Spektakularna metamorfoza Daniela z "Kanapowców": "Mam ciało sportowca"
daniel_kanapowcy_4_ttv/Instagram
Newsy

Daniel Płoński z „Kanapowców" schudł 39 kg. O podjadaniu cukru prosto z cukiernicy nie ma już mowy

Bohater ostatniego sezonu „Kanapowców" pobił rekord programu i schudł 39 kg. Wciąż nie może przywyknąć do tego, jak teraz wygląda.

Zakończył się kolejny już sezon programu „Kanapowcy”, którego uczestnicy zmagają się z dodatkowymi kilogramami i walczą o szczuplejszą i zdrowszą sylwetkę. Gwiazdą tego sezonu jest Daniel Płoński, który zrzucił najwięcej w historii tego programu, czyli aż 39 kilogramów! Dziś Daniel jest zupełnie nie do poznania. 

Daniel z „Kanapowców” był uzależniony od jedzenia 

Jak podkreśla wielu ekspertów, często otyłość jest wynikiem uzależnienia od jedzenia. Jak twierdzi Daniel, tak było i w jego przypadku. Mężczyzna potrafił zjeść całą kostkę sera, podjadać w nocy cukier prosto z cukiernicy, a w ciągu dnia leżeć w łóżku i przeglądać internet. Takie nawyki sprawiły, że w końcu osiągnął wagę 128 kg i wtedy postanowił zgłosić się do programu, by odmienić swoje życie. 

— Ja całe życie byłem pulchny, natomiast około 5 lat zajęło mi takie „zapuszczanie się" - mówi Daniel Płoński w programie „Dzień Dobry TVN”. 

Zobacz także
Sylwia Bomba znowu schudła. Dieta działa, choć dietetycy załamują ręce: jak to tak, bez owoców i warzyw?

Sylwia Bomba z „Googlebox” znów schudła. Dietetycy jednak grzmią: „To może świadczyć o braku wiedzy”

Ewa Minge chudnie bez skalpela. Projektantka zdradza swój sekret

54-letnia Ewa Minge chudnie bez skalpela. Pręży się w bikini i zdradza swój sekret

Daniel Płoński schudł z rozmiaru XXXXL do L 

Jednym z powodów, które zmotywowały Daniela do zmiany, były problemy zdrowotne. Przez otyłość już jako młody mężczyzna musiał się leczyć na nadciśnienie i cukrzycę - a to tylko jedne ze zdrowotnych konsekwencji otyłości i niezdrowego stylu życia. 

— Na początku programu wychodziłem z założenia, że grube jest piękne. Tłumaczyłem tak swoją otyłość i choroby z tym związane – cukrzyca i nadciśnienie. W tym momencie mam ciało sportowca, wygrałem życie. Bez tabletek, bez insuliny - mówi Daniel. 

Mężczyzna podkreśla, że jego sukces to wynik ciężkiej pracy nie tylko jego samego, ale przede wszystkim specjalistów, którzy mu w tym pomogli. Dziś Daniel jest nie do poznania i, jak przyznaje, czasami sam nie może uwierzyć w swoją metamorfozę:

— Schudłem 39 kilo, to jest w historii programu najlepszy wynik. Ja wcześniej wchodziłem do sklepów i pierwsze co, pytałem się, czy są rozmiary cztery bądź pięć XL. Teraz chodzę do sklepu i czasami L jest za duża. To jest niebo a ziemia. Musiałem wymienić nawet buty, bo stopy też mi delikatnie zmalały - powiedział Daniel Płoński w „Dzień Dobry TVN”. 

Źródło: dziendobry.tvn.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Mateusz Borkowski z „Googlebox” o sobie sprzed przemiany: „Spoczywaj w pokoju smutny, spocony wieprzku”
Instagram/Mateusz Borkowski/ONS.pl
Newsy
Mateusz „Big Boy” Borkowski o sobie sprzed przemiany: „Spoczywaj w pokoju smutny, spocony wieprzku”
Big Boy żegna się z przeszłością i motywuje innych do zmiany. Tak wyglądał kiedyś. Nie zamierza do tego wracać.

Mateusz Borkowski stał się znany jako Big Boy, gdy uczestniczył w telewizyjnym show „Googlebox. Przed telewizorem”. Podczas programu przeszedł spektakularną przemianę i zrzucił 170 kg. Działo się to 5 lat temu. Pomimo upływu lat nadal waży jedynie około 80 kg, czyli 3 razy mniej niż gdy rozpoczynał przemianę. Dla Dzień Dobry TVN mówił o problemach, które powodowała nadwaga. A był ogromna, bowiem Mateusz Borkowski ważył 240 kg: Już wtedy, kiedy osiągnąłem taki pułap otyłości, zaczęły się problemy ze zdrowiem — bóle kręgosłupa, problemy z chodzeniem. Moje życie nie było już tak mobilne, jak teraz jest. 5 lat po metamorfozie Big Boy nadal inspiruje Uczestnikowi reality show dzięki ogromnej determinacji i przy wsparciu lekarzy udało się zrzucić 170 kg. Już tak wielka przemiana była inspiracją dla jego fanów, czyli osób, które podobnie jak on zmagają się z nadwagą. Celebryta nie tylko pokazał, że pozbycie się ogromnej nadwagi jest możliwe. Wciąż utrzymuje prawidłową wagę, w lipcu tego roku obchodził 5. rocznicę swojej metamorfozy. Z kolei dziś celebruje pogrzeb swojego dawnego życia. Znów zwraca się do fanów, tłumacząc, że warto podjąć wysiłek, odzyskać życie, zdrowie i sprawność. Pokazuje też archiwalne zdjęcie, na którym dokładnie widać jak wyglądał przed laty: Jeśli nadal myślisz, że się nie da, że nie warto lub co najgorsze "po co", to na jednym zdjęciu masz odpowiedzi na wszystkie twoje wątpliwości. Spoczywaj w pokoju smutny, spocony, lekko pijany WIEPRZKU. Jedyna zaleta ciebie teraz to wielka wyżerka, którą mają robaki od 6 lat zamieszkujące dół, w którym sobie leżysz         Wyświetl ten post na Instagramie  ...

Mateusz Z googlebox
instagram
Newsy
Mateusz Borkowski z „Gogglebox” schudł aż 160 kg. Wiemy jak wyglądała dieta, która mu w tym pomogła
Niesamowita przemiana! Znany z programu „Gogglebox” Mateusz Borkowski schudł aż 160 kg i pochwalił się zdjęciem – efekty są powalające

Mateusz Borkowski, znany z emitowanego w TTV programu „Googlebox” zaszokował niedawno wszystkie osoby śledzące jego profil w mediach społecznościowych. Mężczyzna dotychczas był kojarzony z potężnej sylwetki – miał nawet ksywkę „Big Boy”. Dziś jednak jest nie do poznania! Gwiazdor telewizyjnego programu dokonał praktycznie niemożliwego. Po tym, gdy jego waga dobiła do 235 kilogramów stwierdził, że dalej już nie może tak żyć. Podjął poważną decyzję i poddał się operacji zmniejszenia żołądka. Dziś waży o 160 kilogramów mniej i wygląda jak zupełnie inny człowiek! Jak tego dokonał? Niedawno udzielił wywiadu, w którym zdradził kulisy swojej walki z otyłością. Dieta Mateusza Borkowskiego z „Googlebox”  po zmniejszeniu żołądka Mateusz wyznał, że nie lubi gdy ludzie operację zmniejszenia żołądka nazywają „pójściem na łatwiznę”. Podkreślił, że zabieg jest bardzo poważny i poprzedzony wieloma badaniami. Natomiast po operacji trzeba ściśle przestrzegać specjalnej diety i absolutnie nie wolno wracać do dawnych, złych nawyków żywieniowych. Kto tak zrobi, ten prawdopodobnie już nigdy nie uwolni się od otyłości, ponieważ taka operacja jest ostatnim rozwiązaniem. Dlatego Mateusz podkreśla, że po prostu przeszedł na dietę, a zmniejszenie żołądka mu w tym pomogło. W dodatku zdradził, jak wygląda jego przeciętny jadłospis w ciągu dnia: Śniadanie:  Sałatka z kurczakiem, serem feta i pomidorami Drugie śniadanie: Twaróg Obiad: Mięso z warzywami Podwieczorek: Jogurt Kolacja: Orzechy Choć rozpiska wygląda dość skromnie, gwiazdor powiedział, że je tak, jak każdy inny człowiek – po prostu zmniejsza porcje. Czy Mateusz z „Googlebox” ma kłopot z nadmiarem skóry po odchudzaniu? Mateusz odchudza się od...

Kucharz „Dzień dobry TVN” walczy z depresją. „Pandemia zabiła mnie”
Instagram/AndrzejPolan
Newsy
Kucharz „Dzień dobry TVN” walczy z depresją. „Pandemia zabiła mnie”
Andrzej Polan jest kolejną znaną osobą, która przyznała się do tego, że ma depresję. Kucharz „Dzień dobry TVN” opowiedział o swojej chorobie w jednym z ostatnich wywiadów.

Andrzej Polan pracuje na co dzień jako kucharz w porannym programie TVN. Jeżeli oglądacie „Dzień dobry TVN” na pewno widzieliście, jak przygotowuje na żywo różne smakowite dania. Polan przyjął ostatnio zaproszenie do programu "Uwaga! Kulisy sławy", w którym przyznał, że cierpi od jakiegoś czasu na depresję . Andrzej Polan przyznał, że ma depresję Kucharz TVN zdradził, że walczy z depresją. Polan nie ukrywa, że jego stan psychiczny znacznie się pogorszył wraz z nadejściem pandemii koronawirusa. Mężczyzna ujawnił też, że leczy się u psychiatry. Pandemia zabiła mnie, zupełnie nie wstydzę się tego, że chodzę na regularne spotkania i leczę się u psychiatry. Moja głowa już inaczej by tego nie pociągnęła. A jakby nie pociągnęła, to nie byłoby mnie na tym świecie – powiedział. Trudna sytuacja finansowa Polana Kucharz TVN przyznał, że pandemia i zamknięcie restauracji sprawiły, że był bez grosza. Do dziś ma problemy finansowe. To, że się uśmiecham, jak jestem na nagraniach, to jak was spotkałem… Cieszyłem się, ale przy tym, ile siedzi we mnie bólu wewnątrz, to tylko ja wiem. Wiedzą to jeszcze moi ludzie, bo potrafię się do nich rozpłakać i powiedzieć: "Ja już więcej nie dam rady tego robić". A jeśli chodzi o kieszenie? Puste, jak cholera - zdradził w programie "Uwaga! Kulisy sławy".         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Andrzej Polan (@andrzejpolan) Największe marzenie Polana Zapytany o swoje największe marzenie przyznał, że chciałby pracować i zamieszkać w...

Dominika Gwit zareagowała na zarzuty, jakoby promowała otyłość. „Chodzę za tobą i mówię >>masz żreć<<?
ONS
Newsy
Dominika Gwit zareagowała na zarzuty, jakoby promowała otyłość. „Chodzę za tobą i mówię: »masz żreć«?"
Dominika Gwit bardzo ostro zareagowała na zarzuty, jakoby miała promować otyłość. Zdradziła też, co robi, aby mieć na co dzień więcej ruchu.

Odkąd Dominika Gwit świadomie „odpuściła sobie” odchudzanie, niektórzy zaczęli jej zarzucać, że promuje otyłość. Jak aktorka zareagowała na te zarzuty? Dominika Gwit schudła kiedyś kilkadziesiąt kilogramów Dominika Gwit ma za sobą trudną walkę o polubienie i zaakceptowanie swojego ciała. Aktorka schudła przed laty kilkadziesiąt kilogramów, ale nie udało jej się utrzymać wagi i bardzo szybko dopadł ją efekt jo-jo. Gwit przyznaje, że odchudzanie „wiele ją kosztowało”. Zbyt wiele, aby ponownie miała przejść na dietę i zacząć liczyć kalorie. W jednym z wywiadów aktorka zdradziła, że czasy kiedy się odchudzała były najgorszym okresem w jej życiu i nigdy więcej nie chciałaby do tego wracać. Dziś, mimo otyłości, w pełni akceptuje swoje ciało i jak sama przyznaje, nie zamierza się ukrywać tylko dlatego, że „jest gruba". Wiele z Was pyta mnie, jak to jest, że się nie wstydzę wyjść np. w stroju kąpielowym i co ludzie powiedzą? Wiele z Was pyta mnie, jak to jest, że nie wstydzę się korzystać z wodnych atrakcji, jak np. kajaki czy inne rowerki. A ja powiem tak! W d*pie to mam! Czerpię z życia pełnymi garściami! - powiedziała.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dominika Gwit - Dunaszewska (@dominikagwit) Niektórzy zarzucają Dominice Gwit „promowanie otyłości” Odkąd Dominika Gwit świadomie zrezygnowana z diety i zaczęła głośno mówić o tym, że w pełni akceptuje swoje „nieidealne” ciało, pojawiło się wiele głosów mówiących, że aktorka...