Robert Makłowicz wchodzi w politykę? Nie spodoba się to wszystkim
ONS.pl
Newsy

Robert Makłowicz wchodzi w politykę? Nie wszystkim się to spodoba

Tego nikt się nie spodziewał. Robert Makłowicz wystąpił z poparciem dla jednego z kandydatów na prezydenta Rzeszowa. Co sądzicie o jego postawie?
Hubert Rój
maj 19, 2021

Wydawałoby się, że Robertowi Makłowiczowi daleko do politycznych sporów i waśni znanych z budynku polskiego Sejmu przy ul. Wiejskiej. Tymczasem prawda o charakternym prowadzącym kulinarnych programów wygląda nieco inaczej.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co Robert Makłowicz w przeszłości mówił o polityce?

Znana jest nieskrywana nigdy miłość Roberta Makłowicza do austro-węgierskiej cesarsko-królewskiej monarchii Habsburgów. Co prawda po dawnym C.K. imperium ze stolicą w Wiedniu już nic nie zostało, ale pan Robert jako rodowity krakus wraca do habsburskiej przeszłości z nutką nostalgii i estymy.

Swego czasu pan Robert nie ukrywał także swojego rozczarowania rządami Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. W jednym z programów publicystycznych gwiazdor otwarcie psioczył przed laty na wszechobecną biurokrację i marazm w kraju.

Zobacz także

Dystans, jaki Makłowicz okazał w stosunku do ekipy Donalda Tuska, nie może jednak przyćmić tego, co 57-latek sądzi rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Partii Jarosława Kaczyńskiego nie raz obrywało się od Makłowicza, który okazywał swój sprzeciw w otwarty sposób, np. biorąc udział w strajku kobiet w zeszłym roku.

Teraz pan Robert postanowił pójść o krok dalej. Wraz ze zbliżającymi się wyborami na prezydenta Rzeszowa, Makłowicz postanowił wejść do gry ze wsparciem dla kandydata na ten urząd, czyli Konrada Fijołka, polityka startującego do elekcji z poparciem PO, SLD, PSL i Polski 2050.

W jaki sposób Robert Makłowicz namawia do głosowania na Konrada Fijołka?

Jak można było się spodziewać, Makłowicz nie zaczął nagle roznosić rzeszowianom ulotek z podobizną Fijołka, czy wygłaszać płomiennych mów  na wiecach wyborczych. Podróżnik wybrał inny sposób zachęty mieszkańców miasta do glosowania na swojego faworyta:

– Jeżeli akurat pan Konrad wygra wybory, to zrobimy razem coś podobnego do rzeczy, którą od kilkunastu lat mam przyjemność współorganizować we Wrocławiu – powiedział Robert Makłowicz.

Słynny krytyk kulinarny miał na myśli zorganizowanie w stolicy województwa podkarpackiego festiwalu kulinarnego. Gwiazdor wymyślił już nawet dla imprezy roboczą nazwę – miałyby to być „Karpaty na widelcu”.

Tego typu atrakcja miałaby przyciągnąć do Rzeszowa turystów i przybliżyć im kulturalne, kulinarne i historyczne oblicze tego regionu Polski.

Cieszący się poparciem Roberta Makłowicza Konrad Fijołek stanie w szranki o fotel prezydenta Rzeszowa w przedterminowych wyborach razem z trzema innymi kandydatami. Wybory odbędą się 13 czerwca.

Czytaj także:

Komentarze
Robert Makłowicz
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy Robert Makłowicz widziany z "włoszką". Kucharz ma świetny gust
Znany i lubiany prowadzący wielu programów kulinarno-podróżniczych lubi „włoszczyznę”. I z tego co nam wiadomo, jego żona nie ma nic przeciwko temu!
Hubert Rój
listopad 25, 2020

Makłowicz od lat zachwyca Polaków wiedzą, przygotowaniem do swoich programów i umiejętnością przekazania interesujących ciekawostek kulinarno-historycznych. Na jego kanałach wychowało się już kilka pokoleń Polaków. Pan Robert to w Polsce człowiek-instytucja. Memy, programy i „włoszka" W ostatnim czasie pan Robert stał się nawet obiektem memów – młodociani twórcy śmiesznych internetowych dowcipów naigrywali się nieco z podróżnika, ale ten udowodnił, że ma do siebie dystans i przyjął ten fakt z dużym spokojem. Tym samym znów udowodnił swoją wielkość. Nie o memach chcemy dzisiaj opowiedzieć. Tak samo nie chcemy wspominać już o tym, że Makłowicz przeniósł się ze swoim programem do internetu, po tym jak na dobre pożegnał się z Telewizją Polską. Okazało się bowiem, że pan Robert był widziany w towarzystwie „włoszki”! Spokojnie, małżeństwo państwa Makłowiczów  nie przeżywa z tego powodu żadnego kryzysu. Chodzi jedynie o samochód uwielbianego przez Polaków showmana. Makłowicz słynie z uczucia do kuchni śródziemnomorskiej. Nie inaczej jest w przypadku motoryzacji. Pan Robert jeździ po ulicach swojego rodzinnego Krakowa Alfą Romeo. Obecna wybranka Jego obecna „włoszka” to Alfa Romeo Stelvio. Taki wybór częściowo podyktowany jest współpracą Makłowicza z krakowskim dealerem tych aut. Gwiazda telewizji jest bowiem ambasadorem tej marki na rynek Polski. Z drugiej strony, to wcale nie pierwsza „alfa” w dorobku Makłowicza. Wcześniej zdarzało mu się jeździć Alfą Romeo 116. Stelvio to duży i wygodny suv. W sam raz dla Makłowicza jest zwłaszcza, olbrzymi, przestronny, ponad 500 litrowy bagażnik. Panie Robercie, tylko prosimy się za bardzo nie spieszyć! Spójrzcie...

Przeczytaj
Makłowicz Robert
TikTok
Newsy Aż trudno uwierzyć, co Makłowicz dał do zjedzenia swojemu psu. To wideo podbija sieć
Robert Makłowicz słynął do tej pory z ogromnej kulinarnej wiedzy. Kto by pomyślał, że słynny podróżnik to aż taki zgrywus!
Hubert Rój
grudzień 02, 2020

Po zakończeniu przygody z TVP, Robert Makłowicz nie narzeka na nudę. Legenda polskiej telewizji najpierw znalazła się ze swoimi programami na antenie konkurencyjnej stacji, a ostatnio zdecydowała się na pójście inną drogą. Makłowicz stawia na nowe media Tym wyborem dla Makłowicza był internet. Pan Robert zgodnie z duchem czasu założył kanał w serwisie YouTube. Wyniki oglądalności nowych odcinków jego kulinarnych podróży mówią same za siebie. Makłowicz czuje się w wirtualnej rzeczywistości, jak ryba w wodzie! Oczywiście nie znajomość nowinek informatycznych sprawia, że publika byłej gwiazdy TVP nie maleje. Również cele podróży nie są już wabikiem na internetową publiczność. Odpowiedzią na sukces Makłowicza w sieci jest oczywiście jego silna, charyzmatyczna osobowość. Każdy jednak sukces wymaga także pracy. Podróżnik wie, że praca sama się za niego nie zrobi i sumiennie przemierza Polskę w poszukiwaniu nowych i starych smaków, które przedstawia cyklicznie w postaci nowych filmików na YouTube. Internetowy humor pana Roberta Oprócz „tradycyjnej” działalności, pan Robert udziela się także w innych sieciach społecznościowych. Dość aktywnie prowadzi profil na Instagramie, gdzie od czasu do czasu publikuje różnego rodzaju ciekawe zdjęcia. Makłowicz pojawił się ostatnio także w ciekawym filmiku w portalu TikTok. Właśnie tam mogliśmy zobaczyć, jak pan Robert karmi swojego psa. Nie uwierzycie własnym oczom, gdy zobaczycie czym zajada się czworonogi podopieczny Makłowicza. Popatrzcie:   @nnuben1 ##vrial ##fyp ##dlaciebie ##maklowicz ♬ dźwięk oryginalny - NnubeN1   Słyszeliście ten śmiech pana Roberta? A co jeżeli świeży koper rzeczywiście złagodzi psie niestrawności i wzdęcia? Nie od...

Przeczytaj
Makłowicz i leczo
ons.pl, Adobe Stock
Newsy Według Makłowicza Polacy źle przyrządzają leczo. Nie powinni dodawać do niego...
Robert Makłowicz to skarbnica wiedzy o kuchni całej Europy. Ostatnio radził internaucie, jak nie należy przygotowywać leczo.
Hubert Rój
grudzień 03, 2020

Na początku warto poczynić jedno podstawowe zastrzeżenie. Czym innym jest oryginalne węgierskie leczo, a czymś zupełnie innym polska wariacja na temat leczo. Właśnie na ten fakt zwrócił uwagę ostatnio Robert Makłowicz. Makłowicz podbija internet Słynny podróżnik przeniósł się ostatnio ze swoją działalnością do internetu. To właśnie tam zaczął publikować nowe odcinki swojego programu. Makłowicz zabiera ostatnio internautów w wycieczkę dookoła Polski. Oprócz tego pan Robert jest aktywny także na innych, internetowych polach. Nie unika zamieszczania postów w sieciach społecznościowych, takich jak choćby Instagram. Oprócz tego, była gwiazda TVP utrzymuje kontakt z internautami także w bardziej bezpośredni sposób. Makłowicz regularnie prowadzi na żywo tak zwane Q&A z widzami swojego kanału na portalu Youtube. To oczywiście nic innego jak rozmowa w formule „pytania i odpowiedzi”. Ostatnio jeden z widzów programu zapytał pana Roberta o garść cennych wskazówek do gotowania leczo. Co robimy nie tak? Być może niektórzy po obejrzeniu albo przeczytaniu słów Makłowicza złapią się za głowę. Słynny znawca kulinariów mówi w swoim Q&A wprost: - Leczo to zero pieczarek, zero cukinii, zero tego typu dodatków. Leczo to tylko cebula, papryka, i to nie ta papryka hiszpańska, którą najczęściej możemy kupić w naszych sklepach. Tylko ta podłużna, zielona albo żółta węgierska papryka! Oprócz tego jedynymi dodatkami do leczo są według Makłowicza tylko pomidory, czosnek , papryka w proszku, sól i tłuszcz. Nie oznacza to, jednak że nasze polskie „leczo” jest czymś gorszym. Jak podkreśla podróżnik, nasza potrawa z dodatkiem cukinii i innych produktów przypomina...

Przeczytaj
Robert Makłowicz
ONS
Gwiazdy Konflikt na linii Wachowicz-Makłowicz! Już wiemy, dlaczego nie jest między nimi tak, jak dawniej!
Wiedzieliście, że kiedyś nierozłączni Robert Makłowicz i Ewa Wachowicz już ze sobą nie rozmawiają? Dowiedzieliśmy się, o co poszło!
Katarzyna Wyborska
listopad 20, 2020

Kiedyś nierozłączny duet kulinarny, a dziś prawie ze sobą nie rozmawiają! O co poszło? Dlaczego między Ewą Wachowicz a Robertem Makłowiczem nie jest już tak, jak dawniej? Udało nam się dowiedzieć, co się stało! Na dobre i na złe Tę dwójkę zna chyba każdy. Ewa Wachowicz to Miss Polonia 1992, prezenterka i producentka, a Robert Makłowicz to znany prezenter i ekspert kulinarny. Czy wiedzieliście, że tych dwoje pracowało ze sobą przez 10 lat przy programie kulinarnym Roberta? Ewa nigdy nie pokazywała się w kadrze, jednak była obecna przy kręceniu każdego odcinka – Wachowicz była producentem programu „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza”! Jednak stało się coś, co sprawiło, że ich drogi się rozeszły i już ze sobą nie rozmawiają. Dlaczego? Konflikt interesów Okazało się, że w momencie, gdy Wachowicz podjęła współpracę z Telewizją Polsat i ruszyła produkcja programu „Ewa gotuje”, to Makłowicz poczuł się poważnie dotknięty. Odebrał to praktycznie jak zdradę! Właśnie dlatego jego program zmienił nazwę na „Makłowicz w podróży” – zerwał współpracę z Wachowicz i znalazł innego producenta. Dziś ich stosunki są dość chłodne, choć oboje twierdzą, że nie mają do siebie żalu.   Źródło: warszawa.naszemiasto.pl

Przeczytaj