Szokujące odkrycie pod Legnicą! Przez 28 lat był karmiony resztkami i traktowano go jak niewolnika!
AdobeStock
Newsy

Szokujące odkrycie pod Legnicą! Przez 28 lat był karmiony resztkami i traktowano go jak niewolnika!

Historia tego mężczyzny chwyta za serce. Takie straszne rzeczy miały miejsce dosłownie pod naszym nosem!
Anna Urbańska
maj 22, 2021

Niech historia pana Mikołaja będzie dla wszystkich przestrogą. Ciężko uwierzyć w to, że taki los spotkał go w naszym kraju. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, choć straconych lat nikt mu nie odda. Przeczytajcie tę wzruszającą historię.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Historia Mikołaja Jerofiejewa

Mikołaj Jerofijew przyjechał do Polski z Rosji w 1989 roku. Miał on wtedy 28 lat i obsługiwał żołnierzy stacjonujących pod Bolesławcem na Dolnym Śląsku.

Cztery lata później wojsko Armii Czerwonej opuściło Polskę, ale Mikołaj postanowił pozostać na terenie naszego kraju i rozpocząć tu pracę. Trafił bardzo niefortunnie. Rozpoczął prace na jednej z ferm drobiu na Dolnym Śląsku, w Lisowicach koło Legnicy. Został tam przywieziony przez mężczyznę u którego pracował wcześniej.

Mikołaj Jerofijew przebywał i pracował w Polsce nielegalnie, więc nie mógł liczyć na specjalne warunki. Mimo wszystko, liczył on na ludzką uczciwość i jak każdy człowiek chciał otrzymywać za swoją prace wynagrodzenie, które pozwoliłoby mu godnie żyć.

Niewolnicza praca Rosjanina

Małżeństwo, które prowadziło kurzą fermę, nie było dla Mikołaja łaskawe. Alicja i Jan Ś. nie wykazywali się empatią w stosunku do pracownika. Traktowali go wręcz jak niewolnika.

  • Był zmuszany do pracy
  • Nie otrzymywał za nią wynagrodzenia
  • Spał w brudnym pomieszczeniu
  • Jego dobytek stanowiła prycza ze śmierdzącym materacem
  • Karmiono go resztkami ze stołu. Często brudnymi, zgniłymi, spleśniałymi i rakotwórczymi

Zobacz także

Jak potoczyła się historia Pana Mikołaja?

Rosjanin nie uciekał z fermy, bo bał się deportacji. Spędził na niej w sumie 23 lata. Właściciele zabrali mu dokumenty i grozili, że zadzwonią po policję lub straż graniczną, gdy nie będzie się stosował do ich poleceń.

W Rosji nie miał żadnych krewnych ani rodziny, wizja deportacji była dla niego jeszcze straszniejsza niż obecna sytuacja.

Losy Mikołaja odmieniły się dzięki pomocy koleżanki z pracy, Jolanty Matejko. Opowiedziała ona o mężczyźnie innemu małżeństwu z okolicy, które postanowiło przyjąć pana Mikołaja pod swój dach i zorganizować dla niego opiekę. Pracuje on dla nich i pomaga im z własnej woli. Dalej nie może być legalnie zatrudniony, ale ma teraz godziwe warunki do życia. Rozwija nawet pasję do astronomii i astrologii.

Czytaj także:

Komentarze
Koronawirus w pracy
Adobe Stock
Newsy Poważne zmiany dotyczące koronawirusa. Nawet w firmowej kuchni trzeba będzie…
Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce powoli spada. Rząd pozwolił już na niemal pełne otwarcie galerii. Nie zabrakło jednak także kolejnych dolegliwych obostrzeń.
Hubert Rój
listopad 30, 2020

Między innymi pracownicy biurowi nie będą zachwyceni postanowieniami rozporządzenia rządowego z 26 listopada, które weszło w życie 2 dni później. Odtąd praca w towarzystwie innej osoby będzie wymagała noszenia maseczki. Nawet przez cały dzień pracy. Nie tylko z klientami Do tej pory maseczki w miejscu pracy musieli nosić wyłącznie ci pracownicy, którzy zajmowali się bezpośrednią obsługą klientów w sklepie czy interesantów w urzędzie. Kontakt z przypadkowymi osobami wymagał noszenia na twarzy specjalnej przyłbicy albo właśnie wspomnianej maseczki. Gwałtowny skok liczby zakażeń na przełomie października i listopada wywołał olbrzymie problemy polskiej służby zdrowia. Rząd musiał więc podjąć kolejne trudne decyzje. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski wraz ze swoimi doradcami, zdecydowali się na kolejne obostrzenia. Teraz także w miejscu pracy. Na czym dokładnie będą polegać nowe zasady bezpieczeństwa? Od 28 listopada aż do końca grudnia obowiązek noszenia maseczki w pracy będzie miał każdy pracownik, który przebywa w pomieszczeniu z inną osobą. Szczęściarzami będą więc ci, którzy dysponują luksusem w postaci własnego biura lub pokoju w swojej firmie. Co z drugim śniadaniem? Ograniczenia dosięgną także zakładowych kuchni. Odtąd zrobienie sobie herbaty, czy zaparzenie kubka kawy, będzie wiązało się z obowiązkiem nałożenia maseczki na twarz. Wszystko po to, by pracownicy nie mogli zarazić się koronawirusem od siebie nawzajem. Obowiązek noszenia maseczki obowiązywać będzie przez cały czas także w firmowych kantynach i zakładowych stołówkach. Pojawia się więc szereg pytań i wątpliwości. Jak zjedzą swój codzienny posiłek pracownicy tzw. open space, którzy są skazani na towarzystwo innych osób przez cały czas pracy? Tego nie rząd nie...

Przeczytaj
sekielski dieta
ONS
Newsy Sekielski chce motywować Polaków do zmian w żywieniu. Pokazał swoją kolejną metamorfozę... Zwala z nóg
Tomasz Sekielski nie przestaje szokować. Najpierw pokazał swoją spektakularną metamorfozę po tym, jak schudł kilkadziesiąt kilogramów i nie zwalnia tempa! Zobaczcie, czym tym razem zaskoczył.
Katarzyna Wyborska
grudzień 20, 2020

Sławny dziennikarz radiowy i telewizyjny, autor głośnych reportaży „Tylko nie mów nikomu” i „Zabawa w chowanego” znów szokuje. Tym razem nie kontrowersyjnym filmem, a własną metamorfozą! Sekielski zmienił się nie do poznania i wygląda fantastycznie. Sprawdźcie, co zrobił! Dziennikarz od dłuższego czasu nie ukrywa, że zmaga się z otyłością. W jednym wywiadzie wyjawił, że jest to dla niego duży problem, przede wszystkim pod względem psychicznym. Przy tak zaawansowanej otyłości, na jaką cierpiał Tomasz Sekielski zwykła dieta nie wystarczy. Dlatego dziennikarz w 2019 roku przeszedł operację zmniejszenia żołądka. Dzięki temu miał zdrowo i szybko schudnąć, by odciążyć swój organizm i zapobiec niebezpiecznym chorobom związanym z otyłością, takim jak cukrzyca, miażdżyca oraz nadciśnienie i w konsekwencji nawet zawał serca. Tuż przed operacją Sekielski ważył 185 kilogramów! Rok później był już o 70 kilogramów lżejszy i wszystkich motywuje do pracowania nad sobą. Przygotował nawet dwunastoodcinkowy serial „12 wyzwań Sekielskiego”, gdzie dzieli się swoimi zmaganiami w walce o zdrowie. Zaledwie wczoraj Sekielski udostępnił na swoim profilu w mediach społecznościowych zdjęcie, które wywołało prawdziwą furorę! Dziennikarz udokumentował swoją przedświąteczną wizytę u fryzjera. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie fakt, że Sekielski… ściął brodę! Bujny zarost od długiego czasu był jego znakiem rozpoznawczym, dlatego fani byli całkowicie zszokowani taką przemianą. Sam dziennikarz wygląda na bardzo zadowolonego. Pod zdjęciem napisał: Świąteczne strzyżenie i golenie zaliczone. Postanowiłem pozbyć się brody św. Mikołaja (został tylko „ostry cień mgły”) Co myślicie o takiej metamorfozie?      ...

Przeczytaj
Tomasz Sekielski
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy Niesamowita metamorfoza Tomasza Sekielskiego. Schudł już 70kg, bo zaczął jeść...
O Tomaszu Sekielskim głośno w ostatnim czasie z racji wydawania filmów dokumentalnych o problemach w polskim Kościele Katolickim. Teraz mówi się o nim także z innego powodu.
Hubert Rój
grudzień 14, 2020

Reporter tropił w nich proceder seksualnego wykorzystywania małoletnich, a także ukrywanie tych przestępstw przez hierarchów kościelnych. Po głośnym „Tylko nie mów nikomu”, a także „Zabawie w chowanego”, w 2020 roku Sekielski wypuścił kolejny film: „Rok we mgle”. Patrząc na pana Tomka, możemy śmiało przyznać, że ostatni rok był udany nie tylko pod względem sukcesów w pracy dokumentalisty. Sekielski postarał się także o zrzucenie zbędnych kilogramów. Dieta cud Sekielskiego Przemiana reportera jest oszałamiająca. Ponad rok temu były dziennikarz TVN-u ważył aż 185 kg. Tomasz Sekielski wziął się w końcu za siebie i postanowił ostro powalczyć o poprawę swojego zdrowia.. Jaki jest wymierny efekt jego diety? Nie uwierzycie. Reportażysta schudł aż 70 kg! Jak sam przyznaje – wreszcie może wbić się w swoje ubrania sprzed 12 lat. Zero alkoholu, słodyczy, a także takich produktów jak drób i wieprzowina – to były twarde postanowienia Sekielskiego. Oprócz tego nieodzowne było silne wsparcie żony, pani Anny. Wyrzeczenia to nie wszystko. Reporter zdecydował wraz z lekarzami o operacji zmniejszenia żołądka. Oprócz tego zmienił nie do poznania swój jadłospis. Nie tylko jedzenie Tradycyjne słodycze Sekielski zamienił na nieprzetworzone produkty zawierające naturalne cukry w swoim składzie. Na śniadania jada choćby ryż z miodem czy po prostu słodkie daktyle. Jak zdradził dziennikarz na swoim Instagramie, obiad to z kolei często łosoś i wybrane warzywo – np. szpinak lub sałatka z oliwą. Na podwieczorek redaktor wybiera orzechy włoskie lub migdały, a na kolację chleb razowy z ziarnami, ser żółty i jajka gotowane na twardo. Oprócz tego Sekielski radzi pić dużo wody. Nawet do 4 litrów dziennie. Wszystkie dania...

Przeczytaj
Patelnie
Pixabay/takedahrs
Newsy Uwielbiana marka otwiera nowy sklep. Będzie rozdawać patelnie za darmo
Nowy sklep ruszy niedaleko stacji metra. Uroczyste otwarcie, lada moment!
Aleksandra Jaworska
grudzień 04, 2020

Popularna marka produkująca szeroko pojęte akcesoria kuchenne zdecydowała się poszerzyć zasięg swoich sklepów na terenie Polski. Kolejny z nich stanie w jednym z największych polskich miast.  Gratisy dla klientów Sklepy, szczególnie na pierwsze otwarcie, często organizują dla klientów promocyjne akcje. Mają one przyciągnąć potencjalne osoby, jak również zachęcić do wizyty w nowo otwartej lokalizacji. Zdarza się też, że można zyskać ciekawe produkty bez konieczności robienia zakupów. Na pomysł akcji "na powitanie" wpadła marka Tefal, która otwiera nowy sklep na ul. Belgardzkiej 3 w Warszawie. Lokalizacja znajduje się w bliskim sąsiedztwie metra Natolin. Huczne obchody otwarcia zaplanowano na sobotę, 5 grudnia. Pierwsi klienci mogą poczuć się wyróżnieni! 100 osób, które wejdzie do sklepu po otwarciu, otrzyma patelnię gratis. Punkt firmowy Tefal będzie miał na uwadze bezpieczeństwo swoich klientów. Nie zapominajmy, trwa druga fala pandemii. Do lokalu jednocześnie będzie mogła wejść określona liczna osób. Pierwsza 500 Dla pierwszych 500 klientów, którzy zrobią zakupy za minimum 50 złotych i dołączą do Klubu Tefal , sklep ma w prezencie patelnię oraz rabat -15% na pierwsze zakupy. Oprócz akcji z patelniami nie zabraknie przedświątecznych niespodzianek.  Między innymi w sklepie będziemy mogli skosztować słodkich upominków dla małych i dużych, które przyniesie Mikołaj między godz. 10:00 a 16:00. Zarząd sklepu zapewnia, że gdy tylko sytuacja z COVID-19 stanie się bezpieczniejsza niż obecnie, zaprosi swoich sąsiadów na warsztaty z gotowaniem i spotkania z ekspertami. Zakupy online Zakupy można również zrobić w formie online. Tefal oferuje wideorozmowę na WhatsApp lub poprzez...

Przeczytaj