Biedronka
Adobe Stock
Newsy

Rekordowo wysoka kara dla Biedronki – będzie musiała zapłacić grube miliony za stosowanie nieuczciwych praktyk

Jeronimo Martins dostał mocno po kieszeni. Spółka będąca właścicielem sieci sklepów Biedronka będzie musiała zapłacić aż 723 mln zł kary! Czym podpadła UOKiK-owi Biedronka?
Hubert Rój
grudzień 14, 2020

Nie da się ukryć, że Biedronka to w Polsce prawdziwy handlowy hegemon. Blisko 3000 tysiące sklepów, prawie 70 tys. pracowników.

Rocznie w sklepach spod znaku sympatycznego owada sprzedaje się towary za około 50 mld zł! Te liczby muszą robić wrażenie na nas, na zwykłych zjadaczach chleba.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nie tylko producenci

Swoją niezwykle mocną pozycję na rynku Biedronka wykorzystuje. Czasami dzieje się to kosztem klientów – latem sieci przyznano karę w wysokości 115 mln złotych za wprowadzanie klientów w błąd.

Chodziło oczywiście o nieprzyjemną dla kupujących praktykę różnych cen na półkach i przy kasie. Któż z nas nie dał się na nią kiedyś nabrać…

Tym razem Jeronimo Martins będzie musiało przełknąć jeszcze bardziej gorzką pigułkę. Wszystko to przez narzucanie swoim dostawcom zbyt twardych warunków kontraktowych.

Biedronka narzucała swoim handlowym partnerom duże rabaty przed końcem okresu rozliczeniowego.
Działo się tak głównie podczas ustalania warunków współpracy z dostawcami owoców i warzyw.

Wina i kara

Portugalscy właściciele Biedronki w ten właśnie sposób wykorzystywali swoją monopolistyczną pozycję na rynku i łatwo wymuszali lepsze warunki podczas negocjacji z producentami.

Jakby tego było mało, Biedronka wbrew ustalonym warunkom żądała od swoich partnerów rabatów obejmujących część ich zysku.
Producenci musieli godzić się na tak nieuczciwe podejście swojego kontrahenta ze względu na strach przed stratą dużych zamówień.

Spotkało się to z negatywną oceną Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Prezes urzędu Tomasz Chróstny był bezlitosny – na sieć nałożono drakońską karę w wysokości 723 mln złotych!

Sieć sklepów wydała komunikat, w którym wyraża swój sprzeciw wobec decyzji UOKiK. Jeronimo Martins, portugalska spółka-właściciel sieci zapowiada odwołanie się od decyzji w sądzie.

Komentarze
biedronka robaki
modovisible/pixabay.com
Newsy Kupił w Biedrze popularne cukierki. Gdy otworzył opakowanie MAŁO NIE ZWYMIOTOWAŁ! Co w nim było?
Robicie zakupy w Biedronce? Uważajcie przed zakupem tych produktów (zwłaszcza, gdy jesteście wegetarianami...). Nie dla wrażliwych!
Katarzyna Wyborska
listopad 06, 2020

Gdy robimy zakupy w sklepie spożywczym, to nasze wymagania są dosyć jasne – chcemy, żeby w sklepie było czysto, obsługa miła i pomocna, a produkty świeże. Wystarczy, żeby tylko jeden z tych warunków nie został spełniony, by nasze zadowolenie z wizyty w sklepie drastycznie spadło. Przekonajcie się co sprawiło, że pewien klient mało nie zwymiotował na widok swoich zakupów w Biedronce!   Sieć Jeronimo Martins jest gigantem na polskim rynku sklepów spożywczych. Chyba każdy Polak słyszał o sklepie Biedronka i przynajmniej raz zrobił tam zakupy. Wydawałoby się więc, że sieć powinna ze szczególną starannością dbać o standardy jakości sprzedawanych produktów. Można się zdziwić! „Niespodzianka” w cukierkach Pewien klient sklepu Biedronka w Warszawie na długo zapamięta tę wizytę. Kupił on woreczek cukierków na wagę. Gdy w domu ściągnął papierek i chciał zjeść jedną z czekoladek, w ostatnim momencie na szczęście się jej przyjrzał. Na cukierku znajdował się… biały robak! Mężczyzna wyrzucił wszystkie czekoladki i napisał do Biedronki pełen słusznego oburzenia list, domagając się wyjaśnień. Sieć oczywiście przeprosiła za zaistniałą sytuację i zapewniła, że cukierki z robakami nie spełniają standardów sieci, a załoga warszawskiego sklepu postara się jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę.   Źródło: smakosze.pl

Przeczytaj
Karp w biedronce
Adobe Stock
Newsy Biedronka rozdaje karpie za darmo. Ale śpieszcie się, bo promocja szybko się kończy
Ostatni dzwonek na zakup świątecznej ryby w okazyjnej cenie. Biedronka przeszła samą siebie. Tam do czwartku dostaniecie karpia za darmo!
Hubert Rój
grudzień 21, 2020

Tak, to nie żart. Biedronka postanowiła zachęcić swoich klientów do odwiedzenia swoich sklepów w niecodzienny sposób. Na czym polegała będzie ta nietypowa promocja? Od 21.12 do 24.12 w sklepach należących do Jeronimo Martins będzie można odebrać darmową wigilijną rybę. Voucher na zakupy Akcja dotyczy tylko jednego produktu. Będzie to świeży karp, płat ze skórą marki Marinero. Uważajmy, by nie popełnić błędu. By skorzystać z tej niesamowitej okazji, trzeba będzie na początku zapłacić za kawałek ryby wraz ze swoimi zakupami. Wraz z paragonem otrzymamy jednak voucher w wysokości 100% wartości zakupione ryby. Załóżmy więc, że wybraliśmy kawałek ryby o wartości 8 zł. Te pieniądze odzyskamy w postaci bonu na dowolne towary ze sklepów Biedronka. Oszczędzajmy i gotujmy Otrzymany voucher będzie miał jednak dość krótką ważność. Będziemy mogli z niego skorzystać tylko w dniach 28.12-31.12. Ponadto promocja obowiązuje tylko posiadaczy karty Moja Biedronka. Limit dzienny przypadający na jedną kartę to 3 kg karpia. Pozostaje więc skorzystać z tej akcji i zaoszczędzić sporo gotówki! Jak przyrządzicie swojego wigilijnego karpia? My polecamy karpia po żydowsku z przepisu Ewy Wachowicz. Znajdziecie go, klikając w ten link: KLIK! Jeżeli nie przepadacie za połączeniem słonej ryby i słodkawej galarety z bakaliami, wybierzcie inny przepis. Na przykład ten karp w galarecie z warzywami: PRZEPIS NA KARPIA W GALARECIE .

Przeczytaj
Ekspres do kawy z Biedronki za darmo
Adobe Stock
Newsy Wybierasz się na zakupy? Możesz dostać za darmo ekspres do kawy w jednym z polskich sklepów
Zwykle w czarny piątek mamy do czynienia z promocjami, rabatami i zniżkami wszelkiego rodzaju. Tym razem Biedronka przeszła samą siebie. Sieć sklepów będzie rozdawała ekspresy do kawy. Za darmo!
Hubert Rój
listopad 25, 2020

Czarny piątek ma swoje źródło oczywiście w Stanach Zjednoczonych. W dobie szalejącego konsumpcjonizmu ten jeden dzień w ciągu roku urósł tam do miana niemalże święta. Amerykanie tydzień po Święcie Dziękczynienia ruszają do sklepów, w poszukiwaniu okazji. Czarny piątek w Polsce Ta „nowa świecka tradycja” szybko przywędrowała zza Oceanu do Europy. Powoli zapoznają się z nią także Polacy. Każdy sklep, każdy supermarket, każdy internetowy sprzedawca stawia sobie już za punkt honoru przygotowanie jakiejś specjalne oferty dla klientów właśnie w ten dzień Podobnie czyni także Biedronka. Oprócz standardowych promocji, którymi kusi największa sieć sklepów spożywczych, tym razem będziemy mogli skorzystać z akcji, której jeszcze nie było. W piątek w sklepach należących do koncernu Jeronimo Martins będziemy mogli odebrać ekspres do kawy marki DeltaQ! Zapytacie od razu: ale jak to odebrać? Za darmo? Okazuje się, że to prawda! Szansa na ekspres jest tylko dla tych, którzy najszybciej podążą do sklepu – oferta obowiązuje do wyczerpania zapasów. Jak będzie wyglądało samo odbieranie sprzętu do zaparzania kawy? W ten sposób odbierzecie ekspres Niestety nie będzie można wejść do sklepu i wyjść z ekspresem ot tak, po prostu. Cała procedura będzie wyglądała następująco:   jeżeli zdecydujemy się kupić ekspres DeltaQ Qool Evolution za 199 zł – otrzymamy zwrot tej kwoty w postaci voucherów na zakupy łącznie o tej samej wartości (voucher o wartości 100 zł i 99 zł) Podobnie z droższym ekspresem DeltaQ Milk Qool Evolution za 299 zł – jeżeli wybierzemy ten model, taką samą kwotę dostaniemy w postaci bonów (2 vouchery o wartości 100 zł i jeden o wartości 99 zł) Vouchery będzie można wykorzystać na zakup dowolnych...

Przeczytaj
biedronka pensje
AdobeStock
Newsy Większe zakupy dla pracowników Biedronki. Od stycznia dostaną podwyżki
Wygląda na to, że w trakcie pandemii najlepszym miejscem, w jakim można pracować jest... sklep! Sieć Biedronka zaplanowała niezłe podwyżki dla swoich pracowników.
Katarzyna Wyborska
grudzień 23, 2020

Przez pandemię koronawirusa dużo ludzi straciło pracę, a reszta martwi się o swoje zatrudnienie. Okazuje się, że w tych trudnych czasach najlepiej zostać… pracownikiem sklepu! Sieci spożywcze najmniej ucierpiały w trakcie pandemii – nie dotknęły ich żadne ograniczenia poza godzinami dla seniorów i zmniejszeniem liczby osób, jaka może znajdować się w sklepie. Są oczywiście w trudniejszej sytuacji niż zwykle, ale nie można tego porównywać do innych branż, które już ogłaszają, że czeka je upadłość. Mowa o klubach fitness, kinach czy hotelach, które są zamknięte przez większość okresu trwania pandemii.   Podczas gdy w wielu firmach obniża się wynagrodzenie wszystkim pracownikom, by zapobiec zwolnieniom, to jedna z sieci spożywczych zaplanowała podwyżki na 2021 rok! Mimo trwającej pandemii koronawirusa, radzi sobie całkiem dobrze i z tego powodu postanowiła wynagrodzić swoich pracowników. Podwyżki dla kasjerów i nie tylko Tak szczodrym pracodawcą okazała się być sieć sklepów Biedronka. Pracownicy będą mogli liczyć na podwyżki od przyszłego roku w wysokości średnio 200 zł miesięcznie brutto. Objęci nimi zostaną wszyscy pracownicy sklepów Biedronka. Ile będą teraz zarabiać?   Od 2021 pracownik Biedronki za swoją pracę dostanie od 3250 zł (małe miasta) do 3600 zł brutto miesięcznie. Co więcej, osoby zatrudnione w sklepach sieci dostają premię stażową za czas pracy i mogą liczyć na wyższą pensję po przepracowaniu 1 pełnego roku, a następną po 3 latach od momentu zatrudnienia. I tak, wliczając premię stażową, pracownicy Biedronki będą mogli liczyć na wynagrodzenie od 3400 zł do 3850 zł brutto. Dostają także premię za wyniki sklepu i dodatek za obecność w pracy.   Docenieni zostaną także pracownicy magazynów. Na podwyżki mogą liczyć...

Przeczytaj