Przez 7 dni jadła wieczorem słodycze a waga i tak poleciała w dół. Jak ona tego dokonała?
AdobeStock
Newsy

Przez 7 dni jadła wieczorem słodycze, a waga i tak poleciała w dół. Jak ona tego dokonała?

Czy można jeść każdego wieczoru słodycze a i tak schudnąć? Okazuje się, że tak. Przekonała się o tym pewna młoda kobieta.

Redaktorka popularnego brytyjskiego portalu plotkarskiego popsugar.co.uk postanowiła przeprowadzić pewien nietypowy eksperyment. Kobieta co wieczór jadła słodycze, a mimo to jej waga poleciała w dół. Jak ona tego dokonała?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jadła codziennie wieczorem słodycze i schudła

Christina Stiehl pracuje na co dzień w portalu plotkarskim popsugar.co.uk. Kobieta nigdy nie ukrywała, że lubi jeść, ale nie jest specjalną fanką słodyczy. Stiehl zdecydowała się na pewien eksperyment – zaczęła codziennie wieczorem jeść deser, aby sprawdzić czy przytyje. Mimo iż zjadała go w godzinach nocnych, udało jej się schudnąć. Jak ona tego dokonała?

W menu dziennikarki codziennie znajdował się inny słodki smakołyk. Jednego dnia zjadła orzechy w czekoladzie, drugiego babeczki z masłem orzechowym i ciemną czekoladą. Za każdym razem wartość kaloryczna deseru nie przekraczała jednak 150 kalorii.

Zobacz także
Jedzcie sezamki i chałwę. Pomogą lepiej odczuwać smaki i zapachy, poprawią apetyt i odporność. To dzięki 1 składnikowi

Te słodycze pomogą wam lepiej odczuwać smaki i zapachy. Poprawią też apetyt i odporność.

Ewa Chodakowska

Tyle trzeba zapłacić za słodycze w sklepie Chodakowskiej! Ceny jak z kosmosu!

Ile słodyczy można zjeść wieczorem?

Nietypowy pomysł Christiny pojawił się w jej głowie, gdy przeczytała radę znanego trenera, Jima White'a, który twierdzi, że można zjeść wieczorem ulubione danie, ale nie powinno ono mieć więcej niż 150 kalorii. Należy też pamiętać, aby przez całą resztę dnia odżywiać się zdrowo.

- Każdy potrzebuje przerwy od diety, a ja czuję, że 150 kalorii każdego dnia nie zrujnuje efektów, zwłaszcza jeśli jest ono przewidziane w planie dnia - Christina zacytowała słowa trenera osobistego.

Po tygodniu takiej diety, Christina zamiast przytyć, schudła 2 kilogramy.

Czy nasz organizm potrzebuje cukru?

Cukier to węglowodan występujący naturalnie w wielu produktach spożywczych. Nasz organizm wykorzystuje węglowodany jako źródło energii. Całkowita rezygnacja z cukru nie jest dla nas dobra. Należy jednak pamiętać, aby spożywać go z umiarem.

Spożywanie nadmiernych ilości cukru może powodować otyłość i mieć wiele innych niekorzystnych skutków dla zdrowia, dlatego dietetyczne i lekarskie wytyczne zalecają ograniczanie jego spożycia.

Źródło: radio ZET

Ważyła 130 kg i ledwo się poruszała. Dzięki popularnej diecie schudła 50 kg i dziś biega w maratonach
Instagram/ashleymcfitterson
Newsy
Ważyła 130 kg i ledwo się poruszała. Dzięki popularnej diecie schudła 50 kg i dziś biega w maratonach
Schudnąć 50 kilogramów i zacząć biegać w maratonach? To wyzwanie przed którym stanęła Ashley McFitterson. Poznajcie jej niezwykłą metamorfozę.

Ashley McFiitterson od zawsze miała problemy z nadwagą. W najgorszym momencie swojego życia, kobieta ważyła ponad 130 kilogramów. Pewnego dnia postanowiła wziąć się za siebie i schudnąć. Jak tego dokonała? Niezwykła przemiana Ashley McFitterson Ashley McFitterson przez większość swojego życia walczyła z ponadprogramowymi kilogramami. Ważąc ponad 130 kilogramów, z trudem mogła chodzić i zaczęła mieć problemy ze zdrowiem. Kiedy lekarze zdiagnozowali u niej stan przedcukrzycowy oraz hipoglikemię, kobieta postanowiła się za siebie wziąć i przeszła na popularną dietę. Mowa o diecie ketogenicznej.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Ashley (@ashleymcfitterson) Co jadła Ashley, że tak schudła? Ashley postanowiła przejść na dietę ketogeniczną. Co to oznacza w praktyce? Sprawdźcie jak działa ta dość kontrowersyjna taktyka żywieniowa: McFitterson: radykalnie ograniczyła spożywanie węglowodanów przerzuciła się na zdrowsze źródła tłuszczu oraz białka wyeliminowała czerwone mięso na rzecz białego włączyła do diety jajka awokado         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Ashley (@ashleymcfitterson) Ashley już po kilku miesiącach znacząco schudła i zaczęła się o wiele lepiej czuć: - W ciągu miesiąca od...

Czy jedzenie owoców na noc jest zdrowe? Można się zdziwić
AdobeStock
Newsy
Czy jedzenie owoców na noc jest zdrowe? Można się zdziwić
Jecie owoce przed snem? To nie jest najlepszy pomysł!

Już małym dzieciom tłumaczy się, że należy jeść owoce, ponieważ są one bardzo zdrowe. Jednak nikt nie mówi o tym, kiedy należy je jeść – a to również jest bardzo ważne! Wiedzieliście o tym, o jakiej porze dnia najlepiej spożywać owoce? Sprawdźcie. Dlaczego nie powinno się jeść owoców wieczorem? Jeżeli wybraliście się kiedyś do dietetyka, to powinien wam powiedzieć o tym, w jakich godzinach należy jeść owoce . To bardzo ważne, ponieważ zjedzenie owoców wieczorem wcale nie jest zdrowe! Dlaczego? Owoce zawierają bardzo dużo cukrów prostych, które są potrzebne organizmowi do prawidłowego funkcjonowania w ciągu dnia. Gdy pracujecie lub wykonujecie codziennie czynności w domu, potrzebujecie do tego energii, którą dostarcza m.in. cukier. Dlatego warto zjeść owoce na drugie śniadanie lub do lunchu. Jeżeli jednak zdecydujecie się zjeść owoce wieczorem, możecie odczuć nieprzyjemne dolegliwości ze strony układu pokarmowego – cukry, które znajdują się w owocach, zaczną fermentować w jelitach i powodować nieprzyjemne wzdęcia. Czy można temu jakoś zaradzić? Jeśli koniecznie chcecie zjeść owoc wieczorem, zdecydujcie się na mniejszą porcję lub wymieszajcie owoce z kefirem albo jogurtem naturalnym. W przetworach mlecznych znajdują się białka i tłuszcze, które nieco obniżą indeks glikemiczny takiego posiłku. Czy od owoców można przytyć? Nie należy zapominać, że owoce, choć zawierają wiele witamin, dostarczają organizmowi przede wszystkim dużo cukru – tak samo jak słodycze. Dlatego zjedzenie winogron lub pomarańczy jest na pewno o wiele lepszym pomysłem niż czekolada albo cukierki pod kątem zdrowotnym, jednak nie można z nimi przesadzić! Od jedzenia dużych ilości owoców przytyjecie tak samo szybko, jak od objadania się słodyczami. By...

Fenomen ujemnych kalorii. Czy naprawdę można jeść i chudnąć?
Adobe Stock
Newsy
Czy można jeść i chudnąć? Czy fenomen ujemnych kalorii ma coś wspólnego z prawdą?
O ujemnych kaloriach słyszymy od fanatyków diet odchudzających. Niektórzy producenci tak reklamują swoje niskokaloryczne produkty. Czy istnieje żywność, która odchudza czy to tylko mit?

Nasz organizm, żeby wykonywać funkcje życiowe, potrzebuje energii i dostarczamy mu ją wraz z pożywieniem. Wartość energetyczna spożywanej żywności określania jest w kaloriach. Każdy człowiek, w zależności od płci, wieku, stylu życia potrzebuje określonej ilości kalorii w ciągu dnia. Jeśli nasz bilans energetyczny jest dodatni, to znaczy, że zjadamy więcej kalorii, niż potrzebujemy. Ta nadwyżka odkładana jest w postaci tkanki tłuszczowej. Jeśli jest ujemny, chudniemy, ponieważ wydatkujemy więcej energii, niż sobie dostarczyliśmy. Czy istnieją produkty, które możemy jeść i jednocześnie chudnąć? Sprawdzamy, czym są ujemne kalorie. Czym są tzw. ujemne kalorie? O ujemnych kaloriach zaczęło się mówić w kontekście tzw. Diety Ujemnych Kalorii, polegającej na spożywaniu produktów o niskiej kaloryczności, zawierających duże ilości błonnika. Twórcy tej diety ogłosili, że są takie produkty jak np. marchew czy seler, które same zawierają bardzo mało kalorii, natomiast ich trawienie powoduje, że organizm wydatkuje więcej kalorii, niż przyjął podczas jedzenia. To nie do końca prawda... Oczywiście faktem jest, że istnieją produkty niskokaloryczne. Prawdą też jest, że organizm na proces trawienia zużywa pewną ilość energii (kalorii). Jednak błędne jest założenie, że jedząc produkty zakwalifikowane jako ujemnie kaloryczne, będziemy bez wysiłku chudnąć. Amerykańscy naukowcy przeprowadzili eksperyment na pewnym gatunku jaszczurek, które trawią i wchłaniają wartości odżywcze pobierane z pokarmów, w sposób bardzo zbliżony od naszego. Jaszczurki były karmione niskokalorycznym, surowym selerem, który uwielbiają, a badacze przeliczyli ilość energii wydatkowanej na trawienie i inne procesy życiowe. Z wyliczenia wyszło im, że jaszczurki zachowały z każdej porcji zjedzonego selera...

Takie śniadanie niszczy hormony i sprawia, że obrastamy tłuszczem. Polacy je uwielbiają
Adobe Stock
Newsy
Takie śniadanie niszczy hormony i sprawia, że obrastamy tłuszczem. Polacy je uwielbiają
Dla wielu z nas płatki śniadaniowe kojarzą się zdrowym i pożywnym śniadaniem. Nic bardziej mylnego.

Mimo iż większość płatków śniadaniowych jest promowana jako „zdrowa żywność”, ten popularny produkt, który wielu z nas spożywa codziennie rano na śniadanie, w rzeczywistości ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Płatki śniadaniowe nie tylko mogą powodować cukrzycę i sprzyjają gromadzeniu się tkanki tłuszczowej, ale też zwiększają ryzyko zachorowania na raka, a nawet powodują szybsze starzenie się organizmu. Dlaczego lepiej nie jeść płatków śniadaniowych? Płatki śniadaniowe to jedna z najgorszych rzeczy, jaką możecie zjeść rano na śniadanie. Dlaczego? Ponieważ zawierają ogromną ilość cukru oraz sztucznych dodatków. Nie dajcie się zwieść napisom na opakowaniu, które przekonują, że takie płatki są „zdrowe”, „odchudzające”, „fitness” czy „bogate w błonnik”. W rzeczywistości zaburzają one produkcję hormonów, obniżają energię i powodują szybki przyrost masy ciała. Większość dostępnych w sklepach płatków zbożowych (nawet „pełnoziarnistych” lub „o wysokiej zawartości błonnika”) powoduje niekontrolowany wzrost poziomu cukru we krwi. Zdaniem dietetyków, najgorszą rzeczą w przypadku większości zbóż, nawet tak zwanych „pełnych ziaren”, jest to, że wszystkie z nich powodują gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi (niezależnie od tego, czy są na bazie pszenicy, ryżu czy kukurydzy), co skutkuje kaskadą hormonów magazynujących tłuszcz, które zostają uwolnione w ciele i sprawią, że nasz organizm potrzebuje jeszcze większej ilości węglowodanów w ciągu dnia, co bardzo szybko odbija się na ilości tłuszczu na naszym brzuchu. Szerszy obwód w pasie to nie wszystko Płatki śniadaniowe są wytwarzane z rafinowanych ziaren, a proces ten nazywa się ekstruzją. Produkt ten jest wysoko przetworzony, a...