Ta chuda ryba, która nie kumuluje rtęci, polecana jest osobom na diecie. Podpowiadamy jak jajeść
Adobe Stock
Newsy

Ta chuda ryba nie kumuluje rtęci. Jest polecana osobom na diecie. Podpowiadamy jak ją jeść

Można ją podawać na wiele sposobów. Pasują do niej warzywa, wędzoną dodawajcie do sałatek. Tę rybę można już dostać w Polsce i naprawdę warto ją wybierać.

Wiele powszechnie spożywanych w Polsce ryb zawiera duże ilości rtęci. Dzieje się tak dlatego, że ryby żerują na zanieczyszczonych wodach i wraz z pożywieniem pochłaniają ten niebezpieczny pierwiastek. Zagrożenie dotyczy przede wszystkim tłustych, drapieżnych gatunków.

Ryby dostępne w polskich sklepach zawierające najwięcej rtęci to: okoń, płoć, dorsz, a także sardynki, mintaj czy łosoś. Nie należy jeść ich często i warto sięgnąć po inne gatunki, które nie kumulują w sobie rtęci. Opowiadamy o jednym z nich.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co warto wiedzieć o karmazynie?

Karmazyn to ryba, którą w naszych sklepach można znaleźć w postaci mrożonej lub wędzonej. Gatunek żyje w Oceanie Atlantyckim. Dożywa nawet 60 lat, ma 40-55 cm długości, choć czasem bywa jeszcze większy. Ma charakterystyczny czerwony kolor, kolce pokrywające skrzela i wystającą dolną szczękę. Mięso karmazyna jest chude (tylko 79 kalorii w 100 g), białe, a po ugotowaniu staje się matowe i ma delikatny smak.

Charakterystyczne dla tej ryby jest to, że rzeczywiście nie kumuluje w sobie rtęci, a jej mięso psuje się szybciej od mięsa innych ryb. Karmazyn ma niską zawartość tłuszczu i cholesterolu. Jest bogaty w fosfor, witaminę B12, selen oraz kwasy omega 3. Może być spożywany przez osoby stosujące dietę niskotłuszczową, m. in przy schorzeniach wątroby, trzustki i pęcherzyka żółciowego.

Zobacz także
Czy zgadniecie, która ryba jest najczęściej kradziona w sklepach?. Co jeszcze?

Co Polacy najczęściej kradną w sklepach? Uwierzylibyście, że w czołówce rankingu jest ta ryba?

Smaż rybę, jak profesjonalistka. Jeden prosty trik i nie będziesz już chciała robić jej inaczej

Tak smażą ryby profesjonaliści. 1 prosty trik i nie będziecie już robili tego inaczej

Jak przyrządzać karmazyna?

Ponieważ karmazyn jest chudą rybą, jego mięso jest kruche, ale może też być suche. Dlatego najlepiej gotować go na parze. Zachowuje się wtedy jego delikatność i lekkostrawność. Dobrze jednak także smakuje z grilla lub upieczony.

Przyrządzajcie go z gotowanymi lub pieczonymi warzywami, z dodatkiem surówek warzywnych, w słodko-kwaśnych sosach: żurawinowym, cytrynowym czy pomarańczowym. W jego pochodzenia, czyli w Azji, podaje się go z dodatkiem pasty curry, trawy cytrynowej lub pasty chilli.

Karmazyn duszony z warzywami można podawać z ryżem, kaszą lub chlebem. Wędzonego karmazyna można jeść na kanapkach. Wystarczy pieczywo posmarować masłem lub serkiem do smarowania i na wierzch położyć kawałek ryby.

Całość dobrze jest przystroić liściem sałaty i świeżym ogórkiem. Można dodawać go także do sałatek tak jak łososia. Pasują do niego takie przyprawy jak bazylia i czosnek. Podobnie jak w przypadku innych gatunków, dania z karmazyna można skropić sokiem z cytryny. Ryba doskonale nadaje się także na zupy rybne.

Źródło: medonet.pl, ofeminin.pl

ryby z hormonami niedobre i z nowotworami
Adobe Stock
Newsy
Unikajcie tych ryb, jak ognia. Są naszpikowane hormonami i wywołują nowotwory. Która jest najgorsza?
Których ryb nie powinno się kupować, a które trzeba jeść w mniejszych ilościach? Postaramy się rozwikłać dla was tę zagadkę.

Znany slogan reklamowy sprzed lat głosił, że „ryba wpływa na wszystko”. I owszem, ryby zawierają wiele cennych mikroelementów i składników odżywczych. Ile razy tygodniowo powinno się jeść ryby? To właśnie w rybach zawarta jest duża ilość cennych kwasów tłuszczowych omega-3, które wspomagają pracę serca i mózgu. Przez to właśnie sprzedaż i spożycie ryb, jest dość mocno promowane w przestrzeni publicznej – nie tylko w akcjach reklamowych. Od 2016 roku obowiązuje w naszym kraju dość nietypowy przepis. Według postanowień zawartych w rozporządzeniu o stołówkach i sklepikach szkolnych, ryba musi zostać podana dzieciom przynajmniej raz w tygodniu. Chodzi tutaj oczywiście o szkolne jadłodajnie, w których stołują się rzecz jasna nie wszystkie dzieci. Tak czy siak, przepis obowiązuje i daje jasny dowód na to, że spożywanie ryb jest ogólnie wspierane. Dlaczego należy unikać ryb hodowlanych z Azji? Tymczasem ryba rybie nierówna. Wielu z tych dostępnych na rynku, zwłaszcza niestety tańszych gatunków, powinno się unikać jak ognia. Zwykle podstawowym zarzutem w stosunku do ryb jest ten o karmienie ich antybiotykami, hormonami i złej jakości paszą. Właśnie dlatego powinno się unikać ryb hodowlanych z dalekiej Azji. Mowa tutaj na przykład o takich gatunkach jak panga czy tilapia. Dobrym sposobem na szybkie odróżnienie ryby złej jakości i ryby godnej zakupu, jest po prostu rzut oka na cenę. Niestety, ryby lepszych gatunków zwykle są o wiele droższe, niż te pochodzące ze stawów hodowlanych w dalekich Chinach. Czym grozi spożycie dużych ilości tuńczyka? Jednak panga i tilapia, nie zamykają całej listy dość groźnych dla zdrowia ludzkiego ryb. Znajdują się na niej bardziej „niewinne” gatunki. O których rybach...

Ryby
Flickr/magro_kr
Zdrowie
Tych ryb nie kupuj na święta Bożego Narodzenia. Są szkodliwe
Myślisz, że wszystkie ryby są zdrowe? Jesteś w błędzie. 5 gatunków najlepiej omijać szerokim łukiem.

Jeśli należycie do sympatyków ryb, musicie wiedzieć, że nie wszystkie z nich służą naszemu zdrowiu.  Apel lekarzy Zwiększone spożycie mięsa wiąże się z zaleceniami ze strony lekarzy i dietetyków. Jednym głosem, od lat, proszą o rezygnację z czerwonego mięsa na rzecz ryb. Są pyszne i niskokaloryczne. Łatwo się do nich przekonać. Są bogate w witaminę A oraz E i kwasy omega. Możemy zaleźć w ich składzie fosfor, magnez, żelazo, cynk itd. Czy aby na pewno we wszystkich? Zanieczyszczenia mórz i oceanów wpływają w bezpośredni sposób na jakość ryb. Czyli hodowlane? Niekoniecznie. Nie każda bowiem ryba hodowana jest etycznie. Nie wszystkie są odpowiednio karmione. Lista szkodliwych ryb Zanim sięgniemy po rybę w sklepie, warto zapoznać się z listą tych, które powinny pójść w odstawkę w pierwszej kolejności.  Panga Jakiś czas temu święciła tryumfy na polskich stołach. Miała być pyszna. Była niezdrowa i tania. Cena była jej jedynym atutem. To słodkowodna ryba występująca w mocno zanieczyszczonej rzece – Mekongu. W Polsce sprzedawana głównie z hodowli, które nie napawają konsumenckim optymizmem. Wietnamskie hodowle są brudne i przerybione. Ryby nie mogą w nich naturalnie rosnąć. Oszukany wzrost jest zasługą faszerowania ich antybiotykami i hormonami.  Mięso pangi ma minimalne wartości odżywcze. W celu zwiększenia objętości jest także zazwyczaj nastrzykiwane wodą.  Łosoś hodowlany Niektórzy nadal uważają go za rybę najsmaczniejszą i najzdrowszą. Nie tak dawno polecano go dosłownie wszystkim, młodszym, starym, kobietom w ciąży. Szybko stał się rybą modną. Norwescy lekarze dziś nie są już tacy pewni. Lawinowo odradzają spożywanie łososia hodowlanego. Głównie z...

Promocje w Lidlu
Adobe Stock
Newsy
Jest pyszna i chroni przed wieloma groźnymi chorobami. Już od dziś w Lidlu kupicie ją w śmiesznie niskiej cenie
Lubicie makrelę? Pędźcie do Lidla! Zjecie ją z chlebem czy w postaci pasty z dodatkiem innych składników.

W sieci supermarketów Lidl dostaniecie smaczną makrelę w bardzo kuszącej cenie! Pospieszcie się. Oferta jest ważna tylko do soboty! Za 100 g makreli marki Nautica wędzonej na gorąco w postaci tuszy zapłacicie jedyne 1,49 zł. To 25% taniej od ceny regularnej! Warto jeść makrelę Makrela to nie tylko wspaniały smak i woń wędzarniczego dymu. Spożywana od czasu do czasu może chronić wasz organizm przed wieloma groźnymi chorobami. Ta właśnie ryba to bogate źródło białka, a przede wszystkim nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3. Miażdżyca i innego rodzaju choroby serca – to właśnie tym schorzeniom zapobiega regularne spożywanie produktów zawierających kwasy omega-3. Ryba wpływa na wszystko Nienasycone kwasy zawarte w rybach pozytywnie wpływają także na pracę mózgu, a także na widzenie. Oprócz tego makrela zawiera także znaczne ilości selenu, a także fosforu, potasu i magnezu. Spożywanie tej słonowodnej ryby odpuścić powinny sobie za to kobiety w ciąży. Wszystko to przez stosunkowo dużą ilość rtęci zawartej w makrelach. Lekarze twierdzą, że bezpieczne jest spożywanie ryb do dwóch razy w tygodniu. A czy wy w swoich domach wypełniacie tę normę? Makrelowe kombinacje W jaki sposób najlepiej podać makrelę? Tradycjonaliści najpewniej wyfiletują rybę i zjedzą ją ze świeżym pieczywem. Polecamy także smaczne pasty i sałatki na bazie makreli. Jak choćby ta z dodatkiem ogórka kiszonego, cebuli  i jajka. Niebo w gębie! Przepis na tę smaczną pastę śniadaniową znajdziecie pod tym linkiem:  Przepyszna i prosta w wykonaniu pasta z makreli. Smakuje obłędnie w połączeniu z pajdą chleba   Polecamy także przepyszny paprykarz przyrządzony na bazie wędzonej makreli. Ten przepis znajdziecie tutaj:  Obłędnie pyszny paprykarz z...

Tuńczyk
Adobe Stock
Newsy
Uwielbiana przez Polaków ryba skrywa w sobie groźną truciznę. Lepiej jej nie jedz
Sałatki, zapiekanki, pasty, a także różnego rodzaju sosy do makaronu. Tuńczyk to smaczna ryba. Ale na ile zdrowa?

Dyskusja na temat zdrowotności ryb lub jej braku, trwa nie od dziś. Jedni polecają jedzenie ryb i owoców morza jak najczęściej, wierząc  że dostarczą organizmowi przede wszystkim cennych kwasów tłuszczowych. Inni z kolei przestrzegają przed rybną dietą i twierdzą, że wody w których pływają nasze ryby są po prostu zbyt zanieczyszczone. To z kolei przekłada się na jakość mięsa, które potem kupujemy w sklepach. Jeść czy nie jeść? Gdzie leży prawda w tym sporze? W tym przypadku można zaryzykować stwierdzenie, że pewnie gdzieś po środku. To prawda, wody morskie i śródlądowe nie są krystalicznie czyste i ryby są narażone na pochłanianie dużej ilości szkodliwych pierwiastków. Z drugiej jednak strony, taka sytuacja dotyczy przecież nie tylko ryb. Chodzi tu także przecież o warzywa i owoce uprawiane chociażby wzdłuż autostrad i dróg szybkiego ruchu – te także mogą zawierać w sobie zbyt dużo zanieczyszczeń. Jakie jest więc nasze zdanie w temacie jedzenia ryb? Przede wszystkim powinniśmy postawić na złoty rozsądek. Umiar jest wskazany w każdej dziedzinie życia, a w odżywianiu szczególnie. Dotyczy to także jedzenia ryb. Tuńczyk nie dla wszystkich Szczególnym przypadkiem gatunku ryby, na który trzeba zwrócić w tym zakresie uwagę jest tuńczyk. Ta lubiana przez wszystkich smaczna i niskokaloryczna ryba ma jeden feler. Co ważne, tuńczyk jest rybą drapieżną, a to skutkuje jego obecnością na samym końcu łańcucha pokarmowego w ciepłych morzach. To z kolei ma przełożenie na jedną rzecz. Tuńczyk żywiąc się mniejszymi rybkami, odkłada w sobie duże ilości rtęci (w postaci metylortęci). Jak wiemy, ten związek jest zaś silnie szkodliwy dla człowieka, zwłaszcza w dużych dawkach. Co więc uczynić z tym fantem? Kluczem będzie odpowiedzialne podejście do spożycia...