Robicie tak z grzybami? Przez ten fatalny błąd nawet jadalne grzyby mogą stać się trujące
Adobe Stock
Newsy

Robicie tak z grzybami? Przez ten fatalny błąd nawet jadalne grzyby mogą stać się trujące

Wybieracie się na grzyby? Pod żadnym pozorem nie róbcie 1 rzeczy. Chodzi o sposób ich zbierania, który może okazać się opłakany w skutkach.

W polskich lasach pojawiły się pierwsze wielkie wysypy grzybów. Jeśli wybieracie się na grzybobranie, koniecznie pamiętajcie o pewnej prostej zasadzie. Może wam ona uratować zdrowie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego nie można zbierać grzybów do plastikowych reklamówek?

W polskich lasach aż zaroiło się od grzybów. Nic dziwnego, że grzybiarze wyruszają już o świcie na grzybobranie. Z grzybów można przygotować wiele smacznych potraw. Możemy je usmażyć z cebulką, zamarynować w słoiku, zrobić z nich zupę lub dodać do sosu. Ale czy wiecie, jak prawidłowo zbierać grzyby?

Jeśli wybieracie się zbierać grzyby, ale nie za bardzo się w nich orientujecie, koniecznie zabierzcie ze sobą osobę, która bardzo dobrze zna się na grzybach. Poza odpowiednim ubiorem i scyzorykiem, niezbędny wam również będzie wiklinowy koszyk. Pod żadnym pozorem nie zbierajcie grzybów do plastikowej reklamówki lub wiaderka. Dlaczego?

Jak wyjaśnia dietetyczka Małgorzata Gajewczyk, wielogodzinne przechowywanie grzybów w reklamówce może powodować ich zaparzanie i przyspieszone psucie.

Może to być niebezpieczne dla naszego zdrowia, ponieważ w grzybach wytwarzają się wtedy toksyny. Najlepiej grzyby zbierać do koszyka wiklinowego, ewentualnie bawełnianej torby, czyli tam, gdzie dostęp ma powietrze – powiedziała w rozmowie z portalem WP abcZdrowie Małgorzata Gajewczyk.

Jeśli dojdzie do zaparzenia grzybów, obecne w nich białko zetnie się i ulegnie rozkładowi, co może doprowadzić do zatrucia.

Zobacz także
Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy

Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy

Grzybiarze chwalą się wielkimi grzybami. Sprawdźcie, czy takie okazy nadają się do jedzenia

Grzybiarze chwalą się wielkimi grzybami. Sprawdźcie, czy takie okazy nadają się do jedzenia

O czym należy pamiętać podczas zbierania grzybów?

Jeśli już uda wam się zebrać grzyby, po powrocie do domu pamiętajcie o pewnej bardzo ważnej rzeczy. Nie chowajcie ich do lodówki, tylko od razu zabierzcie się za ich przebieranie. Dlaczego?

Grzyby najlepiej przebrać tuż po powrocie do domu ze względu na to, że mogą w nich zachodzić procesy gnilne, rozwój pleśni (i toksyn) lub pojawienie się larw muchówek. Tak naprawdę grzyby są świeże tylko w pierwszym dniu po zebraniu – twierdzi dietetyczka dodając, że jeśli przerobimy grzyby, np. je ususzymy czy zapasteryzujemy, zachowają one na dłużej swoje wartości odżywcze.

Okazuje się, że nie tylko trujące grzyby mogą być dla nas szkodliwe. Te jadalne także mogą wyrządzić nam krzywdę:

Należy pamiętać, aby nie zbierać przejrzałych grzybów. Przejrzałe grzyby być niebezpieczne. Stare osobniki jadalnych gatunków grzybów mogą zawierać w wyniku starzenia trujące związki. Badania z ostatnich lat pokazują, że zatrucia są w 25-87 proc. spowodowane grzybami jadalnymi – dodaje Gajewczyk. 

Źródło: WP abcZdrowie

Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze
Adobe Stock
Newsy
Jak wypatrzyć w lesie grzyba? Z tych sztuczek korzystają tylko doświadczeni grzybiarze
Znajdujecie pierwszego grzyba i to na skraju drogi, zanim zdążyliście jeszcze na dobre wejść do lasu. To najlepszy znak, że sezon na grzyby możemy uznać za otwarty.

Zbieranie grzybów to dla niektórych czysta przyjemność. Są w stanie zerwać się z łóżka bladym świtem i jechać kilkadziesiąt kilometrów do upatrzonego lasu, w sobie tylko znane miejsce, w którym zawsze znajdują grzyby. A informację o takim miejscu zwykle trzymają w wielkiej tajemnicy przed innymi. Czasem jednak grzybiarze dzielą się z innymi swoimi tajemnicami. Może nie zdradzą miejsca, ale przynajmniej podpowiedzą jak przygotować się do zbierania grzybów Jak szukać grzybów w lesie? Oto triki grzybiarzy Grzybowi eksperci dość powszechnie powtarzają, że grzyby warto zbierać zaraz po deszczu. W czasie, gdy ich kapelusze są jeszcze wilgotne i odbijają światło. Wtedy łatwiej zauważyć grzyby błyszczące w świetle. Ten sam powód ułatwia zbieranie grzybów wczesnym rankiem, gdy na poszycie pada boczne światło, a kapelusze grzybów są wilgotne od porannej rosy. Zbierając mokre grzyby trzeba jednak pamiętać: przed suszeniem grzybów , należy je pozostawić do całkowitego wyschnięcia. Inni grzybiarze radzą z kolei, żeby zbierać grzyby podczas deszczu. I uzasadniają to dość zabawnie: nie tylko grzyby będą wilgotne od deszczu i łatwiejsze do dostrzeżenia, ale jednocześnie w ten sposób wyeliminowana zostanie z lasu konkurencja, bo jednak mało kto decyduje się na grzybobranie podczas ulewy. Trzecia porada jest związana zarówno z łatwiejszym dostrzeganiem grzybów w ściółce, pomiędzy liśćmi i igliwiem, ale też z zachowaniem sił i energii na dłuższe chodzenie po lesie. Przed grzybobraniem warto zaopatrzyć się w długi kij sięgający stojącemu grzybiarzowi aż do ziemi. Podchodząc do miejsca, które przyciągnęło nasz wzrok, odgarniamy kijkiem listki, bez potrzeby każdorazowego schylania się i sprawdzamy czy to rzeczywiście grzyb. Jeśli tak, oczywiście...

Grzybiarze chwalą się wielkimi grzybami. Sprawdźcie, czy takie okazy nadają się do jedzenia
Adobe Stock
Newsy
Grzybiarze chwalą się wielkimi grzybami. Sprawdźcie, czy takie okazy nadają się do jedzenia
Małe jest piękne czy duże jest piękniejsze? W przypadku złowionych ryb czy zebranych grzybów oczywiście wolimy te większe. Duże grzyby bywają jednak robaczywe, ale nie to jest ich największym problemem.

Chodząc z koszykiem po lesie z reguły wybieramy grzyby średniej wielkości. Tych małych nie tak łatwo dostrzec, trafiamy na nie z reguły przy okazji, docierania do całej kolonii bardziej wyrośniętych okazów. Z kolei te zanadto duże, przerośnięte, omijamy lub przynajmniej powinniśmy omijać spodziewając się, że będą niesmaczne i zarobaczone. Co jeszcze kryje się w przerośniętych grzybach? Czy duże grzyby są toksyczne? Większość grzybów kapeluszowych ma zdolność do gromadzenia metali ciężkich, które pochodzą z gleby i powietrza. W trakcie wzrostu grzyby kumulują w sobie te toksyczne substancje. Dzieje się to podczas pobierania przez nie składników mineralnych z gleby i wody. Dodatkowo zanieczyszczania mogą pochodzić z powietrza, z otoczenia, w którym rosną. Im grzyb jest starszy, im dłużej rośnie, tym więcej może się w nim zebrać trujących składników. W miejscach skażonych, w pobliżu wysypisk śmieci, fabryk czy autostrad, w ogóle nie powinno się ich zbierać. Okazy wzrastające w takich miejscach, niezależnie od tego czy są młode czy wyrośnięte, bywają skażone metalami ciężkimi, które są niebezpieczne dla człowieka i mogą powodować wiele dolegliwości. Najczęściej spotykane w grzybach metale ciężkie to kadm, ołów i rtęć. Czy można zatruć się grzybami jadalnymi? Toksyny obecne w grzybach, są niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Po ich zjedzeniu trujące substancje przenoszą się do organizmu człowieka i wywołują różne dolegliwości. Czasem tylko nieprzyjemne, jak mdłości czy pieczenie języka. Ale mogą też objawiać się bólami brzucha, biegunką i wymiotami. W przypadku silnych zatruć np. rtęcią, mogą wywołać poważne dolegliwości, bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Aby uniknąć zatruć grzybami jadalnymi, trzeba bezwzględnie przestrzegać...

W lasach pojawiły się pierwsze opieńki. Doskonale smakują z krokietami i bigosem
Pixabay
Newsy
W smaku przypominają ser Camembert i są grzybami warunkowo jadalnymi. Znacie je? 
Wybieracie się do lasu na opieńki? Zbierzcie ich jak najwięcej, bo możecie z nich przygotować wiele wspaniałych dań.

Sezon na grzyby w polskich lasach ma się powoli ku końcowi. Mamy jednak pewną dobrą wiadomość – właśnie pojawiły się długo przez wszystkich wyczekiwane opieńki. Gdzie możemy natrafić na te smaczne grzyby i co warto z nich później zrobić? W lasach pojawiły się opieńki Opieńka miodowa to jadalny grzyb o wyjątkowo przyjemnym smaku i zapachu przypominającym nieco ser Camembert. Do gotowania najczęściej wykorzystuje się młode kapelusze tego grzyba. Co warto zaznaczyć, opieńka jest uznawana za grzyb warunkowo jadalny. Co to oznacza? W stanie surowym lub niedogotowanym, opieńka miodowa może mieć trujące działanie. To dlatego wcześniej należy ją obgotować w osolonej wodzie przez około 10 minut i odlać wywar, a dopiero później poddać dalszej obróbce. Uważajcie też na opary podczas jej obgotowywania, ponieważ mogą  powodować ból głowy i problemy z koncentracją. Gdzie najczęściej występują opieńki? Opieńki rosną nie tylko w lasach, ale i w ogrodach czy parkach. Ponieważ są pasożytami drzew, bardzo często możemy je znaleźć na pniach, korzeniach czy gałęziach drzew liściastych. Zwykle rosną w dużych skupiskach. Opieńki zazwyczaj mają kolor miodowożółty, miodowobrązowy lub jasnobrązowy. Kapelusz tego grzyba pokrywają ciemne łuski o kolorze brązowym, czerwonobrązowym lub czarnym. Najczęściej pojawiają jesienią - od września do listopada, ale czasami możemy na nie natrafić nawet na początku sierpnia. Jeśli wybieracie się do lasu na opieńki, koniecznie zabierzcie ze sobą kogoś, kto doskonale zna się na grzybach. Przez niewprawnych grzybiarzy opieńka miodowa, może zostać pomylona z trującą maślanką wiązkową (Hypholoma fasciculare). Jak wykorzystać w kuchni opieńki? Istnieje wiele ciekawych pomysłów na wykorzystanie tych...

Zbieracie rydze? Uważajcie, bo nie wszystkie są jadalne
AdobeStock
Newsy
Zbieracie rydze? Uważajcie, bo nie wszystkie są jadalne
Rydze na maśle to prawdziwy rarytas na polskich stołach, ale uważajcie, bo nie wszystkie rydze są jadalne. Których rydzów należy unikać?

Rydze są uznawane za jedne z najsmaczniejszych grzybów. Najlepiej smakują, gdy udusimy je na maśle i doprawimy pieprzem i solą. Jeśli wybieracie się na grzybobranie w poszukiwaniu rydzów, ale nie do końca znacie się na grzybach, koniecznie zabierzcie ze sobą wprawnego grzybiarza. To ważne, ponieważ rydza można pomylić z łudząco do niego podobnymi grzybami trującymi - mleczajem wełnianką i olszówką. Jak wygląda rydz i gdzie rośnie? Rydze to grzyby, które dosyć trudno jest znaleźć. Zwykle rosną obok sosen, na piaszczystych glebach, w lasach iglastych. Możemy też na nie natrafić pod młodymi drzewostanami. Cechą rozpoznawczą rydzów jest ich intensywny pomarańczowy kolor. Warto jednak zaznaczyć, że niektóre okazy mogą mieć barwę łososiową lub czerwonawą. Odwróćcie rydza i spójrzcie pod jego kapelusz – powinny się tam znajdować gęsto ułożone blaszki. Jeśli macie wątpliwości, czy zerwany przez was grzyb to na pewno rydz, oderwijcie jego fragment i zobaczcie, co się stanie. Po oderwaniu kawałka grzyba powinna z niego wyciekać gęsta wydzielina przypominająca mleko, która zmienia po chwili kolor na zielony. Różne odmiany rydzów Rodzina rydzów jest naprawdę ogromna, jednak nie wszystkie rydze są jadalne. W 100% jadalnym i przy okazji jednym z najsmaczniejszych rodzajów rydzów, jest mleczaj rydz (Lactarius deliciosus). A co z pozostałymi rydzami? Do jadalnych rydzów, poza mleczajem rydzem, zalicza się m.in.: mleczaj smaczny mleczaj pomarańczowy mleczaj świerkowy mleczaj olszowy mleczaj dębowy mleczaj jodłowy mleczaj niebieskawy Trujące rydze to: mleczaj wełnianka mleczaj płowy Jak przygotowywać rydze? Grzyby te najlepiej smakują, gdy się je usmaży na maśle, a na koniec...