Sklep tesco
Adobe Stock
Newsy

Smutna wiadomość - już nie zrobicie zakupów spożywczych w tym sklepie. Niedługo zniknie z Polski 

Brytyjczycy wciągają na maszt białą flagę i już niedługo odpływają w siną dal. Historia Tesco w Polsce dobiega końca.

Jedni tylko wzruszą ramionami, inni pewnie lekko się zasmucą. Polacy mają swoje przyzwyczajenia i pewnie dla części z nich takim właśnie przyzwyczajeniem były zakupy w sklepach sieci Tesco.

W połowie zeszłego roku władze polskiego oddziału sieci Tesco ogłosiły, że sprzedają część swoich supermarketów.

Mowa tu o placówkach, które miały stać się za chwilę sklepami innej zagranicznej sieci. Chodzi tu mianowicie o Netto.

Po tym jak Brytyjczycy oddali w ręce Duńczyków wspomniane sklepy, na fanów sieci Tesco spadły kolejne nieprzyjemne wiadomości.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Tesco zwija żagle

Niewielka liczba pozostałych sklepów znów się skurczy. Tym razem nie będą one przedmiotem sprzedaży. Anglicy po prostu zamkną niektóre swoje placówki w Polsce.

I tak zamknięty zostanie największy hipermarket Tesco w kraju, a więc sklep przy ul. Górczewskiej w Warszawie.

Podobny los czeka inne duże sklepy spod znaku Tesco. W tej chwili w naszym kraju działa jeszcze 309 sklepów tej firmy.

Jednak sprzedaż części placówek na rzecz duńskiego Netto i ostatnie zamknięcia, są etapem przygotowania do całkowitego opuszczenia Polski przez Tesco.

Będziecie tęsknili?

Wszystko to spowodowane jest oczywiście niezadowalającym wynikiem finansowym brytyjskiej sieci. Liczby przestały się zgadzać księgowym Tesco jeszcze w 2015 r.

Właśnie wtedy poczynione zostały już pierwsze ruchy, które zwiastowały dalszy ciąg wydarzeń. Zwolnienia części pracowników, zredukowanie oferty produktów i początek sprzedaży pojedynczych placówek.

Niedługo po Tesco w Polsce pozostanie jedynie wspomnienie. Będziecie tęsknili za brytyjskimi marketami?

Zakupy
Pexels/Oleg Magni
Newsy
Znana sieć sklepów znika z Polski. Gigantyczne wyprzedaże jedzenia
Lubicie duże obniżki? Lećcie biegiem do sklepów Tesco, zanim te znikną z mapy Polski. W tych supermarketach kupcie jedzenie za grosze. Tylko teraz!

Historia Tesco w Polsce powoli dobiega końca. Ostatnie sklepy brytyjskiej sieci sklepów spożywczych są właśnie opróżniane przez klientów z resztek produktu. Gorączkowa akcja „czyszczenia magazynów” sklepów Tesco to wielka okazja dla łowców dobrych cenowych okazji. Dlaczego w Tesco są teraz tak duże promocje? Dosłownie za grosze dostaniecie w nich towary, które zwykle kosztują znacznie więcej. Obniżki, rabaty, promocje – w ten sposób Tesco zachęca do pomocy w „rozładowaniu” swoich półek sklepowych. Cenowe cięcia sięgają nawet powyżej 70% wartości danego produktu. Dlatego jeżeli w waszym zasięgu znajduje się jeszcze Tesco, polecamy złożyć wam tam niezwłoczną wizytę! W sklepach Tesco znajdziecie nawet o 40% tańszą czekoladę, kawę czy herbatę, a także niezwykle drogie ostatnio słodkie napoje.  Cała akcja wyprzedażowa dotyczy tych nielicznych supermarketów Tesco, które jeszcze nie zostały przekształcone w sklepy innych sieci, m.in. niemiecki Kaufland i duńskie Netto. Puste półki zostaną zapełnione przez towary głównie tych dwóch wspomnianych znanych sieci spożywczych. Jednocześnie obok wyprzedaży produktów, w większości placówek Tesco trwa intensywne sprzątanie i przygotowywanie „gruntu” pod przekazanie sklepów innym przedsiębiorstwom. Zmiana szyldów Tesco na inne marki jest w skali całego kraju długim i skomplikowanym procesem. Ostatecznie ma skończyć się do końca 2021 roku. Co stanie się z pracownikami Tesco? Według zapowiedzi polskiego Tesco, koniec tej sieci w Polsce oznacza niestety spore zwolnienia pracowników. Szacuje się, że pracę straciło lub straci ponad 1 tys. osób. Na pewno jednak części kasjerek, magazynierów i obsługi...

Jaki sklep zastąpi Tesco?
Adobe Stock
Newsy
Właściciel popularnej sieci sklepów przejmie ponad 300 placówek Tesco. Klienci są zachwyceni
O likwidacji sklepów sieci Tesco mówiło się już od dawna. Do tej pory nie wiadomo było jednak, jaki przedsiębiorca przejmie wspomniane markety. UOKiK w końcu wydał decyzję.

Brytyjska sieć handlowa Tesco istnieje na polskim rynku od 1995 roku. Na początku jej działalność prężnie się rozwijała – klienci masowo odwiedzali sklepy i wydawali w nich mnóstwo pieniędzy twierdząc, że żywią się tylko tam.  Niestety, w 2012 roku wszystko uległo zmianie. Wówczas Tesco zaczęło brnąć w ogromne straty finansowe. Efektem takiego stanu rzeczy były masowe zwolnienia i sprzedaż niektórych sklepów na terenie kraju. Na tym jednak nie koniec. Tesco zmaga się z problemami finansowymi Nie od dziś wiadomo, że Tesco zmaga się z ogromnymi problemami finansowymi. Obecnie, po licznych zamknięciach i restrukturyzacjach, wspomniana sieć handlowa posiada 320 sklepów w całej Polsce, a także dwa centra dystrybucyjne i 23 stacje paliw, których nie jest w stanie już dalej prowadzić. Pod koniec października 2019 roku w reprezentującym brytyjskie Tesco banku Barclays zostały złożone oferty na zakup spółki. O ich przejęcie starał się między innymi niemiecki Kaufland. Ostatecznie sklepy zostaną oddane w ręce Salling Group czyli właściciela europejskiej sieci osiedlowych supermarketów Netto. Netto przejmie sklepy sieci Tesco  Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę na przejęcie Tesco Polska przez Salling Group czyli właściciela sklepów Netto. Pod wspomnianą marką działa już około 1100 dyskontów w Danii, Niemczech oraz Polsce, z czego 386 w naszym kraju.  Netto przejmie od Tesco 301 sklepów, 14 stacji paliw, siedzibę główną i centra dystrybucyjne. Zapłaci za nie aż 900 milionów złotych. Prezes UOKiK stwierdził, że taka decyzja nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji na rynku. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że w każdym z badanych miast Netto po przejęciu placówek Tesco będzie musiało konkurować z innymi...

Ryby zamiast placówki pocztowej? Nowy pomysł na obejście zakazu handlu
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Czego to nie wymyślą! Ryby nowym sposobem na obejście zakazu handlu?
Od 2007 roku nie robimy już zakupów w niedzielę. Odkąd sklepy zostały ustawowo zamknięte, handlowcy szukają luk w prawie, żeby je otworzyć. Czy po poczcie przyjdzie kolej na ryby?

Omijanie zakazu handlu przez sieci handlowe, to temat znany odkąd została wprowadzona ustawa zakazująca otwierania sklepów w niedzielę i święta. Zakazu handlu został zainicjowany przez NSZZ Solidarność, związki zawodowe pracowników, które przy poparciu partii rządzącej i kościoła doprowadziły do stopniowego zamykania sklepów w niedzielę. Powodem miało być umożliwienie pracownikom sklepów spędzania czasu w niedzielę z rodziną, zamiast w pracy. Fikcja zakazu handlu w niedzielę Od lat obserwujemy, jak duże sieci handlowe, nie chcąc tracić niedzielnego utargu, używają różnych wybiegów i zgodnie z treścią ustawy o zakazie handlu, wprowadzają do swojego asortymentu obrót... listami. Sieci zaczęły jedna po drugiej rozszerzać działalność na usługi pocztowe i powołując się na ustawę, otworzyły swoje sklepy w niedzielę. Treść ustawy, która umożliwia sięgnięcie po taki manewr Żabce , czy ostatnio Biedronce , wyraźnie określa, które placówki użyteczności mają pozwolenie od ustawodawcy na pracę w dni wolne. Zakazy i ograniczenia nie dotyczą podmiotów wymienionych w art. 6 ustawy, m.in. stacji paliw, kwiaciarni, aptek i punktów aptecznych, placówek pocztowych, sklepów internetowych i platform internetowych, placówek handlowych, w których przeważającą działalnością jest działalność gastronomiczna, czy też w zagładach pogrzebowych. Awantura o ryby w Sejmie Partia rządząca ma dość omijania zakazu handlu i od dawna zapowiada uszczelnienie ustawy. Teraz przystąpiła do działania. Obecna treść dopuszcza 30 wyjątków, które zezwalają na niedzielny handel. W części poświęconej sprzedaży ryb , jest następująca: W centrach pierwszej sprzedaży ryb, w przypadku sprzedaży ryb z burty,...

To już koniec Tesco w Polsce. Wielka wyprzedaż trwa. Rabaty sięgają nawet 80%!
AdobeStock
Newsy
To już koniec Tesco w Polsce. Wielka wyprzedaż trwa. Rabaty sięgają nawet 80%!
Tesco oficjalnie znika z Polski. W sklepie można natrafić na gigantyczne rabaty. To ostatni dzwonek, żeby z nich skorzystać.

Pisaliśmy, że sieć sklepów Tesco oficjalnie znika z Polski. Zanim to się jednak stanie, na jej klientów czekają ogromne rabaty na jedzenie i wiele innych produktów. Niektóre z nich możecie kupić nawet 80% taniej. Wielka wyprzedaż w Tesco trwa. Tesco znika z Polski Na początku lipca pisaliśmy, że sieć sklepów Tesco idzie do likwidacji. Po 25 latach działalności w Polsce, brytyjska marka wycofuje się z naszego rynku. Placówki handlowe mają przejść w ręce Netto oraz częściowo – Kauflandu. W związku z likwidacją części sklepów oraz przejmowaniem ich przez inne sieci handlowe, doszło do masowych zwolnień pracowników. Wynika to z konieczności optymalizacji zatrudnienia w sklepach konwertowanych do formatu Netto, ale również z decyzji o zamknięciu przed końcem października br. ponad 40 sklepów Tesco. (...) Proces zwolnień grupowych potrwa do 31 marca 2022 r. - poinformowano. Wielka wyprzedaż w Tesco W Tesco trwa obecnie wielka wyprzedaż produktów. W poznańskim oddziale sklepu obniżki sięgają nawet 80%. Dziennikarze portalu Money.pl odwiedzili ten sklep i ich oczom ukazały się ogromne rabaty, jakie czekają na klientów. To ostatni dzwonek, aby z nich skorzystać, zanim sklep zostanie oficjalnie zamknięty. Ostatnie 3 dni, Ten sklep się zamyka, Całkowita wyprzedaż - takimi plakatami oklejono market. Chociaż półki w sklepie są już praktycznie puste, nadal można w nim zobaczyć klientów, którzy przyszli zaopatrzyć się w promocyjne produkty. Co jest na promocji? W sklepie na klientów czekają m.in.: naczynia i akcesoria domowe z rabatem w wysokości 80 proc. ceny podstawowej talerze i kubki za 2 zł dziecięce ubranka, a konkretnie kompleciki składające się z t-shirtu i spodenek w cenie 10 zł klienci mogli...