Domowe kostki rosołowe
Gotujmy.pl/światzpiernika
Newsy

Skład popularnych kostek rosołowych przeraża. Zrobicie je sami z naturalnych składników, które macie w kuchni

Od lat powtarza się ostrzeżenia na temat używania kostek rosołowych. W swoim składzie mają one bowiem ogrom szkodliwych dla zdrowia substancji. Czym je zastąpić?
Aleksandra Jaworska
styczeń 04, 2021

Rosół to jedna z najzdrowszych zup. Rozgrzewa, wzmacnia i doda wam energii. Sezon jesienno-zimowy to idealny czas na rosół w formie dania głównego. Pełen witamin i wartości odżywczych, stanowi domowy lek w sezonie przeziębień i grypy. Znamy sposób, jak go przyrządzić bez sięgania po kupne kostki rosołowe.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Popularnym dodatkiem do rosołu jest kostka rosołowa

Prawdziwym rosołem można nazwać wywar z warzyw i mięsa. Znajdziecie w nim warzywa takie jak: marchew, pietruszka, seler, ziele angielskie, liść laurowy, cebula i czosnek. Dodatkiem do wywaru jest też kostka rosołowa. Można z niej zrezygnować już na starcie i bez żalu.

Co znajduje się w kostkach rosołowych?

Ich głównym składnikiem są tłuszcze utwardzone, które można uznać za jedną z przyczyn miażdżycy. Odkładają się one w tętnicach, blokując przepływ krwi. Nie pełnią żadnej roli fizjologicznej w organizmie. Co więcej, podczas procesu utwardzania, powstają kwasy trans. Mają one szkodliwe dla organizmu działanie. Odpowiadają za procesy prozapalne, zauważa się, że są czynnikiem rozwoju nowotworów.

Elementy, które znajdują się najwyżej na liście składników kostek, to także sól, olej planowy i wzmacniacze smaku. Ale na tym nie koniec! Kolejna substancja, którą znajdziecie we wszystkich kostkach, to  glutaminian sodu, czyli substancja mająca silna działanie uzależniające. Przyzwyczaja wasz organizm do nienaturalnego smaku, co z kolei powoduje, że smaki naturalne przestają być dla was odczuwalne.

W kostkach rosołowych nie brakuje też soli, która w nadmiarze szkodzi podobnie jak cukier. Cukry, które wyczuwacie z kostce rosołowej pełnią rolę wypełniacza i powstają w efekcie rozkładu skrobi. Kostki rosołowe, choć mogą wydawać się łagodne i słodkawe, nie nadają się również dla dzieci. Zupy gotowane dla maluchów powinny się opierać jedynie na naturalnych składnikach. 

Domowa kostka rosołowa

Jeśli macie wątpliwości co do składu kupowanych przez was kostek lub od początku nie jesteście do kich przekonani, postawcie na kostki rosołowe zrobione w domu. Przydadzą się kostki do lodu i wielofunkcyjny robot kuchenny. Dzięki kilku składnikom wyczarujecie zdrowe i pełne smaku, domowe kostki rosołowe!

Składniki:

  • 3 sztuki - marchewka bio znakowana światłem

  • 2 sztuki - pietruszka bio znakowana światłem

  • 1 sztuka - por

  • 1 sztuka - korzeń selera

  • 0,5 cebuli

  • 2 ząbki czosnku

  • 3 łodygi selera naciowego

  • 5 sztuk suszonych pomidorów

  • 0,5 pęczka natki pietruszki

  • 2 łyżki soli

  • 1 łyżeczka pieprzu

Sposób przygotowania

  1. Marchewkę, pietruszkę i korzeń selera kroicie w kostkę, por w krążki, czosnek w plasterki, cebulę w piórka, a łodygi selera naciowego na mniejsze kawałki.

  2. Warzywa łączycie w naczyniu robota. Dodajecie natkę pietruszki, suszone pomidory, sól i pieprz. Mielicie na gładką, jednolitą pastę.

  3. Foremkę do kostek lodu wypełniacie zmiksowaną pastą i umieszczacie w zamrażarce. Należy ją zmrozić do całkowitego zespolenia masy.

  4. Z gotowej kostki rosołowej możecie ugotować 250 ml wywaru. Nadają się do użycia tuż po zamrożeniu. Koniecznie sprawdźcie to rozwiązanie!

Komentarze
czy makaron tuczy
AdobeStock
Newsy Czy makaron tuczy? Nie, jeśli zrobicie tą jedną rzecz
Czy na diecie można jeść makaron? Oczywiście, ale pod jednym warunkiem!
Katarzyna Wyborska
styczeń 03, 2021

Większość osób stosujących diety odchudzające kategorycznie wystrzega się makaronu. Uważa się bowiem powszechnie, że makarony bardzo tuczą i nie powinno się ich spożywać na diecie. Ale czy rzeczywiście jest to prawdą? Naukowcy dowiedli, że niekoniecznie! Wystarczy zrobić z makaronem jedną rzecz, by stał się mniej kaloryczny i tuczący. Dlaczego od makaronu się tyje? Makaron ma podobną ilość kalorii na 100 gram, co ryż i kasza. Dlaczego więc uważa się, że jest tuczący? Wszystkiemu winien jest sposób przygotowywania dań z makaronu oraz jego wysoki indeks glikemiczny. Najczęściej spożywa się makaron w dużych ilościach na raz, ponieważ stanowi bazę wielu dań włoskiej kuchni. Zjedzenie porcji spaghetti z tłustym, mięsnym sosem rzeczywiście może sprawić, że nabierzecie dodatkowych kilogramów! Drugi czynnik to indeks glikemiczny. Makaron składa się w większości z węglowodanów, które powodują duży skok insuliny w organizmie, a to przekłada się na szybsze odczuwanie głodu. Czyli można zjeść dużo makaronu, nie będąc wcale najedzonym! A to prowadzi do spożywania go w większych ilościach i tycia. Co zrobić, by makaron był mniej tuczący? Sposobem na to, by nawet osoby na diecie mogły bez wyrzutów sumienia jeść makaron jest jego… ostudzenie! Schłodzenie makaronu sprawia, że zawarta w nim skrobia zamienia się w skrobię oporną. Enzymy trawiennie zawarte w organizmie człowieka nie są w stanie jej przetworzyć w taki sposób, by następowały skoki glukozy. Dzięki temu po zjedzeniu zimnego makaronu będziecie zdecydowanie bardziej syci i dłużej najedzeni, więc nie sięgniecie szybko po kolejne przekąski! Czy jest to jakaś alternatywa dla miłośników makaronu? Niestety, spaghetti nie smakuje zbyt dobrze na zimno, więc do wyboru pozostają tylko makaronowe sałatki. A one też są pełne kalorii, ponieważ...

Przeczytaj