Schabowe Gessler
Adobe Stock, ons.pl
Newsy

Przepis Magdy Gessler na idealny kotlet schabowy. Nie zgadniesz, co do niego dodaje

Schabowe to prawdziwa podstawa dla każdej pani domu. Dobre mięso, złocista panierka, ach! Aż cieknie ślinka! Magda Gessler radzi, by użyć jednego nietypowego składnika. Wtedy wyjdą jeszcze lepsze!
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Kotlety schabowe wszyscy znamy i kochamy. Mało mówi się jednak o ich pochodzeniu. Wejście popularnych "schaboszczaków" w poczet klasyki polskiej kuchni odbyło się całkiem niedawno, czyli po II wojnie światowej.

Kotlety schabowe sięgają swoimi korzeniami do wykwintnego austriackiego specjału, czyli sznycla wiedeńskiego. To delikatne w smaku danie składa się z cieniutko zbitego plastra cielęcego mięsa smażonego w panierce na smalcu. W lepszych restauracjach można było dostać sznycle usmażone na maśle.

Dzisiaj wybieramy do naszych kotletów niemal wyłącznie mięso wieprzowe. I wcale nie oznacza to, że nasza potrawa musi być mniej smaczna. Zwłaszcza kiedy zastosujemy jeden trik, który zdradziła uczestnikom „Kuchennych rewolucji” Magda Gessler.

Żeby kotlety schabowe udały się i smakowały tak jak kiedyś, trzeba stosować kilka powszechnie znanych zasad, takich jak cienkie ubicie mięsa, doprawienie solą i pieprzem i smażenia w wysokiej temperaturze.

To jednak nie wszystko. Jak twierdzi gwiazda TVN, miękkość wewnątrz, a chrupkość na zewnątrz zapewnimy kotletom poprzez moczenie mięsa w marynacie z mleka i cebuli. Najlepiej zostawić je w chłodnym miejscu na całą noc.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Doskonałe kotlety schabowe

Składniki

  • 50 dag schabu
  • Szklanka mleka
  • 1 cebula
  • 2 duże, roztrzepane jaja
  • Mąka pszenna – kilka łyżek
  • Bułka tarta
  • Sól
  • Pieprz
  • Smalec lub olej do smażenia

Przygotowanie

  • Schab kroimy na dość grube plastry
  • Plastry mięsa rozbijamy tłuczkiem na cienkie kotlety.
  • Cebulę kroimy w piórka i obkładamy nią nasze rozbite mięso.
  • Zalewamy mięso z cebulą szklanką mleka i odkładamy do lodówki na noc.
  • Nazajutrz „wyławiamy” kotlety schabowe z zalewy i dokładnie je osuszamy.
  • Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  • Kotlety obtaczamy w mące, roztrzepanym jajku, a na koniec w bułce tartej.
  • Na patelni rozgrzewamy smalec lub inny tłuszcz
  • Kotlety smażymy na złoty kolor z obu stron. Uwaga! Pilnujmy, by mąka z kotletów nie przypalała się nam na patelni – jeśli do tego dopuścimy, panierka kotletów będzie wyglądała mało apetycznie.

Smacznego!

Komentarze
Delikatesy Gessler
ons.pl, Adobe Stock
Newsy Gessler otworzyła sklep z przetworami - ceny zwalają z nóg. Za bigos i gołąbki każe sobie zapłacić...
Gwiazda „Kuchennych rewolucji” lubi szokować. Jeśli nie zachowaniem na antenie, czy niewybrednymi komentarzami, to teraz także cenami „z kosmosu” w swoim nowym sklepie.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Zanim gwiazda Magdy Gessler rozbłysła na dobre w telewizji TVN, posiadaczka bujnych loków ograniczała się głównie do działania na polu gastronomicznym. Szefowała wielu knajpom, tworzyła nowe restauracje – słowem – Gessler to zapalona restauratorka. Lekarstwo na kryzys W dobie pandemicznego kryzysu Magda szuka nowych źródeł zarobku. Odkąd w Polsce i na świecie szaleje COVID-19, właściciele knajp mogą jedynie załamywać ręce. Ciągłe obostrzenia, czasowo także po prostu zamykanie restauracji – Gessler postanowiła coś z tym zrobić. Doświadczenie gwiazdy „Kuchennych rewolucji” procentuje. Magda wie co Polacy lubią i wie jak ich frykasy odpowiednie przygotować. Swoją wiedzę restauratorka urodzona na Kubie postanowiła przekuć w kolejny dochodowy biznes. I tutaj przechodzimy do sedna sprawy. Magda Gessler otworzyła sklep. I to nie byle jaki sklep. W swoich „Delikatesach u Fukiera” 67-latka zaczęła sprzedawać smakowite przetwory. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie jeden szczegół –i to wcale niemały – chodzi tu o ogromne ceny słoiczków ze znakiem jakości Gessler… Smaki „Fukiera” w domu Magda zapewnia na stronie delikatesów, że w jej kuchni pachnie rodzinnym domem i prawdziwą polską spiżarnią sprzed lat. Nie wątpimy, ale jedno jest pewne – żadna polska pani domu nie sprzedawała swoich przetworów w takich cenach! Pora na kilka przykładów: Bigos na winie „na bogato” dostaniemy u Magdy za 60 zł. I nie mówimy tu o garze dla całego plutonu wojska, a słoiczku o pojemności 900 ml! Pół kilograma pasztetu z dziczyzny i grzybów Gessler wyceniła z kolei na 75 zł. W gronie najchętniej kupowanych produktów znajduje się ponoć także barszcz czerwony „jak rubin”, na...

Przeczytaj