Ponad 80 osób z objawami zatrucia pokarmowego na kolonii na Mazurach. Jak do tego doszło?
AdobeStock
Newsy

Ponad 80 osób z objawami zatrucia pokarmowego na kolonii na Mazurach. Jak do tego doszło?

Masowe zatrucie pokarmowe na Mazurach. W jednym z ośrodków wypoczynkowych zatruło się ponad 60 dzieci i kilkanaście osób dorosłych.

Jak poinformował warmińsko-mazurski oddział sanepidu, ponad 80 osób przebywających na kolonii w Kruklankach na Mazurach, ma objawy zakażenia norowirusami. Chodzi nie tylko o uczestników kolonii, ale także o personel. Wszyscy mają objawy zatrucia – bóle brzucha oraz wymioty. Jak do tego doszło?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ponad 80 osób zatruło się na Mazurach

W Kruklankach nieopodal Giżycka na Mazurach, doszło do masowego zatrucia pokarmowego, którego doznały przebywające na kolonii dzieci oraz osoby z personelu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do zakażenia norowirusami. Badania laboratoryjne póki co potwierdziły takie zakażenie u sześciu osób.

Wśród skarżących się na dolegliwości, głównie bóle brzucha i wymioty, było do tej pory 68 dzieci i 13 osób z personelu – poinformował warmińsko-mazurski sanepid.

Najczęściej źródłem zakażenia jest kontakt z człowiekiem chorym lub rekonwalescentem lub styczność z zanieczyszczoną powierzchnią albo przedmiotami np. toaletą, bielizną, meblami, znajdującymi się w otoczeniu chorego - dodaje sanepid.

Zobacz także
Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję

Robicie przetwory? Uważajcie na tę niezwykle trującą substancję

Przechowujecie paprykę w ten sposób? Lepiej przestańcie, bo zepsuje się w mgnieniu oka

Przechowujecie paprykę w ten sposób? Lepiej przestańcie, bo zepsuje się w mgnieniu oka

Jest też możliwość zarażenia się drogą pokarmową poprzez spożywanie żywności lub wody zanieczyszczonej norowirusami. Jak zaznacza sanepid, do zakażenia może również dojść przez wdychanie cząstek wirusa unoszących się w powietrzu.

Co zrobić, żeby nie zarazić się norowirusem?

Przede wszystkim trzeba pamiętać o podstawowych zasadach higieny – zarówno tej osobistej, jak i tej dotyczącej przygotowywania posiłków. Wylęganie norowirusów następuje w ciągu 1-2 dni, a samo zatrucie i towarzyszące mu objawy, mogą się utrzymywać przez 2-3 dni. Znacznie dłużej, bo nawet około tygodnia, występują one u dzieci.

To nie jedyny przypadek zatrucia pokarmowego, jakie miało w ostatnim czasie miejsce na Mazurach. W miniony weekend doszło również do masowego zatrucia wśród uczestników obozu żeglarskiego w Mrągowie. Wcześniej media informowały o podejrzeniu zatruć pokarmowych w dwóch innych miejscowościach wypoczynkowych - w Olsztynie i w Mrągowie.

Źródło: Radio ZET

pilne
Newsy
GIS bije na alarm. Masz w domu te jajka? Natychmiast wyrzuć je do kosza
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie związane z partią jaj kurzych ściółkowych sprzedawanych w supermarkecie Stokrotka. Okazuje się, że zarówno na powierzchni skorupek, jak i w samej treści produktu, znajdują się groźne dla zdrowia pałeczki Salmonelli.

Przeprowadzone przez Państwową Inspekcję Sanitarną badania wykazały obecność pałeczek Salmonelli w partii jaj ściółkowych. Produkt pochodzący z fermy w Radzanowie i dostarczony przez firmę Polskie Fermy, w ostatnich dniach można było kupić w supermarkecie Stokrotka. W wyniku urzędowej kontroli i badania laboratoryjnego przeprowadzonego przez Państwową Inspekcję Sanitarną wykryto obecność bakterii Salmonella spp. w jednej partii jaj (…) zarówno na powierzchni skorupek oraz w treści jaj – czytamy w komunikacie zamieszczonym w czwartek na stronie GIS. Pałeczki Salmonelli są bardzo groźne dla zdrowia Pierwsze objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po ok. 8 godzinach od spożycia produktu zawierającego ten rodzaj bakterii. Można do nich zaliczyć między innymi gorączkę, silne bóle brzucha, biegunkę oraz wymioty.  Nawet jeśli objawy te ustąpią po kilku dniach, pałeczki Salmonelli pozostaną w organizmie jeszcze przez kilka miesięcy. Zakażenie różni się od zwykłego zatrucia również tym, że nieleczone może prowadzić do zakażenia narządów wewnętrznych oraz dolegliwości stawowych. Felerne jajka można zwrócić Wszyscy klienci, którzy w ostatnich dniach zakupili produkt w Stokrotce, mogą dokonać jego zwrotu, nawet jeśli części jajek już brakuje. Przedtem należy jednak upewnić się, że to właśnie w wasze ręce trafiła felerna partia.  Jej numer to 21.12.2020.O8, termin przydatności do spożycia to 21.12.2020 z kolei kod na skorupkach powinien być następujący 2PL 14131317. Konsumenci, którzy zakupili produkt z wymienionych partii w jednym ze sklepów Stokrotka, mogą dokonać zwrotu w najbliższym sklepie sieci. Wszystkim klientom, którzy zwrócą produkt lub jego część wraz z opakowaniem (konieczne do identyfikacji partii produktu)...

mięso
Search creative commons
Zdrowie
Czym może grozić zjedzenie zepsutego mięsa? Lepiej usiądź! 
Zepsute lub nieświeże mięso naraża nas na kontakt z niebezpiecznymi bakteriami oraz toksynami. W najlepszym wypadku skończy się to zatruciem pokarmowym, a w najgorszym poważnymi konsekwencjami. 

Po czym poznać, że mięso jest nieświeże?  Z łatwością można to sprawdzić za organoleptycznie. Zdradza je zarówno nieprzyjemny zapach, jak i wygląd. Co powinno wzbudzić podejrzenia? Kwaśny, gnilny aromat, dziwny, nienaturalny kolor (na przykład wyjątkowo ciemny, szarawy lub zielonkawy), lepka, mazista powierzchnia. Świeże mięso ma jędrną strukturę, która po naciśnięciu szybko się wyrównuje, natomiast jeśli tak się nie dzieje to znak, że produkt jest nieświeży i nie nadaje się do spożycia.  Jak unikać zepsutego mięsa?  Mięso powinno kupować się wyłącznie od sprawdzonych producentów i w dobrych, godnych zaufania miejscach. Należy również pamiętać o tym, by dokładnie sprawdzić termin ważności zakupionych produktów i przechowywać je w domu w lodówce lub w zamrażarce. Niestety, mięso po przekroczeniu daty ważności nie nadaje się do jedzenia, a jego spożycie grozi poważnymi chorobami.  Zatrucie pokarmowe  Co zrobić, gdy mimo środków ostrożności spożyjemy nieświeży produkt i się nim zatrujemy? Najprawdopodobniej skończy się to biegunką, wymiotami, wysoką gorączką i złym samopoczuciem. W takiej sytuacji warto zrezygnować z ciężkiego jedzenia i przejść na lekkostrawną dietę, pić dużo płynów, aby nie doszło do odwodnienia organizmu, oraz przyjmować elektrolity i probiotyki, aby odbudować florę bakteryjną. Sprawdzi się również przyjmowanie tabletek z węglem.  Co jeszcze nam grozi?  Nieświeże mięso często zawiera bakterie takie jak salmonella, listeria czy Escherichia coli (E.coli), a nawet larwy pasożytów, dlatego jeśli zatrucie pokarmowe przebiega w wyjątkowo intensywny i nagły albo bardzo nietypowy sposób konieczny jest kontakt z lekarzem.   Co jeszcze nam grozi? Na przykład zatrucie jadem kiełbasianym,...

gessler
ONS
Newsy
Magda Gessler ostrzegała rok temu przed jajami tasiemca w znanej potrawie wigilijnej. Warto o tym przypomnieć 
Z pewnością nikt nie chciałby się zakazić tasiemcem - a szczególnie podczas Świąt! Wiedzieliście, że w jednej z tradycyjnych potraw mogą znajdować się jaja pasożytów?

Śledzie to obowiązkowy element wigilijnego stołu. Mogą być z cebulką, w śmietanie lub w musztardzie – przepisów jest mnóstwo! Ale czy wiecie, że mogą się w nich znajdować… jaja tasiemca?! Zakażenie tasiemcem Tasiemiec to nie przelewki! Zjedzenie jego jaj powoduje chorobę zwaną tasiemczycą. Najczęściej dochodzi do tego poprzez spożycie surowego mięsa, np. tatara albo nieprzebadanych śledzi. Objawy zakażenia tasiemcem to: Nagły spadek masy ciała Bóle brzucha Nudności Brak apetytu Wymioty Zaparcia Odwodnienie Osłabienie Aby zminimalizować ryzyko zakażenia tasiemcem, należy przede wszystkim: Unikać jedzenia surowego i niedogotowanego mięsa – np. steków, tatara czy śledzi. Myć ręce Odrobaczać zwierzęta Dbać o czystość miejsc, w których przebywają nasze zwierzęta Niebezpieczne śledzie Rok temu, przed świętami Magda Gessler na swoim kanale na YouTube podzieliła się z widzami kilkoma filmami, w których pokazywała jak przygotowywać różne potrawy wigilijne. Wśród nich znalazły się także śledzie. Wiele osób z pewnością było w szoku, gdy restauratorka zwróciła uwagę na to, że w kupowanych przez nas śledziach mogą znajdować się jaja tasiemca! Dlaczego? Okazuje się, że obecnie śledź jest „zaniedbaną” rybą w Polsce. Producenci oszczędzają i sprzedają praktycznie surowe filety, a to właśnie w surowym mięsie kryją się jaja pasożytów. Oczywiście przed dopuszczeniem do sprzedaży śledzie są badane, ale jeżeli kupujecie je np. prosto od rybaków, to bardzo prawdopodobne jest, że będą one skażone tasiemcem! Restauratorka ubolewa także nad tym, że w Polsce nie da się już kupić śledzi „takich jak dawniej” i sama swoje śledzie kupuje w Niemczech. Jak twierdzi, Niemcy potrafią...

Newsy
GIS wycofuje kolejny skażony produkt. Macie go w kuchni?
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące talerzy dekorowanych z sieci handlowej TEDi. Badania wykazały, że zawarty w produkcie ołów migruje do żywności, co może stanowić zagrożenie dla życia ludzkiego. Jeśli macie go w swojej kuchni, koniecznie zwróćcie go do sklepu!

Migrujący ołów w talerzach dekoracyjnych Jak informuje GIS, talerze były dostępne w sprzedaży przez niemal 4 miesiące. Klienci, którzy kupili produkt w dniach 21 lipca – 18 listopada zostali narażeni na niemałe problemy zdrowotne. Bowiem badania wykazały, że zawarty w talerzach ołów migruje do umieszczanej na nich żywności. Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany o prowadzonym przez TEDi (…) wycofaniu talerzy płaskich z motywem kwiatów ze względu na stwierdzoną w badaniach laboratoryjnych migrację ołowiu z talerzy do żywności. Spożywanie żywności zanieczyszczonej ołowiem ma szkodliwy wpływ na zdrowie ludzi – czytamy w komunikacie GIS. Objawy zakażenia ołowiem Ołów to jedna z najgroźniejszych dla ludzkiego organizmu trucizn. W fazie początkowej zatrucie tym pierwiastkiem chemicznym może przejawiać się w ślinotoku, bólach głowy i brzucha, zaparciach, nudnościach oraz słodkawym smaku w ustach.  Z godziny na godzinę objawy nasilają się coraz bardziej. W drugiej fazie zatrucie wywołuje spadek ciśnienia krwi, wymioty oraz obniżoną temperaturę ciała.  Z kolei przewlekłe zatrucie ołowiem rozpoznacie po żółtoszarym zabarwieniu skóry, bólach mięśni, osłabieniu oraz objawach świadczących o uszkodzeniu układu nerwowego, takich jak niedowłady, zaburzenia pamięci, bezsenność, bóle i zawroty głowy.  Zatrucie ołowiem jest szczególnie groźne w przypadku  najmłodszych. Bowiem w dzieciństwie podatność na wchłanianie tego związku chemicznego jest o wiele większa niż w życiu dorosłym. Różnice są na poziomie aż 40 proc. W młodym organizmie ołów może wyrządzić największe szkody. Zwróćcie te talerze! Felerne talerze z migrującym ołowiem posiadają numer artykułu –...