Zakupy covid
Adobe Stock
Newsy

Robicie zakupy spożywcze podczas godzin dla seniorów? Uważajcie, mandaty są bardzo wysokie

Rządowe obostrzenia zostały przedłużone. Restrykcje spowodowane przez pandemię COVID-19 potrwają jeszcze przynajmniej do 30 stycznia.

Tak zwany „etap odpowiedzialności”, który miał skończyć się 17 stycznia, został przedłużony.
Minister zdrowia Adam Niedzielski w porozumieniu z Radą Ministrów, wydał zgodę jedynie na pójście do szkół dzieci z klas I-III.

Te wszystkie decyzje oznaczają jedno. Pandemiczny reżim wciąż nas obowiązuje.
Nawet pomimo tego, że restauratorzy już zdążyli się zbuntować. Szerzej piszemy o tym w tym artykule: KLIK!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Maseczki, godziny, restrykcje

Koronawirus nie opuszcza Polaków. Wciąż żywe jest zagrożenie rozlania się trzeciej fali epidemii. Dalej obowiązują też zakazy i nakazy nałożone na obywateli.

Zmianie nie uległo funkcjonowanie godzin dla seniorów. Przynajmniej do końca stycznia osoby poniżej 60. roku życia nie będą mogły robić zakupów w godzinach 10-12.

Godziny dla seniorów, tak jak w ostatnim czasie, nie będą obowiązywały w soboty i handlowe niedziele.

Co grozi za niesubordynację? Brak stosowania się do zasad sanitarnych albo nielegalne robienie zakupów od 10 do 12, może skutkować wystawieniem mandatu.

Karze i policja i sanepid

Podstawową karą za lekkomyślne podejście do antycovidowych obostrzeń jest mandat w wysokości 500 zł wystawiany przez policję.

Taka kara grozi zarówno za brak maseczki, jak i za pozostałe „wybryki” przeciwko koronawirusowym restrykcjom i obostrzeniom.

Oprócz tego batem na niepokorne osoby jest także kara administracyjna w wysokości  od 10 tys. do bagatela 30 tys. złotych.

Takie kwoty do zapłaty przez obywateli może nałożyć na nieposłusznych sanepid.

 

 

pilne
Newsy
Rząd zrezygnował z godzin dla seniorów - każdy będzie mógł zrobić zakupy między 10 a 12
Godziny dla seniorów zawieszone? Sprawdźcie, kiedy będziecie mogli zrobić zakupy!

Trwająca pandemia koronawirusa wymusza na wszystkich dostosowanie się do zasad panujących w nowej rzeczywistości, a na rządzących – wymyślanie ich tak, by zapewnić wszystkim bezpieczeństwo i zminimalizować transmisję wirusa. Tak właśnie powstał m.in. pomysł z wprowadzeniem godzin dla seniorów. Jednak wiele wskazuje na to, że niedługo zostaną one zawieszone – dowiedzcie się, kiedy i na jakich zasadach! Godziny dla seniorów obowiązują od kilku miesięcy. Codziennie od poniedziałku do piątku, w godzinach między 10 a 12 zakupy mogą zrobić jedynie osoby po 60 roku życia. Przepisy są dość ogólne, dlatego każdy sklep stosuje je nieco inaczej. Do niektórych placówek w ogóle nie możecie wejść, jeżeli nie skończyliście 60 lat. Inne wpuszczają wszystkich klientów, ale kasjerzy obsługują tylko seniorów. Natomiast w sklepach z samoobsługowymi kasami dopuszczane jest używanie ich przez osoby młodsze – przepisy mówią o zakazie obsługi ludzi w wieku poniżej 60 lat, ale nie dotyczy to tego rodzaju kas, w których klient sam skanuje zakupy i płaci za pomocą karty. Świąteczna gorączka zakupów Pomysł z zakazem robienia zakupów wszystkim tym, którzy nie skończyli 60 lat przez dwie godziny każdego dnia (z wyłączeniem weekendów) wciąż spotyka się ze sporym sprzeciwem i wzbudza wiele kontrowersji. Zwłaszcza teraz, gdy święta za pasem i Polacy robią świąteczne zakupy. Narzekają, że przez to ograniczenie jest im trudniej zaplanować przygotowania do świąt. Przede wszystkim chodzi jednak o rozprzestrzenianie się koronawirusa – teraz w sklepach jest więcej ludzi, a przez zamknięcie placówek dla większości z nich między 10 a 12, w pozostałych godzinach klientów jest o wiele więcej. Przez ograniczenia dotyczące ilości osób przebywających w sklepie, stoją oni...

Zakupy online
Adobe Stock
Newsy
Totalny lockdown w Polsce nadal możliwy. Zakupy zrobimy tylko on-line?
Choć w ostatnich dniach liczby informujące o nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce maleją, to zagrożenie wciąż jest ogromne. Narodowa kwarantanna nadal jest możliwa, o czym dobitnie świadczy projekt nowego rozporządzenia.

Jeszcze cztery dni temu Ministerstwo Zdrowia poinformowało o ponad 24 tysiącach nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem. Dzisiaj było ich już blisko 9 tysięcy mniej. Od początku pandemii na COVID-19 zmarło niemal 15 tysięcy osób. To wciąż ogromne i napawające strachem liczby. W związku z sytuacją panującą w kraju i na świecie, rząd Mateusza Morawieckiego wciąż rozważa różne opcje walki z chorobą. Wśród wielu propozycji mówi się między innymi o narodowej kwarantannie. Totalny lockdown w Polsce jest możliwy? Wydawać by się mogło, że od 3 tygodni w Polsce i tak niewiele można. Zamknięte są przecież szkoły, uczelnie, restauracje, galerie handlowe, siłownie, baseny, muzea, teatry oraz kina. Powszechne zakazy dotyczą również organizacji wesel i zgromadzeń. Żadne wyjście z domu nie jest też możliwe bez maseczki. Ograniczenia dotyczą również robienia zakupów. Do sklepów powróciły bowiem tak zwane „godziny dla seniorów”. Jeśli jednak ktoś myślał, że gorzej już być nie może, to grubo się myli…  Zakupy zrobimy tylko on-line? Co prawda zasady wprowadzone w wielu innych krajach dotyczące godziny policyjnej i zakazu wychodzenia z domu, a co za tym idzie robienia zakupów tylko i wyłącznie on-line, prawdopodobnie nie grożą Polakom. Co w takim razie znalazło się w projekcie nowego rozporządzenia? Wśród wielu zapisów najbardziej interesujące są te dotyczące między innymi możliwości wyjścia z domu tylko do pracy, lekarza, po zakupy, w celach bytowych i religijnych. Rząd rozważa również zamknięcie salonów kosmetycznych i fryzjerskich. Oznacza to, że na szczęście wciąż będziemy mogli złapać nieco powietrza w drodze po świeże bułki, jednak spotkać się ze znajomymi i wyjść na paznokcie już...

supermarket
Adobe Stock
Newsy
Nowe obostrzenia od 28 grudnia. Jakie sklepy będą otwarte? Co z godzinami dla seniorów?
Kiedy na horyzoncie pojawiła się akcja szczepienia Polaków przeciwko COVID-19, rząd ogłosił kolejne obostrzenia.

Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił jeszcze przed świętami, że Polaków znów czeka „narodowa kwarantanna”. Powoli można zacząć już się gubić we wszystkich określeniach kolejnych restrykcji, którymi raczą nas członkowie rządu Mateusza Morawieckiego. Politycy obozu rządzącego uściślili zapowiedzi Niedzielskiego i Morawieckiego. Narodowa kwarantanna ma być przede wszystkim przedłużeniem tzw. etapu solidarności. W każdym razie nazwa nadana przez rządzących nie ma znaczenia. Istotniejszy jest cel wprowadzonych obostrzeń i utrzymania starych restrykcji, a także ich wymiar. Mateusz Morawiecki i jego ministrowie podkreślają, że chodzi tutaj o utrzymanie stabilnej liczby dziennych zakażeń koronawirusa. Wszystko po, by udało się sprawnie przeprowadzić akcję szczepienia. To z kolei wymusiło na rządzie wprowadzenie nowych obostrzeń od 28 grudnia. W handlu nowe restrykcje potrwają przynajmniej do 17 stycznia. Restrykcje od 28 grudnia 2020 Galerie handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe pozostaną otwarte, ale za to w ścisłym reżimie sanitarnym. W sklepach będą obowiązywały limity klientów. 1 osoba na 10 metrów kwadratowych – to ograniczenie będzie dotyczyło małych sklepów, tych z powierzchnią do 100 mkw. Z kolei w dużych sklepach, z większą powierzchnią do 100 mkw, limit będzie wyglądał następująco: 1 osoba na 15 mkw. Podobnie jak przed okresem świątecznym, działalność galerii będzie mocno ograniczona. O zakupach w sklepach odzieżowych będziemy mogli zapomnieć. Otwarte pozostaną tylko niektóre punkty usługowe, takie jak np. usługi fryzjerskie, kosmetyczne, medyczne, a także apteki, sklepy z artykułami spożywczymi, kosmetycznymi, artykułami toaletowymi oraz środkami czystości. Otwarte pozostaną także sklepy z artykułami remontowo-budowalnymi, artykułami dla zwierząt,...

Kobieta w ciąży
Adobe Stock
Newsy
Chcąc ratować życie CIĘŻARNA weszła do sklepu w godzinach dla seniorów. To, co się tam wydarzyło zakrawa o pomstę!
Ciężarna kobieta potrzebowała tylko jednego produktu, który miał uchronić ją przed omdleniem. Ekspedientka odmówiła pomocy i wyprosiła ją ze sklepu z powodu "godzin dla seniorów".

W związku z pandemią koronawirusa od połowy października w sklepach ponownie zaczęły obowiązywać "godziny dla seniorów". W praktyce oznacza to, że pomiędzy 10 a 12 zakupy, między innymi spożywcze, zrobią tylko osoby w wieku 60+. Choć przepis został ustanowiony odgórnie przez rząd, a za jego nieprzestrzeganie grozi kara, w uzasadnionych przypadkach można przecież od niego odstąpić. Wszystko zależy od dobrej woli i empatii osoby odpowiedzialnej za wpuszczanie ludzi do sklepu. Źle się czuła Pani Natalia nie miała w tej kwestii szczęścia. Będąc w drugim trymestrze ciąży stale zmaga się z nagłymi spadkami cukru i energii, które prowadzą do omdlenia. W tym stanie pomaga jej tylko zjedzenie czegoś słodkiego. Poszła do sklepu w godzinach dla seniorów Mimo że było chwilę przed 12, kobieta postanowiła wejść do pobliskiego sklepu, aby szybko poradzić sobie z dolegliwościami. Czuła, że nie zdąży już dojechać do domu. - Myślałam, że zemdleję. Kręciło mi się w głowie, oblał mnie zimny pot. Weszłam do sklepu, żeby kupić batona i… zostałam z niego wyproszona. Pusty sklep, chwilę przed 12. Nie było kogo chronić, poza mną. To ja wtedy potrzebowałam pomocy. Ale ze sprzedawczynią nie było dyskusji. Na szczęście widząc zły stan pani Natalii pomocy postanowiła udzielić jej pracownica innego pobliskiego lokalu. Źródło: WP Kobieta