Schabowy z kością
Gotujmy.pl/zewa
Newsy

Schabowy z kością czy bez? Jeden z nich rozpływa się w ustach

Czas rozwiać wątpliwości. W tym artykule podpowiemy wam jaki kotlet schabowy jest lepszy – ten z kością czy ten bez.
Hubert Rój
styczeń 24, 2021

Nasze sklepy oferują głównie plastry schabu pozbawione kości. Również te zapakowane próżniowo najczęściej  sprzedawane są bez kości. Inaczej sprawa wygląda, gdy mamy dostęp do mięsa rozbieranego w tradycyjny sposób. Wiele smaży więc wciąż schabowe z kostką z wieprzowiny domowej.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Schabowe z kością

Zwolennicy takiego rozwiązania utrzymują, że kość nadaje schabowemu nieco smaku i aromatu. Ma to być zasługą zawartego w nich szpiku. Fani schabowych z kością uważają także, że takie właśnie kotlety będą znacznie bardziej soczyste od standardowych „schaboszczaków”.

Musimy z przykrością stwierdzić, że kość bardziej przyda się waszemu psu, niż wam podczas smażenia kotletów na patelni.

Tak uważają szefowie kuchni. W ich opinii kość nie ma prawa oddać aromatu ani smaku do smażonego mięsa.

Taki proces może odbywać się tylko podczas wolnego gotowania kości w wodzie. Dlatego właśnie kości zalecane są do gotowania zup, a w szczególności rosołów. Po kilku godzinach „mrugania” w wodzie kość rzeczywiście oddaje swoje związki smakowe na zewnątrz. Na patelni, podczas szybkiego smażenia, nie ma na to szans.

Kotlety schabowe równo wysmażone

Podobnie sprawa prezentuje się z drugim mitem dotyczącym schabowego z kością. A więc z owianą legendą soczystością „schaboszczaków” z kostką.

Kość w żaden sposób nie przyczynia się do zwiększenia soczystości mięsa. Chyba, że w ten sposób traktuje się nierównomierne smażenie.

Mięso przy kości smaży się po prostu ciut wolniej niż pozostała powierzchnia schabowego. Stąd być może wynika przesąd o wspomnianej soczystości.

Smażenie schabowych z kością powoduje jeszcze jeden kłopot. Tak przygotowany kotlet będzie nierówno przylegał do powierzchni patelni.

To gwarancja nieodpowiedniego wysmażenia „schaboszczaka”. Pozostaje więc tylko jeszcze raz wyraźnie podkreślić – najlepsze schabowe to te bez kości!

Komentarze