Zmęczona kobieta w kuchni
Adobe Stock
Newsy

Przestańcie to robić w kuchni jak najszybciej - marnujecie tylko czas

Pichcenie smacznych obiadów i deserów to wspaniała pasja. Czasem zdarza się jednak, że spędzamy w kuchni za wiele czasu. I to niekonieczne na przyjemnych czynnościach.
Hubert Rój
grudzień 23, 2020

Uporządkowanie pracy w kuchni, skrócenie czasu pewnych kulinarnych zabiegów, czy po prostu unikanie zbędnych robót – warto wziąć sobie to wszystko do serca i czerpać pełnię przyjemności z gotowanie.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Jak ukrócić kuchenne męki?

Najbardziej znienawidzonym zadaniem w każdej kuchni jest zapewne zmywanie naczyń. Nic w tym dziwnego, że żony często zlecają tę „brudną robotę” swoim mężom…

Pierwszym krokiem, by ulżyć nieco cierpienia swojemu współmałżonkowi albo także i sobie samemu, jest rozsądne gospodarowanie sztućcami i naczyniami podczas przygotowywania posiłków.

Do mieszania zupy wystarczy tylko jedna łyżka. Podobnie będzie z nożem czy deską do krojenia, które spokojnie można użyć przecież do różnych warzyw.

Warto także zmywać szczególnie mocno zabrudzone naczynia od razu, póki zanieczyszczenia łatwo mogą odejść z powierzchni garnka czy talerza. Pozostawianie w zlewie sterty naczyń „do namoknięcia” tylko utrudni wam później zadanie.

Rodzinny kompromis

Często panie domu rozpieszczają członków swoich rodzin. Głowa domu woli bigos, dzieci przepadają za pierogami, a babcia czy dziadek preferuje galaretę. Dość!

Musicie podejmować czasem trudne decyzje i gotować jedno danie dla całej rodziny – nie odkryjecie w ten sposób Ameryki, ale tylko w ten sposób uda wam się zaoszczędzić olbrzymią ilość czasu pracy.

Jeżeli już domownicy uparli się na kilka dań, warto strategicznie wybrać np. upieczenie kilku dań podczas jednego włączenia piekarnika.

Zaoszczędzicie nie tylko czas na rozgrzanie pieca, ale też sporo energii. Powiedzenie o dwóch pieczeniach na jednym ogniu nie wzięło się znikąd!

Przygotowanie produktów

Zdarza się, że marnujecie czas także w czasie zwykłego gotowania. Przestawcie się na ziemniaki w mundurkach. Nie będą wcale gorsze niż te obierane, a zyskacie dzięki temu wiele cennych minut.

Podobnie  sprawa wygląda z ogórkami. Często obieracie ogórki szklarniowe, sądząc, że dzięki temu unikniecie spożycia zanieczyszczeń i chemicznych oprysków. A wystarczy je tylko solidnie umyć. Pod skórką ogórka kryje się mnóstwo witamin!

Podobnie z pieczarkami. Szkoda zawracać sobie głowy na ich obieranie. Umyjcie je dokładnie pod bieżącą wodą i będą gotowe do gotowania.

Komentarze