Powstała "maseczka do jedzenia". Jest tak zabawna, że stała się hitem internetu
AdobeStock
Newsy

Powstała „maseczka do jedzenia”. Jest tak zabawna, że stała się hitem internetu

Meksykańscy naukowcy wynaleźli specjalną maskę do jedzenia. Myślicie, że może być równie skuteczna, co zabawna?

Utrzymująca się od ponad roku na całym świecie pandemia koronawirusa skłania naukowców i różnych wynalazców do wymyślania gadżetów i ciekawych rozwiązań, które miałyby w jakiś sposób ułatwić nieco życie w czasach pandemii.

Jednym z problemów jest jedzenie i picie w miejscach publicznych. Z tego powodu w Polsce całkowicie zakazano właścicielom restauracji prowadzenia działalności gospodarczej. Co więcej, nie wolno nawet zjeść na zewnątrz! Przekonał się o tym mężczyzna, który został schwytany przez patrol straży miejskiej za to, że jadł… hot-doga bez maseczki. Swoją drogą, czy da się w ogóle jeść z maseczką na twarzy? Meksykańscy naukowcy udowadniają, że tak! Sprawdźcie sami.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Maseczka do jedzenia

Filmik z osobami używającymi specjalnych masek służących do jedzenia i picia staje się powoli hitem internetu. Naukowcy z Narodowego Instytutu Politechnicznego w Meksyku wpadli na pomysł stworzenia maski, w której można bezpiecznie pić i spożywać posiłki. Stwierdzili oni bowiem, że wirusy podczas jedzenia rozprzestrzeniają się głównie przez nos, dlatego wpadli na pomysł stworzenia maski zakrywającej jedynie nos. Trzeba przyznać, że wygląda ona dość komicznie, ale podobno jest skuteczna!

Zobacz także
Codziennie pił 5 litrów wody myśląc, że uchroni się przed koronawirusem. Czy to jest skuteczne?

Codziennie pił 5 litrów wody myśląc, że uchroni się przed koronawirusem. Czy to jest skuteczne?

Ten Brytyjczyk cierpi na skrajnie rzadką przypadłość. Jest „pijany” po zjedzeniu kawałka ciasta

Ten Brytyjczyk cierpi na skrajnie rzadką przypadłość. Jest „pijany” po zjedzeniu kawałka ciasta

Specjaliści, którzy wymyślili tę maseczkę uważają, że świetnie nada się ona nie tylko na wyjście do restauracji, ale sprawdzi się także podczas wizyty u dentysty. Na razie nie zmierzono jeszcze skuteczności blokowania rozprzestrzeniania się wirusa za pomocą takiej maski. Pewne jest natomiast to, że uniemożliwia ona transmisję wirusów i bakterii przy oddychaniu przez nos.

Jeden z immunologów pracujących przy projekcie maski powiedział, że taki wynalazek pomoże ograniczyć rozprzestrzenianie się zarówno COVID-19, jak i innych wirusów w takich miejscach, w których noszenie masek jest utrudnione. Mowa tutaj o restauracjach, długich podróżach samolotem, pociągiem lub autobusem lub właśnie wizytach u dentysty.

Kupilibyście taką maskę?

 

Czytaj także:

15 maja zdejmiemy maseczki i zjemy na świeżym powietrzu. Jest jednak kilka wyjątków!
AdobeStock
Newsy
15 maja zdejmiemy maseczki i zjemy na świeżym powietrzu. Jest jednak kilka wyjątków!
Już jutro obowiązek noszenia maseczek na świeżym powietrzu zostaje zniesiony. Nie oznacza to jednak, że można już całkowicie zrezygnować z maseczek!

Już jutro długo wyczekiwany moment – w końcu będzie można zdjąć maseczki na świeżym powietrzu. O wątpliwej słuszności tego nakazu lekarze mówią już od kilku tygodni, a rząd w końcu się ugiął i postanowiono o zniesieniu obowiązku noszenia maseczek na zewnątrz od 15 maja. Jednak jest kilka wyjątków, których trzeba będzie przestrzegać – sprawdźcie szczegóły. Lekarze o maseczkach na dworze O tym, że noszenie masek na zewnątrz nie ma większego sensu, lekarze mówią od dłuższego czasu. Na świeżym powietrzu ryzyko zakażenia dotyczy 1 na 1000 osób. Pojawiały się także głosy mówiące o tym, że przy ładnej pogodzie ludzie i tak zaczną ściągać maski, co obniży autorytet rządu i ministerstwa zdrowia. Prof. Miłosz Parczewski, specjalista chorób zakaźnych o możliwości zakażenia się na zewnątrz mówi tak: Jeżeli mówimy o środowisku zewnętrznym, to wejście w chmurę aerozolu jest bardzo mało prawdopodobne. Wirus na zewnątrz ulega szybkiemu rozproszeniu. Jeżeli byśmy żyli w świecie, w którym ludzie to wiedzą i słuchają takiego komunikatu, to poluzowanie przepisów w tym zakresie jest oczywiste. Tak zrobili np. Niemcy, gdzie maseczki pozostały np. na przystankach autobusowych. Gdzie nie trzeba nosić maseczek? Już od jutra 15 maja nie trzeba będzie nosić maski w poniższych miejscach: Parki Lasy Ogrody botaniczne i zabytkowe Rodzinne ogrody działkowe Plaże Zieleńce Kiedy nie trzeba nosić maski? Przepisy określają też konkretne sytuacje, w których noszenie maski na zewnątrz nie jest obowiązkowe: Spożywanie posiłku w restauracji albo kawiarni Siedzenie przy stoliku w restauracji albo kawiarni Spożywanie posiłku w miejscu pracy Zajęcie miejsca w pociągu, w którym obowiązuje rezerwacja miejsc...

koronawirus maseczka
AdobeStock
Zdrowie
Natychmiast wyrzucisz papierową maseczkę do kosza! Sprawdź, czy na pewno cię chroni
Myślisz, że twoja maseczka jest skuteczna? Sprawdź, czy na pewno cię chroni!

Pewnie jeszcze rok temu nikt by nie pomyślał, że będziemy na co dzień nosić chirurgiczne maseczki na twarzy. Takie widoki znaliśmy jedynie ze zdjęć z azjatyckich krajów, gdzie kultura nakazuje nosić maseczkę gdy jesteśmy chorzy. Ale w Polsce? Jednak ten rok zmienił nasze życie o 180 stopni! Dziś każdy z nas ma w domu przynajmniej kilka maseczek i zawsze jedną nosi w kieszeni. Bez maseczki nie wejdziemy do lekarza, apteki, do sklepu czy restauracji. Stale zmieniające się nakazy cały czas regulują to w jakich miejscach musimy zakrywać twarz, jednak wszystko wskazuje na jedno – na pewno przez najbliższy czas maseczka będzie nam wciąż niezbędna. Jaką maseczkę nosisz? Polacy noszą różne maseczki. Od profesjonalnych, przeciwpyłowych masek, przez maseczki stosowane przez lekarzy, aż po maski domowej roboty uszyte z bawełny. Ludzie w swoim wyborze kierują się bezpieczeństwem, wygodą i pieniędzmi. Maski przeciwpyłowe uważa się za najskuteczniejsze – są też niestety najdroższe. Maseczki chirurgiczne dość dobrze chronią przed wirusami, ale trzeba je szybko zmieniać. Na dodatek jesienią i zimą, gdy jest wysoka wilgotność w powietrzu lub pada deszcz szybko robią się wilgotne i nie da się przez nie oddychać. Sporo osób chętnie nosi maseczki bawełniane. Są miłe dla skóry, wygodne, dobrze się przez nie oddycha i są najtańsze – można ich używać wielokrotnie, wystarczy tylko wyprać je w wysokiej temperaturze. Jednak czy zastanawiałaś się jak bezpieczna jest maseczka, którą nosisz? Test maseczek Przeprowadzono test, który miał wykazać skuteczność najczęściej noszonych przez nas masek. Wyniki są zaskakujące! Maseczka chirurgiczna Wydawałoby się, że maski stosowane przez lekarzy będą doskonale chroniły przed wirusem. Jednak badanie wykazało, że to nie do końca prawda! Ten rodzaj maseczek jest stosowany...

Restauracja z Zabrza prosi klientów o... zdejmowanie maseczek przed wejściem. Nie chodzi tu o łamanie obostrzeń
AdobeStock
Newsy
Restauracja z Zabrza prosi klientów o... zdejmowanie maseczek przed wejściem. Nie chodzi tu o łamanie obostrzeń
Ta kawiarnia postanowiła poradzić sobie z problemem, który mógł doprowadzić do zarażania personelu i gości koronawirusem.

W sklepach, aptekach, na stacjach benzynowych, w muzeach, kinach i teatrach, nadal jest obowiązek noszenia maseczek. Restauracje, to jedne z niewielu miejsc publicznych, w których przebywając nie musimy mieć maseczki na twarzy przez cały czas. Nie ma w tym niczego dziwnego, nie da się jeść i pić w maseczce szczelnie zakrywającej usta i nos. Zakładacie więc maseczkę przed wejściem, a gdy już usiądziecie przy stoliku, zdejmujecie ją. No właśnie, zdejmujecie i gdzie odkładacie? Przed wejściem do restauracji należy zakładać czy zdejmować maseczki? Według zaleceń sanitarnych, do restauracji powinniście wchodzić tak, jak do kina czy galerii – w maseczce. Jednak gdy zaczynacie jeść, możecie ja zdjąć. Zresztą, inaczej nie trafilibyście łyżką do ust. Restauracja Mandala Kitchen & Bar, mieszcząca się w Zabrzu i serwującą kuchnię indyjską i pakistańską, zaczęła mieć coraz większy problem z maseczkami, które do lokalu przynosili goście, a następnie zapominali o nich. Dlatego zwróciła się do nich z apelem, aby zdejmowali maseczki już wchodząc do restauracji i chowali je do kieszeni czy torby. Dzięki temu nie będą zapominać o nich wychodząc. - Już parę razy apelowaliśmy o to, aby maseczek nie zostawiać na stołach, w doniczkach, na wieszakach, nie robić z nich oprawy do świeczników, topić w toalecie. Towarzyszą nam przez dzień, tydzień (w zależności od częstotliwości zmieniania, prania) i jest na nich wszystko to co przez ten okres wydychamy, wykichamy, wykaszlemy. Zajmując miejsce i tak je ściągacie, a schowane przed wejściem do restauracji uchroni przed odruchowym pozostawieniem „gdziekolwiek". Czy maseczki antywirusowe szkodzą zdrowiu? Obalamy mity Na początku pandemii i wprowadzanych obostrzeń, dozwolone było noszenie w miejscach publicznych albo maseczek, albo przyłbic. Jednak w lutym...

Mity o koronawirusie
Pixabay
Zdrowie
Najpopularniejsze mity dotyczące COVID-19! Prawda może niektórych zaboleć!
Pojawił się „znikąd”. Na początku zarówno lekarze, jak i rządzący nie wiedzieli nic: czym jest, jak go leczyć, jak się objawia, jak się rozprzestrzenia. Ludzie zaczęli więc spekulować i tworzyć liczne mity na jego temat! Dzisiaj już wiemy, jaka jest prawda.

Przerażenie i wszechobecna dezinformacja sprawiły, że ludzie zaczęli tworzyć liczne historie na temat pandemii koronawirusa. Kto nie słyszał choć raz, że to spisek, który ma sprawić, że słabsza część społeczeństwa umrze, ten musiał nie mieć internetu. Od podobnych mitów wręcz huczało. Przecież "to tylko grypa" Choć koronawirusa i grypę wiele łączy, naukowcy i lekarze wciąż podkreślają, że nie należy ich ze sobą mylić. Podstawową i najgroźniejszą różnicą jest fakt, że na grypę jest szczepionka, a na koronawirusa nie. Dlatego tysiące ludzi w Polsce wciąż na niego choruje i umiera. Mało tego, lekarze ostrzegają, że w czasie zimy choroby mogą zaatakować razem, co będzie niesamowicie groźnym zjawiskiem. Odporność zbiorowa Niektórzy twierdzą też, że kiedy większość ludzi zachoruje na COVID-19, a następnie się z niego wyleczy społeczeństwo zacznie być odporne na wirusa. To jednak tak nie działa. Nikt nie wie, czy powrót do zdrowia będzie długotrwały, czy choroba nie wróci nawet do tych, którzy ją przeszli. Dystans fizyczny osłabia organizm Są też tacy, którzy twierdzą, że zachowywanie dystansu społecznego osłabia odporność na choroby. To jednak nieprawda. Dystans społeczny to coś, co od wieków chroni ludzi przed różnego typu zakażeniami. Nie bez powodu zostajemy w domu, kiedy gorzej się czujemy, nie chodzimy do pracy, nie odwiedzamy znajomych. Wszystko po to, aby nie zarażać. "To przez 5G" 5G to technologia piątej generacji pozwalająca na szybszy i bardziej jakościowy przepływ danych pomiędzy urządzeniami. Do tej pory nikt nie znalazł dowodów na to, by miała ona jakikolwiek wpływ na częstotliwość i transmisję wirusów. Po co te maski? Niektórzy uważają też, że noszenie masek szkodzi naszemu zdrowiu i...