Zenek Martyniuk i sylwester
Ons.pl, Adobe Stock
Newsy

Sylwestrowy dramat Zenka Martyniuka. Zakąski już gotowe, tymczasem artysta...

Koncerty, gale, filmy – życie Zenka Martyniuka w ostatnich latach nabrało rozpędu. Niespodziewane wyhamowanie nastąpi podczas tegorocznego Sylwestra.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To staropolskie powiedzenie wszyscy znamy bardzo dobrze. Na pewno nie jest ono obce także Zenkowi Martyniukowi.

Wokalista zespołu Akcent przyzwyczaił się ostatnio do wyjątkowych honorów. Odkąd jego muzyka trafiła do głównego nurtu, artysta disco-polo nie schodzi z czołówek gazet i z ekranów telewizyjnych.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zwierzenia Zenka

Zenek z wyczuwalnym żalem zwierzył się mediom, że w tym roku nie będzie gwiazdą numer 1 na Sylwestrze Marzeń z Dwójką w TVP.

Zgodnie z wytycznymi reżysera imprezy, Martyniuk wykona kilka znanych szlagierów. Obok niego na scenie nie zabraknie innych gwiazd muzyki tanecznej.

Martyniuk przyznał z goryczą, że nie może niestety wypełnić całego czasu antenowego w państwowej telewizji podczas tej wyjątkowej nocy. Zenek nie będzie grał przecież sam!

Sylwester w rytmach disco

Będzie Marcin Miller z zespołem Boys i ich sztandarowym przebojem „Jesteś szalona”. Nie zabraknie także Radka Liszowskiego z zespołu Weekend. Ta grupa na pewno ucieszy telewidzów hitem sprzed kilku lat pt. „Ona tańczy dla mnie”.

Oprócz zespołów discopolowych, na dwójkowej scenie wystąpią także inne gwiazdy. Będą ulubienice młodszej publiczności, czyli Roksana Węgiel, a także Viki Gabor, które oczarowały nas na Eurowizji Junior.

Starsze pokolenie będzie reprezentowała legenda muzyki czeskiej, czyli słynna Helena Vondrackova. Pytanie co na to Maryla Rodowicz, której wyjątkowo tym razem zabraknie podczas sylwestrowej zabawy…

Tegoroczna zabawa sylwestrowa na ekranach telewizji będzie zupełnie inna niż do tej pory. Przyzwyczailiśmy się do wielotysięcznych imprez plenerowych. Na nich fajerwerki, roześmiane twarze i zabawa w rytmach polskich i zagranicznych hitów.

Tym razem będzie inaczej. Bez publiczności, w pandemicznym reżimie sanitarnym. Miejmy nadzieje, ze także przy takim programie rozrywkowym będziemy bawili się równie szampańsko, jak w poprzednich latach.

Zenek Martyniuk ważył kiedyś nawet 100 kg. Dzięki prostej diecie muzyk czuje się jakby ubyło mu 10 lat
ONS
Newsy
Zenek Martyniuk ważył kiedyś nawet 100 kg. Dzięki prostej diecie muzyk czuje się jakby ubyło mu 10 lat 
Ta metamorfoza jest widoczna gołym okiem. Co takiego przestał jeść Zenek Martyniuk? W obecnej formie wygląda tak dobrze jak nigdy wcześniej.

Utwory Zenka Martyniuka wpadły w ucho wszystkim Polakom już ładnych parę lat temu. Wystarczyło, że Kamil Grosicki z piłkarskiej reprezentacji Polski zanucił w szatni „Przez twe oczy zielone”, a przynajmniej połowa kraju wprost za tą piosenką oszalała.  Zenek Martyniuk i jego popularność w Polsce Od tego czasu „zenkomania” trwa w najlepsze. Coraz więcej licznych koncertów, zaproszenia  na przeróżne gale, wreszcie występy  na sylwestrach w telewizyjnej Jedynce i duży benefis także w TVP 1. W ubiegły roku Zenkowi plany pokrzyżowała oczywiście pandemia koronawirusa – o dużych koncertach nie było mowy. O Martyniuku powstał nawet film fabularny, zatytułowany oczywiście „Zenek”. Produkcja nie wywołała przesadnych zachwytów wśród krytyków i publiczności, ale jedno wiedzieliśmy już wtedy na pewno – Zenek jest postacią numer 1, jeśli chodzi o gwiazdy naszego disco-polo.         View this post on Instagram                       Post udostępniony przez Zenon Martyniuk (@zenon_martyniuk_fanpage) Przemiana wizerunkowa Zenka Martyniuka Od kilku lat król disco-polo nie schodzi z czołówek prasy i portali internetowych. Wierni fani twórczości muzyka z Podlasia z pewnością zauważyli przemianę jaką przeszedł on w tym czasie. Spójrzcie tylko na to zdjęcie sprzed paru lat:         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

Zenek Martyniuk
ONS
Newsy
Zenek Martyniuk pokazał kuchnię w swojej willi. Jest czego zazdrościć?
Wiele przebojów, setki koncertów, tysiące fanów – tak wygląda kariera króla disco-polo, Zenka Martyniuka. A jak wygląda miejsce, w którym przyrządza sobie posiłki?

To jedna z ciekawszych historii polskiego show-biznesu. Skromny, ale utalentowany wokalista muzyki tanecznej z Podlasia podbił serca Polaków. Cała kariera Zenka Martyniuka rozwijała się powoli, mozolnie, aż do przełomu w 2015 roku. Wtedy to cały kraj zaczął śpiewać na cały głos „Przez twe oczy zielone”. Polacy pokochali Martyniuka Nie tylko Zenek wówczas „oszalał”, ale i cała Polska. Zaczęła się „zenkomania”, a piosenkarz nie zwolnił tempa. Hit za hitem, koncert za koncertem, na końcu nawet film fabularny o jego życiowej drodze i huczny benefis na antenie TVP. Na ekranach Telewizji Polskiej Martyniuk bywał także z okazji corocznych Sylwestrów Marzeń z Dwójką. Kto by się spodziewał, że to właśnie Zenek, niemłody już mężczyzna, stanie się twarzą całej nowej fali disco-polo? Zenek zmienia myślenie Muzyka taneczna także dzięki niemu wdarła się przebojem na salony. Po tym historycznym wydarzeniu, wzrósł prestiż wszystkich wykonawców. Disco-polo z czasem przestaje być synonimem kiczu i obciachu, a staje się akceptowalną przez większość muzyką „pod nóżkę”. Nie od dzisiaj znane jest przecież powiedzonko: „nikt nie słucha, wszyscy znają tekst”. To właśnie Zenek Martyniuk jest jedną z tych osób, które obalają mity na temat tego gatunku muzycznego. Dziś już 51-letni wykonawca śmiało może powiedzieć, że jest człowiekiem spełnionym. Na muzyce zarobił godnie. Kuchnia jak z marzeń Na ten moment można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że bieda go nie dogoni. Zenek w pełni sobie jednak na to zasłużył. Także pieniądze zarobione w branży rozrywkowej, pozwoliły mu urządzić swoje „gniazdko” tak, jak tylko o tym wcześniej marzył. Dom Zenka Martyniuka i jego żony Danusi leży w...

Zenek Martyniuk, uczta
ONS/Pixabay, Yinan Chen
Newsy
Stać go nawet na najbardziej królewskie święta. Usiądziecie, gdy dowiecie się, ile zarabia Zenek Martyniuk
To co trafia do koszyków, najczęściej jest uzależnione indywidualną dietą, zapotrzebowaniem organizmu czy w końcu - zarobkami.

Średnia krajowa nawet nie jest w pobliżu kwot, jakie zarabiają chociażby gwiazdy disco polo. Ten taneczny gatunek muzyczny przechodzi współcześnie prawdziwe odrodzenie.  Historia lubi się powtarzać Lata 90. to prawdziwy rozkwit muzyki disco polo, która miała wówczas kilka programów z listami przebojów. Właśnie wtedy wypłynęło najwięcej artystów tego nurtu. Polacy nie tylko słuchali disco polo, ale i przy nim się bawili. Wesele czy Sylwester bez disco polo nie mogły się kiedyś odbyć. Dwadzieścia lat później sytuacja nie wygląda wcale inaczej. Discopolowcy goszczą w programach śniadaniowych i miejskich festynach. Przed pandemią zapełniali ogromne sale koncertowe, a zyski z ich twórczości trudno porównywać z innymi, czołowymi polskimi muzykami. Zarobki Zenka Martyniuka Zenek Martyniuk jest jedną z najbardziej kojarzonych gwiazd muzyki disco polo. Polacy nie tylko lubią jego utwory, chętnie do nich wracając, ale także uznają go za charyzmatycznego i ciepłego człowieka. Sympatia słuchaczy w bezpośredni sposób przekłada się na kolosalne zarobki, które miesiąc w miesiąc lądują na koncie artysty. Renesans muzyki disco polo związany jest nie tylko z TVP, które wprowadza ten rodzaj muzyki na salony. Gwiazdy disco polo stwarzają aurę dostępności i swojskości, a to połączenie jest bardzo w Polsce cenione. Trudno obejrzeć "Sylwester Marzeń", bez chociażby jednego z wokalistów disco polo. Zenek Martyniuk z Telewizją Polską związał się niemalże na stałe. O gwieździe powstał nawet film, finansowany częściowo z funduszy TVP. Za występ we wspomnianym Sylwestrze Martyniuk inkasuje kwotę 70 tysięcy złotych. Występ w dyskotece to dochód w wysokości około 15 tysięcy złotych. Nie mniej trzeba zapłacić muzykowi za występ plenerowy. Aktualna stawka wynosi...

Sylwester
ons.pl
Newsy
Co szykuje na Sylwestra TVP i Polsat? Czy zjemy kolację słuchając polskich przebojów? Sprawdźcie
Sylwestrowa noc w rytmie hitów z TVP czy z Polsatu, to coroczna tradycja. Co z wielkimi plenerowymi koncertami największych telewizji w dobie pandemii?

Na stole śledzik, sałatka i coś mocniejszego. Obok telewizor z włączoną „Dwójką” lub Polsatem. To scenariusz na zabawę sylwestrową dla wielu z nas. W tym roku wszyscy jesteśmy skazani na skromne prywatki, zwane ostatnio modnie „domówkami”. Plany na większe bale sylwestrowe pokrzyżowała oczywiście pandemia koronawirusa. Co prawda, konkretne rządowe plany i plan obostrzeń kończy się 27 grudnia (tzw. etap odpowiedzialności), ale można się spodziewać, że nie od razu premier i minister zdrowia pozwolą Polakom na gromadzenie się na licznych spotkaniach. A skoro tak, to przydałaby się dobra muzyka i kawałek niezłego show przed telewizorem. Tymczasem TVP i Polsat dość długo trzymały swoich telewidzów w niepewności. Będzie inaczej Szefowie stacji zastanawiali się, czy wielkie koncerty się w ogóle odbędą, czy też przybiorą nieco inną formę. Ostatecznie poznaliśmy decyzję telewizyjnych decydentów. I to będzie dobra wiadomość dla amatorów Sylwestra z „Dwójką” lub z Polsatem. Obydwie imprezy odbędą się, ale w nieco innym kształcie niż do tej pory. Władze jednej i drugiej stacji były zmuszone do rezygnacji z dużych imprez masowych na rynkach wielkich miast. Nie będzie w tym roku „Sylwestra marzeń z Dwójką” w Zakopanem, mimo tego, że prezes państwowej telewizji odgrażał się, że za jego prezesury doszło do powstania „nowej, polskiej tradycji”. W zamian obie stacje oferują swoim widzom nieco inny format. Bez dużej publiczności w plenerze, za to z gwiazdami w gmachach telewizyjnych. Kogo posłuchamy? Nie znamy jeszcze obsady imprezy Polsatu. Natomiast na Sylwestrze z TVP pojawią się m.in. Edyta Górniak, Cleo, bracia Golec, czy też obowiązkowo już - gwiazdor disco-polo - Zenek Martyniuk z zespołem Akcent. I Polsat i...