Słyszeliście o ziemniaku celebrycie? "Jest ohydny jak mutant" - mówi właścicielka i niewiarygodne co z nim robi.
Adobe Stock
Newsy

Znacie ziemniaka-celebrytę? Sprawdźcie, co z 8-kilogramowym kartoflem robi jego właścicielka

Ludzie często nazywają ludzkimi imionami swoje zwierzęta. Ale żeby nadać imię ziemniakowi? To musiał być szczególnie wyjątkowy okaz.

Cała historia wydarzyła się w Nowej Zelandii latem tego roku. Małżeństwo ogrodników porządkując warzywniak, odkryło pod ziemią niecodzienne znalezisko. Gdy mężczyzna natrafił motyką na coś dużego i twardego nie przypuszczał, że to zwykły ziemniak. Zwykły, tylko gigantycznych rozmiarów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ziemniak o imieniu Doug lokalnym celebrytą

Początkowo małżeństwo sądziło, że to jeden z wyrośniętych białych batatów, bo duże okazy tego gatunku zdarzały im się w przeszłości:

- Powiedziałem Donnie, że to musi być jeden z tych białych batatów, które wyhodowaliśmy, ponieważ niektóre z nich po prostu urosły masywnie.

Okazało się jednak, że to po prostu ziemniak. Kobieta była przerażona tym, jak wielka i okropna w wyglądzie była ta ziemniaczana bulwa:

- Nie wierzyliśmy własnym oczom. Jest ohydny jak jakiś mutant.

Po zważeniu okazało się, że kartofel waży 7,8 kg. Do Nowozelandczyków jednocześnie dotarła wiadomość, że dotychczas największy zarejestrowany ziemniak pochodził z Wielkiej Brytanii i ważył „tylko” 5 kg. Wygląda na to, że warzywo z ich ogrodu może być największym kartoflem na świecie.

Taka świadomość zmieniła nastawienie ogrodników do ziemniaka. Zaczęli być dumni ze swojej bulwy, nazwali ją Doug, trzymają w garażu i zdarza im się obwozić znalezisko po wiosce, w ogrodowej taczce.

Zobacz także
 Jakie ziemniaki wybrać do klusek śląskich? To ma znaczenie. Tylko z tymi kluski zawsze wychodzą Obsługa czytników ekranu włączona.

Jakie ziemniaki wybrać do klusek śląskich? Tylko z tymi kluski zawsze wychodzą

Śledzie w śmietanie wg przepisu Magdy Gessler. Spróbucie ich z gorącymi ziemniakami

Śledzie w śmietanie wg przepisu Magdy Gessler. Spróbujcie ich z gorącymi ziemniakami

Czy rekordowy ziemniak trafi do Księgi Guinnessa?

Dumni właściciele największego ziemniaka czekają na jego oficjalne ważenie, a po potwierdzeniu wagi, wpisanie do Księgi Rekordów Guinnessa. Para zgłosiła Douga do Księgi Rekordów, jednak na ważenie przez kapitułę Księgi, mogą czekać nawet kilka miesięcy. Dotychczas ziemniak był zważony jedynie w lokalnym sklepie, a to nie wystarczy do uznania rekordu.

W Nowej Zelandii, rolnicy nie używają sztucznych nawozów. W tym kraju do nawożenia roślin stosowane są wyłącznie naturalne nawozy, w postaci odchodów zwierząt gospodarczych i słomy. Nasuwa się więc pytanie skąd w miejscu, gdzie rolnictwo jest naturalne i ekologiczne, wziął się ten ogromny mutant?

Źródło: haps.pl

Frytki, ziemniaki
Minh Young/Adobe Stock
Przepisy
Pyszne i chrupiące domowe frytki! Dziecinnie prosty przepis!
Któż z nas nie skusił się nigdy na chrupiące i przepyszne frytki własnej roboty? Dobrze wiemy, że to mocno kaloryczna i ciężkostrawna przyjemność, ale raz na jakiś czas można sobie na nią pozwolić. Rzecz w tym, żeby przyrządzić je w odpowiedni sposób. Zastanawialiście się kiedyś co zrobić, by wasze frytki smakowały dokładnie tak jak w ulubionym barze? Służymy radą!

Frytki zawładnęły kulinarną Polską już kilkanaście lat temu. Szybko pokochaliśmy smak cienko pokrojonego  w kształtne słupki ziemniaka, obsmażonego w głębokim tłuszczu na złoty kolor. Skąd przyszły do nas frytki? Otóż ojczyzną tego przepysznego, a zarazem bardzo prostego dania jest Belgia. Frytki belgijskie różnią się jednak nieco od tych, które jemy najczęściej. Są znacznie grubsze od typowych frytek, które znamy z fast-foodów. Te z kolei swój rodowód mają w Stanach Zjednoczonych. Tylko od waszej woli zależy to, jak pokroicie swoje ziemniaki. Poniżej zamieszczamy przepis na frytki o standardowej grubości 8 mm.  Teraz czas na kilka praktycznych rad, dzięki którym wasze domowe frytki wyjdą perfekcyjnie.  1. Po pierwsze pamiętajmy o właściwym wyborze ziemniaka na naszą potrawę. Należy szukać odmian wysokoskrobiowych, typu C. Pojedyncze sztuki powinny być odpowiednio duże, tak by można było z nich wykroić okazałe, długie frytki.  2. Kolejnym etapem jest zadbanie o odpowiedni tłuszcz do smażenia. Tradycyjnie, w Belgii, do smażenia wykwintnych frytek wykorzystywano łój wołowy. Spokojnie, nie macie się o co martwić. Zwykły olej rzepakowy też zda egzamin! Warto starannie przyłożyć się do kwestii rozgrzewania tłuszczu. Nie wrzucajmy frytek do smażenia, jeżeli olej nie jest jeszcze dostatecznie rozgrzany!  3. Ostatnią radą, a zarazem tą najważniejszą jest podwójne smażenie.  O co chodzi? Sekret miękkości frytek wewnątrz i chrupkości na zewnątrz tkwi właśnie w dwukrotnym obsmażeniu naszych ziemniaczanych słupków. Jak to zrobić? Proces smażenia należy podzielić na dwie części. Najpierw delikatnie blanszujemy (podsmażamy) frytki przez około 2 minuty. Następnie wyciągamy je z frytury i pozwalamy na wystygnięcie. Takie frytki poddajemy już właściwemu smażeniu. W...

sałatka jarzynowa
gotujmy.pl/edytaha
Newsy
Sałatka jarzynowa z sekretnym składnikiem. Gwarantujemy, że pokochacie ją na nowo 
Tegoroczny Sylwester będzie inny niż wszystkie. Obowiązujący od 31 grudnia zakaz przemieszczania się sprawia, że powinniście zostać w domu przez całą noc. Nie musi jednak być to nieprzyjemny czas. Kilka ulubionych przekąsek i jesteście uratowani!

Są dania, które sprawdzają się na różne okazje. Do biesiadowania potrzeba niewiele. Kilka znanych osób, butelka napoju wysokoprocentowego i przekąski. Jedna z nich dogodzi waszym podniebieniom w sposób szczególny. Na pewno znacie ten przepis! Wystarczy, że dorzucicie do niego jeden prosty składnik. Jarzynowa, warzywna, majonezowa Krąży pod różnymi nazwami i jest popularna w Polsce jak mało co. Klasyczna sałatka jarzynowa to zbiór gotowanych m.in. jarzyn: marchwi, pietruszki, selera, ziemniaków, z dodatkiem ugotowanych na twardo jajek, zielonego groszku i ogórków kiszonych z majonezem i przyprawami. Spożywacie ją przez cały rok, choć najczęściej na Boże Narodzenie i Wielkanoc jako dodatek do zimnych mięs. Sałatka warzywna sprawdzi się także w Sylwestra. Jako idealna przystawka urozmaici deskę serów czy domowej roboty pasztet.  Sałatka majonezowa hitem zakładów gastronomicznych W latach 70. i 80. XX wieku była rozpowszechniona w polskich barach mlecznych i różnego rodzaju lokalach. Kosztowała niewiele, a smakowała wybornie! Podobne skojarzenia do jarzynowej macie pewnie do dziś. Nie ma się czemu dziwić, to w gruncie rzeczy nieskomplikowane i pyszne danie.  Śledź - idealny dodatek do sałatki jarzynowej Śledzie nie tylko doskonale smakują, ale także, dostarczają wielu cennych składników, takich jak jod, cynk czy żelazo. Śledź to ryba tłusta, ale małokaloryczna. W 100 g świeżej porcji znajdziecie jedynie 160 kalorii. Śledź jest ponadto dobrym źródłem potasu, który przyspiesza usuwanie wody z organizmu.  Tradycyjna sałatka jarzynowa ze śledziem Jeśli macie w planach Sylwestra w kulinarnym klimacie, proponujemy dodanie do waszej jarzynowej śledzia. Nie pożałujecie tej kombinacji. To możemy wam...

Puree serowe, puree z serem
Gotujmy.pl/mariwanna
Newsy
Sekret wyśmienitych tłuczonych ziemniaków. W życiu nie wpadniesz, co można do nich dodać. Masz to w lodówce
Ziemniaki to jedno z najpopularniejszych warzyw. Możecie zrobić z niego rozmaite dania! Ziemniaki pasują również do wigilijnego śledzia. Jak zrobić z nich coś ponadprzeciętnego?

Gotowane, pieczone, smażone, w formie purée, frytek albo chipsów. Każdy z was ma z pewnością swój ulubiony wariant ziemniaków. Tak naprawdę mają mało kalorii. Grunt to wiedzieć, jak je przyrządzić! Ziemniaki na obiad W karcie menu ziemniaka znajdziemy pod nazwą dodatki. To roślina z rodziny psiankowatych. Na polskich stołach obecny jest dopiero od XVII wieku. Do Europy trafił w XVI wieku za sprawą Hiszpanów. Obecnie jest uprawiany na szeroką skalę i szacuje się, że statystyczny Polak zjada w ciągu roku ponad 100 kg ziemniaków! Wiele potraw kuchni polskiej bazuje właśnie na tym warzywie. Odmiany ziemniaków Na świecie istnieje ponad 10 tys. odmian ziemniaków. W Polsce występuje ponad 100 różnych odmian, a do najbardziej popularnych należą: Irga, Vineta, Agata, Irys, Lord. Przed zakupem ziemniaka, warto też wiedzieć o ich klasie. Każdą z nich charakteryzuje coś innego. Będą pasować do zupełnie innych dań. A – odmiany sałatkowe, po ugotowaniu nie rozpadają się B – można je gotować, piec, smażyć, używać do zup czy farszów C – polecane zwłaszcza do pieczenia, placków ziemniaczanych, pyz i kopytek D – bardzo mączyste, sucha konsystencja Ziemniaki uważane są za jedno z najbardziej tuczących warzyw Ten mit krąży nie tylko w sieci od dawna. Tak naprawdę wcale nie są kaloryczne. Ziemniak ponadprogramowe kalorie zawdzięcza temu, co do niego dodacie. W 100 g ugotowanych ziemniaków jest tylko 75 kcal. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, by spożywać je w różnej formie, nawet codziennie.  Ziemniaki są bogate w mikroelementy, zwłaszcza potas, magnez, żelazo, wapń i fosfor. Poza tym są źródłem witamin A, B1, B2, B3, B6, C, E, K i PP. W ziemniakach znajduje się też cenny błonnik...

Ziemniaki gotujące się
Adobe Stock
Newsy
Trujący składnik w niedogotowanych ziemniakach. Skutki mogą być katastrofalne
Każda doświadczona gospodyni śmiało powie, że na gotowaniu ziemniaków zjadła zęby. Co, jeśli młodszym adeptom sztuki kulinariów zdarzy się błąd?

W teorii gotowanie ziemniaka jest proste jak drut. To przecież elementarz sztuki przygotowywania potraw. Staramy się cienko obrać kartofle, tak by ocalić choć trochę cennych wartości odżywczych spod ich skórki. Oczywiście najzdrowsze będą gotowane w mundurkach. Wkładamy ziemniaki bardzo ostrożnie do gotującej się już wody. Solimy albo pod koniec gotowania, albo najlepiej już po ugotowaniu ziemniaków. Uwaga na solaninę Gdzie można się więc wyłożyć? Właśnie zmierzamy do tego momentu. Mianowicie chodzi nam o długość gotowania kartofli. Początkujący, a także ci, którzy się mocno spieszą, mogą czasem nie dogotować bulw wystarczająco długo. Być może taki kartofel przejdzie nam przez gardło, ale skutki jedzenia takiego obiadu mogą być niewesołe. Dlaczego? Wszyscy wiemy o tym, że jedzenie surowych ziemniaków jest groźne. Taka „degustacja” może wywołać gorączkę, ból brzucha i niestrawność. Także te już nieco podgotowane zawierają w sobie niebezpieczną solaninę. To właśnie ta substancja odpowiada za niechciane kłopoty zdrowotne. Toksyczna substancja występuje w większych ilościach także w bulwach, które zaczynają już kiełkować. „Kiedy obiad”? Jedyną opcją, by uniknąć tego problemu jest dokładne ugotowanie ziemniaków. Przy tym działaniu musimy uważać, by jednocześnie nie rozgotować materiału na puree. Takie kartofle będą może bezpieczne, ale za to okropne w smaku! Łatwym sposobem na przyspieszenie gotowania ziemniaków jest po prostu pokrojenie ich w drobną kostkę. Taką metodę warto stosować zwłaszcza przy przygotowywaniu puree. Kiedy więc zniecierpliwione dzieciaki znowu zapytają was  „kiedy będzie obiad?”, po raz kolejny uczciwie i z pełnym przekonaniem będziecie mogli odpowiedzieć im: „aż się ziemniaki...