Przez 15 lat codziennie jadła frytki! Szokujące, co się stało!
Pixabay
Newsy

Przez 15 lat codziennie jadła frytki! Szokujące, co się stało!

Ta historia daje do myślenia. Pewna młoda dziewczyna przez 15 lat jadła frytki. Dzień w dzień. Taka dieta odcisnęła piętno na jej organizmie. Jak dziewczyna zwalczyła uzależnienie od smażonych ziemniaków? Nie zgadniecie.
Hubert Rój
maj 04, 2021

O tym, że frytki to jedna z najbardziej niezdrowych potraw napisano już niemalże tomy. Ich szkodliwość nie kryje się tylko i wyłącznie w olbrzymich ilościach paskudnego tłuszczu, ale także w obecności w ich składzie groźnej toksyny, czyli akrylamidu.

Niewiele z tego wszystkiego robiła sobie 20-letnia Hanna Little z Wielkiej Brytanii. Ze względu na niezwykle rzadką przypadłość, czyli selektywne zaburzenie odżywiania, dziewczyna mogła jeść tylko i wyłącznie tłuste, smażone frytki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak przebiegała choroba dziewczyny jedzącej tylko frytki?

Wszystko zaczęło się u Hanny w wieku 5 lat. Ciężka przypadłość sprawiła, że dziewczyna przez długie lata dostawała ciężkich ataków paniki na myśl o zjedzeniu czegokolwiek innego od smażonych pokrojonych ziemniaków.

– Jakiekolwiek inne jedzenie sprawiało, że czułam się źle, byłam zdenerwowana i roztrzęsiona. Nigdy nie wiedziałam, jak dokładnie zareaguje mój organizm na coś innego niż frytki – opowiadała angielskiej prasie Hanna Little. – Myślę, że brało się to stąd, że frytki mają prosty skład – przerażała mnie wizja łączenia się kilku różnych smaków – przyznała w szczerym wywiadzie Little.

Zobacz także

Dziewczyna mogła pozwolić sobie jedynie na takie delikatne odstępstwa od frytkowej diety jak kromka suchego chleba tostowego na śniadanie. Menu na kolację i obiad było z góry ustalone – frytki, frytki i jeszcze raz frytki.

W jaki sposób dziewczyna zwalczyła nietypową przypadłość?

20-latka postanowiła zrobić coś ze swoją przypadłością, kiedy zatrudniła się w nowej pracy. Było to konieczne ze względu na niemożliwość zapewnienia jej ziemniaczanego obiadu w trakcie pracy każdego dnia.

W zwalczeniu nietypowej choroby dziewczynie pomogła terapia hipnozą. Efekty przyszły zaskakująco szybko, a 20-letnia dziewczyna powoli zaczęła przełamywać swoją fobię. Na początek włączyła do swojego skromnego menu pizzę. Włoskie danie szybko stało się jej ulubionym.

Dzięki stopniowemu dozowaniu innych posiłków w stanie zahipnotyzowania, w tej chwili Hanna Little jest już zdrowa. Przełamała swoje lęki i fobie, które według ekspertów swoje korzenie musiały mieć we wczesnym dzieciństwie. Tak mogą rodzić się schorzenia znane jako selektywne zaburzenie odżywiania.

Czytaj także:

 

Komentarze