Robert Makłowicz spróbował kiszonych śledzi. Jego reakcja zaskakuje
Robert Makłowicz/YouTube.com
Newsy

Robert Makłowicz spróbował kiszonych śledzi. Jego reakcja zaskakuje

Surströmming, czyli kiszony śledź to kontrowersyjny przysmak szwedzkiej kuchni. Robert Makłowicz odważył się spróbować słynnych śledzi!

Choć Robert Makłowicz nie występuje już w telewizji, jego sława wcale nie przemija. Wszystko dzięki temu, że prezenter zaczął prowadzić własny kanał podróżniczo-kulinarny w internecie! Regularnie udostępnia na nim filmy utrzymane w konwencji dawnych „Podróży kulinarnych Roberta Makłowicza”, gdzie odwiedza różne regiony Polski oraz obce kraje w poszukiwaniu ciekawych smaków, którymi może podzielić się z widzami. Kanał Makłowicza jest bardzo popularny – obserwuje go ponad 320 tysięcy osób, a najpopularniejsze filmy zostały obejrzane nawet 700 tysięcy razy! Chętnie dzieli się na nim ciekawymi, poznanymi podczas podróży przepisami.

W najnowszym filmie Makłowicz próbuje kontrowersyjnego dania „surströmming”, czyli szwedzkich kiszonych śledzi. Sprawdźcie sami!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kiszone śledzie surströmming

Surströmming, czyli kiszony śledź to jedna z typowych szwedzkich potraw, przyrządzanych tylko w tym kraju. Ryby zalewa się wodą z dużą ilością soli i kisi przez co najmniej 6 miesięcy, dzięki czemu śledź się nie psuje. Po ukiszeniu ma bardzo mocny, niezbyt przyjemny zapach i lekko kwaśny smak.

Zapach kiszonych śledzi podobno jest jedną z najsilniejszych i najgorszych woni na świecie. Można kupić puszki tych śledzi w internecie, jednak sprzedający radzą, by lepiej nie otwierać ich w domu, ponieważ zapach jest nie do zniesienia! Jak więc Szwedzi są w stanie to jeść?

Zobacz także
Catherine Zeta-Jones od lat pije ten napój. Oto sekret jej szczupłej sylwetki

Catherine Zeta-Jones od lat pije ten napój. Oto sekret jej szczupłej sylwetki

Monika Zamachowska leczy ból po rozstaniu. Zaczęła hodować... zioła

Monika Zamachowska leczy ból po rozstaniu. Zaczęła hodować... zioła

Makłowicz próbuje kiszonych śledzi

Postanowił się o tym przekonać Robert Makłowicz, który uwielbia próbować nowych rzeczy i niestraszne mu nawet takie frykasy jak kiszony śledź. Wybrał się do Szwecji, by spróbować tej potrawy, a wszystko uwiecznił na filmie o wdzięcznym tytule „W królestwie kiszonego śledzia”.

Makłowicz spróbował surströmming w eleganckiej restauracji, która słynie z tej potrawy. Szef kuchni w obecności Roberta otwierał puszkę z kiszonymi śledziami specjalnym sposobem tak, by zapach ryb nie rozniósł się po całej restauracji. Makłowicz budował cały czas napięcie mówiąc, że technika otwierania kiszonych śledzi jest ogromnie ważna – jeśli choćby odrobina oleju trysnęła z puszki i trafiła na wasze ubranie, to nadaje się ono tylko do wyrzucenia!

Kiszone śledzie - opinia Makłowicza

Szef kuchni podał Robertowi kiszone śledzie na chrupiącym chlebie z ziemniakami, kwaśną śmietaną i innymi dodatkami, które podkreślają smak surströmming. Podróżnik spróbował szwedzkiego przysmaku, otworzył szeroko oczy i z zachwytem powiedział do kucharza „Lovely stuff!”, co można przetłumaczyć po prostu jako „Pychota!”. Chyba naprawdę mu smakowało!

Czytaj także:

Makłowicz: "Moja żona nie mówi mi, co mam gotować”. Małżeństwo Makłowiczów to przepis na sukces?
ONS.pl
Newsy
Makłowicz: „Moja żona nie mówi mi, co mam gotować”. Małżeństwo Makłowiczów to przepis na sukces?
Małżeństwo Agnieszki i Roberta Makłowiczów to świetny przykład tego, jak można pogodzić życie rodzinne i zawodowe. Poznajcie ich historię!

W polskim kulinarnym show-biznesie nie ma chyba większej gwiazdy niż Robert Makłowicz. Prezenter gotuje przed kamerami od ponad dwudziestu lat – kiedyś w telewizji, dziś w internecie. Jego popularność nie słabnie i kolejne pokolenia korzystają z przepisów Makłowicza. Co jest sekretem jego sukcesu? Duży wpływ na powodzenie Roberta i energię do działania ma jego żona, Agnieszka Makłowicz! Wyjątkowa ceremonia zaślubin Makłowiczów Robert i Agnieszka pobrali się w 1991 roku w niestandardowym jak na tamte czasy miejscu, bo w Armenii! Wybrali ten kraj ze względu na rodzinne korzenie Roberta. Jego przodkowie pochodzili z Polski, Ukrainy i Armenii. Sam ślub trwał podobno aż… pięć godzin! Ceremonia trwała pięć godzin i trochę przypominała ślub w cerkwi - kapłan nakładał młodej parze korony na głowy, stojąc do wiernych tyłem Co ciekawe, przez większość czasu młoda para nie wiedziała nawet, co mówi ksiądz prowadzący ceremonię: Nic nie rozumiałem, bo ksiądz mówił po ormiańsku – powiedział Makłowicz Para doczekała się dwóch synów – Mikołaja, który wraz z ojcem Robertem prowadzi sklep winiarski oraz Ferdynanda, który został prawnikiem. Przedsiębiorcza żona Makłowicza Okazuje się, że to Agnieszka Makłowicz wpadła na pomysł programu kulinarnego, którego prowadzącym miał zostać Robert. Do tego małżeństwo długo pracowało razem nad programem: Agnieszka była nie tylko pomysłodawczynią, ale też producentką wszystkich serii. Pozwoliło to w sposób unikalny i szczęśliwy dla nich połączyć pracę, pasję podróżowania, a na dodatek - życie rodzinne Taki układ wydaje się odpowiadać zarówno Robertowi, jak i Agnieszce. Prezenter podkreśla, że nie przeszkadzają sobie w pracy: Moja żona nie mówi mi, co mam...

Przepis na makaron po marynarsku Roberta Makłowicza. Prosty, ale wykwintny
ONS/Adobe Stock
Newsy
Przepis na makaron po marynarsku Roberta Makłowicza. Prosty, ale wykwintny
Ukochany kucharz Polaków zdradza trik na wyjątkowo prostą w przygotowaniu potrawę, która zachwyci gości i domowników. Wystarczą zaledwie dwa składniki z delikatesów, aby poczuć nutkę luksusu! 

Robert Makłowicz to niekwestionowany król polskiej gastronomii. Uwielbiany przez widzów kucharz dzieli się swoją miłością do gotowania nie tylko przed kamerą, ale także w swoim internetowym magazynie. Makłowicz, który przez wiele lat prowadził kultowy program w Telewizji Polskiej, obecnie publikuje swoje filmy na YouTube, a także pisze teksty na własny portal maklowicz.pl.  Przepisy Roberta Makłowicza Jak wiadomo, gwiazdor ma niezwykle wszechstronne gusta kulinarne, wśród których znajduje się także kuchnia śródziemnomorska czy wszelkiej maści makarony. Makłowicz uwielbia poznawać tajniki lokalnych kuchni i nowe, nawet najbardziej egzotyczne smaki. Od lat otwiera Polaków na nieznane doświadczenia kulinarne i prezentuje im nie tylko ciekawe receptury, ale także zwyczaje kulturowe i piękne widoki z innych stron świata. Kucharz słynie również ze swojego wyjątkowego poczucia humoru i słonecznej osobowości, które sprawiają, że kochają go zarówno młodsi, jak i starsi widzowie.  Ulubieniec Polaków często zdradza przepisy, które robią piorunujące wrażenie, ale wcale nie wymagają wielu godzin przygotowań i długiej listy zakupów – jeden z nich prezentujemy poniżej! Chociaż obecne tu kapary czy anchois mogą sprawiać wrażenie wytwornych produktów, są one dostępne już w większości supermarketów – często nawet w sieciach typu Lidl czy Biedronka. Przepis na makaron po marynarsku według Roberta Makłowicza Składniki: 400 g makaronu penne (rurek) 2-3 łyżki oliwy 2-3 fileciki solonych sardeli (anchois) 3 ząbki czosnku łyżka kaparów 300 ml białego wina pęczek natki pietruszki mała gałązka rozmarynu oliwa sól pieprz Przygotowanie: Na rozgrzaną na patelni oliwę wrzucić drobno posiekany...

Makłowicz zszokowany tym, co Polacy dodają do rosołu. "Próbowałem trochę i świnki morskie przy tym, to nic"
ONS.pl
Newsy
Makłowicz zdradził, co robi, gdy skończą mu się mielonka i piwo. Fani są zdumieni
Robert Makłowicz opublikował zdjęcie z wyjątkowego obiadu spożywanego, bo… skończyły mu się mielonka i piwo. Fani zachwycają się poczuciem humoru kucharza.

Robert Makłowicz to ogromny fan Chorwacji, którą bardzo często odwiedzał na antenie swojego programu kulinarnego. Jakiś czas temu udało mu się także spełnić swoje marzenie i zakupić dom w Dalmacji. W słonecznej posiadłości spędza obecnie trzy miesiące rocznie, ciesząc się ciepłą pogodą i lokalnymi przysmakami. Teraz słynny kucharz opublikował na swoim Instagramie wakacyjne zdjęcie, na którym spożywa obiad na… luksusowym jachcie. Okrasił je też zabawnym podpisem. Makłowicz na jachcie. Szampan i ostrygi Dom Makłowicza znajduje się w miejscowości Pelješac (w głębi lądu), jednak w przeciągu ostatniego tygodnia ulubieniec internautów wybrał się na rejs jachtem. Udostępnił także zdjęcie z malowniczej wycieczki. Jego obiad spożywany na pokładzie był wyjątkowo wykwintny: na fotografii widać butelkę szampana i ostrygi – popularne i wyjątkowo pyszne właśnie w Chorwacji.  „Gdy na jachcie w Dalmacji skończą Wam się mielonka i piwo, nie wpadajcie w panikę...” – napisał Robert Makłowicz.  Komentarz nie został jednak odebrany jako snobizm, a zabawny żart. Wierne grono fanów Makłowicza rzadko kieruje do swojego ulubieńca jakiekolwiek słowa krytyki. Pod postami autora programów i książek kulinarnych najczęściej można przeczytać setki pochwał, pozdrowień i wyrazów miłości. Fani zachwyceni luksusowym posiłkiem Makłowicza „W wieku 39 lat mamy już tylko proste marzenia. Chcielibyśmy być jedną z tych ostryg” – skomentował współprowadzący jedno z najpopularniejszych kont na Instagramie: Make Life Harder.  Blogerzy stale udostępniają i komentują treści publikowane przez Roberta Makłowicza i w pewnym sensie są odpowiedzialni za jego doskonałą opinię wśród internautów.      ...

Makłowicz stworzył gotowe sosy i dania Makłowicz Menu. Kupicie je w Lidlu
ONS/Adobe Stock
Newsy
Makłowicz stworzył gotowe sosy i dania Makłowicz Menu. Kupicie je w Lidlu
Świetna wiadomość dla wszystkich fanów Roberta Makłowicza! 

Robert Makłowicz to niewątpliwie najpopularniejszy polski kucharz, który zaskarbił sobie miłość zarówno młodszych, jak i starszych. Swoją popularność zdobył prowadząc kultowy program w Telewizji Polskiej – „Makłowicz w podróży”, gdzie zaznajamiał Polaków nie tylko z zagranicznymi, czasem nawet egzotycznymi kuchniami, ale także ze zwyczajami, kulturą oraz historią miejsc, do których podróżował.  Obecnie Robert Makłowicz prowadzi własny portal kulinarny maklowicz.pl, a także kanał na YouTube, gdzie kontynuuje zwyczaj gotowania w podróży edukując przy tym swoich widzów. Gwiazdor jednak wziął ostatnio udział w zupełnie nowym projekcie, którym było stworzenie własnej linii dań i sosów! Makłowicz Menu – nowa marka w Lidlu Produkty stworzone przez mistrza gastronomii dostępne będą w sieci sklepów Lidl. Wszystkie inspirowane są kuchniami świata. Jakich specjałów będą mogli spróbować fani kucharza? Sosu do spaghetti (480 g) Ostrego sosu meksykańskiego (500 g) Azjatyckiego sosu słodko-kwaśnego (500 g) Wszystkie sosy do dań kosztują 6,99 zł za słoik i weszły do sieci supermarketów już 12 kwietnia.  Od 19 kwietnia do Lidla zostaną wprowadzone także gotowe dania sygnowane nazwiskiem Makłowicza, chociaż, jak poinformował sam kucharz, na razie produkty będą dostępne tylko na Mazowszu i w Wielkopolsce. Będą to: Tajskie czerwone curry z kurczakiem i ryżem (11,99 zł) Marokański kurczak z kaszą bulgur (11,99 zł) Dania te będą znajdować się w strefie chłodniczej. Fani Makłowicza zachwyceni Pod zdjęciem, na którym Makłowicz poinformował o nowej linii produktów swojego autorstwa, nie brakuje głosów zachwytu. Fani od razu zadeklarowali, że sięgną po nowości, które...