Pstrągi uzależniają się od narkotyków ze ścieków? Niepokojące odkrycie naukowców
Pixabay
Newsy

Pstrągi uzależniają się od narkotyków ze ścieków? Niepokojące odkrycie naukowców

Miejskie ścieki zanieczyszczone są różnymi chemikaliami. Bywa, że są wśród nich narkotyki, takie jak kokaina czy metamfetamina. Jak reagują na nie bytujące w nich stworzenia? To odkrycie może was zszokować.

W miejskich ściekach znajduje się mnóstwo groźnych chemikaliów. Trafia tam wszystko to, co wylewamy do wody, a także ludzkie odchody, a nawet narkotyki. Naukowcy z Czeskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze przeprowadzili ostatnio badanie, podczas którego postanowili zbadać, co się dzieje z metamfetaminą, która trafia do ekosystemów wodnych i jak reagują na nią mieszkające tam zwierzęta.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Badanie z udziałem 60 pstrągów

Do badania wykorzystano 60 pstrągów potokowych, które zostały umieszczone w dwóch oddzielnych zbiornikach. Do jednego ze zbiorników dodano metamfetaminę, zaś w drugim nie było śladów narkotyku. Kilka dni później wszystkie pstrągi umieszczono w jednym akwarium, w którym woda była czysta.

Zobacz także
Nigdy nie popijajcie mięsa tym napojem. Możecie się nabawić anemii

Nigdy nie popijajcie mięsa tym napojem. Możecie się nabawić anemii

GIS wycofuje olej, który zawiera niedozwolony ekstrakt. Nie spożywajcie go

PILNE: GIS wycofuje popularne jajka. Wykryto na nich salmonellę!

Ryby uzależniły się od narkotyku

Wyniki badania zszokowały naukowców. Okazało się, że ryby z pierwszego akwarium uzależniły się od narkotyku i gdy odcięto im do niego dostęp, miały typowe objawy odstawienia - były osowiałe i pozbawione energii. Objawy te utrzymywały się przez około 96 godzin.

Drugi eksperyment

W drugim eksperymencie ryby same mogły wybrać, w którym wolą być akwarium – tym z narkotykami, czy bez.

Pstrągi, które pływały wcześniej w wodzie z narkotykiem, ponownie wybierały wodę z metamfetaminą, co świadczyło o tym, że wracały do swojego uzależnienia. Zdaniem głównego autora badania, odkrycie to jest „bardzo niepokojące”.

Ryby, które żyją w środowisku miejskim mają styczność z niebezpiecznymi substancjami, co może mieć wpływ na ich funkcjonowanie – powiedział ekolog behawioralny Pavel Horky z Czeskiego Uniwersytetu Przyrodniczego w Pradze.

Zdaniem badaczy, nawet niewielka ilość narkotyku w wodzie może mieć negatywny wpływ na żyjące w niej stworzenia. 

W jaki sposób narkotyki trafiają do wody? 

Substancje narkotyczne są wydalane przez ludzi wraz z moczem. Najpierw przedostają się przez systemy kanalizacyjne, by później trafić do szlaków wodnych z oczyszczalni ścieków. Szlaki te nie są przeznaczone do neutralizowania tego typu zanieczyszczeń.

Ryby wykazują wrażliwość na niepożądane skutki wielu substancji aktywnych neurologicznie. Mowa tu nie tylko o alkoholu, ale również o takich narkotykach, jak kokaina. Zwierzęta mogą rozwinąć uzależnienie od narkotyków, w podobny sposób jak system nagrody związany z dopaminą u ludzi - powiedział Pavel Horky w wywiadzie dla telewizji CNN.

Źródło: o2.pl, onet.pl

Gotujcie w ten sposób rybę, a usuniecie z niej cyjanotoksyny. Wystarczą 2 minuty
Adobe Stock
Newsy
Gotujcie w ten sposób rybę, a usuniecie z niej cyjanotoksyny. Wystarczą 2 minuty
Jak usunąć z ryb toksyny? To proste. Naukowcy podpowiadają, by zrobić to dokładnie w ten sposób. Zajmie wam to chwilę.

Ryby są bardzo zdrowe i powinny być nieodłącznym elementem naszej diety. Mięso to zawiera jednak często pewne zanieczyszczenia, w tym cyjanotoksyny. Co zrobić, żeby się ich pozbyć? To proste. Wystarczy użyć tej metody gotowania. Jak usunąć z ryby toksyny? Zespół badawczy z Uniwersytetu w Sewilli opublikował badanie, które pokazuje, że gotowanie ryb słodkowodnych na parze przez ponad dwie minuty, zmniejsza obecność cyjanotoksyny nawet o 26%. Po zwykłym ugotowaniu ryby, redukcja ta jest o wiele mniejsza - wynosi 18%, przez co ryzyko dla zdrowia konsumenta pozostaje większe. W toku badań opublikowanych w czasopiśmie „Food Control", naukowcy doszli do jeszcze jednego ważnego wniosku. Odkryli, że te szkodliwe dla organizmu biotoksyny, przenikają do wody używanej do gotowania. Badanie koncentrowało się na gatunku ryb słodkowodnych, tilapia. Czym są cyjanotoksyny? Cyjanotoksyny są wytwarzane przez grupę bakterii zwanych sinicami, które występują głównie w wodzie słodkiej: - Są to toksyny, które należy dokładnie przetestować, aby ocenić ryzyko, jakie ich obecność w wodzie i żywności może powodować dla ludzi i środowiska - wyjaśniają główni autorzy badania, profesorowie toksykologii z Uniwersytetu w Sewilli, Ana Maria Camean i Angeles Jos. W badaniu zaobserwowano również, że stężenie cyjanotoksyny po gotowaniu, nie miałoby konsekwencji dla zdrowia: - Nasze wyniki pokazują, że nie zaleca się spożywania surowych ryb słodkowodnych, że należy je gotować i lepiej gotować na parze niż gotować przez więcej niż dwie minuty oraz że woda używana do gotowania nie powinna być używana do wywarów, ponieważ zawiera rozpuszczalne toksyny, które przenoszą się z ryb do wody - dodali główni autorzy badania. Gdzie jeszcze można znaleźć cyjanotoksyny?...

Jak kofeina wpływa na wzrok? To co ustalili naukowcy ucieszy kierowców.
Adobe Stock
Newsy
Jak kofeina wpływa na wzrok? To, co ustalili naukowcy ucieszy wielu kierowców
Od dawna wiemy, że kofeina zawarta w kawie pobudza nas do działania, poprawia samopoczucie, wzmaga prace jelit. Czy jednak picie kawy może pozytywnie wpłynąć na... wzrok?

Kanadyjscy naukowcy sprawdzili, czy picie kawy przyczynia się do poprawy widzenia. I nie chodzi tu o ostrość widzenia podczas czytania książki czy oglądania telewizji. Badacze przeprowadzili eksperyment polegający na kontrolowanym piciu kawy, a wyniki tego badania mogą okazać się bardzo ważne dla naszego bezpieczeństwa. Badanie naukowe potwierdza: kawa może poprawić widzenie Aby sprawdzić wpływ picia kawy, a właściwie kofeiny na widzenie człowieka, badacze podzielili ochotników na dwie grupy. Pierwsza z nich przyjmowała kapsułkę z kofeiną, a druga kapsułkę z placebo, czyli substancją działająca obojętnie. Każda z grup za pomocą komputerowego badania okulistycznego miała robione badanie wzroku. Skupiono się na sprawdzeniu nie ostrości widzenia, do czego jesteśmy przyzwyczajeni podczas wizyt u okulisty, tylko ocenie dynamicznych umiejętności ostrości wzroku. Badanie było prowadzone 60 minut przed i 60 minut po zażyciu kapsułki. Współautorka badania i publikacji wyników na medycznym portalu „Psychopharmacology", Beatríz Redondo z Uniwersytetu w Granadzie tak opowiadała o celach badania: - Chociaż już od jakiegoś czasu wiemy, że kofeina zwiększa prędkość szybkich ruchów oczu, to nie wyjaśniono dotychczas, w jaki sposób usprawnia ona przetwarzanie wzrokowe i ułatwia wykrywanie ruchomych bodźców. My postanowiliśmy to zbadać metodami testowania dynamicznej ostrości wzroku. W efekcie badania potwierdzono, że jego uczestnicy spożywający kapsułkę z kofeiną, lepiej identyfikowali małe ruchome przedmioty. Badacze uznali, że kofeina pozytywnie wpłynęła na bodźce wzrokowe. Poprawiła się prędkość ruchów gałek ocznych, wrażliwość na kontrast, a w konsekwencji wzrósł także czas reakcji tej grupy. Czym jest dynamiczne widzenie i do czego służy? O tym czym...

Wpływ pracy zdalnej na sen
Damir Spanic
Zdrowie
Ten nawyk rujnuje twoje zdrowie! DRAMATYCZNY apel lekarzy!
Nowe badania snu wskazały, że codzienna praca w domu może zrujnować sen. Wyniki uczestników pomiaru monitorowano przed kwarantanną i 40 dni po kwarantannie. Czy możemy się z nich czegoś nauczyć?

Wybuch pandemii wywrócił do góry nogami wiele aktywności. Główną zmianę odnotowała przestrzeń pracy, powodowana piętrzącymi się obostrzeniami. Niektóre firmy zawiesiły działalność, a wiele ludzi zostało zmuszonych do przeniesienia swoich obowiązków z biura do domu. O ile pomysł ten wydawał się niektórym na rękę, o tyle badania dotyczące snu wykazują, że rutyna przed komputerem może zaburzyć procesy nocnej regeneracji. Praca bez limitu Journal of Translational Medicine  opublikowało badanie z którego w klarowny sposób wynika, że specyficzna zmiana naszego stylu życia w znacznym stopniu wpłynęła na powszechne przyzwyczajenia dotyczące snu. Mierzono zmiany senne, czas zasypiania, jakość snu oraz  senność uczestników w ciągu dnia. W badaniu wzięło udział 121 mężczyzn i kobiet w wieku od 18 do 65 lat. Obiektem monitorowania był cały cykl snu, nawyki przed rozpoczęciem kwarantanny, jak i 40 dni po jej zakończeniu. Badacze okazali się zgodni co do jednego - po kwarantannie jakość snu uległa pogorszeniu. Tytuł badania   „Czy Sars-Cov-2 zagraża naszym snom? Wpływ kwarantanny na jakość snu i wskaźnik masy ciała ”  zaakcentował też relację łączącą kwarantannę ze zmianą na gorsze w obszarze wyraźnych zaburzeń snu. Wpływ pracy zdalnej na sen. Naukowcy nie mają wątpliwości Trudno dyskutować z efektem badań naukowców z Journal of Translational Medicine. Wskaźniki także mówią same za siebie. Praca w domu, korzystanie z inteligentnych urządzeń i brak ram czasowych, które wyznaczają początek i koniec - nie służą ani wykonanej pracy, ani tym bardziej - pracownikom. Uczestnicy byli mniej aktywni fizycznie podczas kwarantanny i mieli tendencję do dokonywania...

"Wegański terror" na stołówce. Nie serwują dań z mięsa
AdobeStock
Newsy
"Wegański terror" na stołówce. Nie serwują dań z mięsa
Jedna z uczelni w Holandii bez konsultacji ze studentami wycofała produkty mięsne ze stołówki. Dobry pomysł?

Studenci jednej z holenderskich uczelni przeżyli szok, gdy po pandemii wrócili na zajęcia. Okazało się, że postanowiono całkowicie wycofać dania z mięsa z oferty uczelnianej stołówki. Co na to studenci? Szok na stołówce Technische Universiteit Delft to pierwsza uczelnia w Holandii, która zupełnie rezygnuje z serwowania dań mięsnych na swojej stołówce. Dotyczy to także ryb! Studenci są mocno niezadowoleni z tej decyzji, ponieważ, jak mówią, nikt tej decyzji z nimi nie konsultował i komunikat wydany przez uczelnię na temat zmiany menu na stołówce był prawdziwym szokiem. Niektórzy mówią nawet o „wegańskim terrorze”, ponieważ zostali pozbawieni możliwości wyboru ulubionych dań z mięsa. Nawet kadra naukowa jest niezadowolona -  jeden z pracowników uczelni powiedział: Jako obywatel będę miał mniejszy wybór i to jest najmniej niepokojące. To po prostu wywoła efekt kuli śnieżnej Tłumaczenie uczelni Władze uczelni Technische Universiteit Delft tłumaczą, że kontrowersyjna decyzja jest podyktowana troską o środowisko. Podkreślają, że największym priorytetem uczelni jest zrównoważony rozwój, który już jest realizowany w wielu obszarach – przyszedł więc czas na zmiany również wewnątrz uczelni i postanowiono zacząć od stołówki. Po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa stołówka jest ponownie otwarta od 3 maja i serwuje się tam teraz wyłącznie dania wegetariańskie. Andy van den Dobbelsteen, koordynator ds. Zrównoważonego rozwoju w TU Delft tłumaczy: Jeśli chcemy zrobić coś poważnego w kwestii działań na rzecz klimatu, nasza dieta również musi się zmienić(…)Jeśli przejdziemy na dietę wegetariańską i wegańską, zmniejszy to emisję powodowaną przez żywność o ponad połowę. Jestem...