Rwiecie sałatę zamiast ją kroić? Sprawdźcie, czy w tym kulinarnym micie jest ziarno prawdy
Adobe Stock
Newsy

Rwiecie sałatę zamiast ją kroić? Sprawdźcie, czy w tym kulinarnym micie jest chociaż trochę prawdy

Z pokolenia na pokolenie przekazywana jest wiedza o tym, jakoby sałata nie powinna być krojona nożem. Ile w tym wszystkim prawdy?

Sałata masłowa, lodowa, rzymska – wybór „zieleniny” na obiad jest szeroki obecnie nie tylko w sezonie letnim, ale i poza nim. Niemniej jednak, to właśnie letnie miesiące upływają wielu z was pod znakiem uzupełniania witamin z tego typu właśnie sałatek podawanych do obiadów.

Każda gospodyni domowa ma swój własny, autorski sposób na przygotowanie tego rodzaju świeżej, zielonej sałatki. Niektóre mieszają sałatę z ogórkami i pomidorami, inne wolą skromne liście sałaty ze szczypiorem i cebulą w sosie, zwanym nieraz dressingiem.

Magda Gessler odpowiada na pytania

W jaki sposób panie domu przygotowują sałatę?

Kwestia doprawienia sałaty sosem lub jak kto woli dressingiem, także dzieli polskie panie domu na kilka obozów. Jedne pozostają wierne tradycji jedzenia na przykład sałaty masłowej z solą i śmietaną. Inne dodają do sałatki trochę octu, soli i cukru, jeszcze inne eksperymentują z musztardą, oliwą i innymi, różnego rodzaju fantazyjnymi dodatkami i przyprawami, które wpływają na finalny smak całej sałatki

A czy na smak sałatki wpływa sposób w jaki rozdrabniało się duże zielone liście? Jedni sałatę kroją nożem, drudzy unikają tego jak ognia i ograniczają się do ręcznego rwania, mając na myśli między innymi nabieranie goryczki po kontakcie zielonego warzywa z metalowym nożem.

Czy sałata gorzknieje i ciemnieje w wyniku krojenia nożem?

Ile w tym wszystkim prawdy? Na dzień dobry musimy obalić jeden z mitów na temat krojenia sałaty. Wziął się on z rzeczywistego zagrożenia zaistnienia nietypowej reakcji chemicznej między metalowym nożem a sałatą. Kontakt z żelazem miał rzekomo powodować gorzknienie i ciemnienie różnych typów sałat, a nawet pozbawienie ich witaminy C.

Jest w tym ziarno prawdy, z tym że obecnie takie zagrożenie niemal nie występuje. Dlaczego? W większości naszych kuchni wykorzystujemy do krojenia warzyw noże ze stali nierdzewnej, nie zaś ze stopów zbliżonych do czystego żelaza, co redukuje szansę wpłynięcia na zmiany w strukturze sałaty.

Jeszcze bezpieczniejszym będzie użycie noża ceramicznego, który w żaden sposób nie może wejść w reakcję z krojoną sałatką.

Zobacz także
Sałatka ze świeżych warzyw. Przepis na sałatkę na grilla

Sałatka ze świeżych warzyw. Świetnie pasuje do dań z grilla

Świeża sałata masłowa więdnie w lodówce po 1 dniu od zakupu? Mamy na to rozwiązanie

Świeża sałata masłowa więdnie w lodówce po 1 dniu od zakupu? Mamy na to rozwiązanie

Czy sałata krojona nożem traci wartości odżywcze?

Innym mitem jest utrata wartości odżywczych w wyniku krojenia sałaty. Nie ma to nic wspólnego z prawdą. Jednym z nielicznych argumentów przemawiających za rwaniem sałaty, tak jak czyniły to przez lata nasze mamy i babcie, jest jedynie walor wizualny – sałata rwana wygląda według niektórych apetyczniej niż ta krojona…

Podsumowując, wydaje się, że mamy tutaj do czynienia z typową ludową legendą, która przekazywana z pokolenia na pokolenie utarła się na tyle, że została przyjęta przez kolejne generacje gospodyń niemal bez żadnej refleksji mimo zmian choćby w zaopatrzeniu naszych kuchni w nowocześniejsze noże. A wy kroicie, czy rwiecie sałatę?

Ziemniaki
Adobe Stock
Newsy
Musisz obrać kilka kilogramów ziemniaków? W ten prosty sposób zrobisz to w błyskawicznym tempie
Obieranie ziemniaków to bardzo żmudna praca. Wiedzą o tym doświadczone gospodynie domowe. Zwłaszcza te z całą armią domowników do wykarmienia. Jak łatwo sobie z tym poradzić?

Nieprzypadkowo używamy słowa „armia” we wstępie do tego artykułu. Panowie, którzy odbyli obowiązkową do niedawna służbę w wojsku, na pewno wiedzą już, o co chodzi. Co takiego? Chodzi tu oczywiście o obieranie kartofli dla kolegów z jednostki. Służba na kuchni nie należała wcale do ulubionych zajęć żołnierzy. I nie ma w tym nic dziwnego – nikt z nas nie lubi przecież ślęczeć w nieskończoność z nożem w jednej ręce, a z bulwą ziemniaczaną w drugiej. Jako się rzekło, niektóre panie domu mają podobne przeżycia nie w jednostce wojskowej, a po prostu w swojej kuchni. Mąż zaraz wraca z pracy, dzieci przebierają nogami czekając na obiad, a ziemniaki same się nie obiorą… Ekspresowe obieranie Mamy na to sposoby. Jednym z nich jest kupno specjalnej obieraczki albo specjalnej maszynki do obierania. Ale zaraz, zaraz. Po co na darmo wydawać pieniądze? Jest jeszcze łatwiejszy sposób. Aż dziw bierze, że tak rzadko go stosujemy. O co chodzi? Gotujmy ziemniaki w mundurkach! Spokojnie, nie będziemy musieli zmieniać naszych żywieniowych przyzwyczajeń. Tak ugotowane ziemniaki niezmiernie łatwo później obrać, a później utłuc na puree. Wystarczy delikatnie zaczepić skórkę nożem, a zejdzie z naszego kartofla praktycznie sama. Nic prostszego. Mało tego. Kolejną wielką zaletą tego sposobu jest to, że ziemniaki najwięcej wartości odżywczych mają pod samą skórką. Powiedzmy sobie to wprost –  gotowanie ich w mundurkach to doskonały pomysł. Jeżeli obierajmy je dość grubo przed ugotowaniem, pozbawiamy kartofle wielu cennych minerałów. Przykład? Jeden średniej wielkości młody ziemniak zawiera ok. 15 mg witaminy C. Dla porównania CAŁA cytryna zawiera z kolei 50 mg tej witaminy.

Wyrzucanie jedzenia
Andriej Popow/Adobe Stock
Triki kulinarne
4 proste sposoby, dzięki którym przestaniesz marnować jedzenie
O marnowaniu jedzenia w domach naszych mam i babć nie było mowy. Jak radzić sobie obecnie z resztkami pożywienia z korzyścią dla środowiska i własnej kieszeni?

Obecnie żyjemy już w nieco innych czasach niż nasi dziadkowie czy nawet rodzice. Wizja głodu czy niedoboru któregoś ze składników odżywczych nie mieści się nam już w głowach. Kto by dzisiaj pomyślał, że jeszcze pod koniec lat 80. niektóre produkty można było dostać tylko na kartki. Zbiorowa pamięć o wojennej biedzie wśród młodszego pokolenia zanikła już niemal zupełnie. Wraz z odchodzeniem najstarszego pokolenia, zanikają także piękne tradycje szacunku dla chleba. Pamiętacie, jak nasze babcie całowały z wielką powagą każdą upuszczoną przypadkowo kromkę ? Dzisiaj, w dobie powszechnego dobrobytu, takie zachowania wywołać mogą jedynie ciekawość i zdziwienie. Mimo tego, powoli wracamy do szacunku dla pożywienia, choćby na fali popularności tzw. ruchu zero waste. Motywy takiego działania są już jednak inne. Młodsze pokolenie nie chce wyrzucać jedzenia raczej nie względu na pracę potrzebną do jego wytworzenia, czy duże koszty pożywienia. Obecnie chodzi zazwyczaj o to, że bardziej troszczymy się o środowisko. To właśnie w imię zrównoważonego rozwoju naszej planety nie chcemy marnować jedzenia. Dość marnowania jedzenia! Bez względu na różnego rodzaju motywacje, niewyrzucanie jedzenia zawsze będzie godne pochwały. W jaki sposób można skończyć z marnowaniem jedzenia? Poniżej przedstawimy wam kilka praktycznych wskazówek: Mniej restrykcyjnie podchodźmy do kwestii daty ważności produktów . Zdarza się nam wyrzucać do kosza opakowania pożywienia, które ledwo co przekroczyły datę ważności. Owszem, spożycie przeterminowanego mięsa może być ryzykowne, ale warto brać pod uwagę to, co zbyt pochopnie wyrzucamy (chleb, produkty suche, takie jak kasze czy makarony).   Warto także korzystać z szeregu akcji promocyjnych w sklepach działających w myśl zasady:...

mandarynki
unsplash.com/@themeinn
Newsy
Trujące mandarynki w sprzedaży - koniecznie sprawdź, czy masz je u siebie w domu
Słodkie, lekko kwaśnawe, o pięknym, pomarańczowym kolorze – takie mandarynki uwielbiamy. Podczas ich zakupu trzeba uważać, by nie nadziać się na felerne sztuki.

Kiedyś na świątecznych stołach królowały kubańskie pomarańcze. Od wielu lat popularnością w zimowym okresie cieszą się mandarynki. Mniejsze, dużo słodsze. Które są smaczniejsze? Wybór należy do was. Zwykłe czy ekologiczne? Klienci oprócz tego, że wybierają między mandarynkami, a pomarańczami, muszą zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. W sprzedaży pojawiły się mandarynki i inne cytrusy z dopiskiem: „ekologiczne”. Tego rodzaju owoce są zwykle sporo droższe od tych zwykłych. Dlaczego? Do konserwacji ekologicznych mandarynek nie używa się trujących substancji. Zwykle producenci aplikują na cytrusy takie środki jak imazalil, pirimetanil, propiconazol, tiabendazol. Co kryje się pod tymi groźnie brzmiącymi nazwami? Są to środki grzybobójcze. Bez nich transport wielkich ilości mandarynek z dalekich ciepłych krajów byłby niemożliwy. Niestety, imazazil i inne podobne środki mogą mieć groźne właściwości rakotwórcze. Na szczęście problem ten dotyczy tylko skórki cytrusów, które potraktowano tymi preparatami. Sprawdzajmy kartony Warto jednak zachować czujność w dwóch przypadkach. Po pierwsze kontrolujmy to, w jaki sposób mandarynki spożywają nasze dzieci. Uważajmy, by nie zjadły przypadkiem skórki. Tego typu degustacja może skończyć się także zmianami alergicznymi. Z podobną rozwagą należy postępować także podczas wykorzystywania skórki z cytrusów do różnego rodzaju dań. Dlaczego? Nawet umycie mandarynki, pomarańczy czy cytryny pod bieżącą, ciepłą wodą nie pomoże w usunięciu grzybobójczych, trujących środków. Warto więc pomyśleć o zakupie ekologicznych mandarynek. I w celu późniejszego zużycia startej skórki, a także dla naszych małych dzieci....

Krzysztof Jackowski
Wikipedia
Gwiazdy
Niedługo będziemy szykować dania na Wigilię. Krzysztof Jackowski zdradził, co się wydarzy w święta. Nie ma dla Polaków dobrych wiadomości
Jasnowidz z Człuchowa, Krzysztof Jackowski, ujawnił jak będą wyglądać tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Ten scenariusz niestety nie napawa optymizmem.

Rok 2020 nie tylko w Polsce, ale również na świecie, obfitował w niepokojące informacje i tragiczne wydarzenia. Nie brakowało konfliktów na tle politycznym, rasowym i religijnym . W wyniku ogromnych pożarów niejednokrotnie ucierpiała Matka Natura. Jakby tego było mało świat ogarnęła niebezpieczna pandemia. Pierwsza fala koronawirusa przyniosła nam między innymi samotnie spędzone Święta Wielkanocne. Zamiast faszerować jajka wielu z nas chorowało, bało się o życie, martwiło o przyszłość. Te radosne dotąd dni, jak nigdy wypełnił smutek, żal, złość i łzy. Czy nadchodzące Święta Bożego Narodzenia będą wyglądać podobnie? Początek listopada to czas, w którym zazwyczaj zaczynamy powoli myśleć o zbliżającej się Wigilii. Przygotowujemy ciasto na pierniki, kompletujemy świąteczne dekoracje, zastanawiamy się nad prezentami. Mężowie zazwyczaj zaczynają przewracać oczami, kiedy słyszą, że czekają ich kolejne zakupy spożywcze, bo przecież nie mamy w domu lukru ! I mimo że często narzekamy na ten przedświąteczny wszechobecny chaos, to bez niego życie byłoby smutne. Krzysztof Jackowski radzi jednak ostudzić entuzjazm i wstrzymać się z wybieraniem dorodnego karpia. Grudzień może nas bowiem jeszcze zaskoczyć i to niestety negatywnie… - Będą to święta dziwne i inne.  W ostatnich tygodniach jasnowidz przewidział, że w kraju zaczną panować nowe restrykcje, coś stanie się z Jarosławem Kaczyńskim, a na polskie ulice wkroczą niemieckie wojska. Wszystko to ma się wydarzyć jeszcze przed Wigilią. - Mam wrażenie, że w Polsce będzie duży strach. Jeżeli się coś, nie daj Boże, zaczęłoby dziać w Europie, czy na Bliskim Wschodzie, to dziwnym trafem, ale mam wrażenie, że bardzo niefortunnie Polska, Czesi i Słowacja, (…) mogą być wykorzystane do czegoś, co przez inne państwa może być uznane,...