Robert Makłowicz wypuszcza własne piwo. Jego smak wzbogacono sokiem z chorwackich mandarynek
Miłosław & Makłowicz ArcyIPA, fot. mat. pras.
Newsy

Robert Makłowicz wypuszcza własne piwo. Jego smak wzbogacono sokiem z chorwackich mandarynek

„Oddam duszę, żeby tego spróbować!" - skomentował jeden z fanów Roberta Makłowicza o jego piwie. Wy też?

Znany krytyk kulinarny Robert Makłowicz, rusza ze sprzedażą własnego piwa. Jaką będzie ono nosiło nazwę i jaki będzie miało smak? Sprawdźcie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Robert Makłowicz wypuszcza własne piwo

Jeszcze w tym miesiącu na sklepowych półkach pojawi się piwo sygnowane nazwiskiem znanego krytyka kulinarnego i gospodarza kulinarnych programów – Roberta Makłowicza. Produkt będzie nosił nazwę Miłosław & Makłowicz ArcyIPA i jest to chmielowe piwo z nutą soku z mandarynek z chorwackiej Dalmacji. Piwo zostanie uwarzone przez Browar Fortuna z Miłosławia. Jak będzie smakowało?

Jak donosi portalspozywczy.pl, ArcyIPA Miłosław & Makłowicz to lekkie (ok. 4,5% alk.), cytrusowe Indian Pale Ale z kompozycją pięciu odmian chmielu połączonych z nutą soku z chorwackich mandarynek zbieranych wczesną zimą.

Wykorzystane do produkcji piwa owoce pochodzą ze zbiorów z doliny rzeki Neretwy. To teren, który słynie z żyznej gleby, dzięki której można w niej uprawiać wysokiej jakości cytrusy:

– Nowe piwo to letnia, orzeźwiająca propozycja Browaru w Miłosławiu. Inspiracją dla naszych piwowarów był Robert Makłowicz – powiedział Krzysztof Panek, prezes zarządu Browaru Fortuna.

Zobacz także
Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku - Makłowicz zdradził przepis na frytki idealne. Z pewnością tak ich nie robiliście

Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku frytki Roberta Makłowicza. Z pewnością tak ich nie robiliście

Deser Roberta Makłowicza z suską sechlońską. Znacie ten certyfikowany produkt z Małopolski?

Deser Roberta Makłowicza z suską sechlońską. Znacie ten certyfikowany produkt z Małopolski?

Co o swoim piwie mówi Robert Makłowicz? 

Znany krytyk kulinarny i podróżnik przyznał, że bardzo sobie ceni tradycję, ale nie tym razem. Tworząc swoje piwo postanowił pójść o krok dalej.

- Podczas wszystkich swoich podróży poszukuję lokalnych produktów najlepszej jakości. Choć jestem przywiązany do tradycji, to zarazem doceniam ciekawe smakowo innowacje – powiedział.

Gdzie można będzie kupić piwo Roberta Makłowicza?

Piwo premierowo pojawi się w sprzedaży w znanej ogólnopolskiej sieci małych sklepów osiedlowych. Później ma być dystrybuowane zarówno w handlu nowoczesnym, jak i tradycyjnym. Miłosław & Makłowicz ArcyIPA będzie dostępny w butelkach o pojemności 500 ml.

Makłowicz pochwalił się swoim piwem w sieci, wrzucając na Instagrama zdjęcie z butelką trunku ArcyIPA.

- Żądajcie w dobrych sklepach! - podpisał fotkę.

Jeden z fanów skomentował to słowami:

- Oddam duszę, żeby tego spróbować!

Kupicie piwo sygnowane przez Makłowicza? 

Źródło: Instagram, portalspozywczy.pl

Sylwia Spurek o jedzeniu mięsa przez Makłowicza: „Przyjdzie taki czas, że będzie za to przepraszał”
Instagram/SylwiaSpurek, Instagram/RobertMaklowicz
Newsy
Sylwia Spurek o jedzeniu mięsa przez Roberta Makłowicza: „Przyjdzie taki czas, że będzie za to przepraszał”
Kontrowersyjna europosłanka Sylwia Spurek zaatakowała w jednym z wywiadów Roberta Makłowicza. Sprawdźcie o co poszło.

Europosłanka Sylwia Spurek, znana jest ze swoich prozwierzęcych poglądów. Od lat nie je mięsa i zagorzale walczy o prawa zwierząt. Spurek wielokrotnie krytykowała jedzenie mięsa a nawet domagała się wielu radykalnych zmian w prawie. Eurodeputowana, która do Parlamentu Europejskiego dostała się z list Wiosny Roberta Biedronia chce m.in.: wprowadzenia zakazu otwierania nowych hodowli zwierząt (planowany na 2025 rok) zakazu badań z wykorzystaniem zwierząt (2030 rok) całkowitego zakazu hodowli zwierząt (2040 rok) Ostatnio europosłanka bardzo krytycznie wypowiedziała się na temat Roberta Makłowicza. O co poszło?         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Robert Makłowicz (@robertmaklowicz_official) Sylwia Spurek zaatakowała Roberta Makłowicza Robert Makłowicz to znany polski krytyk kulinarny i miłośnik gotowania a także autor programów kulinarnych. Makłowicz bardzo często przygotowuje na planie swoich show potrawy z mięsa, co bardzo się nie podoba Sylwii Spurek. Europosłanka ostro skrytykowała Makłowicza za to, że promuje jedzenie mięsa: - Za każdą rekomendacją, za każdym ujęciem z telewizyjnego programu Makłowicza kryje się śmierć jakiegoś zwierzęcia. Musimy się nauczyć, że to, co jest na naszym talerzu, to nie jest nasza prywatna sprawa. Na talerzu z tzw. soczystą wołowiną są cierpienie zwierząt i katastrofa klimatyczna - powiedziała polityk.         Wyświetl ten post na Instagramie          ...

Makłowicz stworzył gotowe sosy i dania Makłowicz Menu. Kupicie je w Lidlu
ONS/Adobe Stock
Newsy
Makłowicz stworzył gotowe sosy i dania Makłowicz Menu. Kupicie je w Lidlu
Świetna wiadomość dla wszystkich fanów Roberta Makłowicza! 

Robert Makłowicz to niewątpliwie najpopularniejszy polski kucharz, który zaskarbił sobie miłość zarówno młodszych, jak i starszych. Swoją popularność zdobył prowadząc kultowy program w Telewizji Polskiej – „Makłowicz w podróży”, gdzie zaznajamiał Polaków nie tylko z zagranicznymi, czasem nawet egzotycznymi kuchniami, ale także ze zwyczajami, kulturą oraz historią miejsc, do których podróżował.  Obecnie Robert Makłowicz prowadzi własny portal kulinarny maklowicz.pl, a także kanał na YouTube, gdzie kontynuuje zwyczaj gotowania w podróży edukując przy tym swoich widzów. Gwiazdor jednak wziął ostatnio udział w zupełnie nowym projekcie, którym było stworzenie własnej linii dań i sosów! Makłowicz Menu – nowa marka w Lidlu Produkty stworzone przez mistrza gastronomii dostępne będą w sieci sklepów Lidl. Wszystkie inspirowane są kuchniami świata. Jakich specjałów będą mogli spróbować fani kucharza? Sosu do spaghetti (480 g) Ostrego sosu meksykańskiego (500 g) Azjatyckiego sosu słodko-kwaśnego (500 g) Wszystkie sosy do dań kosztują 6,99 zł za słoik i weszły do sieci supermarketów już 12 kwietnia.  Od 19 kwietnia do Lidla zostaną wprowadzone także gotowe dania sygnowane nazwiskiem Makłowicza, chociaż, jak poinformował sam kucharz, na razie produkty będą dostępne tylko na Mazowszu i w Wielkopolsce. Będą to: Tajskie czerwone curry z kurczakiem i ryżem (11,99 zł) Marokański kurczak z kaszą bulgur (11,99 zł) Dania te będą znajdować się w strefie chłodniczej. Fani Makłowicza zachwyceni Pod zdjęciem, na którym Makłowicz poinformował o nowej linii produktów swojego autorstwa, nie brakuje głosów zachwytu. Fani od razu zadeklarowali, że sięgną po nowości, które...

Polacy popełniają karygodny błąd w gotowaniu parówek. Robert Makłowicz uczy, jak to robić prawidłowo
ONS.pl/Wikipedia Commons
Newsy
Polacy popełniają karygodny błąd w gotowaniu parówek. Robert Makłowicz uczy, jak to robić prawidłowo
Znany krytyk kulinarny i podróżnik, Robert Makłowicz, zdradził, jak prawidłowo przygotowywać parówki. Kiedy to przeczytacie będziecie zszokowani.

57-letni Robert Makłowicz to pasjonat kuchni z całego świata. Z biegiem czasu, gotowanie i kosztowanie zagranicznych potraw, stało się jego sposobem na życie. Wielu Polaków uważa go za niedościgniony autorytet kulinarny i mają rację. Bowiem Robert Makłowicz wie o jedzeniu praktycznie wszystko. Ostatnio zdradził, jak prawidłowo przyrządzać parówki. Robert Makłowicz zdradził, jak prawidłowo podawać parówki Robert Makłowicz już od roku prowadzi swój autorski kanał na YouTube. Jego internetową działalność śledzi blisko 300 tysięcy osób. Ostatnio krytyk postanowił zorganizować „life Q&A”, czyli połączyć się ze swoimi widzami na żywo i odpowiedzieć na nurtujące ich pytania, nie tylko te związane z kulinariami, ale również życiem prywatnym. Wśród wielu interesujących kwestii, podczas ponad godzinnej transmisji, pojawiło się pytanie o gotowanie parówek . To bardzo zaciekawiło Roberta Makłowicza. Podróżnik postanowił więc odpowiedzieć swojemu obserwatorowi. Wszyscy byli zszokowani. Okazało się bowiem, że zdecydowana większość Polaków robi to nieprawidłowo. Nie gotuje się w ogóle parówek, tylko zagotowuje się wodę. Jak zacznie wrzeć, to się wyłącza i do tego wkłada się parówki – odpowiedział Robert Makłowicz. Dlaczego parówek nie powinno się gotować? Podczas transmisji na żywo podróżnik wyjaśnił, że gotowanie szkodzi nie tylko parówkom, ale również ich konsumentom. Bowiem parówki zawierają bardzo dużo soli peklujących, które pod wpływem wysokiej temperatury, wydzielają szkodliwe związki chemiczne.  Oznacza to więc, że tak przyrządzone parówki, mogą bardzo negatywnie wpływać na wasze zdrowie. Jeśli nie chcecie wylądować w szpitalu, starajcie się nie gotować parówek. O...

Czy dodawać cukier do ciasta naleśnikowego? Robert Makłowicz rozwiewa wątpliwości
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy
Czy trzeba dodawać cukier do ciasta naleśnikowego? Robert Makłowicz rozwiewa wątpliwości
MakłowiczMovie to cykl filmów dostępnych na Instagramie Roberta Makłowicza, w których dziennikarz odpowiada na pytania fanów. „Czy dodawać cukier do ciasta naleśnikowego?” – brzmiało jedno z nich.

Robert Makłowicz to dziennikarz, felietonista, podróżnik, krytyk kulinarny, znany z autorskich programów „Makłowicz w Podróży” czy „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza”. Dziennikarz zyskał przez lata prawie 400 tysięcy obserwatorów w serwisie społecznościowym Instagram. Teraz znalazł niebanalny sposób na komunikowanie się z nimi. O co fani pytają Roberta Makłowicza? 58-latek zauważył, że obserwatorzy zadają mu w mediach społecznościowych tak dużo pytań, że nie nadąża z odpowiadaniem na nie. Kilka tygodni temu zaproponował więc, że będzie się z nimi cyklicznie spotykał na swoim Instagramie i w krótkich filmach odpowiadał na pytania zadawane w komentarzach. Tak wystartował kanał MakłowiczMovie. Pytania kierowane do Roberta Makłowicza są bardzo różne. Dotyczą zarówno sposobu nagrywania programów, tego jak się do nich przygotowuje. Czy rzeczywiście wszystko gotuje od początku do końca, czy wychodzi na wizję jedynie w głównym momentach prezentowania dań? Pytania także dotyczą życia prywatnego. Ktoś zapytał o to czy publicysta wciąż pracuje i czy znajduje czas na sen: - Odpowiadając wprost na pytanie: czy ja sypiam. Tak, a nawet za dużo i to od dzieciństwa lubię spać. Jestem śpiochem - odparł w odpowiedzi. Czy do naleśników na słono należy dodawać cukier? Jeden z fanów zadał dziennikarzowi pytanie, które ma rozstrzygnąć spór w grupie jego znajomych: - Dzień dobry, w naszej grupie znajomych doszło do poważnego problemu kulinarnego. Jedni twierdzą, że cukier do ciasta naleśnikowego to hańba i zaraza, że naleśniki się palą i że ich wtedy na słono nie można zrobić. Druga grupa twierdzi, że cukier trzeba dać, w minimalnej ilości, bo się wtedy ładnie rumienią i są smaczniejsze.  ...