Rząd wytłumaczy handlowcom, że zakaz handlu jest potrzebny? "To czas dla rodziny, na modlitwę"
Kancelaria Premiera/Flickr
Newsy

Rząd wytłumaczy handlowcom, że zakaz handlu jest potrzebny? „To czas dla rodziny, na modlitwę"

Sieci handlowe wciąż szukają sposobu na obejście przepisów o zakazie handlu w niedzielę, co nie podoba się politykom. Minister Marlena Maląg zapowiedziała, że odbędą się rozmowy z branżą na ten temat.

Zakaz handlu w niedzielę obowiązuje w Polsce już 4 lata, jednak wciąż wzbudza kontrowersje. Nie każdy jest zadowolony z tego przepisu, a już najmniej podoba on się przedsiębiorcom, którzy nieustannie szukają sposobu na to, by zakaz ominąć.

Przez jakiś czas udawało się to dużym sieciom handlowym, które, zgodnie z przepisami, zaczęły oferować usługi pocztowe, dzięki czemu ich sklepy mogły być otwarte w niedzielę. Nie spodobało się to jednak rządowi, który wprowadził nowy zapis mówiący o tym, że konieczne jest wykazanie, iż dochód z działalności pocztowej wynosi aż 40% całości, by otwarcie sklepu w niedzielę było możliwe.

Wobec tego handlowcy szukają kolejnych sposobów na obejście przepisów, a rząd - na ich uszczelnienie. Teraz minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zapowiada, że chce porozmawiać na ten temat z branżą handlową. 

Jak sklepy obchodzą zakaz handlu?

Na skutek kombinacji sieci handlowych powstały więc nowe zapisy w ustawie, które uniemożliwiły wykorzystanie furtek w prawie. Niedawno pojawiły się nowe pomysły - w niektórych sklepach można na przykład wypożyczyć książki, sprzęt sportowy albo zamówić jedzenie na miejscu. Oferowanie takich usług sprawia, że dana placówka może prowadzić działalność handlową w niedzielę. 

Zobacz także
Zakaz handlu wreszcie uszczelniony. W Sejmie zapadła decyzja w sprawie nowych przepisów

Zakaz handlu wreszcie uszczelniony. W sejmie zapadła decyzja w sprawie nowych przepisów

Nieoficjalnie: Biedronki będą otwarte w każdą niedzielę. Wykorzystano lukę w prawie

Nieoficjalnie: Biedronki mają zostać otwarte w każdą niedzielę. Sieć odnalazła nową lukę w prawie?

Minister zwraca się do handlowców i chce rozmów 

Po tylu próbach obejścia zakazu handlu i ilości klientów w sklepach otwartych w niedzielę można by pomyśleć, że może jednak Polacy wcale tak bardzo tego zakazu nie chcą i chętnie zrobiliby zakupy we wszystkie dni tygodnia.

Politycy jednak nie doszli jeszcze do takich wniosków i wolą najpierw porozmawiać z branżą handlową na ten temat, by przekonać przedsiębiorców do tego, że zakaz handlu w niedzielę jest słuszny i potrzebny. Oddajmy głos pani minister:

– Ten dzień powinno się spędzać z rodziną. To czas dla rodziny, na modlitwę, a nie na spędzanie go w sklepie – powiedziała minister Marlena Maląg, cytowana przez Business Insider.

Minister zapowiedziała, że rząd chciałby przeprowadzić z branżą handlową „rozmowy przy okrągłym stole” już na początku przyszłego roku. 

– Na roboczo ustaliliśmy, że chcielibyśmy usiąść do okrągłego stołu. Z jednej strony strona społeczna, z drugiej chcielibyśmy zaprosić przedstawicieli branży i porozmawiać o tym, jaka jest idea zamkniętych sklepów w niedzielę. Na zachodzie też sklepy w niedzielę są zamknięte – mówi minister Maląg. 

Źródło: businessinsider.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy najbliższa niedziela jest handlowa? Sprawdźcie, kiedy możecie zrobić zakupy
AdobeStock
Newsy
Czy najbliższa niedziela jest handlowa? Sprawdźcie, kiedy możecie zrobić zakupy
Czy 28 sierpnia w niedzielę będzie można zrobić zakupy? Dowiedzcie się, kiedy wypada najbliższa niedziela handlowa.

Odkąd od 2020 roku zaczął obowiązywać zakaz handlu we wszystkie niedziele (poza kilkoma wyjątkami), można powiedzieć, że klienci sklepów przyzwyczaili się już do tego, że w ostatni dzień tygodnia nie zrobią zakupów. Do tego stopnia, że zapominają o wyjątkach ujętych w ustawie - a tych jest kilka i pomimo zakazu kilka razy w roku można zrobić zakupy w niedzielę. Niedługo przypada taki dzień, dlatego warto sprawdzić, kiedy wybrać się do sklepu. Czy 28 sierpnia jest niedziela handlowa? Wrzesień za pasem, a to oznacza początek roku szkolnego dla tysięcy uczniów w Polsce. Rodzice muszą kupić wyprawki, książki, zeszyty, ubrania i wszystkie inne rzeczy niezbędne dla każdej uczennicy i ucznia. Choć na skompletowanie takiego zestawu rodzice mieli całe wakacje, najczęściej bywa tak, że biegną z dziećmi na zakupy dopiero pod sam koniec sierpnia.  Autorzy ustawy o zakazie handlu w niedzielę pewnie zdawali sobie sprawę z tego, że tuż przed początkiem września nastąpi szturm na sklepy, dlatego umożliwili działalność handlową właśnie 28 sierpnia, czyli w ostatnią niedzielę przed rozpoczęciem roku szkolnego. Nie martwcie się więc, że nie zdążycie kupić wyprawki do szkoły dla dzieci - macie na to cały nadchodzący weekend. A kiedy jeszcze będzie można zrobić zakupy w niedzielę w tym roku? Do końca 2022 roku czekają nas jeszcze 3 niedziele handlowe, tj.: 28 sierpnia 11 grudnia 18 grudnia Nie dziwi, że aż dwie niedziele handlowe wypadają w jednym miesiącu właśnie w grudniu - w końcu to czas gorączki zakupów przed świętami. Rząd zapowiada uszczelnienie przepisów  Choć zakaz handlu w niedzielę obowiązuje już dość długo, sieci handlowe wciąż starają się obejść ten przepis, by móc otworzyć swoje sklepy w ostatni dzień tygodnia. Był czas, w którym supermarkety zaczęły...

Będzie tymczasowe zniesienie zakazu handlu w całej Polsce? W planach są zmiany w przepisach
AdobeStock
Newsy
Będzie tymczasowe zniesienie zakazu handlu w niedziele w całej Polsce? W planach są zmiany w przepisach
Czy już wkrótce wszystkie sklepy spożywcze znów będą w niedzielę otwarte? Wiele wskazuje na to, że tak.

W związku z kryzysem wojennym na Ukrainie i lawiną uchodźców przybywających do naszego kraju, niektóre sieci sklepów otworzyły się dla klientów nawet w niedziele niehandlowe. W planach jest całkowite, tymczasowe zniesienie zakazu handlu dla całej Polski. Jesteście za takim rozwiązaniem? Tymczasowe zniesienie zakazu handlu w całej Polsce Głośno się ostatnio mówi o możliwym całkowitym (choć oczywiście tymczasowym) zniesieniu zakazu handlu w niedziele niehandlowe. Wszystko to z myślą o uchodźcach, którzy napływają do Polski w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie. Dla takich osób niezwykle ważny jest swobodny dostęp do sklepów i możliwość zrobienia zakupów także w siódmym dniu tygodnia. W związku z tym minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zaapelowała, o czasowe zniesienie zakazu handlu w niedziele, w województwach podkarpackim i lubelskim. - Ze względu na stan wyższej konieczności apeluję o otwarcie sklepów w województwie podkarpackim i lubelskim. Jestem w kontakcie z @g_hrycko , @pipgip . Wprowadzimy w tym zakresie odpowiednie regulacje prawne. #SolidarnizUkraina — Marlena Maląg (@MarlenaMalag) February 27, 2022 Za takim pomysłem opowiada się również rzecznik rządu - Piotr Müller: - Zmienimy przepisy dotyczące handlu w niedziele w taki sposób, aby niepotrzebne było powołanie się na klauzulę generalną – powiedział Müller. - Jest ogólny przepis, zarówno w prawie karnym, jak i w kodeksie wykroczeń, który mówi, że nie popełnia wykroczenia ten, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone nie przedstawia większej wartości...

Rząd pozwala handlować w niedziele w 2 województwach. Marlena Maląg "apaluję o otwarcie sklepów"
Adobe Stock
Newsy
Rząd pozwala handlować w niedziele w 2 województwach. Minister: „Apeluję o otwarcie sklepów"
Zakaz handlu zostaje uchylony na terenie województw leżących w pobliżu granicy z Ukrainą. Wszystko to oczywiście w związku z trudną sytuacją humanitarną po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Minister rodziny i polityki społecznej w rządzie Mateusza Morawieckiego, Marlena Maląg, zwróciła się do właścicieli sklepów w województwie lubelskim i podkarpackim o otwieranie sklepów w niedziele. Apel jest podyktowany pojawieniem się w tych regionach uchodźców, uciekających przed wojną z terenu Ukrainy i zwiększonym zapotrzebowaniem na produkty spożywcze przez cały tydzień, także w niedziele. Sklepy w lubelskim i podkarpackim otwarte w niedzielę Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg zwróciła się na Twitterze do wszystkich właścicieli sklepów ze wskazanych województw sąsiadujących z granicą ukraińską o otwarcie w niedziele sklepów. W minioną niedzielę 27 lutego placówki handlowe na tym terenie mogły być już czynne i niektóre rzeczywiście były: - Wprowadzimy w tym zakresie odpowiednie regulacje prawne – dodała Minister pracy Ze względu na stan wyższej konieczności apeluję o otwarcie sklepów w województwie podkarpackim i lubelskim. Jestem w kontakcie z @g_hrycko , @pipgip . Wprowadzimy w tym zakresie odpowiednie regulacje prawne. #SolidarnizUkraina — Marlena Maląg (@MarlenaMalag) February 27, 2022 Także rzecznik rządu Piotr Müller poinformował na konferencji prasowej, że właściciele mogą otwierać sklepy bez obaw o kary nakładane przez Inspekcję pracy.: - Dziś nie ma nikt wątpliwości, że otwarcie sklepów jest ratowaniem większego dobra. Inspekcja pracy nie będzie realizowała działań, które narażałyby podmioty na kary. Ludzie uciekają przed wojną. Pomocą może być też otwarcie sklepów 24 lutego 2022 r. Ukraina została bezpośrednio zaatakowana przez wojska rosyjskie. Na terenie kraju trwają walki, a liczne ofiary śmiertelnie są nie tylko po stronie żołnierzy, ale też...

Już nigdzie nie zrobicie zakupów w niedzielę? Solidarność ma pomysł i naciska na rządzących
AdobeStock
Newsy
Już nigdzie nie zrobicie zakupów w niedzielę? Solidarność ma pomysł i naciska na rządzących
Związkowcy z „Solidarności” są bardzo niezadowoleni z faktu, że część sklepów obchodzi zakaz handlu w niedzielę. Mają pomysł na to, jak z nimi walczyć.

Wprowadzony przez rząd zakaz handlu w niedzielę był triumfem związkowców z „Solidarności”. Długo się o to starali, używając takich argumentów jak „zabieranie rodziców dzieciom w niedzielę” czy to, że niedziela jest dla rodziny, a nie pracy. Jednak nie wszyscy się ze słusznością zakazu otwierania sklepów w niedzielę zgadzają – do tego stopnia, że wiele sklepów obchodzi zakaz handlu , „zmieniając się” w placówki pocztowe. Również z tym „Solidarność” zamierza teraz walczyć. Państwowa spółka pomaga handlować w niedzielę Wygląda na to, że nawet rząd zdaje sobie sprawę z tego, iż zakaz handlu w niedzielę nie był dobrym pomysłem. Świadczy o tym fakt, że państwowa spółka Orlen zamierza umożliwić handel w niedzielę wybranym sieciom sklepów. W jaki sposób? PKN Orlen przejął Ruch, z którym sklepy mogą nawiązywać współpracę. Dzięki niej mogą świadczyć usługi pocztowe, które są wyjęte z ustawy o zakazie handlu w niedzielę. Na współpracę zdecydował się już Polomarket, w wyniku czego już kilkadziesiąt sklepów tej sieci jest czynna w niedzielę, a kolejnych chętnych nie brakuje. Spółka Ruch jest operatorem pocztowym zgłoszonym i zarejestrowanym w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. W związku z tym, punkty handlowe, podpisując umowy z operatorem pocztowym na świadczenie usług pocztowych, stają się punktami pocztowymi lub agencyjnymi. Oznacza to, że w dni wolne od handlu mogą być otwarte – cytują wiadomoscihandlowe.pl komunikat biura prasowego PKN Orlen. Sprzeciw „Solidarności” Ze współpracy Ruchu ze sklepikarzami bardzo niezadowoleni są związkowcy z „Solidarności”. Mają żal do Daniela Obajtka, prezesa PKN Orlen za to, że dopuszcza do takiego...