Próbujecie zwalczyć uciążliwe rybiki? Wykorzystajcie to, co macie w kuchni
Adobe Stock
Newsy

Próbujecie zwalczyć uciążliwe rybiki? Wykorzystajcie to, co macie w kuchni

Rybiki cukrowe nie są tak dolegliwymi owadami, jak choćby muszki owocówki, ale sam ich wygląd może wywołać gęsią skórkę. Mamy na nie kilka domowych patentów.
Hubert Rój
maj 25, 2021

Technicznie, a właściwie biologicznie rzecz ujmując, relacja człowieka i rybika to komensalizm. Osoby z dobrą pamięcią przypomną teraz sobie z lekcji przyrody, że tego rodzaju zależność między gatunkami jednej stronie nie szkodzi – druga zaś czerpie z niego znaczne korzyści.

Rybiki nie szkodzą więc specjalnie ludziom, ale tego typu rozważania tracą sens, kiedy takie właśnie owady pojawią się w naszej własnej łazience. Nikomu nie jest do śmiechu, kiedy po wilgotnych płytkach przechadzają się w tę i we w tę zwinne owady.

Upodobanie rybików do wilgoci i ciepła bierze się z ich pochodzenia. Owady te pochodzą bowiem z dalekich tropików – do Europy zostały przywleczone. Występują powszechnie w ciepłych mieszkaniach, piekarniach i podobnych miejscach.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czym żywią się rybiki cukrowe?

Rybik cukrowy – tak brzmi właściwa, cała nazwa tych małych ok. 1-centymetrowych owadów. Nazwa nie jest przypadkowa – organizmy te żywią się produktami zawierającym skrobię i inne cukry. Co ciekawe, rybiki mogą przeżyć bez pożywienia nawet rok, a w razie czego pożywić się nawet papierem.

Być może właśnie ta właściwość sprawia, że niektórzy odbierają rybiki jako typowe szkodniki – zdarzyć się może, że owady te żerują na książkach i gazetach. Należy jednak im oddać, że nie przenoszą chorób.

Zobacz także

Jak zwalczyć rybiki cukrowe domowymi sposobami?

Jeśli jednak inwazja rybików wyczerpała waszą cierpliwość, a liczba owadów niebezpiecznie się zwiększa, wykorzystajcie jeden z kilku domowych sposobów na ich wytępienie:

  • Cytryna – rybiki nie lubią jej ostrego aromatu. Wystarczy skropić sokiem z cytryny „czułe” miejsca i rozetrzeć sok
  • Lawenda – taki aromat także działa skutecznie na tego rodzaju owady. Podobne działanie wykazują również takie przyprawy jak:
  • Rozmaryn
  • Cynamon
  • Goździki
  • Inną opcją jest wykonanie swoistej pułapki na rybiki z wykorzystaniem cukru wsypanego do słoika – owady wdrapią się po łakocie, ale już nie zdołają opuścić pułapki

Czytaj także:

Komentarze
rybik w kuchni
Adobe Stock
Newsy W twojej łazience zadomowiły się rybiki? Zwalczysz je za pomocą jednej prostej rzeczy. Masz ją w kuchni
Ciepło i wilgoć to idealne warunki do życia dla rybików cukrowych. Właśnie dlatego tak często pojawiają się w twojej łazience. Na szczęście istnieje prosty sposób, by wykurzyć je z domu raz na zawsze!
Weronika Kępa
grudzień 04, 2020

Rybiki cukrowe przybyły do Europy z tropików. Nic więc dziwnego, że tak bardzo kochają ciepło . Jeśli spotkasz je w swojej łazience, spiżarce, bądź piekarniku , nie panikuj. Wcale nie oznacza to, że za rzadko sprzątasz. Te małe robaczki są bowiem częstym lokatorem nie tylko u ciebie. Z pewnością zmaga się z nimi niejedna pani domu.  Rybiki kochają skrobię Rybiki to w rzeczywistości niegroźne stworzenia. Jedyne co musisz o nich wiedzieć to, że te małe robaczki kochają skrobię i inne polisacharydy , czyli wszystkie produkty, które zawierają w swoim składzie choć trochę cukru.  W praktyce oznacza to, że rybiki żywią się niemal wszystkim co znajdą na swojej drodze. Mogą podgryzać twoje warzywa, mięso, mąkę , ale również klej, papier, a nawet ubrania wykonane z lnu, bawełny czy jedwabiu. Nie ulega więc wątpliwości, że tych lokatorów należy jak najszybciej się pozbyć. Z racji, że rybik cukrowy jest w stanie wytrzymać bez pożywienia nawet rok, ograniczenie dostępu do jedzenia wcale nie sprawi, że zniknie z twojego domu. Na szczęście istnieją inne sposoby, by temu zaradzić. Wystarczy, że zajrzysz do swojej kuchni. Sok z cytryny Rybiki, podobnie jak większość owadów, nie przepadają za ostrymi zapachami. Najłatwiej więc wykurzyć je przy pomocy soku z cytryny - wystarczy, że zmieszasz go z wodą. Tak przygotowaną miksturą umyj płytki w swojej łazience. To powinno skutecznie odstraszyć te małe robaczki. Zioła i przyprawy Rybiki cukrowe nie przepadają również za rozmarynem, cynamonem i goździkami . Jeśli więc jesteś fanką któregoś w tych zapachów, koniecznie to wykorzystaj. Wystarczy, że umieścisz kilka goździków, bądź laskę cynamonu przy ważnych dla ciebie książkach, dokumentach oraz fotografiach, a także w kilku miejscach w spiżarni. To z pewnością...

Przeczytaj
miod
unsplash.com/@arwinneil
Newsy Kupiliście słoik miodu, ale coś z nim nie tak? Sprawdźcie, czy nie jest podrobiony
Zakup miodu to nie jest tak prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Uważajcie, by nie popełnić tych kilku błędów.
Hubert Rój
grudzień 03, 2020

Miód sztuczny to wynalazek z okresu I wojny światowej, kiedy to niedobory wymusiły podawanie żołnierzom namiastki wykonanej z przetworzonych cukrów. Taki „miód” przetrwał na rynku do dziś. Pół biedy, gdy zakupujemy go z pełną premedytacją za odpowiednią kwotę. Gorzej, gdy płacimy fortunę za słoik miodu, który dopiero w dom okazuje się tym sztucznym! Miodowi oszuści Mamy złą wiadomość dla osób oszczędnych. Zakup miodu sztucznego wiążę się z tym, że nie skorzystamy z leczniczych, zapachowych, a przede wszystkim smakowych walorów produktu pracy pszczół. „Miód” sztucznie otrzymany z rozkładu cukrów różnego pochodzenia to nie jedyna miodowa pułapka. Niestety częstą praktyką jest także podawanie pszczołom cukru i tzw. inwertów pszczelarskich, które skracają pracę owadów, ale psują smak otrzymywanego miodu. Jest to najczęstsza praktyka „psucia” miodu. Oprócz niej stosuje się niestety takie praktyki jak podgrzewanie miodu i rozpuszczanie go, by ukryć dodane uprzednio „cukrowe wkładki”. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że podgrzanie miodu to utrata jego zdrowotnych właściwości. Jak wykryć "podejrzanego"? Pierwszą rzeczą na którą warto zwrócić uwagę podczas kupowania miodu to etykieta. Powinna jasno wskazywać skąd dany miód pochodzi, jaki jest jego rodzaj itd. Unikajmy miodów oznaczonych jako te spoza Unii Europejskiej albo z domieszką miodów spoza UE. Tego rodzaju produkty zwykle pochodzą z Chin i są najgorszej jakości. To właśnie w nich stosuje się wspomniane praktyki „dosładzania” miodów. Nie warto także ufać do końca tanim mieszankom miodów. Jak to zwykle bywa, często najłatwiejszym wyznacznikiem jakości...

Przeczytaj
Wyrzucanie jedzenia
Andriej Popow/Adobe Stock
Triki kulinarne 4 proste sposoby, dzięki którym przestaniesz marnować jedzenie
O marnowaniu jedzenia w domach naszych mam i babć nie było mowy. Jak radzić sobie obecnie z resztkami pożywienia z korzyścią dla środowiska i własnej kieszeni?
Hubert Rój
listopad 21, 2020

Obecnie żyjemy już w nieco innych czasach niż nasi dziadkowie czy nawet rodzice. Wizja głodu czy niedoboru któregoś ze składników odżywczych nie mieści się nam już w głowach. Kto by dzisiaj pomyślał, że jeszcze pod koniec lat 80. niektóre produkty można było dostać tylko na kartki. Zbiorowa pamięć o wojennej biedzie wśród młodszego pokolenia zanikła już niemal zupełnie. Wraz z odchodzeniem najstarszego pokolenia, zanikają także piękne tradycje szacunku dla chleba. Pamiętacie, jak nasze babcie całowały z wielką powagą każdą upuszczoną przypadkowo kromkę ? Dzisiaj, w dobie powszechnego dobrobytu, takie zachowania wywołać mogą jedynie ciekawość i zdziwienie. Mimo tego, powoli wracamy do szacunku dla pożywienia, choćby na fali popularności tzw. ruchu zero waste. Motywy takiego działania są już jednak inne. Młodsze pokolenie nie chce wyrzucać jedzenia raczej nie względu na pracę potrzebną do jego wytworzenia, czy duże koszty pożywienia. Obecnie chodzi zazwyczaj o to, że bardziej troszczymy się o środowisko. To właśnie w imię zrównoważonego rozwoju naszej planety nie chcemy marnować jedzenia. Dość marnowania jedzenia! Bez względu na różnego rodzaju motywacje, niewyrzucanie jedzenia zawsze będzie godne pochwały. W jaki sposób można skończyć z marnowaniem jedzenia? Poniżej przedstawimy wam kilka praktycznych wskazówek: Mniej restrykcyjnie podchodźmy do kwestii daty ważności produktów . Zdarza się nam wyrzucać do kosza opakowania pożywienia, które ledwo co przekroczyły datę ważności. Owszem, spożycie przeterminowanego mięsa może być ryzykowne, ale warto brać pod uwagę to, co zbyt pochopnie wyrzucamy (chleb, produkty suche, takie jak kasze czy makarony).   Warto także korzystać z szeregu akcji promocyjnych w sklepach działających w myśl zasady:...

Przeczytaj
Woda
Adobe Stock
Newsy Czy woda pitna może być źródłem przenoszenia koronawirusa? Specjaliści odpowiadają!
Koronawirus obecny w wodzie to nie kolejny wymysł przestraszonych ludzi, a fakty podane przez Francję i Włochy. Po tych informacjach zaczęto się zastanawiać, czy woda, którą codziennie pijemy może nas zabić. Do sprawy odniosła się już WHO!
Weronika Kępa
listopad 17, 2020

Woda jest niesamowicie ważna w życiu każdego człowieka. Kiedy jej zabraknie, nas również. Wszystko dlatego, że składamy się z niej w aż 75 proc . Bez jedzenia jesteśmy w stanie przeżyć nawet miesiąc, z kolei bez wody zaledwie kilka dni. To właśnie ona jest odpowiedzialna za prawidłowe trawienie, przełykanie, a także transport pożywienia do żołądka. Woda pomaga również oczyścić nasz organizm ze zbędnych substancji i toksyn, wspomaga metabolizm, poprawia wytrzymałość fizyczną, a nawet reguluje temperaturę naszego ciała! Niestety organizm ludzki nie potrafi magazynować tego życiodajnego płynu. Dlatego też tak ważne jest picie co najmniej 1 litra wody dziennie. W innym przypadku może dojść do odwodnienia, które przejawia się bólami głowy, uczuciem gorąca, suchością w ustach, a nawet zaburzeniem funkcjonowania układu moczowego. Długotrwałe odwodnienie najczęściej kończy się pobytem w szpitalu. Można więc powiedzieć, że panika wywołana wykryciem koronawirusa w wodzie jest jak najbardziej uzasadniona. Na początku Francja O wykryciu COVID-19 w wodzie jako pierwsza poinformowała Francja. Okazało się, że aż 4 z 27 jej ujęć zostało skażonych. Na szczęście nie była to woda służąca do picia, a jedynie wykorzystywana do mycia ulic, podlewania ogródków czy wypełniania fontann. Władze Francji natychmiast podjęły decyzję o zablokowaniu skażonych źródeł. Jednocześnie zapewniły mieszkańców, że woda znajdująca się w kranie wciąż jest zdatna do picia, ponieważ przepływa innymi rurami. Jednak, po wnikliwych analizach pobranych do badań próbek, okazało się, że wirus utrzymuje się w wodzie, która może stanowić źródło zakażeń COVID-19. Później Włochy Podobna sytuacja miała miejsce we Włoszech. Okazało się, że woda pochodząca ze ścieków...

Przeczytaj