Przez 12 lat zmagał się z migrenami. Próbował wielu terapii, ale pomogła dopiero ta dieta
Adobe Stock
Newsy

Ten mężczyzna przez 12 lat zmagał się z migrenami. Próbował wielu terapii, ale pomogła dopiero ta dieta

Słyszeliście, że najlepszym sposobem na zwalczenie stanu zapalnego nie jest apteczka, tylko lodówka?. Ten pacjent z pewnością by to potwierdził.

Miewacie migreny? Każdy, kto je przeżył dobrze wie, jak bardzo są uciążliwe. To jednostronny, pulsujący ból głowy, który potrafi trwać kilka lub nawet kilkadziesiąt godzin. Bólom towarzyszy nadwrażliwość na światło i dźwięk, nudności, a czasem wymioty.

Na te dolegliwości cierpi ponad miliard ludzi na całym świecie. Niekiedy pojawiają się także symptomy zbliżającego się bólu jak mroczki przed oczami czy zaburzenia równowagi. Pewien 60-letni mężczyzna zmagał się z migreną przez 12 lat.

Wreszcie trafił na dietę, która bardzo szybko zwalczyła uciążliwe bóle głowy. Amerykańscy lekarze prowadzący terapię opisali przypadek 60-latka w magazynie medycznym BMJ Case Reports, przedstawiającym kliniczne przypadki leczenia. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Bóle migrenowe męczyły go 20 dni w miesiącu

Zanim chory, zmagający się z uciążliwymi migrenami trafił do kliniki zajmującej się holistyczną medycyną, jego życie zamieniło się w koszmar. Przez 12 lat miał migreny, które atakowały go 5-6 razy w miesiącu, a każdy atak trwał do 72 godzin.

Z czasem częstotliwość napadów bólu jeszcze wzrosła. Zaczęły pojawiać się 6-8 razy w miesiącu, każdy trwał do 72 godzin co oznacza, że nieustający ból chory musiał znosić przez 18 do 24 dni w miesiącu. Tak nie da się po prostu żyć.

Mężczyzna próbował wszystkiego, co proponowali mu lekarze. Brał leki przeciwmigrenowe, które w najmniejszym stopniu nie pomagały. Ufając temu co podpowiadali terapeuci, zaczął ograniczać stres, wyciszać organizm, medytował i praktykował jogę.

Zmienił także dietę. Zrezygnował z potraw, które mogą wyzwalać bóle migrenowe jak czekolada, ser, kawa, alkohol. Jego dieta w ostatnim okresie była zdrowa i przemyślana. Jadał potrawy na bazie pszenicy i mleka sojowego, pieczywo pełnoziarniste, ryby, drób, owoce. Niestety żadna z tych zmian wprowadzonych do trybu życia i jadłospisu nie przynosiła rezultatów.

Zobacz także
Nie jedzcie tego, jeśli cierpicie na migreny. Ból będzie nie do wytrzymania

Nie jedzcie tego, jeśli cierpicie na migreny. Ból będzie nie do wytrzymania

Naturalne metody na ból głowy. Te produkty przyniosą ulgę w migrenie

Naturalne metody na ból głowy. Te produkty ze spiżarni przyniosą ulgę w migrenie

Czy zielone warzywa mogą wpłynąć na migreny?

Wreszcie chory trafił do kliniki w nowym Yorku, w której zaproponowano mu zmianę diety na sposób odżywiania nazwany skrótem „Life” (od Low Inflammatory Foods Everyday). To dieta oparta na pokarmach zwalczających stany zapalne.

Magazyn Health Harward w jednym z artykułów poświęconych tematyce diety przeciwzapalnej wskazywał:

- Lekarze uczą się, że jednym z najlepszych sposobów na zmniejszenie stanu zapalnego nie jest apteczka, ale lodówka.

60-latek przyjął proponowaną dietę jako ostatnią deskę ratunku. Zalecono mu spożywanie dziennie co najmniej 142 g zielonych warzyw liściastych takich jak kapusta, brokuły, szpinak, jarmuż czy natka pietruszki, a do tego picie 1 l zielonego koktajlu dziennie. Miał też ograniczyć spożycie produktów pełnoziarnistych, warzyw skrobiowych, olejów i białka zwierzęcego, zwłaszcza nabiał i czerwone mięso.

Po 2 miesiącach stosowania diety, częstotliwość bólów głowy spadła z 20 dni do 1 dnia w miesiącu, a po kolejnych miesiącach, bóle zniknęły bez śladu. Sam pacjent wspomina ten okres leczenia tak:

- Już po miesiącu od rozpoczęcia bogatej w składniki odżywcze diety roślinnej, która obejmowała głównie ciemnozielone warzywa liściaste, owoce, fasolę, płatki owsiane i codziennie zielony koktajl, udało mi się odstawić leki.

Obecnie od 7 lat u mężczyzny nie pojawiają się nawroty choroby. Lekarze uważają, że dieta „Life” znacząco zwiększyła poziom beta-karotenu w organizmie pacjenta oraz znacząco zmniejszyła ogólnoustrojowy stan zapalny. To było przyczyna ustąpienia migren w tym przypadku. Jednak aby sformułować ostateczne stwierdzenia i zalecenia dotyczące leczenia migren właśnie taką dietą, potrzeba więcej badań.  Inni lekarze podkreślają, że ponieważ jest to jednostkowy przypadek, jest za wcześniej aby uogólniac wnioski. 

Źródło: Zdrowie.gazeta.pl, Health.harward.edu

Nie jedzcie tego, jeśli cierpicie na migreny. Ból będzie nie do wytrzymania
Newsy
Nie jedzcie tego, jeśli cierpicie na migreny. Ból będzie nie do wytrzymania
Zmagacie się z migrenowym bólem głowy? Pod żadnym pozorem nie jedzcie tych produktów, bo tylko nasilą wasz ból.

O tym, jak dotkliwa w skutkach może być migrena wiedzą tylko ci, którzy się z nią zmagają. Czy wiecie, że niektóre jedzenie może wyzwalać ataki bólowe u osób z migreną? I odwrotnie, niektóre pokarmy mogą zmniejszać częstotliwość migrenowych bólów głowy lub łagodzić ich objawy. Czego osoby z migreną powinny się wystrzegać w swojej diecie, a co powinny jeść częściej? Dieta przy migrenie Jeśli cierpicie na migrenę na pewno wiecie, że migrenowy atak może wywołać wiele czynników. Może to być m.in. wysoki poziom stresu, zbyt mała ilość snu, zmiany pogody,  a nawet dieta. Wyzwalacze dietetyczne są jednymi z najczęstszych wyzwalaczy zgłaszanych przez osoby z migreną. Wiele osób ma jednak problem z ustaleniem, jaki konkretnie produkt mógł u nich wywołać atak. Z pomocą przychodzą naukowcy i ich badania. Osoby zmagające się z migreną powinny włączyć do swojej diety świeże owoce i warzywa. Spożywanie pożywnej, dobrze zbilansowanej żywności jest ważne dla każdego z nas, ale niektóra żywność może być szczególnie bogata w substancje wywołujące migrenę. Zdrowa dieta migrenowa to świeża dieta. Oznacza to spożywanie różnorodnych warzyw, owoców i chudego mięsa, podobnie jak w diecie śródziemnomorskiej. Oto lista produktów, których należy unikać przy migrenie: Sery dojrzewające, takie jak ser pleśniowy, które zawierają tyraminę. Sery pleśniowe, mimo iż są smaczne, mogą wywoływać migrenę. Wszystko przez zawartą w nich tyraminę, która aktywuje receptory w mózgu odpowiedzialne za nieprzyjemne dolegliwości. Czekolada, która zawiera beta-fenyloetyloaminę. Wiele osób uważa, że czekolada to świetny sposób na chandrę i poprawę humoru i jest to prawda. Niestety, osoby...

Nie jadł rok. Lekarze nie mogli uwierzyć i nazwali go medycznym ewenementem. Nie róbcie tego w domu!
Wikipedia
Newsy
Nie jadł rok. Lekarze nie mogli uwierzyć i nazwali go medycznym ewenementem. Nie róbcie tego w domu
To wyjątkowy przypadek. Nigdy więcej nie zdarzyło się, żeby ktoś nie jadł tak długo. Lekarze są zgodni, że tak radykalny post grozi śmiercią, ale nie potrafią wyjaśnić, dlaczego ten człowiek przeżył.

Angus Barbieri miał 27 lat i ważył 207 kg, kiedy postanowił schudnąć. Nie interesowały go żadne diety niskokaloryczne. Zakomunikował lekarzom, że przechodzi na post, po czym, po prostu przestał jeść. Pierwszy posiłek zjadł dopiero rok później i było to jajko na miękko, kromka chleba z masłem i kubek czarnej kawy. Stwierdził, że po takim śniadaniu czuł się bardzo pełny. Jak to możliwe, że ktoś, kto przestał jeść, w ogóle przeżył? Radykalna dieta Angusa Barbieriego Gdy młody Szkot z dużą nadwagą, marzący o idealnej wadze 82 kg, zakomunikował lekarzom, że przestaje jeść, ci byli nawet zadowoleni. Uznali, że ograniczając kalorie z własnej woli, zgubi kilka kilogramów. Jednocześnie byli pewni, że po kilku dniach mężczyzna porządnie zgłodnienie i zrezygnuje z radykalnej diety. Tak się nie stało. Dni, tygodnie i miesiące mijały, a Angus nadal nic nie jadł. Był konsekwentny i zdeterminowany do osiągnięcia upragnionej wagi. Lekarze cały czas kontrolowali jego nawodnienie, dostarczali mu też składników mineralnych, niezbędnych do funkcjonowania organizmu, regularnie przeprowadzali badania, a raz na jakiś czas zatrzymywali w szpitalu na noc. Jedyne co stwierdzali, to niedocukrzenie organizmu. W takiej sytuacji pacjent powinien przyjmować cukier, ale Angus tego nie robił. Niewielkie ilości cukru wprowadził do diety dopiero na końcowym etapie postu, W czasie diety pacjent przyjmował płyny pozbawione kalorii jak kawa i herbata, bez mleka i cukru, a także woda mineralna. Dostawał preparaty witaminowe, minerały, m.in. sód i potas oraz drożdże, które są doskonałym źródłem witamin z grupy B. Nie jadł niczego przez 382 dni. Co na to lekarze? Ta historia wydarzyła się w 1965 roku, w Szkocji. Lekarze do dziś nie mogą zrozumieć jak to możliwe, że młody Szkot nie jadł przez 382 dni i nie umarł. I nie...

21-latek trafił do szpitala, bo uzależnił się od tego  napoju. Pije go mnóstwo osób
Adobe Stock
Newsy
21-latek trafił do szpitala, bo uzależnił się od tego  napoju. Pije go mnóstwo osób
Napoje energetyzujące powinny być spożywane wyjątkowo rzadko. Wiele osób dalej sięga po nie regularnie, a konsekwencje mogą być tragiczne…

Młody, 21-letni student trafił do szpitala w wyniku częstego spożywania dużych ilości napojów energetyzujących. Jego leczenie trwało aż dwa miesiące, a dalsze powikłania są bardzo możliwe. Informacja ta została opublikowana w renomowanym czasopiśmie naukowym British Medical Journal.  Energetyki są niebezpieczne dla zdrowia 21-latek naraził się na niewydolność serca oraz nerek. Z początku nie zauważał negatywnych objawów spożywania energetyków, jednak kiedy tylko je odstawiał, odczuwał silne migreny i absolutny brak energii do czegokolwiek. Jak sam przyznał, był uzależniony od napojów energetyzujących i potrafił wypijać je w ilości nawet 2 litrów dziennie.  Podczas hospitalizacji chłopaka, lekarze rozważali nawet przeszczep nerek. Na szczęście nie było to konieczne, jednak studentowi groziła taka ewentualność. Choć mężczyzna wrócił już do domu i czuje się lepiej, lekarze twierdzą, że dalsze powikłania są prawdopodobne. W przyszłości mogą doskwierać mu problemy sercowe.  Jak działają energetyki? Skoncentrowana ilość środków pobudzających i zwiększających wydajność fizyczną i umysłową (kofeina, tauryna, guarana) może spowodować: częste drżenie rąk wzmożone wydzielanie śliny przyspieszone tętno negatywny wpływ na nerki czy wątrobę częste osłabienie, rozdrażnienie (po odstawieniu napojów) oraz bóle głowy większe ryzyko otyłości i cukrzycy z racji na duże ilości cukru. Czy sprzedaż energetyków powinna być ograniczona?  Po swoich traumatycznych przejściach student przestrzega innych przed szkodliwymi skutkami nadmiernego spożywania energetyków. Uważa, że są one zbyt łatwo dostępne, zwłaszcza dla dzieci. Jest też zdania, że powinny one być „ozdobione” podobnymi etykietami co alkohol czy...

„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?
AdobeStock
Newsy
„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?
Żywienie w polskich szpitalach jest niestety dalekie od ideału. Czy szpital nie jest miejscem, w którym tego typu kwestie powinny być traktowane ze szczególną troską i uwagą?

Jakie jest jedzenie w polskich szpitalach doskonale wiedzą ci, którzy do nich kiedyś trafili. Głodowe porcje, niskiej jakości składniki, kleksy najtańszej musztardy i keczupu, wysoko przetworzone wędliny i śladowe ilości warzyw i owoców — to brutalna codzienność. Pokazywaliśmy wam, na jakie posiłki mogą liczyć kobiety leżące na oddziale patologii ciąży w jednym z polskich szpitali oraz skandaliczny obiad , który otrzymała jedna z pacjentek. O tym jak bardzo jest źle, świadczy chociażby fakt, że w konkursie na „Szpital dobrej praktyki żywienia klinicznego”, ze zgłoszonych 58 szpitali zaledwie 19 otrzymało certyfikat . Czy takie jedzenie powinno być podawane chorym? Jedzenie w polskich szpitalach przyprawia o grozę. Dania są małe, a składniki, z których je wykonano, pozostawiają wiele do życzenia. Nic dziwnego, że pacjenci narzekają. Czy to nie zdrowa dieta powinna być filarem ich szybkiego powrotu do zdrowia i pełni sił? Do sprawy postanowili odnieść się lekarze z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Ich zdaniem to, co się dzieje w polskich szpitalach, w ogóle nie powinno mieć miejsca. „Żywienie to prawidłowo zbilansowane i dobrane posiłki" Zdaniem prof. Elżbiety Jarockiej-Cyrty, kierownik Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, kwestie żywienia w szpitalach wymagają bardzo szerokiego podejścia. Musimy patrzeć na żywienie bardzo szeroko. Zwykle z żywieniem utożsamiamy prawidłowo zbilansowane i dobrane posiłki. My natomiast mówimy o leczeniu żywieniowym. Chodzi o wsparcie pacjenta, który nie może zjeść tyle ile powinien, ponieważ jest bardzo ciężko chory, nie może połykać z powodu schorzenia górnego odcinka przewodu pokarmowego, albo...