Głodowe pensje kucharzy w restauracji Lewandowskiego. „Dostaną premie, gdy restauracja zacznie zarabiać”
AdobeStock/AdobeStock
Newsy

Robert Lewandowski oferuje pracownikom swojej knajpy grosze. „Dostaną premie, gdy lokal zacznie zarabiać”

Menadżerowie restauracji Roberta Lewandowskiego szukają pracowników, którzy mieliby rozpocząć pracę w lokalu słynnego piłkarza. Stawki? Te są niestety „groszowe”.

Już wkrótce w Warszawie zostanie otwarta pierwsza restauracja sygnowana nazwiskiem Roberta Lewandowskiego. Lokal będzie nosił nazwę NINE's Restaurant & Sports Bar i będą w nim serwowane dania kuchni amerykańskiej i śródziemnomorskiej. Póki co, restauracja Roberta Lewandowskiego szuka pracowników. Niestety, stawki, jakie oferuje przyszłym kucharzom czy kelnerom są dość niskie w stosunku do konkurencji.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Robert Lewandowski szuka ludzi do pracy

Restauracja Roberta Lewandowskiego miała pierwotnie ruszyć na przełomie czerwca i lipca. Skąd to opóźnienie? Być może jednym z powodów jest to, że nie ma chętnych do pracy. Niespecjalnie nas to dziwi biorąc pod uwagę fakt, jak niskie stawki oferuje swoim pracownikom lokal.

Jak donosi portal money.pl, kucharz w restauracji Roberta Lewandowskiego zarobi tyle, ile pomoc kuchenna u innych restauratorów, zaś barman i kelner, mogą jedynie liczyć na niewielką podstawę. Środowisko gastronomiczne grzmi, że stawki, jakie oferuje się przyszłym pracownikom są „patologicznie niskie”.

Tylko spójrzcie na treść ogłoszenia, jakie wstawiły do sieci osoby zarządzające lokalem:

Dołącz do drużyny NINE's - pierwszej restauracji Roberta Lewandowskiego, otwierającej się w Warzelni na Browarach Warszawskich.

Zobacz także
Ostra reakcja restauratorów na tzw. paragony grozy. "Ludzie najwyraźniej nie umieją czytać menu"

Ostra reakcja restauratorów na tzw. paragony grozy: „Ludzie najwyraźniej nie umieją czytać menu"

Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z Sanepidem

Szczepienia na koronawirusa w McDonald’s? Popularna sieć łączy siły z sanepidem

Tak prezentują się stawki godzinowe:

  • Kucharz - 22 zł netto;
  • Pomoc kuchenna - 15 zł netto;
  • Kelner - 15 zł netto (+ napiwki);
  • Barman - 18 zł netto (+ napiwki).

Co na to przedstawiciele lokalu?

Menadżerowie i zarządzający knajpą Lewandowskiego tłumaczą, że stawki są, jakie są, ponieważ właściciele lokalu - czyli Robert Lewandowski i jego zaplecze - stawiają na osoby z małym doświadczeniem.

Oczywiście chciałbym płacić naszym ludziom jak najwięcej. Przeanalizowaliśmy nasze stawki na rynku, nie są one najniższe, a u nas są to kwoty wyjściowe. Są oczywiście miejsca, które płacą więcej, jednak my stawiamy również na osoby z małym doświadczeniem, które będą przechodzić szkolenia. Ich kompetencje wzrosną, a wraz z tym będą więcej zarabiać. Okres szkoleń jest oczywiście pełnopłatny i długotrwały. Dajemy szanse wielu osobom, które chcą się uczyć i zdobywać nowe umiejętności - powiedział w rozmowie z portalem money.pl wspólnik Roberta, Jacek Trybuchowski.

W dalszej części rozmowy Trybuchowski wyjaśnia, że stawki, jakie oferuje się pracownikom mają ścisły związek z modelem biznesowym restauracji.

To nie będzie ekskluzywna restauracja fine diningowa. Chcemy ją pozycjonować jako casual dining, czyli dostępną niemal dla każdego. Co więcej, NINE's to nie tylko restauracja, ale także Sports Bar i przestrzeń eventowa. Do dyspozycji gości będą aż 4 poziomy i niemal 1400m2. Oczekujemy dużego ruchu dzięki między innymi dostępnym cenom i profesjonalnemu serwisowi. Dlatego nie chcemy zawyżać cen, a przyjęte przez nas stawki są aktualnie na progu opłacalności - dodaje współwłaściciel restauracji.

Dodaje, że jak tylko lokal zacznie zarabiać, pracownicy od razu zaczną dostawać premie.

Pracownicy będą mieli zapewnione premie, gdy tylko restauracja zacznie zarabiać. Nawet od pierwszego miesiąca - powiedział Trybuchowski, dodając, że nikomu nie chodzi o to, żeby kogokolwiek wykorzystywać.

Restauracja Roberta Lewandowskiego powstanie na terenie dawnego browaru przy ul. Grzybowskiej. Wybierzecie się do niej na obiad lub kolację?

Źródło: money.pl

Robert Lewandowski szuka kucharza. Piłkarz zbiera „drużynę” do swojej nowej knajpy
ONS.pl
Newsy
Robert Lewandowski szuka kucharza. Piłkarz zbiera „drużynę” do swojej nowej knajpy
Niedługo startuje restauracja Roberta Lewandowskiego i jego wspólników. Na razie piłkarz jest na etapie poszukiwania pracowników – w sieci pojawiła się oferta pracy u Roberta między innymi w charakterze szefa kuchni.

Otwarcie gastronomii po koronawirusowych obostrzeniach zaowocowało aktywnością kilku polskich celebrytów, którzy postanowili wejść na rynek gastronomiczny. Pisaliśmy już o nowych knajpach Kuby Wojewódzkiego , teraz czas na Roberta Lewandowskiego. Jaka będzie nowa restauracja Roberta Lewandowskiego? Już wcześniej pisaliśmy, że za menu i potrawy w Nine’s Restaurant Lewandowskiego będzie odpowiadał Tadeusz Muller, czyli syn Magdy Gessler. Teraz najlepszy piłkarz świata według FIFA w roku 2020 poszukuje ludzi, którzy obmyślone przez Mullera dania będą gotować. Na stronach ogłoszeniowych ukazał się szereg ofert pracy w nowym lokalu „Lewego”, który będzie znajdował się na terenie dawnych Browarów Warszawskich na Woli. Pracę ma tam znaleźć nawet 100 osób. Przyszły szef kuchni będzie serwował gościom nowoczesne dania kuchni amerykańskiej ze sznytem śródziemnomorskim. Zobaczcie sami, jak efektownie prezentują się wspomniane, świeżo odnowione Browary Warszawskie, które tym razem posłużą warszawiakom jako przestrzeń restauracyjno-rekreacyjna wręcz stworzona do wypoczynku w gronie znajomych. Jak Robert Lewandowski zachęca do pracy w swojej knajpie? Lewandowski ze swoimi wspólnikami kusi przyszłych pracowników odpowiednim dla siebie ogłoszeniem, w którym nie brakuje odniesień do rywalizacji z zielonego boiska: – Jeżeli jesteś osobą, która umie grać w drużynie, jesteś fanem sportu i masz doświadczenie w pracy jako Szef Kuchni. Dołącz do zespołu restauracji Roberta Lewandowskiego w Warzelni Browarów Warszawskich – czytamy w treści oferty pracy w Nine’s Restaurant. Z kolei w ogłoszeniu o pracę dla menadżera restauracji nie zabrakło tekstów o „pociągnięciu za sobą drużyny”, „wykonywaniu...

Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?
AdobeStock
Newsy
Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?
Już od 15 maja ruszają ogródki w restauracjach, a od 29 maja będzie można normalnie zjeść posiłek w lokalu. Jednak okazuje się, że choć restauratorzy chcą otwierać swoje lokale, to brakuje rąk do pracy.

Właściciele restauracji odetchnęli z ulgą, gdy rząd w końcu ogłosił, że lokale gastronomiczne będą mogły wrócić do w miarę normalnego funkcjonowania. Nikt nie spodziewał się jednak, że będzie aż taki problem z ponownym otwarciem restauracji. I nie chodzi wcale o brak klientów! Problem ze znalezieniem pracowników Otwierające się powoli po pandemii restauracje mają ogromny problem ze znalezieniem ludzi do pracy. Ponieważ gastronomia była zmuszona do zawieszenia działalności przez tak długi czas, większość restauracji zrezygnowała z zatrudniania tak dużej załogi, jak przedtem. Niepotrzebni byli kelnerzy, osoby stojące za barem i inni pracownicy obsługujący gości. Lokale gastronomiczne oferowały tylko jedzenie na dowóz, więc w restauracjach zostali tylko kucharze oraz dostawcy. Z tego powodu niektóre restauracje otworzą się później, ponieważ nie mogą skompletować załogi. O problemie mówi Krzysztof Rzyman, restaurator: Wiem, że część lokali musi teraz zatrudniać nowy personel, a inne utrzymywały niewielką ekipę. Ale dużo baristów, kelnerów, barmanów straciło pracę i teraz wielu restauratorów musi szybko kogoś zaangażować Teraz właściciele restauracji na gwałt poszukują pracowników do obsługi ponownie otwieranych lokali, ale okazuje się, że osób chętnych do pracy brakuje. Dlaczego? Kelnerów jest coraz mniej Choć ofert pracy dla kelnerów i kucharzy jest bardzo dużo, to chętnych brakuje. Właściciel jednej z restauracji powiedział, że na razie dostał tylko 4 CV od osób zainteresowanych pracą na stanowisku kelnera – to kilka razy mniej, niż przed pandemią. Jednym z powodów takich braków pracowników jest fakt, że sytuacja w gastronomii jest bardzo niepewna. Wiele osób boi się zaryzykować i nie chcą się...

Polacy proszą Irlandię o wsparcie na Euro 2020. Reklama polskiego napoju wzrusza!
AdobeStock
Newsy
Polacy proszą Irlandię o wsparcie na Euro 2020. Reklama polskiego napoju wzrusza!
Co za zjednoczenie! Czy biało-czerwonym będą kibicować dziś też inne narody?

Polska reprezentacja piłki nożnej rozegra dziś swój pierwszy mecz w ramach turnieju Euro 2020. Polacy zmierzą się ze Słowacją o godzinie 18. Będzie to pierwszy z trzech meczów, jakie Polacy, z Robertem Lewandowskim na czele, rozegrają w ramach fazy grupowej Euro 2020. Mecz odbędzie się w Sankt Petersburgu. Polacy proszą Irlandię o wsparcie W irlandzkiej prasie ukazała się niedawno bardzo ciekawa i pomysłowa reklama polskiego piwa Tyskie. Polacy proszą o pomoc w kibicowaniu naszym na Euro 2020, szczególnie jeśli chodzi o mecz ze Słowacją. Słowacja wyeliminowała Irlandię z rozgrywek w tym turnieju, w związku z tym duża szansa na to, że irlandzcy kibice faktycznie z chęcią będą kibicować Polakom na Euro 2020. Reklama piwa jest bardzo pomysłowa. Uwagę przykuwa duży slogan „Złap Tyskie i pomóż nam kibicować!” . W języku angielskim słowa te dodatkowo rymują się i wpadają w ucho. Tekst dopełnia zdjęcie dwóch dłoni wznoszących wspólny toast za pomocą kufla pełnego piwa. Jedna dłoń ozdobiona jest flagą Polski, druga – Irlandii. Oprócz tego do reklamy dołączona jest notatka „Od Polaków do Irlandczyków”, która w wolnym tłumaczeniu brzmi następująco: Drodzy Irlandczycy, Słowacja wyeliminowała Was z gry, ale impreza futbolowa bez waszego udziału byłaby bardzo nudna. Wasza pasja, donośne głosy i umiejętności śpiewackie nie powinny się marnować! Kibicujcie Polsce w meczu przeciw Słowacji! - Polacy Reklama przyciągnęła uwagę internautów i prasy. Wiele osób zamieściło ją na swoich profilach w mediach społecznościowych. Doceniana jest kreatywność marki Tyskie i ciekawy, przyjazny slogan łączący Polaków i Irlandczyków. Polskie piwo w Irlandii Piwo Tyskie i inne polskie marki piwa są bardzo popularne...