Restauracje, galerie handlowe i salony fryzjerskie zamknięte, ale kościoły cały czas otwarte. Czy to dobra decyzja?
AdobeStock
Newsy

Restauracje, galerie handlowe i salony fryzjerskie zamknięte, ale kościoły cały czas otwarte. Czy to dobra decyzja?

Padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem. Politycy apelują o zostanie w domach i jednocześnie przekonują, że nie ma potrzeby zamykania kościołów i można iść w Wielkanoc na mszę. Dlaczego?

W prawie całej Europie wprowadza się ograniczenia działalności gospodarczej, zamyka szkoły, zakłady pracy i miejsca kultu religijnego – słowem wszystkie miejsca, w których gromadzi się wielu ludzi. Działania te mają na celu oczywiście ograniczyć najbardziej jak się da sytuacje, w których można by się zarazić koronawirusem. Dokładnie tak samo jest w Polsce, jednak od samego początku pandemii wyjątek stanowią… kościoły. Dlaczego?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kościoły wolne od wirusa

Trudno wyjaśnić, dlaczego rząd boi się zająć twarde stanowisko w sprawie miejsc kultu religijnego. W końcu to tam przebywają ludzie, którzy są najbardziej narażeni na zakażenie, czyli osoby starsze. Na dodatek z całego kraju dochodzą głosy, że w wielu parafiach nie przestrzega się w ogóle zasad sanitarnych ani odstępów między wiernymi. Nikt nie zwraca ludziom uwagi, by nie kasłali obok siebie albo założyli maseczki. Dochodzi do sytuacji, w których Sanepid wzywa wszystkich wiernych z poszczególnych parafii, by zgłosili się na test, ponieważ u wszystkich służących tam księży wykryto koronawirusa.

„Odporności” kościołów na obostrzenia dziwią się już wszyscy – zwłaszcza przedsiębiorcy i lekarze. Zastanawiają się, dlaczego zamyka się działalności gospodarcze, które zasilają budżet państwa podatkami, a otwiera kościoły, które nie dają państwu nic poza kolejnymi zakażeniami koronawirusem? Denerwują się też medycy, którzy uważają, że świątynie już dawno powinny być zamknięte, ponieważ szpitale nie dają już sobie rady z kolejnymi chorymi.

Obostrzenia od 27 marca

Dziś na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski oraz premier Mateusz Morawiecki przedstawili plan kolejnych obostrzeń, które wejdą w życie w sobotę 27 marca i potrwają do 9 kwietnia. Zamknięte będzie już praktycznie wszystko, jednak kościoły pozostają otwarte. Decyzja jest bardzo zaskakująca, zwłaszcza biorąc pod uwagę rekord zakażeń koronawirusem i apele o to, by Wielkanoc spędzić w jak najmniejszym gronie.

Skoro sytuacja jest tak poważna, to dlaczego wciąż można iść do kościoła i stać w tłumie wiernych, narażając się na zarażenie COVID-19?

Oficjalnie od 27 marca w kościołach może przebywać 1 osoba na 20 metrów kwadratowych przy zachowaniu odstępu 1,5 m. Nie wiadomo jednak czy ta zasada będzie w ogóle respektowana, ponieważ w części parafii w Polsce nikt nie pilnuje limitu wiernych.

 

Czy kościoły zostaną zamknięte?
Adobe Stock
Newsy
Polacy cały czas przyjmują w kościele komunię do ust. Lekarze są tym przerażeni
Kościoły to jedne z niewielu miejsc, które mimo pandemii wciąż pozostają otwarte. Lekarze biją na alarm i krytykują decyzje rządu. W końcu tam również można zarazić się koronawirusem.

Otwarte kościoły to kwestia, która od wielu miesięcy rodzi ogromne emocje społeczne. Większość osób jest zniesmaczona faktem, że wciąż nie można zjeść obiadu w restauracji czy wybrać się do teatru, natomiast bez obaw można udać się do kościoła. Decyzja rządu jest niezrozumiała również dla lekarzy, wirusologów i ekspertów. Kościoły to ogniska koronawirusa? Niestety, w kościołach również można się zarazić koronawirusem. Nawet jeśli ksiądz podaje opłatek na dłoni (co dzieje się rzadko, bo raczej podaje prosto do ust), to przecież nie zakłada rękawiczek. Nie wiadomo czego wcześniej dotykał i czy sam nie jest zakażony.  Lądujący w ustach biały krążek to niezbyt higieniczna sprawa. Nie mówiąc już o spowiedziach, które często odbywają się bez zachowania odpowiedniego odstępu i maseczki. Miejsca kultu były ogniskami zakażeń w pierwszej fali pandemii. Wiemy to na 100%. (…) Moim zdaniem robienie wyjątku dla kościołów jest podyktowane sprawami niemerytorycznymi. Uważam, że należy spytać polityków, dlaczego udają, że jest jakaś nadprzyrodzona siła, która ma chronić starszych ludzi w kościołach – twierdzi dr Paweł Grzesiowski. Epidemiolog uważa również, że konieczność odprawiania mszy naraża nie tylko zdrowie wiernych, ale również duchownych, szczególnie tych, którzy mają już swoje lata. Widzimy, ile jest zakażeń wśród duchownych. To często również są osoby z grup ryzyka. Księża, zakonnice też są zagrożeni i uważam, że to ryzyko jest zupełnie niepotrzebne. Powinniśmy stosować dokładnie tę samą zasadę do wszystkich miejsc, niezależnie od ich przeznaczenia czy kultu religijnego. (…) grupa ludzi w kościele jest taką samą grupą jak w galerii czy na uczelni. Czy kościoły zostaną...

Koronawirus w kościołach
Adobe Stock
Newsy
Restauracje cały czas są zamknięte a kościoły nadal otwarte. Czy to dobra decyzja?
Od najbliższej soboty, 20 marca, w całym kraju zaczną obowiązywać nowe obostrzenia. Rząd postanowił, że restauracje i kościoły będą funkcjonować bez żadnych zmian. Ludzie są oburzeni.

Polskie lokale gastronomiczne od blisko pół roku prowadzą sprzedaż wyłącznie na wynos. Wiele z nich musiało ogłosić upadłość, ponieważ przychody nie starczały nawet na pokrycie podstawowych kosztów związanych z prowadzeniem firmy. Przedsiębiorcy rozkładają bezradnie ręce, a ich gniew i żal do państwa jest coraz większy. W końcu obok stoją wciąż otwarte kościoły. Kościoły powinny zostać zamknięte? W związku z rosnącą liczbą zakażeń, polski rząd postanowił ogłosić kolejny lockdown. W praktyce oznacza to zamknięcie między innymi ośrodków kultury, klas 1-3, basenów czy galerii handlowych. Restauracje wciąż mają funkcjonować tylko i wyłącznie na wynos, z kolei kościoły wciąż mogą przyjmować wiernych. Taki stan rzeczy wywołuje niemałe emocje społeczne. Większość twierdzi, że instytucja, jak każda inna, powinna zostać zamknięta. Przecież tam również istnieje możliwość zakażenia wirusem. Sprawę komentuje epidemiolog. Ten temat niepotrzebnie jest poruszany w kontekście światopoglądu i emocji. Tak nie powinno być. To dotyczy wyłącznie kwestii epidemiologicznych. W tym względzie kościół powinien być traktowany tak samo, jak każde inne miejsce zgromadzeń publicznych. Z medycznego punktu widzenia, moim zdaniem, takie wyjątki nie powinny być robione – stwierdza w rozmowie z portalem naTemat dr Paweł Grzesiowski. Kościoły to ogniska koronawirusa? Niestety, w kościołach również można się zarazić koronawirusem. Nawet jeśli ksiądz podaje opłatek na dłoni, to przecież nie zakłada rękawiczek. Nie wiadomo czego wcześniej dotykał i czy sam nie jest zakażony. Lądujący w ustach biały krążek to niezbyt higieniczna sprawa. Nie mówiąc już o spowiedziach, które często odbywają się bez zachowania odpowiedniego odstępu i maseczki. Miejsca kultu były ogniskami...

Czy rząd otworzy ogródki w restauracjach? Rzecznik zapowiada luzowanie obostrzeń
AdobeStock
Newsy
Czy rząd otworzy ogródki w restauracjach? Rzecznik zapowiada luzowanie obostrzeń
Czy po 18 kwietnia otworzą się restauracje? Jest odpowiedź rzecznika rządu.

Wczoraj na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, ze rząd zdecydował się przedłużyć trwający od 27 marca lockdown i potrwa on do 18 kwietnia włącznie. W trakcie konferencji padło wiele pytań do ministra, między innymi o kwestię zamkniętych od wielu miesięcy restauracji. Część z nich z powodu trwających cały czas obostrzeń została doprowadzona do bankructwa, a ich pracownicy stracili pracę. Teraz rzecznik rządu Piotr Müller uspokaja, że planowane jest luzowanie obostrzeń i to już po 18 kwietnia. Sprawdźcie szczegóły. Kiedy zostaną zniesione obostrzenia? Trwający aktualnie lockdown miał się skończyć 9 kwietnia, jednak z powodu rekordowej liczby zakażeń i przepełnionych szpitali, rząd postanowił przedłużyć obowiązujące restrykcje do 18 kwietnia. Podobno decyzje w sprawie obostrzeń są podejmowane bardzo dynamicznie, na podstawie cotygodniowych raportów dotyczących zakażeń koronawirusem. Piotr Müller, rzecznik rządu powiedział, że być może niedługo obowiązujące obostrzenia zostaną nieco złagodzone: Liczę, że końcówka kwietnia przyniesie nieco lepsze informacje, że częściowo będzie można przywrócić funkcjonowanie niektórych usług, być może podjąć decyzje dot. usług na powietrzu. Podkreślił jednak, że wszystkie decyzje dotyczące znoszenia restrykcji uzależnione są między innymi od tempa wykonywania szczepień na koronawirusa i miejsc dla chorych w szpitalach. W trakcie wywiadu padło oczywiście pytanie na temat otwierania restauracji. Rzecznik wyraził obawę, że otwarcie restauracji w tym momencie mogłoby być bardzo trudne, biorąc pod uwagę ciężką sytuację w szpitalach. Oczywiście jednym z wariantów, który jest brany pod uwagę w zakresie odmrażania, to właśnie odmrażanie tych usług na świeżym powietrzu(…)Musimy się...

Tylko dziś i jutro Biedronka otwarta dłużej. Zróbcie świąteczne zakupy bez kolejek
AdobeStock
Newsy
Tylko dziś i jutro Biedronka otwarta dłużej. Zróbcie świąteczne zakupy bez kolejek
Aby wszyscy mogli spokojnie zrobić zakupy, sieć Biedronka postanowiła wydłużyć godziny otwarcia sklepów przed świętami. Sprawdźcie szczegóły.

Zrobiliście już zakupy przed świętami? Choć w tym roku raczej wszyscy spędzą je w wąskim gronie najbliższych, to i tak trzeba kupić wszystkie potrzebne produkty. Z tej okazji sklepy sieci Biedronka będą otwarte dłużej. Sprawdźcie szczegóły. Wielkanoc 2021 Rok temu chyba nikt się nie spodziewał, że święta wielkanocne w 2021 roku znów będą obchodzone tylko z najbliższymi z powodu cały czas panujących obostrzeń. Pandemia koronawirusa trwa już ponad rok i niestety końca nie widać. Po roku obostrzenia są wciąż tak samo surowe, a osób zakażonych i zmarłych z powodu koronawirusa jest o wiele więcej. Jak będą wyglądały tegoroczne święta? Wiele osób czekało na informację w sprawie zamknięcia kościołów. Lekarze wypowiadali się na ten temat podkreślając, że sytuacja w szpitalach jest tak dramatyczna, że koniecznie powinno się pozamykać wszystkie miejsca, w których gromadzą się ludzie (poza sklepami spożywczymi czy aptekami). Dotyczy to także kościołów. Z jakiegoś powodu rząd jednak zdecydował, że wystosuje jedynie prośbę do duchownych, by przestrzegali reżimu sanitarnego. Ponadto wprowadzono limit 1 osoby na 20 metrów kwadratowych w miejscach kultu religijnego, z zachowaniem odstępów 1,5 metra. Nie obyło się oczywiście bez kontrowersji. Z całego kraju dochodzą wiadomości o tym, że w niektórych parafiach w ogóle nie respektuje się zasad sanitarnych i ludzie stoją stłoczeni w budynkach. Niektórzy nie noszą nawet w ogóle maseczek! Tymczasem do 9 kwietnia będzie trwał lockdown – pozamykano galerie handlowe, teatry, baseny oraz przedszkola i żłobki. Dłuższe godziny otwarcia sklepów By zapobiec tłoczeniu się ludzi w sklepach, przedstawiciele sieci Biedronka postanowili wydłużyć godziny otwarcia sklepów przed świętami. Będziecie...