Mleko kipiące
Adobe Stock
Newsy

Co zrobić, nie wykipiało mleko? Mamy na to 6 genialnych sposobów

Wstawiamy mleko, odchodzimy na chwilę od kuchni, a po chwili zawartość garnka pływa po całej kuchence. Na pewno to znacie. Dzisiaj podpowiemy wam jak uniknąć wykipienia mleka.
Hubert Rój
kwiecień 08, 2021

W teorii gotowanie mleka nie jest szczególnie trudnym zadaniem. Wystarczy wlać je do garnka, od czasu do czasu pomieszać i zmniejszyć gaz podczas samego momentu wrzenia.

Powtórka elementarza nie zda się jednak na nic – mleko kipiało i będzie kipieć zarówno wielu doświadczonym, jak  i nieco młodszym paniom domu. Jak ograniczyć możliwość zaliczenia „mlecznej wpadki?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co zrobić, żeby mleko nie wykipiało?

 Mamy na to kilka sprytnych pomysłów. Spójrzcie sami.

  1. Zacznijmy od porady dla zapominalskich. Warto zacząć od zdjęcia albo uchylenia szczelnej pokrywki z naszego garnka i zmniejszenia temperatury gotowania.
  2. A teraz pora na dość tajemniczy patent z wykorzystaniem drewnianej łyżki lub szpatułki.
    Połóżmy tego typu drewniane przybory kuchenne w poprzek naszego garnka z mlekiem. Podobno pomoże to w zahamowaniu pęcherzyków powietrza, które podczas wrzenia wypychają mleko w górę garnka.
    To prawda, brzmi to dość ekstrawagancko, ale podobno niektóre gospodynie robią tak od lat Sprawdźcie, czy pomoże i wam.
  3. Masło. Uda nam się ujarzmić nieco niepokorne mleko poprzez posmarowanie brzegów garnka właśnie tłuszczem zwierzęcym.
  4. Innym rozwiązanie jest zastosowanie specjalnego krążka do gotowania mleka. Porcelanowy przedmiot, znany także pod ciekawą nazwą kipichronu, wystarczy umieścić w garnku i czekać aż wyda z siebie alarmujący dźwięk. I mleko ugotowane!
  5. Możemy także pomyśleć o zakupie specjalnych silikonowych, szczelnych pokrywek, które pomogą nam zapobiec kuchennej wpadce z mlekiem w roli głównej.
  6. Jeszcze inną opcją będzie zaopatrzenie się w specjalny garnek do gotowania mleka, który za sprawą swojego gwizdka nieco przypomina zwykły czajnik.

Zobacz także

Pomysłów jak widać, jest wiele. Być może niektórym z nas szkoda będzie czasu i pieniędzy na ich wdrażanie.
W takim wypadku pozostaje nam jedno wyjście. Musimy pozostać przy swoich garnkach i cierpliwie czekać na zagotowanie mleka…

Czytaj także:

Komentarze
Gotowanie pierogów
mariwanna/gotujmy.pl
Newsy Ten błąd sprawia, że pierogi są wyjątkowo niesmaczne. Koniecznie zwróćcie uwagę na...
Wigilia to nie tylko uszka – w wielu domach gotuje się także pierogi z kapustą i grzybami. Co zrobić, gdy rozpadają nam się na części już podczas gotowania?
Hubert Rój
grudzień 17, 2020

W ciągu roku zajadamy się przede wszystkim pierogami ruskimi. Gdy za oknem pierwsza gwiazdka, a przy wigilijnym stole cała rodzina, na półmisku gotowe są za to pierogi z kapustą i grzybami. Wiele gospodyń domowych odsmaża jeszcze dodatkowo na oleju swoje pierogi. Tak przygotowane je się potem z barszczem czerwonym. Przyznacie, wystarczy tylko kilka słów, by zaczęła nam wszystkim cieknąć ślinka. Wiele młodszych i niedoświadczonych adeptów kulinariów ma jednak z pierogami problem. Jak gotować pierogi? Jaki? Ich pierożki rozpadają się już przy pierwszej fazie obróbki termicznej, a więc przy gotowaniu. Ten problem jest stary jak świat, ale wielu z nas może nawet nie wiedzieć gdzie leży jego przyczyna. Nic straconego. Wystarczy zwrócić uwagę na jedną podstawową kwestię, a więc temperaturę wody, w której gotujemy pierogi. Słusznie zapytacie: - Jak to? Przecież wszyscy gotujemy pierogi we wrzącej, osolonej wodzie! No niestety, prawda jest nieco inna. Owszem, doprowadzamy wodę do wrzenia, ale szybko powodujemy obniżenie jej temperatury. Dzieje się tak, gdy wrzucimy do garnka zbyt dużą ilość pierogów na raz. Rozwiązanie jest więc następujące – dorzucajmy kolejne partie pierogów z głową, rozsądnie – mamy przecież czas. Kilka groszy zaoszczędzonych na mniejszym gazie nie może się równać stracie wielu rozgotowanych pierogów. Co z odsmażaniem? Warto także pamiętać o tym, by szczególnie na samym początku gotowania, zaraz po wrzuceniu pierogów do wody, przekręcić kurek z gazem na maksymalny dostępny poziom. Dobrym wyjściem będzie także wybranie dość szerokiego, a także całkiem głębokiego garnka, w którym zmieści się nieco wody. Po co gotować cały garnek wrzątku, skoro pierogi i tak pływają na powierzchni? Chodzi tu znowu o...

Przeczytaj
Kawa z mlekiem
Pixabay/Gabe Raggio
Newsy Pijesz kawę z mlekiem? To duży błąd, który źle wpływa na twoje zdrowie
Pod żadnym pozorem nie dolewaj mleka do kawy. Pozornie niewinny nawyk może ci zaszkodzić. Wyjaśniamy dlaczego.
Aleksandra Jaworska
grudzień 07, 2020

Każdego dnia na świecie ludzie wypijają ponad trzy miliardy filiżanek kawy. Największe spożycie w przeliczeniu na jednego mieszkańca odnotowuje się w Skandynawii. W Polsce konsumpcja oceniana jest na poziomie 1-1,5 filiżanki dziennie. Oznacza to, że spożywamy nawet do 3 kg kawy rocznie. Więcej kofeiny Większość wypijanej kawy pochodzi z odmian Robusta lub Arabica. Aż 70% światowej produkcji przypada na odmianę Arabica, aromatyczną i łagodną w smaku. Robusta pochodzi z Azji południowo-wschodniej oraz Brazylii, ma nieco gorzkawy smak i zawiera ok. 50% więcej kofeiny niż Arabica. Kawa z wyższej półki Najdroższa kawa na świecie wydobywana jest z odchodów Łaskunów. Kawa kopi luwak kosztuje około tysiąca euro za kilogram! W polskich kawiarniach za filiżankę tego napoju zapłacimy 100 złotych. Znajdziemy ją w kilku miejscach na mapie świata. Każdorazowo będziemy musieli za nią słono zapłacić. Biała klasyczna Lubicie smak latte czy cappucciono? Nie dziwimy się, klasycznej białej kawie zwyczajnie trudno się oprzeć. Najlepiej smakuje ze spienionym mlekiem i odrobiną cynamonu. To proste przyzwyczajenie wiąże się jednak z nieprzyjemnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Co prawda o kofeinie wciąż mówi się dobrze, przypisując jej pobudzanie układu nerwowego, wpływanie na koncentrację, usprawnianie mózgu, poprawianie pamięci długotrwałej i zmniejszenie ryzyka zachorowania na Alzheimera. W końcu kofeina ma wiele zalet, m.in. stymuluje produkcję serotoniny.  Niekorzystne połączenie Łączenie niektórych produktów, nawet z reguły zdrowych, może się okazać fiaskiem. Tego typu miksturą jest dodawanie mleka do codziennej porcji kawy. Najlepiej przyzwyczajenie porzucić. Ciekawi dlaczego? Kawa z mlekiem przede wszystkim tuczy. Gorący napój w postaci kawy lub herbaty ma dokładnie zero kalorii. Dodanie do...

Przeczytaj
zlote mleko
unsplash.com/@sarahjgualtieri
Newsy Kubek tego mleka doskonale podnosi odporność, obniża cholesterol i cukier. Wystarczy dodać jeden składnik
Słyszeliście o złotym mleku? Wzmacnia odporność, rozgrzewa w chłodne dni, a do tego rewelacyjnie smakuje.
Magda Borucińska
listopad 29, 2020

Złote mleko to napój na bazie mleka kokosowego. Z powodzeniem można zastąpić je innym mlekiem roślinnym (na przykład migdałowym czy sojowym) albo krowim. Niezwykłego koloru oraz zdrowotnych właściwości dodaje zawarta w nim kurkuma .  Właściwości kurkumy  Przez lata niedoceniana kurkuma okazała się być nie tylko przyprawą, która dodaje daniom żółtego koloru. To prawdziwa zdrowotna bomba. Działa antynowotworowo, obniża poziom cholesterolu i cukru, usprawnia działanie układu pokarmowego, nerek i wątroby, dzięki czemu doskonale oczyszcza organizm, wspomaga odporność i zapobiega infekcjom.  Jak działa mleko z kurkumą? To doskonała mikstura, która sprawdzi się w przypadku przeziębienia i mokrego kaszlu, obniżonej odporności, bólu głowy czy odchudzania, ponieważ pomoże pozbyć się niechcianych kilogramów.  Jak przygotować złote mleko?  Złote mleko można przygotować na dwa sposoby. Na początek polecamy przygotować mleko z dodatkiem sproszkowanej kurkumy. Jeśli wam zasmakuje, zróbcie pastę z kurkumy – to świetny sposób, który pozwoli później szybko przygotować ulubiony napój do picia. Taka pasta jest świeża aż przez 3 tygodnie. Można ją wzbogacić o składniki rozgrzewające, takie jak czarny pieprzy i imbir.  Przepis na pastę z kurkumy  Składniki: 3 kopiaste łyżki sypkiej kurkumy  Pół szklanki wody  Opcjonalnie: 2-3 szczypty czarnego pieprzu i sproszkowanego imbiru  Przygotowanie: Zagotujcie wodę i wrzuć przyprawy.  Gotujcie przez kilka minut, aż zacznie gęstnieć. Mieszajcie często i uważajcie, żeby pasta się nie przypaliła.  Zbyt rzadka pasta potrzebuje kilku dodatkowych chwil gotowania, a zbyt gęsta odrobiny wody.  Całość przełóżcie do szklanego...

Przeczytaj
Mity kulinarne
skumer/Adobe Stock
Triki kulinarne 6 największych mitów kulinarnych, w które nadal wierzy większość z nas
Z kuchnią tak samo jak z normalnym życiem. I tu, i tam panują pewne zasady, przyzwyczajenia i prawdy. To samo z przesądami – czas obalić kilka kuchennych mitów.
Hubert Rój
listopad 22, 2020

Gotowania często uczymy się od starszych od siebie. Zwykle nasze mamy i babcie przekazują nam całą masę ciekawych przepisów, wskazówek i sztuczek. Wraz z nimi do naszych głów trafiają także jednak niekiedy zwykłe, kulinarne mity. Kulinarni pogromcy mitów Nadszedł czas, by rozwikłać kilka kulinarnych zagadek i oddzielić prawdę od fałszu. Za chwilę przeczytacie tych kilka kuchennych stereotypów, które dotąd uznawaliście za podstawowe kuchenne zasady! Solona woda gotuje się szybciej. Nic z tych rzeczy. Co prawda dodanie soli do wody podwyższy temperaturę jej wrzenia, ale taki zabieg jedynie wydłuży gotowanie. Jedyne co osiągniemy tym zabiegiem, to woda gorętsza o kilka stopni… Gotowanie niszczy wartości odżywcze warzyw. Nieprawda. Większość warzyw nie traci witamin podczas obróbki cieplnej. Jedynie gotowanie warzyw bogatych w witaminy rozpuszczalne w wodzie (np. C i B) sprawia, że mała ich część pozostanie w gotowanej wodzie. Słonina jest niezdrowa . Będziecie w ciężkim szoku. Ten wieprzowy przysmak ma w sobie mniej cholesterolu i tłuszczów nasyconych niż masło. Nie bójcie się też używać w swoich kuchniach smalcu! Marynaty zmiękczają mięso. Nie do końca… Często marynujemy twarde mięso (np. wołowina) w nadziei, że po ugotowaniu nieco zmięknie. Kwas (z octu lub z cytryny) rzeczywiście wpływa na strukturę białek mięsa. Jest to jednak działanie wyłącznie powierzchowne. Właściwym powodem dla którego rzeczywiście marynujemy mięso, jest próba wpłynięcia na zachowanie wilgotności w mięsie. Alkohol wyparowuje podczas gotowania. Powszechnie uważa się, że jeżeli dodamy do naszego dania nieco wina, alkohol za chwilę się ulotni i zostanie sam smak. Nie tak prędko! W większości przypadków potrzeba do...

Przeczytaj