Kotlety schabowe smażenie
Gotujmy.pl/ania321
Newsy

Pryskający tłuszcz z patelni podczas smażenia schabowych? Mamy na to prosty trik

Szykuje się wspaniały niedzielny obiad, domownicy już wezwani do stołu, a wokół kuchenki okropne tłuste plamy ze smażenia schabowych. Jak temu zapobiec?

Są na to sposoby. Wystarczy na początku po prostu postawić odpowiednią diagnozę. W przypadku pryskania tłuszczu podczas smażenia zwykle winowajca jest jeden – woda.

Jakakolwiek dodatkowa wilgoć na rozgrzanej mocno patelni poskutkuje pryskaniem skwierczącego oleju na prawo i lewo.

Kiedy więc zabieracie się za smażenie schabowych, koniecznie zadbajcie o to, by wasza patelnia była sucha jak pieprz tuż przed wlaniem na nią oleju.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Osuszcie swoje patelnie

Niektórzy do tych celów posypują swoje naczynia solą czy też przecierają je octem. Chcecie poznać nasze zdanie? Kompletna strata czasu.

Jeżeli dopiero co umyliście swoją patelnię, a musicie szybko zacząć smażenie, lepiej postawić suchą patelnię na małym gazie i pozwolić jej się wysuszyć.

Taki ruch pozwoli na uniknięcie problemów już na dzień dobry. Ponadto olej szybciej rozgrzeje się na rozgrzanej patelni – to posunięcie obroni się nawet z punktu widzenia oszczędności energii.

Czasem jednak nie ma rady na pryskanie oleju po całej kuchni. Kotlety schabowe koniec końców są przecież dość wilgotnym kawałkiem mięsa…

Pokrywka-sitko do smażenia

Co wtedy czynić? Jeżeli doskwiera wam wciąż zabrudzona kuchenka, pomyślcie o zainwestowaniu w specjalną pokrywkę do smażenia.

Zwykłe pokrywki nie zdają egzaminu podczas smażenia żadnych produktów. Zamiast smażenia, proces szybko przekształca się w duszenie – wszystko przez ograniczenie odpływu powietrza.

Para wodna pod pokrywką szybko się skrapla i z powrotem trafia na rozgrzany olej. Efekty możecie sobie wyobrazić.

Lepszym wyjściem będzie specjalna pokrywka do smażenia z gęstym sitkiem zatrzymującym wydostający się na zewnątrz tłuszcz, a jednocześnie przepuszczającym powietrze.

Przetrzyjcie tym patelnię a zapomnicie o pryskającym oleju. Na pewno macie to w kuchni
AdobeStock
Newsy
Przetrzyjcie tym patelnię, a zapomnicie o pryskającym oleju. Na pewno macie to w kuchni
Macie już dosyć pryskającego oleju na patelni? Skorzystajcie z tego prostego triku. Naprawdę działa!

Polacy uwielbiają jeść smażone jedzenie. Potrawy smażone na oleju smakują wybornie, ale mają do siebie to, że podczas ich przygotowywania może zacząć pryskać wokół gorący olej. Czy da się jakoś temu zaradzić? Efekt rozpryskiwania zwykle występuje, gdy krople wody z jedzenia przedostają się do gorącego oleju. Na szczęście istnieją pewne domowe sposoby na to, by raz na zawsze pożegnać się z rozpryskującym olejem! Co zrobić, żeby olej nie pryskał na patelni? Jeśli macie dość rozpryskującego się oleju, podczas smażenia pamiętajcie o kilku podstawowych rzeczach. Przed smażeniem, wytrzyjcie dobrze składniki do sucha przy pomocy papierowego ręcznika. Gdy woda przedostaje się do oleju i odparowuje, rozszerza się w wiązkę maleńkich kropelek, co prowadzi do efektu rozpryskiwania, Nie używajcie zbyt dużo oleju podczas gotowania. Podczas smażenia na głębokim tłuszczu napełnijcie garnek olejem do ⅔ wysokości. To samo dotyczy smażenia na patelni. Wlejcie tyle oleju, aby pokryć dolną połowę składników, zamiast wypełniać olejem całą patelnię. Do smażenia najlepiej wybierzcie wysoką, szeroką patelnię. Unikajcie używania płytkich patelni. Wyższa patelnia jest mniej podatna na rozpryski. Wybierzcie wysokiej jakości patelnię ze stali nierdzewnej lub żeliwa. Tanie patelnie ze stali nierdzewnej nie zawsze rozprowadzają ciepło równomiernie, co z kolei może powodować powstawanie gorących punktów na patelni, co prowadzi do dodatkowego rozpryskiwania. Po wlaniu oleju na patelnię, posypcie ją kilkoma szczyptami soli. Sól zapobiega rozpryskiwaniu się oleju podczas gotowania, pochłaniając część wilgoci z jedzenia, co zapobiega rozpryskiwaniu się oleju. Możecie też użyć do tego mąki. Ocet na rozpryskujący się tłuszcz Jest jeszcze jedna metoda na rozpryskujący się na patelni...

Jak smażyć rybę, żeby nie była w środku sucha? Nie zapomnijcie o jednej ważnej rzeczy. Bez niej się nie uda
Adobe Stock
Newsy
Jak smażyć rybę, żeby nie była w środku sucha? Nie zapomnijcie o 1 ważnej rzeczy. Bez niej się nie uda
Niemal wszystkie ryby charakteryzują się delikatnym mięsem. Zaraz dowiecie się, jak sprawić, by po wysmażeniu nadal były soczyste.

Smażenie ryby to tylko jeden z możliwych wariantów obróbki termicznej ryby. Oprócz tego pozostaje wam do wyboru także popularne pieczenie i gotowanie w wodzie i na parze. Te dwa ostatnie sposoby są używane znacznie rzadziej. Jednak wydaje się, że to świetne rozwiązanie dla osób na diecie niskotłuszczowej. Decyzja o tym, jak daną rybę powinno się przygotowywać, powinna wynikać głównie z tego, jaką rybą dysponujecie.  Jakie ryby powinno się panierować? Wróćmy do smażenia. Zasadniczo smażenie może odbywać się na dwa główne sposoby. A więc – w panierce i bez panierki. O tym czy rybę powinno się zapanierować decydują jej właściwości. Warto obtoczyć filety rybne w cieście naleśnikowym wtedy, gdy kupiliście w sklepie rybę chudą Do takich zalicza się m.in. solę, dorsza, morszczuka, sandacza, tilapię, mintaja, szczupaka, mirunę, pangę czy leszcza. Czy ryby tłuste należy panierować? Panierka lub otoczka z ciasta chroni chude rybie mięso przed wysuszeniem. Jeśli nie macie czasu na zrobienie ciasta naleśnikowego, wystarczy wam tradycyjny zestaw złożony z jajka, mąki i bułki tartej. Jednak jeżeli przyrządzacie na obiad rybą tłustszą, panierowanie jest zbędne. Tak będzie między innymi w przypadku smażenia łososia, makreli (oczywiście tej jeszcze nieuwędzonej) czy pstrąga tęczowego. Co zrobić z rybami, które zwyczajowo nie należą ani do grupy ryb tłustych, ani chudych? Wtedy decyzja należy do was i od okazu, który macie w lodówce. Kiedy wasz karp czy pstrąg wykazuje znamiona posiadania dużej ilości tłuszczu, lepiej odpuśćcie sobie jego panierowanie. Kiedy powinno się solić rybę podczas smażenia? Niezależnie od tego, czy panierujecie swoją rybę, czy też smażycie ją bez tego rodzaju dodatków, koniecznie musicie stosować się do kilku...

dlaczego naleśniki się łamią i są suche
Adobe Stock
Newsy
Naleśniki wyszły suche i się łamią? 1 błąd sprawia, że niektórym wychodzą raczej andruty albo wafle
Z dżemem, z marmoladą, z serem – naleśniki są pyszne z różnymi dodatkami. Pod warunkiem, że zostaną odpowiednie usmażone.

Trochę mąki, trochę wody, mleka, jajko i odrobina oleju. Do tego szczypta soli i cukru – naleśniki to potrawa prosta w przygotowaniu. Kochają je dzieci, kochają je dorośli. Często naleśniki są także pierwszym daniem, których uczą się mali uczniowie i małe uczennice kulinarnej sztuki. Jak to więc możliwe, że po wielu latach smażenia naleśników, wielu wciąż ma problemy, by za każdym razem wychodziły tak jak powinny? Dlaczego naleśniki wychodzą suche i się łamią? Jest kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Dzisiaj skupimy się na tym, by wyeliminować jeden z najczęstszych błędów – smażenie zbyt suchych i łamiących się naleśników . Przyczyn suchości i łamliwości naleśników, w pierwszej kolejności należy upatrywać w konsystencji ciasta. Powinno ono przypominać nieco śmietanę. Rzadsze ciasto to prosta droga do otrzymania raczej andrutów czy wafli, a nie naleśników. Naleśniki po usmażeniu powinno się składować jeden na drugim – dzięki temu będą oddawały sobie wzajemnie wilgoć i będą przyjemnie miękkie w sam raz przy smarowaniu ich dżemem. Ciasto na naleśniki nie powinno być zbyt rzadkie – to już wiadomo. Ponadto, nie zapomnijcie wlać do niego odrobiny oleju. Nie przesadzajcie z ilością tłuszczu. Jednak bez oleju, naleśniki po pierwsze będą się przypalały i przywierały do patelni, a po drugie będą dość suche. Jak powinno się smażyć naleśniki? Jak smażyć naleśniki, by ich zanadto nie wysuszyć? Kluczem będzie ustawienie dość dużego ognia na waszym palniku. Kiedy już wlejecie trochę ciasta na patelnię, wprawnym ruchem dobrze rozprowadźcie ciasto po patelni. Jaką patelnię wybrać do smażenia naleśników? Najłatwiej naleśniki smaży się na cienkiej patelni zaprojektowanej specjalnie do tego dania. Wydaje się jednak, że najlepsze, nieco grubsze i...

naleśniki z bananem przepis
AdobeStock
Newsy
Błyskawiczne naleśniki. Potrzebujecie 5 minut, patelnię i 2 składniki z lodówki
Czy da się zrobić naleśniki z dwóch składników? Oczywiście! Przekonajcie się sami i zróbcie je z tego przepisu.

Czy dieta oznacza rezygnację z naleśników na śniadanie? Oczywiście, że nie! Jednak by były one zdrowsze i mniej tuczące, warto poeksperymentować ze składnikami. Na przykład świetnym zamiennikiem mąki w przypadku naleśników będą banany. Doskonale „skleją” ciasto i będą świetnie smakować. A do tego są bardzo zdrowe! Banany to naturalne źródło węglowodanów, które są szybko przyswajane przez organizm i zapewniają zastrzyk energii z samego rana. Z kolei jajka dostarczą wam białko i cenne witaminy zawarte w żółtku. Wypróbujcie przepis na szybkie naleśniki z zaledwie dwóch składników! Przepis na błyskawiczne naleśniki Do tych naleśników nie użyjecie ani grama mąki! Są bardzo dietetyczne, a jednocześnie smaczne i sycące. Będziecie potrzebowali poniższych składników: Składniki: 2 dojrzałe banany 2 jajka Przygotowanie: Bardzo dojrzałe banany obierzcie ze skórki i rozgniećcie widelcem. Ważne, by banany nie były bardzo świeże – są zbyt twarde i nie będą się kleić. Następnie do miski z bananami wbijcie dwa jajka. Widelcem lub blenderem wymieszajcie jajka z bananami. Jeśli macie ochotę, możecie dodać do masy ulubione przyprawy, na przykład cynamon albo wanilię. Na suchej patelni lub z odrobiną oleju smażcie naleśniki. Jeśli naleśnik będzie się rozpadał, to kolejne porcje smażcie w formie małych placuszków. Porady do smażenia Choć przepis jest bardzo prosty, to ze względu na ograniczoną ilość składników smażenie takich naleśników może być dla niektórych wyzwaniem. By naleśniki się udały, zastosujcie się do poniższych wskazówek: Przewracajcie naleśniki lekko wygiętą łopatką, podobną do tej do ciasta. W trakcie smażenia przykryjcie patelnię...