Sklepy czynne całą dobę
Pixabay/Igor Ovsyannkkov
Newsy

Przez podatek cukrowy podrożały słodkie napoje. W tym sklepie Colę kupicie za jedynie 2,49 zł.

1 stycznia to zwyczajowo dzień, w którym w życie wchodzą nowe przepisy. Niestety czasem także te mało przyjemne.
Hubert Rój
styczeń 04, 2021

Takim na pewno jest wprowadzenie tzw. podatku cukrowego. Nowa danina według słów członków rządu została wprowadzona tylko i wyłącznie ze względu na troskę o zdrowie dzieci.

Tak przynajmniej wynika ze słów ówczesnej minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z zeszłego roku. Czy spożycie niezdrowych i tuczących napojów spadnie po podwyżkach cen? Tego nie wiemy.

Wiemy natomiast jedno, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Budżet państwa zasilą miliony z nowego podatku. Spójrzmy na liczby. O ile podrożały już słodkie napoje?

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Ceny coli ostro w górę

Nowa opłata dotyczy napojów dosładzanych cukrami i słodzikami. Opłata zależy od ilości „nadprogramowego cukru” w składzie produktu. Nie dotyczy za to m.in. naturalnych soków owocowych.

W kilka dni popularne napoje takie jak Coca Cola, Fanta, Mirinda czy 7UP czy Mountain Dew podrożały o ok. 40%.

Np. w popularnej sieci Biedronka Coca Cola o pojemności 1,75 l  kosztowała w zeszłym roku jeszcze 4,35 zł. Teraz za butelkę tego gazowanego napoju zapłacimy aż 6,29 zł.

Podobne wzrosty cen dotyczą Pepsi, a także różnego rodzaju oranżad. Popularna Hellena (butelka 1,25 l) podrożała w Biedronce o całą złotówkę.

Na otarcie łez

Amatorzy słodkich gazowanych napojów będą musieli zagryźć zęby i po prostu zapłacić nieco więcej, jeżeli nie zdecydują się na prozdrowotne zmiany swoich przyzwyczajeń.

Na pocieszenie możemy poinformować smakoszy kolorowych oranżad i gazowanych napitków, że sklepy już przygotowały pewne promocje.

I tak wspomniana już przez nas Biedronka oferuje od 04.01 do 09.01 napój gazowany Cola Original, butelka 1,5 l, w cenie 2,49 zł. To 37% mniej, niż wynosi cena regularna tego produktu.

Komentarze
podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy Podatek cukrowy stał się faktem. Nie uwierzycie, ile kosztuje butelka Coli
Nadchodzi podatek cukrowy! Lepiej uwzględnijcie go w swoim domowym budżecie, bo wzrost cen jest zatrważający.
Katarzyna Wyborska
styczeń 03, 2021

Większość Polaków z westchnieniem ulgi pożegnała rok 2020 i z nadzieją patrzy w przyszłość. W końcu już wszyscy czekają na to, aż wprowadzone zostaną powszechne szczepienia na koronawirusa i będzie można powrócić do normalności. Wiele osób liczy na to, że rozpoczynający się rok 2021 przyniesie same dobre rzeczy. W końcu już gorzej być nie może! A jednak – rządzący przygotowali dla Polaków niemiłą niespodziankę już na Nowy Rok. Złapcie się za portfele! Ekspresowe podwyżki Z dniem 1 styczna 2021 roku zaczął obowiązywać podatek cukrowy. Rząd od dłuższego czasu zapowiadał wprowadzenie dodatkowych opłat za napoje. Oficjalnie podatek został nałożony w trosce o zdrowie Polaków, którzy są zbyt otyli i spożywają stanowczo za dużo cukru. Podatek jednak głównie przysłuży się finansom państwa, które są w opłakanym stanie. Niezależnie od używanej argumentacji podatek już funkcjonuje i konsumentom ani trochę się to nie podoba. Ceny dramatycznie podskoczyły do góry! Jeszcze w sylwestra można było kupić w Biedronce Coca-Colę w butelce o pojemności 1,75 l za 4,35 zł. Jednak dziś kosztuje ona już 6,29 zł! Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdzie w jednym sklepie można kupić dokładnie ten sam produkt w dwóch różnych cenach. Powodem jest fakt, że tańsze produkty zostały dostarczone do sklepu przed Nowym Rokiem, a droższe pochodzą z tegorocznej dostawy i zostały już opodatkowane. Podatek cukrowy Obowiązujący od stycznia tego roku podatek został nałożony na wszystkie słodkie napoje. Co ciekawe, obejmuje on także tzw. napoje „zero”, które nie zawierają w ogóle cukru i mają 0 kalorii. Pomysłodawcy tego podatku uznali najwyraźniej, że dla zdrowia Polaków słodziki również powinny zostać objęte dodatkową opłatą. Wobec tego za 1 l napoju trzeba...

Przeczytaj
coca-cola gasi pożary
Adobe Stock
Newsy Zawsze warto mieć butelkę Coca-Coli w lodówce. Może nam uratować życie
Okazuje się, że Coca-Cola potrafi nie tylko gasić pragnienie, ale również… pożary. Nawet jeśli nie jesteś jej fanem, dla własnego bezpieczeństwa zawsze powinnaś mieć ją pod ręką.
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Coca-Cola to światowy hit Receptura orzeźwiającego napoju gazowanego jakim jest Coca-Cola została opracowana ponad 130 lat temu przez farmaceutę z Atlanty, niejakiego Johna Pembertona. Mężczyzna za pewne nie miał jeszcze wtedy pojęcia, że produkt zyska tak ogromną popularność . Napój szybko stał się hitem na skalę światową. Pokochali go nie tylko Polacy, ale również Amerykanie, a nawet Chińczycy. Mity na temat Coca-Coli Na przestrzeni lat pojawiało się wiele mitów dotyczących tego brązowego płynu z bąbelkami. Wśród nich znalazły się między innymi te o rozpuszczających się zębach, osłabionych kościach, ogromnych ilościach cukru i tuczących właściwościach. Oczywiście wszystkie wymienione zostały już dawno obalone przez ekspertów. Coca-Cola gasi pożary Wśród licznych błędnych teorii znalazły się również i takie znajdujące potwierdzenie w rzeczywistości. Bowiem okazuje się, że Coca-Cola gasi pożary! To nie żart. Sposób został przetestowany przez strażaków i naprawdę działa.  Wystarczy, że widząc zagrożenie chwycisz butelkę coli, odkręcisz korek, a następnie z całej siły potrząśniesz i skierujesz strumień w stronę ognia. Napój w mig się z nim rozprawi. Można powiedzieć, że ten mały, niewinnie wyglądający produkt może uratować ci życie! Warto więc mieć w domu kilka zapasowych butelek. Należy jednak pamiętać, że Coca-Cola to produkt stworzony do picia, a nie gaszenia pożarów . To, że działa nie znaczy, że w samochodzie możesz nie mieć gaśnicy w zamian za butelkę napoju. Z tego sposobu warto skorzystać w sytuacjach kryzysowych, bez wyjścia, kiedy pod ręką nie masz ani gaśnicy, ani butelki wody. Wtedy nie wahaj się ani chwili! Użyj coli!  Zobacz, jak strażak gasi pożar, przy pomocy coli.

Przeczytaj