprzeciw potrzebom swoich klientów, o czym świadczy chociażby fakt, że właśnie nawiązała współpracę z Allegro. Biedronka robi krok w kierunku e-commerce Biedronka coraz prężniej działa w dziedzinie e-commerce. Właśnie zadebiutowała na Allegro sklepem marki własnej Dada, która dobrze znana jest głównie mamom. W ramach oferty możemy zakupić takie produkty, jak pieluchy, środki czystości oraz produkty pielęgnacyjne dla dzieci. W ofercie dostępne są pieluchy i pieluchomajtki, które jako jedyne w Polsce zostały stworzone we współpracy z Instytutem Matki i Dziecka - czytamy na Allegro. Oferta jest skierowana do rodziców, którzy chcą zaoszczędzić na czasie i zamiast stać w długiej kolejce do kasy po kolejną paczkę pieluch, mogą zamówić dostawę do domu lub automatu paczkowego w swojej okolicy. Wiemy, że w przypadku młodych rodziców każda minuta jest na wagę złota, dlatego zdecydowaliśmy się na otwarcie oficjalnego sklepu marki Dada na jednej z najpopularniejszych platform zakupowych w Polsce, czyli Allegro. Mamy nadzieję, że to rozwiązanie jeszcze w większym stopniu ułatwi naszym klientom oraz użytkownikom Allegro dostęp do wysokiej jakości...

Czy wiecie, skąd pochodzą produkty, które kupujecie w sklepie? Można to łatwo sprawdzić
AdobeStock
Newsy
Czy wiecie, skąd pochodzą produkty, które kupujecie w sklepie? Można to łatwo sprawdzić
Upewniacie się przed zakupem, czy wybrane przez was produkty pochodzą z Polski? Dowiedzcie się, jak to sprawdzić.

Sprawdzacie podczas zakupów spożywczych kraj pochodzenia produktów, które kupujecie? Okazuje się, że kwestia ta jest bardzo istotna dla ponad 60 procent Polaków! Agencja UCE RESEARCH przeprowadziła dla Grupy BLIX badanie, które miało sprawdzić czy Polacy przykładają wagę do tego, z jakiego kraju pochodzą produkty spożywczo-przemysłowe, które trafiają do ich koszyków. Polski znaczy lepszy? Z badania wynika, że ponad 60 procent respondentów sprawdza kraj pochodzenia kupowanych produktów . Dla nieco ponad 30 procent kwestia ta nie ma żadnego znaczenia. Osoby, które starają się kupować głównie polskie produkty, kierują się często jakością . Utarło się bowiem, że produkty produkowane w Polsce są zdrowsze: Obecnie jednym z mocniejszych impulsów do zakupu danego produktu jest informacja, czy pochodzi on z Polski. Większość klientów utożsamia towar naszego pochodzenia z wyższą jakością. Co więcej, Polacy, mając do wyboru rodzimy artykuł i wyprodukowany w innym kraju, z reguły uważają ten pierwszy za bardziej naturalny i zdrowy, czyli zawierający mniej sztucznych dodatków – powiedział Arkadiusz Paprzycki z aplikacji Zdrowe Zakupy. Jak sprawdzić kraj pochodzenia produktu? Najprostszym sposobem sprawdzenia kraju, z którego pochodzi dany produkt, jest odczytanie jego kodu kreskowego. Pierwsze trzy cyfry każdego kodu oznaczają kraj, w którym produkt został wyprodukowany. Prefiks dla Polski to 590. Nie zawsze jednak nr kodu kreskowego świadczą o tym, że produkt rzeczywiście pochodzi z danego kraju! Nadany prefiks oznacza także kraj pochodzenia dystrybutora, dlatego produkty wytwarzane specjalnie dla sieci sklepów, takich jak Biedronka czy Lidl, mają kod kreskowy zaczynający się od 590, choć mogą być produkowane w zupełnie innym kraju. Prefiks...

Numer "E"
Adobe Stock
Newsy
Czym się różnią „szkodliwe E” od „nieszkodliwych E”? Brzmią podobnie, ale tylko jedne z nich negatywnie wpływają na organizm
Konserwanty, wzmacniacze smaku, stabilizatory, emulgatory – w dzisiejszej żywności aż roi się od produktów oznaczanych literką „E”.

Nie trzeba od razu jednak popadać w paranoję i za wszelką cenę unikać produktów z domieszką tego typu substancji. Sama literka „E” oznaczy ni mniej, ni więcej, jak po prostu słowo „Europa”. Skąd więc wzięła się czarna legenda tych dodatków do żywności? Numer „E” to po prostu symbol nadawany przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności podlegający pod Komisję Europejską. To właśnie ta instytucja Unii Europejskiej orzeka, który dodatek do żywności powinien znaleźć się na liście „E”, a który nie. Co jest trucizną? Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia, a także w zgodzie ze wspólnotowym prawem, urzędnicy wpisują dany produkt na listę, gdy: Istnieje technologiczna konieczność jego dodania do konkretnego innego produktu. Jego użycie w danym produkcie nie wprowadza konsumentów w błąd. Sprawdzono, że jego użycie nie zagraża zdrowiu konsumentów. Skupmy się na tym ostatnim punkcie. Krótko mówiąc, obecne normy produkcji żywności przetworzonej, nie dopuszczają do obrotu trującą żywnością. Naturalne i sztuczne dodatki spod znaku „E”, często mogą okazać się trujące dopiero w znacznie wyższych dawkach i stężeniach, niż w produktach, które kupujecie w sklepie. Doskonale obrazuje to maksyma niemieckiego uczonego Parascelusa, według której wszystko jest trucizną i jednocześnie nic jest trucizną – to zależy jedynie od dawki. Dla dobra konsumentów Dlatego też wybierając produkty ze wzmacniaczami smaku i konserwantami, nie powinniście popadać w przesadną panikę. Lepszym rozwiązaniem będzie poszukiwanie zdrowego rozsądku i złotego środka w odżywianiu się przetworzoną żywnością. Wszystko jest dla ludzi. I tak samo właśnie dla ludzi są barwniki, konserwanty,...