Rosół
Newsy

Rosół ma taki smak? Pod żadnym pozorem go nie jedzcie. Możecie mieć problemy ze zdrowiem 

Wypatrujcie tych oznak! Taki rosół może wam bardzo zaszkodzić!

Rosół to chyba najbardziej klasyczna zupa w Polsce. Podaje się go podczas wielu uroczystości, a także w wielu polskich domach, zwykle je się rosół na niedzielny obiad. Rosół ma naprawdę wielu wielbicieli. Niektórzy chętnie zajadaliby się nim pewnie codziennie. Koniecznie musicie poznać niepokojące zmiany w rosole, które zwiastują, że nie jest już świeży i nie powinniście go jeść!

Kiedy zabieracie się za gotowanie rosołu, od razu robicie ogromny gar, który macie zamiar jeść przez kilka dni? To dobrze, rosół może być składnikiem wielu pysznych dań. Pamiętajcie jednak, że ma on ograniczoną przydatność do spożycia. Lepiej zaproście na niedzielny rosół rodzinę lub znajomych, zamiast przechowywać go zbyt długo, bo może okazać się, że rosół będzie nieświeży szybciej niż wam się wydaje!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak rozpoznać zepsuty rosół?

Rosół, który jest wywarem mięsnym i warzywnym, stanowi wręcz idealną pożywkę dla bakterii. Mikroby rozwijają się w rosole bardzo szybko. Musicie używać wszystkich zmysłów, by rozpoznać już pierwsze objawy zepsutego rosołu.

Smak nieświeżego rosołu

Najlepszym zmysłem do rozpoznania nieświeżego rosołu, będzie zmysł smaku. Niepokojąca jest każda zmiana smaku zupy. Nie jedzcie rosołu, gdy kwaśnieje (nawet lekko!) lub staje się gorzkawy. Może skończyć się to poważnymi problemami żołądkowymi. Bądźcie wyczuleni na wszystkie zmiany smaku rosołu.

Wygląd nieświeżego rosołu

Rozpoznanie nieświeżego rosołu po wyglądzie, może nie być takie proste. Na pewno znakiem, który powinien wzbudzić wasze podejrzenia, jest jednak pienienie się rosołu. Jeśli podczas podgrzewania wytwarza się w rosole piana, posmakujcie go, bo może nie być już świeży.

Jak długo można przechowywać rosół?

Rosół najlepiej przechowywać w lodówce do trzech dni. Najlepiej przechowujcie oddzielnie mięso i warzywa z rosołu. Pamiętajcie, żeby schłodzić rosół jak najszybciej po ugotowaniu. Przechowywanie go na gorącej płycie, skraca znacznie jego przydatność do spożycia!

Co zrobić z psującym się rosołem?

Został wam rosół, który już niedługo się zepsuje? Oto co możecie z nim zrobić:

  • Zawekować
  • Zamrozić
  • Przygotować na jego bazie zupę, sos mięsny lub grzybowy
  • Zrobić risotto z rosołem jako bulionem

 

Jak długo można przechowywać w słoiku rosół?
Adobe Stock
Newsy
Jak długo można przechowywać rosół w słoiku? Wszystko zależy od 1 rzeczy
Zdarza się, że zostanie wam po obiedzie sporo rosołu, a chętnych na kolejną dokładkę już nie widać. Jak można uporać się z nadmiarem tej zupy?

Podobno od przybytku głowa nie boli. Ale nie w przypadku gromadzenia zapasów świeżych potraw, na które nie ma już chętnych. Tak jest choćby z rosołem. Czasami aż żal wylewać wspaniały, długo gotowany wywar na drobiowym mięsie i świeżej włoszczyźnie. Mamy na to sposób. A nawet dwa naprawdę ciekawe sposoby. Pierwszy z nich to zakonserwowanie rosołu w gorących słoiczkach. Na pewno znacie zasady prostej, domowej pasteryzacji. Rosół z takiego słoiczka, przez długi czas może być przechowywany nawet poza lodówką. Co, jeśli jednak nie macie w domu dużej spiżarki lub nie chcecie składować słoików z jedzeniem na widoku? Czy można mrozić rosół? Mamy dla was inne, alternatywne rozwiązanie. Wszelkich trudności z przechowywaniem zakonserwowanego lub niezakonserwowanego rosołu, pozbawi was zamrażarka. Zamrażanie rosołu to naprawdę świetne rozwiązanie dla zapracowanych i zabieganych pań domu. W sam raz na niespodziewaną, „podbramkową sytuację”. Czyli na przykład wtedy, gdy ktoś w waszym domu poważnie się rozchoruje i nie macie już czasu na długie ślęczenie przy garnku z rosołem w kuchni. Zanim jednak przyjdzie do karmienia chorej osoby ciepłym rosołkiem, wywar trzeba najpierw odpowiednio przygotować do zamrożenia. Niezbyt rozsądne będzie mrożenie dużych ilości bulionu w wielkich, nieporęcznych słojach, które z trudem przecisną się przez drzwiczki zamrażarki. Jak powinno się zamrażać rosół? Co więc z tym fantem zrobić? Kiedy uznacie, że nie ma już chętnych na niedzielny rosół, przegotujcie go raz jeszcze. Tym razem jednak nie na maleńkim, ledwie mrugającym ogniu, a za to na jak największym palniku i na największym ogniu. Zapytacie – o co chodzi? Rzecz idzie o zredukowanie ilości wody w rosole. W garnku po takiej redukcji i wygotowaniu...

Taki rosół może być niebezpieczny dla zdrowia. Nie chodzi o ten z kostki
AdobeStock
Newsy
Taki rosół może powodować raka. Nie chodzi o ten z kostki
Jeśli lubicie jadać rosół w ten sposób, lepiej szybko skończcie! Może się to dla was fatalnie skończyć!

Rosół to jedno z ulubionych dań wszystkich Polaków. Chętnie jadacie go pewnie z makaronem na niedzielny lub sobotni obiad. Rosół jest ogólnie ceniony za swoje właściwości zdrowotne. Podaje się go przecież przy przeziębieniach, albo leczy nim infekcje. Okazuje się jednak, że jeden drobny szczegół, może uczynić rosół wręcz szkodliwym dla zdrowia! Dlaczego rosół może być niebezpieczny dla zdrowia? Chodzi przede wszystkim o jedzenie zbyt gorącego rosołu. Jeśli uwielbiacie gorący, parujący rosół, który jeszcze przed chwilą dosłownie wrzał w garnku, nie mamy dla was dobrych informacji. Jedzenie gorących potraw oraz picie gorących napojów, jest skorelowane ze zwiększonym ryzykiem raka przełyku. To udowodnione przez naukowców! Okazuje się, że osoby, które uwielbiają picie gorącej kawy, bardzo ciepłej herbaty i gorących zup, mają znacznie wyższe ryzyko rozwoju nowotworu przełyku. Lepiej poczekać chwilę i zjeść rosół lub inną zupę, gdy lekko ostygną. Właściwość ta jest szczególnie zauważalna przy rosole. Przez warstwę tłuszczu na wierzchu zupy, trzyma on ciepło, wolniej stygnie i dłużej jest gorący. To z jednej strony pożądana właściwość, ale z drugiej może powodować, że będziecie sięgać po zbyt gorący rosół i szkodzić swojemu zdrowiu. Nie oznacza to, że musicie jeść jednak zimny rosół! Naukowcy mówią o granicy 60 stopni. Nie powinno się ogólnie jadać pokarmów cieplejszych niż 60 stopni Celsjusza. Pamiętajcie o tym sięgając po ciepłą zupę. Jak zrobić zdrowy rosół? Wiele osób twierdzi, że rosół to jeden z najzdrowszych pokarmów. Nie do końca tak jednak jest. Rosół faktycznie jest przydatny przy walce z przeziębieniem, gdy trzeba ogrzewać organizm, ale dla większości...

Co zrobić z mięsem z rosołu? Przepis na proste pulpeciki drobiowe
Pixabay
Newsy
Co zrobić z mięsem z rosołu? Przepis na proste pulpeciki drobiowe 
Nie przepadacie za smakiem mięsa gotowanego w rosole? Możecie z niego zrobić pyszne i oryginalne danie, które posmakuje wszystkim domownikom - nawet tym najmłodszym!

Rosół gości na wielu polskich stołach przynajmniej raz w tygodniu, dlatego warto zaopatrzyć się w przepisy na pyszne, kreatywne dania, które zrobicie z mięsa po rosole.  Klasyczny bulion z kury to wyjątkowo uniwersalne danie, które może posłużyć za bazę do wielu kolejnych potraw. Świetnie sprawdzi się przygotowanie tej zupy na początku tygodnia, aby przez następne kilka dni mieć gotowe alternatywy na inne dania: z mięsa przygotujecie np. pyszne pulpeciki, a z bulionu zupę pomidorową czy ogórkową. Przepis na pulpeciki z mięsa z rosołu Składniki: mięso z rosołu (np. podudzie+ skrzydełko) ½ bułki 1 jajko mleko sól, pieprz łyżeczka koperku 0,5 łyżeczki kaszy manny łyżeczka bułki tartej masło klarowane mąka do obtoczenia 3 łyżki passaty pomidorowej 0,5 szklanki rosołu Przygotowanie:  Mięso wyjąć z rosołu, oddzielić od kości i zmielić.  Bułkę namoczyć w mleku, dodać odciśniętą do mięsa. Dodać pozostałe składniki tj. jajko, pokrojony koperek, kaszę i bułkę oraz przyprawy.  Wymieszać dokładnie i formować kuleczki mięsne (gdyby masa była zbyt rzadka to dodać jeszcze odrobinę bułki tartej). Obtoczyć w mące. Smażyć na rumiano z każdej strony na maśle klarowanym.  Zalać rosołem, dodać passatę pomidorową (z kartoniku). Gotować około 10 minut na małym ogniu. Jeżeli sos jest zbyt rzadki to dodać jeszcze odrobinę mąki. Czytaj też: Jak zrobić pomidorową na wczorajszym rosole? Oto sprawdzony sposób Jacka Kuronia na pyszną zupę Przepis na zupę ogórkową na rosole. Zastosujcie ten trik a zyska na smaku Zapomnijcie o rosole na kurczaku. Najbardziej esencjonalny i pełny smaku wywar ugotujecie na tym mięsie

Rosół
Kalim/Adobe Stock
Newsy
Mięso na rosół zalewacie zimną czy gorącą wodą? Ten błąd zniszczy zupę
Rosół nie jest zupą trudną w przygotowaniu. Jeżeli jednak na początku gotowania popełnicie ten błąd, danie będzie do niczego.

Rosół to przede wszystkim włoszczyzna, makaron i oczywiście spory kawałek mięsa. Bez tego możemy zapomnieć o smacznym, aromatycznym wywarze. W sieci da się znaleźć co prawda przepisy na rosoły bezmięsne (wegańskie), ale będą one mocno różniły się smakiem od tego tradycyjnego. Czasami decydujemy się na gotowanie rosołu z okazałego kawałka smacznego mięsa. W takich wypadkach często w naszych głowach rodzi się pomysł, by z rosołu „wyczarować” dwa dania. Zupę i  drugie danie. Lepiej nie nastawiajmy się na tego typu rozwiązanie – mądre przysłowie mówi: chytry dwa razy traci. Jak zrobić dobry rosół? Przygotowywanie rosołu opiera się na długim gotowaniu wywaru mięsnego na maleńkim ogniu. Czasem proces ten może potrwać nawet parę godzin. Eksperci twierdzą, że z rosołem sprawa jest następująca – im dłużej go wolno gotujemy, tym lepiej dla smaku zupy. W czasie długiego gotowania rosołu zbieramy sumiennie tzw. szumowiny, czyli struktury białkowe, które wytrącają się z mięsa. Efekt uboczny takiego powolnego „pichcenia” jest następujący – nasze mięso stwardnieje i nie będzie już soczyste. W rezultacie będziemy mogli zapomnieć o wykorzystaniu go na drugie danie w smaczny sposób. Jaką wodą zalać rosół? Jak już wspomnieliśmy – bez takiego długiego gotowania nie ma jednak mowy o smacznym rosole. Znamy przypadki osób, które zalewają mięso na rosół gorącą wodą albo bulionem z warzyw i gotują włoszczyznę z mięsem dość krótko – nie polecamy takiej metody. Nie osiągniemy wtedy tradycyjnego, głębokiego smaku rosołu. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest więc zalanie mięsa rosołowego zimną wodą i długie gotowanie na bardzo małym ogniu. Nie uciekniemy także od mozolnego zbierania...