Przepis na owoce pod kruszonką. Receptura Ani Starmach zachwyci waszych gości!
Instagram/ania_starmach
Newsy

Przepis na owoce pod kruszonką. Receptura Ani Starmach zachwyci waszych gości

Owoce pod kruszonką to letni przebój na obiadowych i piknikowych stołach. Zobaczcie, jak przyrządza je Ania Starmach!

Ania Starmach to ulubienica widzów i wielu miłośników kulinariów. Jurorka programów „MasterChef” i „MasterChef Junior” oraz autorka książek kucharskich (która spodziewa się właśnie drugiego dziecka) podzieliła się swoim przepisem na prawdziwy hit wśród letnich deserów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Przepis na owoce pod kruszonką autorstwa Ani Starmach

Mistrzyni kulinariów podzieliła się tym prostym, a jednocześnie niewiarygodnie pysznym przepisem w swoich mediach społecznościowych. 

„Owoce pod kruszonką to od lat mój deser nr 1! W zależności od sezonu, kruszonką zasypuję jabłka, morele, truskawki lub... rabarbar” – napisała Starmach na Instagramie.

Składniki:

KRUSZONKA

  • 200 g mąki pszennej
  • 150 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 90 g drobnego cukru do wypieków

NADZIENIE:

  • 1.5 kg jabłek lub innych owoców: malin, truskawek, rabarbaru, moreli...
  • 2 łyżki cukru
  • łyżka masła
  • laska wanilii (lub 1 łyżeczka cukru waniliowego)
  • łyżeczka cynamonu
  • garść rodzynek

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki wymieszajcie (najlepiej rękoma), przechowujcie w lodówce. Taką kruszonkę można też zamrozić i użyć po jakimś czasie.
  2. Jabłka obierzcie i pokrójcie w ósemki.
  3. Na patelni rozpuśćcie masło, wrzućcie pokrojone jabłka.
  4. Dodajcie cukier (2 łyżki), cynamon, wanilię i rodzynki. Jabłka wymieszajcie i duście na niewielkim ogniu przez ok. 5-10 minut.
  5. Jabłka przełóżcie do formy żaroodpornej, przykryjcie równomiernie kruszonką.
  6. Pieczcie około 40-45 minut w temperaturze 180 stopni.

Źródło: Instagram

Czytaj też:

Komentarze
Ania Starmach w ciąży
ons
Newsy Gwiazda "MasterChefa" jest zachwycona. "Nasza rodzina się powiększy"
Znana kucharka, blogerka i jurorka programu MasterChef, Ania Starmach, spodziewa się drugiego dziecka! Radosną nowiną podzieliła się ze swoimi fanami przy pomocy Instagrama!
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Ania Starmach już w młodości związała swoje życie z kulinariami. Mimo ogromnej sympatii do historii sztuki , którą zresztą zaczęła studiować, odkryła, że jej miejsce jest w kuchni i to właśnie tam powinny powstawać cieszące oko, a zarazem pyszne dzieła.  Kariera Starmach nigdy nie zwalniała tempa Wszystko zaczęło się od kursu w paryskiej szkole Le Cordon Bleu, którą ukończyła z wyróżnieniem. Wtedy była już pewna, że to właściwa droga. Zaczęła więc tworzyć bloga, na którym do dziś dzieli się swoimi przepisami, trikami, życiem prywatnym i zawodowym. Nie można jednak zapomnieć, że Starmach jest również autorką wielu książek kulinarnych i jurorką znanego programu dla dzieci i dorosłych - MasterChef. W swojej wieloletniej karierze gwiazda odbyła liczne staże u najlepszych kucharzy, między innymi we francuskiej Lameloise, posiadającej trzy gwiazdki Michelin . Pędzące życie zawodowe sprawiło, że Starmach nie miała zbyt wiele czasu na założenie rodziny. Jednak 3 lata temu wszystko się zmieniło. Gwiazda MasterChefa spodziewa się kolejnego dziecka W 2017 roku jurorka MasterChefa wzięła ślub z Piotrem Kuskiem. Niespełna rok później para ogłosiła, że spodziewa się pierwszego dziecka. Z kolei kilka dni temu, wstawiając na Instagram zdjęcie w świątecznej aranżacji zdradziła, że jest w drugiej ciąży . Dwuletnia Jagna doczeka się więc młodszego rodzeństwa!  "Nasza trójka. A tak naprawdę czwórka, bo już za kilka miesięcy nasza rodzina się powiększy! Miłość i jeszcze więcej miłości". Fani oniemieli z zachwytu. Post Ani Starmach zyskał niemal 80 tysięcy polubień! W komentarzach nie zabrakło gratulacji. „Gratulacje Aniu!!! Prezent na święta udany. Trzymaj się”, „Ojej serdeczne gratulacje”,...

Przeczytaj
Kuchnia Ani Starmach
ons
Newsy Anna Starmach pokazała swoją kuchnię. Wnętrza naprawdę robią wrażenie
Gwiazda "MasterChefa", Ania Starmach, chętnie dzieli się swoim życiem prywatnym w sieci. Z racji, że kobieta niedawno została mamą, większość czasu spędza w domu i to właśnie te wnętrza królują na jej Instagramie. Jasna i minimalistyczna kuchnia zachwyciła obserwatorów gwiazdy!
Weronika Kępa
grudzień 11, 2020

Gwiazda "MasterChefa" chętnie dzieli się swoim życiem w sieci Sytuacja wywołana pandemią, ale również fakt, że Ania Starmach została w ostatnich latach mamą, a już niedługo zostanie nią po raz kolejny, sprawiła, że kobieta większość czasu spędza w zaciszu domowym. Jednak z racji, że bez gotowania nie wyobraża sobie życia, wciąż pichci coś w swojej kuchni. Starmach, podobnie jak inne gwiazdy, chętnie dzieli się swoją codziennością z obserwatorami. Na jej Instagramie pojawia się więc coraz więcej zdjęć, na których widać, jak pięknie urządziła dom . Jest jasny, przestronny i wypełniony roślinami doniczkowymi. Po prostu marzenie każdej pani domu! Kuchnia Ani Starmach W ostatnim czasie gwiazda "MasterChefa" postanowiła podzielić się również fotografiami z miejsca, które kocha najbardziej – kuchni. Obok Ani Starmach we wnętrzu króluje biel. Wypełniające ścianę aż po sufit, jasne szafki zostały dopełnione złotymi uchwytami. Z kolei pomiędzy odznacza się srebrny, niesamowicie dizajnerski piekarnik.  Czarna płyta indukcyjna, umieszczona na kuchennej wyspie, idealnie kontrastuje z jasnym blatem. Na tym jednak nie koniec. Kuchnia Ani Starmach wydaje się nie mieć końca. Pod trzema dużymi oknami znajduje się kolejny blat ze srebrnym zlewem , a pod nim szafki w zaskakującym, pastelowym, zielonym kolorze . Fani są zachwyceni! „Pani Aniu, piękna kuchnia! Czy może Pani zdradzić, gdzie zamawiała fronty?”, „Z czego wykonane są blaty? Jestem przed wyborem kuchni i ten bardzo mi się podoba”, „A ja mam pytanie, co to za piekarnik? Bardzo ładny design”, „Ale masz piękną kuchnię!”. A wam, jak się podoba?         Wyświetl ten post na Instagramie....

Przeczytaj
skład sklepowych sałatek
Adobe Stock
Newsy Kupujecie surówki na wagę? Po tym, co przeczytacie od razu przestaniecie
Sklepowe surówki i sałatki choć kuszą swoim wyglądem, zdecydowanie nie należą do zdrowych produktów. Niestety ich skład bierze pod lupę niewielu konsumentów. W końcu, co może być złego w warzywach i owocach. Okazuje się, że w tych kupnych aż zbyt wiele…
Weronika Kępa
grudzień 23, 2020

Gotowe surówki i sałatki pojawiające się niemal w każdym sklepie to efekt panującej mody na zdrowe jedzenie , ale również coraz szybciej pędzącego życia Polaków. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiecznie zapracowanych, spóźnionych, ale również chcących zadbać o idealną figurę konsumentów producenci rozłożyli wachlarz możliwości. Uważajcie na sklepowe sałatki Dzisiaj w każdym mniejszym i większym markecie można znaleźć gotowe przekąski, zapakowane w plastikowe pojemniki. Te, choć na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo zdrowo - w końcu zawierają mnóstwo warzyw oraz owoców, po przeanalizowaniu etykiet okazuje się, że mogą wam bardziej zaszkodzić niż pomóc. Trzeba jednak przyznać, że mało kto ma dzisiaj czas na wczytywanie się w skład i opis kupowanej żywności. Pędząc do pracy, szkoły lub na ważne spotkanie, chcecie w końcu zjeść „cokolwiek małego i zdrowego”, a przecież te produkty takie się wydają. W rzeczywistości producenci zarabiają pieniądze na waszej krzywdzie. Gotowe produkty zawierają mnóstwo cukru Nie jest przecież tajemnicą, że tego typu gotowe sałatki i surówki nie są dostarczane do sklepów codziennie. Aby przez choć 3 dni wyglądały dobrze muszą zawierać nawet niewielką ilość konserwantów. To nie koniecznie muszą być dodatki w postaci kwasów, najczęściej jest to po prostu sól oraz cukier … w ogromnych ilościach! W większości sklepowych surówek można znaleźć aż 13 gramów białego cukru w każdych 100 gramach produktu. Zakładając, że standardowo sałatki są sprzedawane w opakowaniach po 450 gramów, w każdym znajduje się aż 12 łyżeczek cukru! Sami przyznacie, że wynik jest przerażający. Nie od dziś wiadomo, że przetworzona żywność stanowi ogromne zagrożenie dla...

Przeczytaj
zupa z dyni przepis
ONS
Newsy Krem z dyni według przepisu Ani Lewandowskiej robi się błyskawicznie. Dodaje do niego jeden bardzo zdrowy składnik
Specjalistka od zdrowego żywienia Ania Lewandowska ma dla was specjalny przepis na zimową zupę krem z dyni - syci, rozgrzewa i jak smakuje!
Katarzyna Wyborska
grudzień 05, 2020

Znana sportsmenka Ania Lewandowska świetnie zna się nie tylko na sporcie, ale i gotowaniu! Wszyscy pamiętamy jak jej sławny mąż, piłkarz Robert Lewandowski nie mógł przestać zachwalać jej kuchni. Mówił, że Ania bardzo dba o jego dietę i przygotowuje mu zbilansowane posiłki, dzięki którym ma dużo energii do treningów. Chyba każdy słyszał o słynnych „kulkach mocy”! Podobno Anna tak dobrze gotuje, że koledzy Roberta z drużyny prosili, by przygotowywała jedzenie im wszystkim lub przynajmniej zdradziła kilka swoich przepisów. Sławne przepisy Ani Lewandowska posłuchała porad i dziś nie gotuje już tylko swojemu mężowi. Jest teraz bizneswoman z prawdziwego zdarzenia i sprzedaje żywność dla sportowców, przygotowywaną według jej przepisów. Receptury Ani można też poznać na jej blogu, na którym regularnie dzieli się przepisami na różne posiłki. Łączy je jedno – wszystkie są bardzo zdrowe, zbilansowane i niezwykle smaczne! Przepis na krem z dyni Ani Lewandowskiej Chłodna pogoda na zewnątrz sprawia, że nabieramy apetytu na rozgrzewające dania.  Dlatego warto w tym czasie jeść dużo zup – na przykład krem z dyni! Zwłaszcza, że mamy sezon na dynię i trzeba ją wykorzystać. Właśnie teraz Ania podzieliła się z fanami przepisem na pyszną potrawę - sekretem zupy jest masło klarowane - zdrowa alternatywa dla zwykłego masła. Powinny je jeść osoby cierpiące na nietolerancję laktozy, a także niewydolność nerek.  Potrzebne będą wam te składniki: 80 dag obranej dyni 25 dag ziemniaków 1 duża cebula 2-3 ząbki czosnku Płaska łyżka kurkumy 2 plasterki imbiru Szklanka bulionu Łyżka masła klarowanego Garść orzechów laskowych Szczypta sezamu Sól Pieprz Przygotowanie Przeciśnij czosnek przez praskę,...

Przeczytaj