podgrzewanie miodu
Pixabay
Newsy

Robicie to z miodem? Ta rzecz sprawia, że staje się zwykłą trucizną

Eksperci nie mają wątpliwości – miód to niesamowicie zdrowy produkt spożywczy. Mimo to, spożywanie go na gorąco może bardzo negatywnie wpłynąć na wasze zdrowie. Nie powinniście go więc gotować ani dodawać do… herbaty czy grzańca!
Weronika Kępa
styczeń 10, 2021

Miód to jeden z najzdrowszych produktów dostępnych na rynku. Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, że jest on wytwarzany w sposób naturalny przez pszczoły. Bogactwo zawartych w nim wartości odżywczych sprawia, że powinien być głównym składnikiem diety każdego z was.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Cenne właściwości miodu

Regularne spożywanie miodu nie tylko pozytywnie wpływa na serce, nerwy i mózg, ale również wspiera gojenie ran. Eksperci udowodnili, że mikstura działa bakteriobójczo, zapobiega i wspiera leczenie rozmaitych infekcji czy wrzodów żołądka, łagodzi biegunki, zapobiega miażdżycy oraz leczy choroby wątroby.

Spożywanie miodu zalecane jest przede wszystkim osobom narażonym na duży wysiłek fizyczny i umysłowy, a więc sportowcom i uczniom. Produkt powinien być stosowany również w przypadku przewlekłych chorób, wyczerpania organizmu oraz niedoborów składników odżywczych.

Podgrzewanie miodu czyni z niego truciznę

Okazuje się jednak, że wszystkie wyżej wymienione właściwości mają rację bytu tylko i wyłącznie w przypadku surowego miodu – spożywanego w temperaturze pokojowej. Zmieszanie go z ciepłym masłem, herbatą, mlekiem czy grzańcem lub zagotowanie, może stanowić zagrożenie dla waszego zdrowia.

Temperatura gotowania wynosi 100 st. C. Eksperci twierdzą jednak, że w przypadku miodu, do szkodliwych procesów dochodzi już przy 48 st. C. Podgrzewanie tego produktu prowadzi przede wszystkim do dezaktywacji zawartych w nim enzymów i probiotyków.

Gorący miód szkodzi zdrowiu

Badania dowodzą, że podgrzewanie miodu prowadzi między innymi do wzrostu HMF – związku, który jest bardzo szkodliwy zarówno dla pszczół, jak i człowieka. Udowodniono, że po jego zjedzeniu pszczoły umarły.

Ponadto, w miodzie podgrzanym do co najmniej 50 st. C, szybciej następuje proces rozkładu enzymu beta-fruktofuranozydazy oraz zahamowania aktywności alfa-amelazy. W takich warunkach miód zdecydowanie szybciej się psuje i całkowicie traci swoje właściwości lecznicze.

Komentarze
miod
unsplash.com/@arwinneil
Newsy Kupiliście słoik miodu, ale coś z nim nie tak? Sprawdźcie, czy nie jest podrobiony
Zakup miodu to nie jest tak prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Uważajcie, by nie popełnić tych kilku błędów.
Hubert Rój
grudzień 03, 2020

Miód sztuczny to wynalazek z okresu I wojny światowej, kiedy to niedobory wymusiły podawanie żołnierzom namiastki wykonanej z przetworzonych cukrów. Taki „miód” przetrwał na rynku do dziś. Pół biedy, gdy zakupujemy go z pełną premedytacją za odpowiednią kwotę. Gorzej, gdy płacimy fortunę za słoik miodu, który dopiero w dom okazuje się tym sztucznym! Miodowi oszuści Mamy złą wiadomość dla osób oszczędnych. Zakup miodu sztucznego wiążę się z tym, że nie skorzystamy z leczniczych, zapachowych, a przede wszystkim smakowych walorów produktu pracy pszczół. „Miód” sztucznie otrzymany z rozkładu cukrów różnego pochodzenia to nie jedyna miodowa pułapka. Niestety częstą praktyką jest także podawanie pszczołom cukru i tzw. inwertów pszczelarskich, które skracają pracę owadów, ale psują smak otrzymywanego miodu. Jest to najczęstsza praktyka „psucia” miodu. Oprócz niej stosuje się niestety takie praktyki jak podgrzewanie miodu i rozpuszczanie go, by ukryć dodane uprzednio „cukrowe wkładki”. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że podgrzanie miodu to utrata jego zdrowotnych właściwości. Jak wykryć "podejrzanego"? Pierwszą rzeczą na którą warto zwrócić uwagę podczas kupowania miodu to etykieta. Powinna jasno wskazywać skąd dany miód pochodzi, jaki jest jego rodzaj itd. Unikajmy miodów oznaczonych jako te spoza Unii Europejskiej albo z domieszką miodów spoza UE. Tego rodzaju produkty zwykle pochodzą z Chin i są najgorszej jakości. To właśnie w nich stosuje się wspomniane praktyki „dosładzania” miodów. Nie warto także ufać do końca tanim mieszankom miodów. Jak to zwykle bywa, często najłatwiejszym wyznacznikiem jakości...

Przeczytaj