Rząd wprowadza tzw. opłatę produktową. Podrożeje piwo, herbata i kawa. O ile?
Newsy

Rząd wprowadza tzw. opłatę produktową. Podrożeje piwo, herbata i kawa. O ile?

Łapcie się za portfele – nadchodzi kolejny podatek. Sprawdźcie, jakie podwyżki nas czekają.
Katarzyna Wyborska
kwiecień 06, 2021

Trudno nie zauważyć, że w ostatnim czasie ceny w Polsce niepokojąco szybko idą do góry. Składa się na to wiele czynników – inflacja, rosnące ceny paliwa, prądu, a także nowe podatki. Sprawdźcie, co teraz będzie jeszcze droższe.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nowe podatki

W trakcie pandemii koronawirusa cierpią wszyscy. Pracownicy, przedsiębiorcy, a także… budżet państwa. Przez nakładane obostrzenia ograniczające lub całkowicie zabraniające działalności gospodarczej różnym firmom, wpływy do budżetu znacząco spadły. A ten nieustannie jest drenowany głównie przez program 500+ oraz dodatkowe emerytury. W związku z tym, rząd szuka pieniędzy wszędzie, gdzie się da.

Na początku roku głośno było o wprowadzeniu podatku cukrowego, który bardzo mocno odbił się na kieszeniach Polaków. Ceny popularnych napojów gwałtownie skoczyły w górę i niektóre z nich podrożały nawet o kilka złotych! Wszystko podobno w trosce o zdrowie Polaków, choć szybko na jaw wyszły dane o tym, że przewidywane przez rząd wpływy do budżetu z tytułu podatku cukrowego, są o wiele niższe niż przewidywano. Można więc łatwo się domyślić, jaki tak naprawdę był powód wprowadzenia podatku.

Zobacz także

Opłata produktowa, czyli kolejny podatek

Podatek cukrowy został wprowadzony oficjalnie po to, by zadbać o zdrowie Polaków, którzy spożywają za dużo cukru. Niedługo zacznie obowiązywać „opłata produktowa”, która wprowadzona zostaje w trosce o środowisko naturalne.

Celem tego podatku jest ograniczenie używania plastiku w gastronomii. Dziś kawa, herbata lub piwo, sprzedawane są na wynos w plastikowych kubkach. To jednak niebawem się zmieni, ponieważ nowa opłata ma sprawić, że napój sprzedawany w kubku z plastiku będzie droższy o złotówkę! W ten sposób rząd chce wpłynąć na gastronomię, by ta zaczęła używać biodegradowalnych opakowań. Skrupulatnie wyliczono już ile zyska na tym budżet państwa – przewiduje się, że z tytułu podatku do budżetu wpłynie dodatkowe 21 milionów złotych.

W ocenie skutków rozporządzenia, można znaleźć poniższą informację:

Opłata ma na celu zniechęcenie konsumentów do nabywania opakowań jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego na rzecz produktów z alternatywnych materiałów lub produktów wielokrotnego użytku.

 

Czy nowy podatek skutecznie zniechęci Polaków do kupowania napojów w plastikowych kubkach?

Czytaj także:

Komentarze