Posypcie tym ziemię, a pelargonie będą kwitły jak szalone. Potrzebny składnik zawsze macie w kuchni
AdobeStock
Newsy

Posypcie tym ziemię, a pelargonie będą kwitły jak szalone. Potrzebny składnik zawsze macie w kuchni

Pelargonie wypuszczają za mało kwiatów? Prawdopodobnie brakuje im składników odżywczych. Poznajcie prosty, domowy sposób na nawożenie pelargonii.

Surfinie, dalie i pelargonie to jedne z najczęściej uprawianych na polskich balkonach kwiatów. Zwłaszcza pelargonie cieszą się dużą popularnością i latem można spotkać je praktycznie wszędzie.

By zapewnić ich intensywne kwitnienie, niezbędne jest odpowiednie nawożenie. Zanim sięgniecie po nawóz ze sklepu ogrodniczego sprawdźcie, jak możecie odżywić te piękne kwiaty stosując produkty, które macie w kuchennych szafkach.

Pelargonie - idealne kwiaty na balkon 

Popularność pelargonii nie bierze się z niczego. Są to kwiaty bardzo wytrzymałe i rosnące nawet w niezbyt sprzyjających warunkach. Dobrze czują się zarówno w słońcu, jak i półcieniu, a nawet w miejscach zacienionych przez większość dnia. Dobrze znoszą także wiatr oraz opady deszczu (w przeciwieństwie do delikatnych surfinii). 

Kolejną zaletą pelargonii jest bardzo długi okres kwitnienia. Zasadzone na balkonie w maju, przy troskliwej pielęgnacji i nawożeniu będą kwitły aż do pierwszych przymrozków, czyli nawet do listopada. Zarówno pelargonie rabatowe jak i zwisające będą piękną ozdobą balkonu przez całe lato i jesień. Nic więc dziwnego, że są to kwiaty tak popularne na polskich balkonach. 

Zobacz także
Ten nawóz przywróci do życia umierające ogórki i pomidory. Główny składnik macie w kuchn

Ten nawóz przywróci do życia „umierające” ogórki i pomidory. Główny składnik macie w kuchni

Został wam stary chleb? Zróbcie z niego taki nawóz do ogórków, że nie nadążycie ich zbierać

Został wam stary chleb? Zrobicie z niego taki nawóz do ogórków, że nie nadążycie ich zbierać

Cukier na pelargonie

Do obfitego kwitnienia rośliny potrzebują odpowiedniej ilości składników odżywczych w ziemi, czyli nawozu. Jeżeli chcecie, by wasze pelargonie pięknie kwitły przez cały sezon, koniecznie musicie je nawozić! Doskonałym produktem do nawożenia tych kwiatów jest zwykły cukier.

Łyżeczką cukru posypcie ziemię w doniczce (1 łyżeczka na doniczkę) i gotowe. Jeśli obawiacie się, ze cukier zwabi mrówki, możecie rozpuścić go w wodzie. Na jeden litr ciepłej wody przypadają dwie łyżki cukru - wsypcie, wymieszajcie i odstawcie do ostudzenia.

Nawożenie cukrem można przeprowadzać 1-2 razy na miesiąc.Uważajcie jednak, żeby nie przesadzić - wówczas mogą pojawić się mrówki, a także pleśń na liściach. 

Zamiast cukru, możecie też użyć genialnego nawozu ze skórki od banana - w przypadku roślin doniczkowych zawsze sprawdza się idealnie. 

Dlaczego pelargonie nie kwitną?

Może się zdarzyć, że wasze pelargonie, pomimo nawożenia, nie chcą kwitnąć. Przyczyny takiego stanu rzeczy najczęściej są dwie.

Pierwsza to stanowisko. Choć pelargonia poradzi sobie w cieniu, może w takich warunkach w ogóle nie kwitnąć przez brak odpowiedniej ilości światła słonecznego. Roślina będzie po prostu wypuszczać liście i pędy, ale bardzo mało kwiatów. 

Drugą przyczyną może być przenawożenie. Stosując zbyt duże ilości nawozów zawierających azot można sprawić, że rozrosną się zielone części pelargonii kosztem jej kwiatów. 

Źródło: kobieta.wp.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

nawóz ze skórki od banana
AdobeStock
Newsy
Zróbcie to wieczorem ze skórką od banana. Rano będziecie mieć najlepszy nawóz do kwiatów
Lubicie proste i ekologiczne rozwiązania? Wypróbujcie fantastyczny, domowy nawóz do kwiatów ze skórki od banana!

Kto by pomyślał, że bananem można nawozić kwiatki! Jak zwykle okazuje się, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. I do tego ekologiczne! Sprawdźcie, jak łatwo można zrobić domowy nawóz ze skórki od banana. Właściwości skórki od banana Pomysł na nawóz z bananów może brzmieć zaskakująco, ale gdy tylko dowiecie się jakie minerały i witaminy znajdują się w skórce od banana, natychmiast przestaniecie się dziwić. Skóra tych owoców bogata jest w witaminy i minerały , które doskonale odżywiają ziemię i wasze rośliny. Znajdziecie tam m.in.: Potas Siarkę Fosfor Magnez Wapń Kwas krzemowy Naturalny nawóz do kwiatów ze skórki od banana By wykorzystać doskonałe właściwości skórki od banana, warto zrobić z niej naturalny nawóz do roślin! Jest ekologiczny, prosty do zrobienia i przede wszystkim bajecznie tani – a właściwie darmowy, jeżeli jesteście miłośnikami bananów. Zamiast wyrzucać skórkę, wykorzystacie ją do zrobienia świetnego nawozu i zaoszczędzicie na środkach do roślin, które można kupić w sklepie. Jak zrobić nawóz ze skórki banana? Wykonanie nawozu jest bardzo proste. Jedyne, czego będziecie potrzebowali, to: Słoik o pojemności 1 litra Dwie skórki od banana Ciepła woda Świeżo obrane skórki z bananów włóżcie do słoika, zalejcie ciepłą wodą i przykryjcie nakrętką. Nie zakręcajcie jej mocno! Ważne jest, żeby powietrze mogło się dostać do słoika. Słoik z nawozem należy odstawić przynajmniej na kilka godzin (najlepiej na całą noc) – tyle potrzeba na fermentację skórek. Polecamy jednak pozwolić im fermentować przez co najmniej tydzień, a nawet dwa tygodnie! Po tym czasie nawóz jest gotowy...

Czym jest janginizacja? Ta metoda robienia przetworów bez cukru to prawdziwy hit
Adobe Stock
Newsy
Czym jest janginizacja? Ta metoda robienia przetworów bez cukru to prawdziwy hit
Czy słyszeliście kiedyś o janginizacji? Najwyższa pora dowiedzieć się o niej nieco więcej.

Lato to czas, gdy przygotowujemy ogromne ilości przetworów . Sezonowe warzywa i owoce to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. Mamy ich teraz pod dostatkiem, dlatego tak chętnie bierzemy się za przygotowywanie z nich dżemów , soków , powideł czy kiszonek . Czy słyszeliście kiedyś o czymś takim, jak janginizacja? Ta metoda robienia przetworów to w ostatnim czasie prawdziwy hit. Czym jest janginizacja? Janginizacja – najprościej mówiąc – jest to metoda przygotowywania przetworów bez dodatku cukru. Sposób ten wywodzi się z diety makrobiotycznej i zyskuje ostatnimi czasy coraz większą popularność w polskich domach. Janginizacja polega na przygotowywaniu dżemów czy konfitur bez dodatku cukru. Być może was to zdziwi, ale zamiast białego cukru w janginizacji stosuje się odrobinę soli. Co można poddać procesowi janginizacji? Janginizacja to proces przygotowywania przetworów, w którym owoce powoli duszą się we własnym soku z dodatkiem niewielkiej ilości soli. Dzięki tej metodzie przetwory nie tylko są o wiele zdrowsze, ale też mają piękną naturalną barwę i przyjemną żelową konsystencję. Jak wiadomo, zarówno owoce, jak i warzywa, mają swój własny cukier i to właśnie on jest wykorzystywany w tym procesie. Dodatek soli – wystarczy zaledwie szczypta - jest konserwantem. W tym celu można użyć zwykłej soli kuchennej, soli himalajskiej lub morskiej. Procesowi janginizacji możemy poddawać zarówno owoce, jak i warzywa. Jeśli planujecie przygotować przetwory na zimę, postarajcie się zrobić je bez dodatku cukru – wystarczy, że będziecie dusić owoce lub warzywa w ich własnym soku, który już taki cukier posiada. W jaki sposób robić słodkie przetwory bez cukru? Umyjcie owoce, pokrójcie je na cząstki, włóżcie do garnka i dodajcie szczyptę soli, a następnie gotujcie przez ok. 15 minut na bardzo wolnym ogniu. Przetwory...

Pomiar cukru
Pixabay/Tesa Robbins
Newsy
Covid to nic. O epidemii tej choroby mało kto wie. Skutki dla organizmu są ogromne
W dobie pandemii ludzie wyczulili się na objawy ściśle dotyczące koronawirusa. Niektórzy zapominają, że inne choroby też zbierają ogromne żniwa. Ze skutkami wybranych możecie się zmagać latami.

Koronawirus opanował świat. Nie ma co do tego wątpliwości. Widmo COVID-19 przysłania wszystkim oczy wobec chorób, które z nim lub bez niego współistnieją. Podobne żniwa zbiera m.in. cukrzyca. Objawy cukrzyc różnego typu W cukrzycy typu 1. objawy występują gwałtownie, cukrzyca typu 2. postępuje powoli. Pierwsze objawy cukrzycy typu 1. to: ogromne pragnienie; częste oddawanie moczu; zmęczenie. Objawy cukrzycy typu 2. to: suchość w ustach; częste napady głodu; wzmożone pragnienie; senność i infekcje intymne. Cukrzyca typu 2. może mieć podłoże o pochodzeniu środowiskowym. Na rozwój choroby wpływają nadwaga, otyłość oraz wskaźnik BMI powyżej 30. Leczenie choroby polega na wprowadzeniu zmian do trybu życia, systematycznym podawaniu insuliny i utrzymywaniu prawidłowego poziomu cukru we krwi. Cukrzyca – jak rozpoznać chorobę?  Jest chorobą autoimmunologiczną. Organizm niszczy komórki beta wysp Langerhansa trzustki, których funkcją jest produkcja insuliny. Brak insuliny sprawia, że rośnie poziom glukozy we krwi. Rozwija się hiperglikemia, czyli zbyt wysoki poziom cukru we krwi. Cukrzyca typu 2. jest chorobą metaboliczną. Organizm zachowuje zdolność wytwarzania insuliny, ale staje się oporny na działanie tego hormonu. W pierwszej fazie choroby występuje insulinooporność. Osoby z insulinoopornością nie są w stanie utrzymać poziomu cukru we krwi na właściwym poziomie. Przyjmujemy coraz więcej pustych kalorii Stan przedcukrzycowy to sygnał alarmowy organizmu. Dobra wiadomość jest taka, że można go odwrócić stosując odpowiednią dietę. Współczesna dieta jest zazwyczaj bardzo kaloryczna i zawierająca mało wartości odżywczych. Może przyznacie się niechętnie, ale z badań wynika, że jemy szybko i byle jak.  Przeciętny Amerykanin blisko 100 lat temu  zjadał rocznie...

jedzenie późnym wieczorem
Adobe Stock
Newsy
Jedzenie późnym wieczorem szkodzi i sprzyja tyciu - prawda czy mit?
Jedzenie późnym wieczorem uważane jest powszechnie za niezdrowe, sprzyjające otyłości, zaburzające zdrowy sen. A jak jest naprawdę?

Większość z was żyje najpewniej w przekonaniu, że jedzenie późnym wieczorem jest szkodliwe. To, czy można jeść przed snem, wywołuje kontrowersje nawet wśród dietetyków. To jak to w końcu jest? Jedzenie późnym wieczorem sprzyja tyciu? Dlaczego późnym wieczorem chce się jeść? Odpowiada za to grelina, czyli hormon głodu, a także to, że często w czasie dnia jemy zbyt mało i nadrabiamy deficyt kaloryczny przed snem. Jednak jedzenie obfitej kolacji tuż przed położeniem się spać jest złe dla naszego organizmu. Może prowadzić do nadciśnienia, chorób serca, stanu przedcukrzycowego. To prawda, tak samo jak to, że metabolizm zwalnia podczas snu, a to sprzyja tyciu. Czy to oznacza, że jeśli chcecie schudnąć, w ogóle nie możecie jeść wieczorami? Nie, powód tycia jest inny, niż sądzicie. Osoby, które jedzą późnym wieczorem, najczęściej zjadają po prostu dodatkowy posiłek. To tak jakby jadły dwie kolacje. Nic więc dziwnego, że przybierają na wadze. Jedzenie przed snem jednak nie szkodzi? Okazuje się, że są takie sytuacje, gdy jedzenie przed snem jest korzystne i może nawet… pomóc schudnąć! Jak to możliwe? Dzieje się tak w przypadku osób, które mają tendencję do podjadania po kolacji. Lepiej jest zjeść jedną zdrową przekąskę . Nie zwiększy się wtedy znacznie dziennego spożycia kalorii. Udowodniono to w badaniu, w którym grupa nocnych „podjadaczy" zjadała 1,5 godz. przed snem miseczkę płatków z mlekiem. Dzięki temu udało im się ograniczyć dzienne spożycie kalorii o prawie 400 kcal i w rezultacie schudnąć ok. kilograma. My za to polecamy jeść kiwi przed snem - pomaga zasnąć, jest witaminową bombą i ma bardzo mało kalorii. Jeść późnym wieczorem, czy nie? Ostatni posiłek najlepiej jedzcie nie później niż 2-3...