szczepionka na koronawirusa
AdobeStock
Newsy

Są producentem leków na zaburzenia trawienia. Teraz ogłosili, że mają szczepionkę na COVID! Wielki przełom!

Produkują leki na niestrawność, a teraz ogłosili, że mają skuteczną szczepionkę na koronawirusa! Kiedy będzie dostępna?

Amerykański koncern Pfizer to wiodący producent leków, w tym na niestrawność i problemy z podwyższonym cholesterolem. Farmaceutyczny gigant ogłosił niedawno, że opracował szczepionkę na koronawirusa, czym wywołał burzę na całym świecie. Kiedy szczepionka będzie dostępna? Czy jest skuteczna? Ile będzie kosztować?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Badania zakończone sukcesem

Pfizer zdecydowanie nie próżnował w trakcie pandemii. W ciągu ostatnich 10 miesięcy zespół naukowców prowadził intensywne badania nad szczepionką, we współpracy z firmą biotechnologiczną BioNTech SE. Amerykański koncern jest pierwszą firmą, która opublikowała dane o zakończonych sukcesem badaniach nad szczepionką! Według przedstawicieli Pfizera, nie ma aktualnie żadnych przeciwskazań do zastosowania szczepionki i już w tym miesiącu chcą się postarać o dopuszczenie jej do obrotu w USA. Jej skuteczność ocenia się na 90 procent!

Kiedy szczepionka będzie dostępna?

Albert Bourla, prezes firmy Pfizer o szczepionce:

To wspaniały dzień dla nauki i dla ludzkości. Osiągamy ten decydujący kamień milowy w naszym programie szczepionek w czasie, gdy świat potrzebuje tego najbardziej, gdy wskaźniki zakażeń biją kolejne rekordy, szpitale są bliskie braku mocy, a gospodarki walczą o ponowne otwarcie. Dzięki dzisiejszym wiadomościom jesteśmy o krok bliżej do zapewnienia ludziom na całym świecie tak potrzebnego przełomu, który pomoże zakończyć ten globalny kryzys zdrowotny.

Przedstawiciele firmy Pfizer twierdzą, że do końca tego roku wyprodukują 50 mln dawek szczepionki. To ilość, która wystarczy do zaszczepienia 25 mln ludzi. Plany na 2021 zakładają wyprodukowanie 1,3 mld dawek! Umowy o dostawę szczepionek podpisały już z Pfizerem USA, Unia Europejska, Kanada, Japonia i Wielka Brytania.

Ekspert nie ma wątpliwości: nieodpowiednia dieta jest gorsza niż szczepionka przeciw COVID-19
Adobe Stock
Newsy
Ekspert odważnie: jedzenie jest bardziej niebezpieczne niż szczepionka przeciw COVID-19
Ekspert nie ma wątpliwości: nieodpowiednia dieta jest gorsza niż będąca przedmiotem dyskusji szczepionka przeciw COVID-19,

Dyskusja wokół szczepionek na koronawirusa przebiega gwałtownie nie tylko w Polsce. Podobne dylematy wokół akcji szczepienia jak Polacy mają także Holendrzy. W związku z tym, swoje zdanie na temat szczepionki zdradził szef holenderskiej rady ds. oceny leków, prof. Ton de Boer, który pokusił się o obrazowe wytłumaczenie nieprzekonanym efektu szczepionki na zdrowie. Co profesorowie sądzą o teoriach spiskowych nt. szczepień przeciwko COVID-19? Według de Boera, który stał się ostatnio w holenderskich mediach postacią równie znaną jak w Polsce choćby prof. Andrzej Horban, dużo bardziej niebezpieczne dla zdrowia jest nieodpowiednie odżywianie się niż przyjęcie obu dawek szczepionki na COVID-19. Podobnie jak w Polsce, także i w Holandii na temat epidemii koronawirusa i akcji szczepienia szerzy się cała masa różnych niepotwierdzonych informacji, przeinaczeń, czy niezwykle popularnych ostatnio niestety teorii spiskowych: – Liczba nieprawdziwych informacji o szczepionkach oraz koronawirusie stawia włosy na głowie. Nie wiem, co gorsze, ludzka ignorancja czy wiara w spiskowe teorie – skomentował tę sprawę prof. de Boer. Jak naukowcy przyjmują doniesienia o skutkach ubocznych szczepienia? Przy okazji holenderski ekspert wypowiedział się na temat ewentualnych skutków ubocznych przyjęcia szczepionki. To jeden z czynników najmocniej odstraszających zarówno Polaków, jak i Holendrów od szczepienia: – Poważnie traktujemy informacje o skutkach ubocznych, ale nie możemy zapominać, że to absolutny margines – powiedział de Boer. Niderlandzki uczony wyraził swoje zdanie także na inny temat, który nurtuje wiele osób obawiających się przyjęcia dawki szczepionki na COVID-19. Chodzi o insynuacje przeciwników szczepionek, jakoby miałyby one być jednym...

makłowicz instagram
Wikipedia
Newsy
Mistrz kulinarny Robert Makłowicz zabrał głos w sprawie szczepień celebrytów. Wyznał co myśli
Szczepienia gwiazd wzbudziły ostatnio spore kontrowersje w opinii publicznej. Pytano o zasadność, kolejność i poszanowanie ustalonego z góry harmonogramu. Co sądzi na ten temat Robert Makłowicz?

Robert Makłowicz podczas trwania pandemii niejednokrotnie określił swoje stanowisko wobec COVID-19. Od samego początku jest przeciwnikiem teorii spiskowych i popiera stosowanie środków ochrony bezpośredniej. Nadal bowiem w większych skupiskach ludzi obowiązkowe jest noszenie maseczek.  Zachęta do szczepień na COVID-19 Końcówkę roku zdominowała informacja o dostępności szczepionek na koronawirusa. Firma Pfizer, odpowiedzialna za znane na rynku produkty farmaceutyczne, zdecydowała się wypuścić masową partię szczepionek. Kolejno miała być ona przekazana krajom, które chcą szczepić swoich obywateli. Kwestia szczepionki nie jest jednoznaczna nawet teraz, kiedy realne szczepienia mają już miejsce. Dużo osób nie ufa produktowi firmy Pfizer. Zdarzają się głosy, że minęło za mało czasu na testowanie szczepionki i równie głośne o efektach ubocznych, o których będzie można się dowiedzieć dopiero za kilka lat. Jest też znacząca grupa ludzi, która nie odczuwa podobnego niepokoju. W pełnym zaufaniu i trosce o zdrowie postanawiają się zaszczepić, kiedy tylko będzie na to najlepsza możliwość. Szczepionka nie jest jednak na życzenie. Ustalono chronologię szczepień, wedle których niektóre osoby mają pierwszeństwo. Makłowicz ambasadorem kampanii "COVID zabija - zaszczep się" Niektórzy, w tym celebryci, w otwarty sposób popierają ideę szczepienia. Robert Makłowicz zachęca do szczepień na COVID-19 w ramach śląskiej kampanii, organizowanej przez Śląski Uniwersytet Medyczny i Śląską Izbę Lekarską. W celu zachęcenia jak największej liczby osób wciąż się wahających, nagrał film, w którym przekonuje widzów, że szczepionka na COVID-19 jest bezpieczna - przynajmniej tak, jak znieczulenie u dentysty, czy zabieg usunięcia wyrostka...

koronawirus szczepienie
AdobeStock
Newsy
Czy przed szczepieniem na COVID trzeba być na czczo czy można coś zjeść? Sprawdźcie a unikniecie przykrej niespodzianki
Jak się przygotować do szczepienia na koronawirusa? Czy można wcześniej coś zjeść? Jakie dokumenty należy ze sobą zabrać? Na te i inne pytania odpowiadamy w poniższym artykule.

Długo wyczekiwana szczepionka na koronawirusa nareszcie dostępna jest w Polsce. Osoby spełniające odpowiednie kryteria, mogą już szczepić się przeciwko COVID-19, a kolejka chętnych jest bardzo długa. Czy przed szczepieniem trzeba się odpowiednio przygotować? Sprawdzamy. Kto może się szczepić przeciw COVID-19? Szczepienia na koronawirusa zostały rozłożone w czasie i podzielone na etapy. Dzięki temu osoby najbardziej narażone na zakażenie dostaną szczepionkę najwcześniej, co da im odporność na koronawirusa. Etapy szczepień na koronawirusa: Etap 0: Osoby najbardziej narażone, czyli pracownicy służby zdrowia, Domów Pomocy Społecznej oraz Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, a ponadto, osoby pracujące w administracji placówek medycznych i sanitarno-epidemiologicznych. Etap 1: osoby starsze (powyżej 60. roku życia), pracownicy służb mundurowych oraz nauczyciele. Etap 2: osoby poniżej 60. roku życia, które cierpią na choroby przewlekłe oraz ludzie pracujący w sektorach, których nieprzerwana działalność jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania państwa. Mowa tutaj o infrastrukturze zapewniającej dostawy wody, prądu i gazu oraz pracownikach poczty czy ludziach pracujących w transporcie publicznym. Etap 3: Szczepienia powszechne pozostałej części społeczeństwa. Kto nie może się zaszczepić na COVID-19? Ze względu na wciąż trwające badania nad szczepionką i niepewność co do jej zastosowania u części ludzi, nie zaleca się wykonywania szczepień u osób z poniższych grup: Dzieci do 16. roku życia, Kobiety w ciąży, Kobiety karmiące piersią, Alergicy, Osoby chorujące na HIV oraz stosujące terapię immunopresyjną. Jak należy się przygotować przed szczepieniem na COVID-19? Osoby, które dostały skierowanie na szczepienie, muszą pamiętać o poniższych...

Szejk, COVID-19, szczepionka, koronawirus, emir, ZEA
HH Sheikh Mohammed/Twitter.com
Zdrowie
Przełom w walce z COVID-19. Wysokiej rangi urzędnik przyjął eksperymentalną szczepionkę
COVID-19 nie wybiera. Chorują i biedni i bogaci, i starzy i młodzi. Doświadczają go też koronowane głowy, prezydenci czy państwowi urzędnicy z wielu krajów. Znane są eksperymentalne metody walki z COVID-19 Donalda Trumpa. Teraz po nowatorską szczepionkę sięga głowa innego państwa - premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich, emir Dubaju.

Muhammad bin Raszid Al Maktum, bo to o nim mowa, szukał ratunku od choroby u naukowców pracujących nad szczepionką  przeciwko COVID-19. To właśnie w Emiratach trwają testy nad dwiema szczepionkami pochodzenia chińskiego i rosyjskiego. Nie wiadomo, którą z nich ostatecznie przyjął 71-letni premier Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Emir ograniczył się jedynie do oznajmienia tego faktu na swoim koncie twitterowym:  W czasie dzisiejszego przyjmowania szczepionki przeciwko COVID-19. Życzymy wszystkim bezpieczeństwa i sporo zdrowia. Jesteśmy także dumni z naszych zespołów, niestrudzenie pracujących o dostęp do szczepionki w ZEA. Przyszłość będzie dla ZEA coraz lepsza. Tymi słowami Muhammad bin Raszid Al Maktum opisał zdjęcie, na którym widzimy moment przyjmowania przez niego eksperymentalnej szczepionki. Emir nie jest pierwszym urzędnikiem państwowym ZEA, który został próbnie zaszczepiony na koronawirusa. Wcześniej swoje zdrowie próbowali poprawić w ten sposób minister spraw zagranicznych tego państwa, a także jego wicepremier. Do tej pory w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wykryto ponad 136 tysięcy zakażeń COVID-19 i 503 zgodny z tego powodu.  Źródło: rp.pl