Surowy karp
Pixabay/41330
Newsy

Świeżutki polski karp za mniej niż 1 zł? Znana sieć rozdaje ryby za bezcen

Na wigilijnym stole nie może zabraknąć karpia. Ta świąteczna ryba ma długą historię i niebagatelne, symboliczne znaczenie.

Karp jest jedną z najstarszych ryb hodowlanych. Jadano go już na dworze cesarza Rzymu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Karp synonimem ryby świątecznej dla Polaków

Karp to prawdziwie naturalny mutant. Ryba szybko zadomowiła się w Rzymie, gdzie hodowano ją z dużym sukcesem. Stamtąd karp emigrował z zakonnikami do Europy Zachodniej. Do Polski trafił z Cystersami w XIII wieku. Od około 70 lat trudno wyobrazić sobie święta bez karpia. 

Karp z łuską, czy karp królewski? 

Ryby stanowiły ważny element diety, gdy okresy obowiązkowego postu wynosiły do 180 dni w roku. Karpia najczęściej pieczono lub gotowano w rosole. Polscy magnaci mieli największe stawy z karpiami, a domach magnackich Wigilia była prawdziwą ucztą. Składała się z licznych dań rybnych z karpiami na czele.

Mięso karpia jest cenionym źródłem białka

W karpiu znajdziemy mnóstwo dietetycznego białka, które swoją drogą w całkiem zasadny sposób konkuruje z innymi rodzajami białego mięsa. Karp to ryba średnio tłusta. Mięso karpia zawiera stosunkowo niewiele tłuszczu bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz łatwo przyswajalne białko. 

Mięso karpia to doskonałe źródło cennych witamin: B1, B6, B12, PP oraz składników mineralnych takich jak: fosfor, potas, selen, cynk, żelazo, siarka i magnez. Jeśli jesteście na diecie, możecie z pełnym przekonaniem sięgać po tę słodkowodną rybę. Odpowiedni sposób przygotowania zrobi z niej pyszne i sycące danie.

Kaloryczność karpia

W zależności od tego, jaki rodzaj obróbki ryby wybierzecie, tyle kalorii będzie w finalnej, rybnej potrawie. To pewne, że karp smażony w panierce, która nasiąka tłuszczem, będzie bardziej kaloryczny od karpia gotowanego na parze. Porcja 100 g karpia pieczonego ma 113 kalorii, a smażonego na oleju dwa razy tyle!

Popularna sieć rozdaje karpia za bezcen

Jeśli nie macie jeszcze kupionego karpia - uspokajamy. W Lidlu, przy zakupach za minimum 199 zł, kupicie go za 0,99 zł za 100 g. Na jeden paragon możecie kupić 2 kg karpia. Cena regularna to 2,19 zł za 100 g.

Okazja, że aż żal nie skorzystać!

AdobeStock
Newsy
Co zrobić z resztek karpia? To danie nie tylko wspaniale smakuje, ale też poprawia trawienie
Kupiliście całego karpia i planujecie go na święta usmażyć? Nie wyrzucajcie jego resztek – głowy, kręgosłupa, płetw i ogona. Mogą wam się bardzo przydać.

Trudno sobie nawet wyobrazić święta bez karpia. Smażony karp, karp w galarecie oraz karp w śmietanie, to propozycje, które po prostu muszą się znaleźć na naszym wigilijnym stole. Podczas patroszenia karpia zostały wam płetwy, kręgosłup, ogon i głowa? Nie wyrzucajcie ich do kosza. Możecie z nich przygotować przepyszną i bardzo zdrowa zupę rybną, która doskonale wspiera trawienie. Co powiecie na tego rodzaju danie z resztek karpia? Przepis na zupę rybną z resztek karpia Składniki: głowa, kręgosłup i ogon dużego karpia bulion warzywny - 2 litry marchew seler 200 ml śmietanki kremówki 2 łyżki mąki pieprz żółtko 4 łyżki masła Przygotowanie: Usuńcie z głowy karpia oczy i skrzela. Umytą głowę i pozostałe kawałki ryby włóżcie do garnka i zalejcie dwoma litrami bulionu. Gotujcie przez ok. 50 minut na małym ogniu. Po tym czasie wyjmijcie głowę i obierzcie z niej kawałki mięsa. Mięso oddzielcie od zupy. Marchew i seler zetrzyjcie na tarce, podsmażcie na maśle, dodajcie mąkę i wymieszajcie. Do warzyw dodajcie śmietankę i żółtko oraz kilka łyżek bulionu rybnego, po czym wymieszajcie. Warzywa i mięso z ryby dodajcie do wywaru. Dlaczego warto włączyć do diety karpia? Karpia warto jeść przez cały rok, nie tylko od święta. Ryba ta nie tylko wspaniale smakuje, ale też ma wiele właściwości zdrowotnych. Korzyści zdrowotne karpia Karp to tłusta ryba słodkowodna, która stanowi jedno z najlepszych źródeł niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, białka, minerałów i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, takich jak witamina A, E i D. 100 g karpia zawiera 127 kalorii i 17,8 g/100 g (32% dziennego zapotrzebowania) białka. Białe, kruche mięso karpia zawiera wszystkie...

Karp
Pixabay/ aranhaverde
Newsy
Co mówi o karpiu kolor jego brzucha? Nigdy go nie kupujcie, jeśli nie jest żółty. Dlaczego?
Karpia podacie z pewnością na Wigilię. Bez tej wyjątkowej ryby święta nie przypominają tradycji. Jak wybrać odpowiedniego?

Karp w galarecie, karp smażony, zupa rybna - to tylko część dań, które możecie zaserwować swoim bliskim podczas wigilijnej kolacji. Ponadto, grudzień to najlepszy czas na zakup tej świątecznej ryby.  Karp jako postna ryba chrześcijańska Ryba jest m.in. symbolem nowego życia i Jezusa Chrystusa. Karp religijnie wręcz idealnie wpisuje się w postną tradycję świąteczną. Ryba ta stała się dlatego wysoko cenionym źródłem białka w czasie dłuższych, wielodniowych postów, narzucanych przez religię chrześcijańską. Technikę jej hodowli udoskonalano z tego względu w klasztorach. Hodowcy od zawsze byli gotowi zachowywać najpiękniejsze okazy do celów reprodukcyjnych, dzięki czemu przeprowadzali selekcję genetyczną. Jednak nie wszystkie karpie są zdatne do jedzenia. Warto, byście to pamiętali! Obecnie powstałą rybę cechuje wytrzymałość, duża ilość mięsa i imponująca długowieczność, także na wolności. Dzisiaj, głównie w Europie Środkowej, karp nadal zajmuje ważne miejsce w tradycji gastronomicznej. Karpie są głównie podawane w czasie posiłków świątecznych na koniec roku. Kilka dni w czystej wodzie i mięso karpia traci mulisty smak Nie wszyscy potrafią przygotować karpia. To białe, nad wyraz zdrowe mięso, ma kilka kulinarnych pułapek. Najlepiej przed przygotowaniem ryby, trzymać ją przez jakiś czas w czystej wodzie. To pozwoli zniwelować mulisty smak karpia. Jaki smakuje najlepiej? W porcjach, świeży lub wędzony - na pewno znajdziecie coś dla siebie. Dlaczego kolor brzucha karpia jest tak ważny? Jedną z ważnych rzeczy, na którą warto zwrócić uwagę przy za kupie karpia na święta, jest kolor jego brzucha. Szczególnie dobry wybór karpia dotyczy koloru żółtego, nawet w jego ciemniejszych tonach. Kolor brzucha karpia i skrzeli...

Karp smażony
Gotujmy.pl/lalunia
Newsy
Zostały wam po świętach dzwonki karpia? Podpowiadamy, jak je najlepiej odgrzać
 
Karpia jemy zazwyczaj na święta. Możemy strzelić w ciemno, że kilka rzeczy do zjedzenia wam zostało. Znamy jeden sprytny sposób, dzięki któremu nie zmarnujecie ani kawałka!

Karp to tradycyjna ryba na święta. Polacy sięgają po nią głównie w grudniu. Najczęściej spożywamy karpia w galarecie, smażonego lub pieczonego z chrupiącą skórką.  Karp to tradycyjna ryba bożonarodzeniowa Dziś trudno wyobrazić sobie święta bez karpia. To jedna z 12 potraw, którą zaczynamy świąteczne biesiadowanie. Historia karpia sięga lat 50., właśnie wtedy zyskał on na popularności, jako tania ryba hodowlana, która potrafił wyżywić wielu ludzi. Dziś hoduje się karpia z równym powodzeniem, jednak jego sprzedaż dotyczy głównie okresu świąt Bożego Narodzenia. Właściwości karpia  Karp to ryba średniotłusta. Możemy w niej znaleźć nienasycone kwasy tłuszczowe: kwasy omega-3 i omega-6, które wspomagają pracę mózgu oraz zmniejszają ryzyko udaru mózgu i zawału serca. Ryby te to także źródło witamin z grupy B, m.in. B1, B6, B12 oraz PP. Mięso karpia składa się również z łatwo przyswajalnego białka i minerałów: wapnia, fosforu, potasu, żelaza i sodu. Jak odgrzać smażonego karpia? Jeśli nie wiecie, jak odgrzać karpia, wystarczy kilka prostych wskazówek. Odgrzewany karp wcale nie musi stracić smaku i aromatu. Najlepiej przygotować go w piekarniku lub na patelni przy wykorzystaniu dwóch popularnych tłuszczów, które na pewno macie w kuchni. Mowa o oleju rzepakowym i oliwie z oliwek. Karp na maśle klarowanym Od lat prym wiedzie karp smażony. Najlepiej smażyć karpia na maśle klarowanym, oleju rzepakowym czy oliwie z oliwek. Wiele osób zachęca do mieszania ze sobą dwóch rodzajów. Najlepiej sporządzić mieszankę z masła klarowanego i oleju. Innym sposobem na prawidłowe odgrzanie karpia, który pozwoli nam cieszyć się jego rewelacyjnym smakiem, jest odgrzanie go...

Co się dzieje z cenami karpia? Nawet łosoś kosztuje już mniej. Sprawdziliśmy to w supermarketach
Własne
Newsy
Co się dzieje z cenami karpia? Nawet łosoś kosztuje już mniej. Sprawdziliśmy to w supermarketach
Czy warto w tym roku kupować karpia na święta? Jego ceny dają dużo do myślenia. Zobaczcie, ile teraz kosztuje w porównaniu z łososiem.

Czy w tym roku będziemy musieli obejść się smakiem i zamiast karpia podać inną rybę na święta? Wiele na to wskazuje. Ceny tej ryby szybują w górę i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. Wręcz przeciwnie - karp może jeszcze podrożeć przed samymi świętami. Uwaga! W niektórych sklepach można już kupić łososia w podobnych cenach, co karpia, a nawet taniej...  Czy łosoś jest tańszy od karpia? Dla wielu osób łosoś ma status ryby „ekskluzywnej”. To smaczne, delikatne mięso, za które trzeba zwykle słono zapłacić. Nikt by się więc nie spodziewał, że karp, ryba teoretycznie z „niższej półki”, może kosztować… tyle samo, co właśnie łosoś. A nawet więcej! Rzućcie okiem na te liczby. W Kauflandzie oraz w Lidlu filet z karpia kosztuje teraz, w ofercie specjalnej, 6,99 zł za 100 g. Bardziej opłaci się wam kupić filet z łososia, który w Kauflandzie jest o 40 groszy tańszy (6,59 zł/100 g). Cena łososia jest wyższa w Biedronce - tam za filet trzeba zapłacić 7,49 zł za 100 gram, choć nadal niewielka różnica między cenami karpia i łososia jest szokująca.  W końcu karp przez lata był traktowany jako ryba o nieco gorszej jakości, ale za to była dzięki temu stosunkowo tania. Między innymi z tego powodu pojawił się on na świątecznych stołach Polaków po II wojnie światowej - brakowało wówczas ryb, które przed wojną jadano na Wigilię, więc trzeba było stworzyć coś na kształt nowej tradycji. Wybór padł na karpia, który był tani i łatwy w hodowli. Ile kosztuje karp w tym roku? W tym roku jednak niskie ceny karpia to pieśń przeszłości. Jak donosi „Dziennik Łódzki”, karp na święta będzie bardzo drogi, choć (póki co) nie zniechęca to klientów. Co więcej - niektórzy kupują te ryby o wiele wcześniej, niż zwykle w obawie, że nie wystarczy ich na Wigilię:...