Pomidor spleśniał? Nie wyrzucajcie go. Oto, co możecie z nim zrobić
Adobe Stock
Newsy

Pomidor spleśniał? Nie wyrzucajcie go. Oto, co możecie z nim zrobić

Gdy na jedzeniu pojawia się pleśń, zwykle denerwujemy się, że kupujemy za dużo i marnujemy żywność. Niepotrzebnie. Takie wypadki zdarzają się najlepszym, a spleśniałe owoce i warzywa nadal można do czegoś wykorzystać.

Żeby pomidory zachowały długo świeżość i walory odżywcze, trzeba je przechowywać w odpowiedni sposób. Nie wkładajcie ich do lodówki. Tak przechowywać można jedynie nadkrojone warzywa gdy chcecie, żeby pomidor w połowie zużyty na śniadanie, dotrwał do kolacji.

Całe pomidory należy trzymać w temperaturze pokojowej, osłonięte od słońca. Powinny leżeć szypułkami do góry.

Jednak świeża żywność nie może być przechowywana bez końca. Prędzej czy później pomidor przestanie nadawać się do jedzenia, bo na przykład spleśnieje. Co zrobić z takim pomidorem?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co zrobić ze spleśniałym pomidorem?

Jeśli pomidor spleśniał, nie oznacza to, że trzeba go od razu wyrzucić do śmieci. Również takie warzywo możecie jeszcze wykorzystać. Oto sposoby na spleśniałego pomidora:

  • Zasadźcie w doniczce. Wyrośnie z niego nowa roślina. Ze spleśniałego pomidora można zrobić sadzonki. Pokrójcie go w plastry lub na kawałki i posadźcie w doniczce, w ziemi. Dopóki sadzonka nie urośnie do wysokości 20-25 cm, a jej łodyżka nie stanie się grubsza i sztywna, trzymajcie doniczkę w domu w cieple, najlepiej na słońcu. Gdy podrośnie, a na zewnątrz jest już ciepło, czyli minimum 15 st. Celsjusza, możecie przesadzić ją do ziemi lub do skrzynki na balkonie
  • Przygotujcie nawóz dla innych roślin. Z miąższu i skórki przygotujcie kompost, a zasadźcie w doniczce same nasiona. Kompost można przygotować w odstawionym w ciepłe miejsce pojemniku, do którego wrzucicie także inne resztki żywności i pozostawicie do sfermentowania. Zanim z nasion wyrośnie roślinka, nawóz z resztek pomidora będzie gotowy. Możecie go użyć, żeby zasilić rosnący krzak pomidora
Zobacz także
Pleśń w lodówce? Zróbcie to natychmiast i zapomnijcie o problemie

Pleśń w lodówce? Zróbcie to natychmiast i zapomnijcie o problemie

Pleśń na zakwasie buraczanym to zmora. Te 3 sposoby pozwolą jej uniknąć

Pleśń na zakwasie buraczanym to zmora. Te 3 sposoby pozwolą jej uniknąć

Czy można jeść spleśniałe warzywa?

Zarówno pomidory, jak i inne warzywa, które mają na powierzchni pleść, nie nadają się już do jedzenia. Pleśń pojawia się na warzywach najczęściej wtedy, gdy są nieprawidłowo przechowywane: powstaje w środowisku ciepłym i wilgotnym. Jeśli przechowujecie warzywa w foliowych torebkach, prawie na pewno zepsują się, zanim po nie sięgniecie.

Gdy na warzywach pojawi się już pleśń, niestety nie można ich już jeść. Odkrojenie spleśniałego kawałka nie załatwia sprawy, ponieważ grzyby pleśniowe, które mogą być na zewnątrz widoczne punktowo, wydzielają trujące substancje, którymi zakażony jest cały środek. Zjedzenie warzywa pełnego grzybowych toksyn może powodować alergie i choroby układu pokarmowego.

Źródło: msn.com.pl, abczdrowie.pl

Czy pomidory z kiełkami w środku można zjeść?
Adobe Stock
Newsy
Czy pomidory z kiełkami w środku można zjeść? 
Widzieliście kiedyś kiełkujące od wewnątrz pomidory? Białe kiełki wewnątrz tego warzywa wcale nie muszą oznaczać zepsucia, ale czy można je jeść?

Pomidory z kiełkami w środku nie należą do najczęściej spotykanych widoków w kuchni, ale wraz ze wzrastającą temperaturą w mieszkaniach i domach, po rozkrojeniu warzywa możecie natknąć się na taki obrazek. Ma to oczywiście związek z przyspieszeniem procesów wzrastania nasion pomidora przy zachowanej odpowiedniej wilgoci miąższu i zapewnieniu większego ciepła. Czy zjedzenie takiego pomidora grozi nieprzyjemnymi skutkami ubocznymi? Czy można zjeść pomidory z kiełkami w środku? Odpowiedź na pytanie, czy zjedzenie kiełkujących od wewnątrz pomidorów jest niebezpieczne dla zdrowia jest w sama w sobie prosta i krótka – nie. Jeżeli przydarzy wam się takie „nietypowe zachowanie” przejrzałego pomidora, jego zjedzenie nie powinno zagrozić waszemu zdrowiu. Inną sprawą jest to, że tego rodzaju pomidor z pewnością nie będzie należał do najsmaczniejszych. Jeżeli jednak postanowicie go zjeść, wcześniej dokładnie przyjrzyjcie się jego powierzchni. Dokładnie sprawdźcie, czy na pomidorze nie ma śladów pleśni, zepsucia, gnicia – wszystkie te przesłanki kategorycznie wykluczają możliwość jego spożycia. Zjedzenie spleśniałego, zepsutego lub zgniłego pomidora jest najprostszą drogą do tego, by przyprawić własny organizm o niepotrzebne sensacje żołądkowe, a nawet groźne w skutkach zatrucie. Dlaczego pomidory kiełkują od wewnątrz? Jak już wspomnieliśmy, kiełkowanie pomidora od środka nie zdarza się zbyt często. Eksperci twierdzą, że zanim pomidor zdążyłby zakiełkować w warunkach domowych, wcześniej raczej pokryłby się pleśnią i zacząłby gnić. Skąd więc zjawisko kiełkowania? Niektórzy twierdzą, że wiąże się to z użyciem dużych ilości pestycydów i całej masy innych środków ochrony rośliny przez rolników. Dotyczy to zwłaszcza importowanych pomidorów z...

Przechowujecie tak pomidory? Nic dziwnego, że szybko się psują
AdobeStock
Newsy
Przechowujecie tak pomidory? Nic dziwnego, że szybko się psują
Poznajcie niezawodny sposób na przedłużenie trwałości pomidorów – dzięki temu będą świeże o wiele dłużej.

Na pewno chociaż raz dokonaliście nieprzyjemnego odkrycia w postaci pomidora, który się zepsuł i zamienił w nieprzyjemnie pachnącą, wodnistą papkę. To normalne, że dochodzi do psucia się warzyw, gdy leżą w kuchni zbyt długo. Czasami jednak pomidory zaczynają się psuć bardzo szybko, jakby zupełnie bez powodu. Co jest tego przyczyną i jak temu zapobiegać? Sprawdźcie! Nie przechowujcie tak pomidorów Część osób po przyjściu ze sklepu od razu przekłada pomidory do lodówki. To błąd, ponieważ trzymane w lodówce, pomidory bardzo szybko tracą swój smak, zapach, a ich konsystencja nie jest zbyt przyjemna. Podobnie dzieje się w przypadku arbuzów , które lepiej szybko zjeść i nie trzymać ich w lodówce. Uważajcie też na miejsce, w którym trzymacie pomidory . Nie powinny one leżeć na nasłonecznionym blacie, ponieważ wówczas o wiele szybciej dojrzeją i się zepsują. Skoro nie w lodówce, to gdzie należy trzymać pomidory? Niektórzy wkładają je po prostu do koszyka na kuchennym blacie lub chowają do spiżarni. Okazuje się jednak, że sposób układania pomidorów ma ogromne znaczenie! Jak prawidłowo przechowywać pomidory? Pomidory psują się o wiele szybciej, jeśli przechowuje się je szypułkami do dołu. To sprawia, że warzywa stają się bardzo miękkie, szybko dojrzewają i pojawia się na nich pleśń. To zdecydowanie nie zachęca do jedzenia! Jak sobie z tym poradzić? To bardzo proste! Wystarczy ułożyć pomidory jeden obok drugiego, szypułkami do góry. Jeśli będziecie tak robić, możecie mieć pewność, że wasze pomidory zachowają świeżość na długo i na pewno nie zmiękną w kilka dni. A do tego będą soczyste i smaczne. Witaminy i minerały w pomidorach Pomidory pełne są witamin i wartości odżywczych, które mają wspaniały wpływ na...

Co się stanie po zjedzeniu zepsutego pomidora? Czy można odciąć nadpsutą część i wykorzystać resztę?
Adobe Stock
Newsy
Co się stanie po zjedzeniu zepsutego pomidora? Czy można odciąć nadpsutą część i wykorzystać resztę?
Kraje się wam serce, kiedy widzicie pięknego, ale nadpsutego pomidora malinowego, albo tak zwane bawole serce o rozmiarze dwóch pięści, które ma pierwsze oznaki pleśni? Lepiej nie odkrawajcie zepsutych fragmentów i nie ryzykujcie jedzenia reszty.

Sierpień i wrzesień to miesiące, w których amatorzy pomidorowego szaleństwa czują się wprost wspaniale. Pomidory prosto z ogródka, tanie pomidory z targu czy bazaru, czy wreszcie pomidory kupowane na okazjach w marketach – czerwonych warzyw na koniec lata mamy zwykle w bród. I chociaż staropolskie przysłowie mówi, że od przybytku głowa nie boli, w przypadku pomidorów może być nieco inaczej. Pisaliśmy już o tym, ile pomidorów dziennie można zjeść maksymalnie . Lepiej nie przekraczać tego limitu ze względu na troskę o własne zdrowie. Jak przechowywać pomidory, by się nie psuły? Inną sprawą jest klęska urodzaju pomidorów, które już zerwane leżakują w domu przez zbyt długi czas. Na pewno znacie ten przypadek. W tej sytuacji po pierwsze trzeba wymyślić, gdzie najlepiej zachowają swoją przydatność do spożycia , a po drugie zastanowić się jak je wykorzystać i spożytkować. Tutaj godne polecenia wydają się przepisy na różnego rodzaju domowe ketchupy i przeciery, które na pewno nie będą odstawać poziomem i smakiem od produktów dostępnych w sklepach. Ale co zrobić, gdy wasze pomidory zaczyna dosięgać pleśń i inne oznaki zepsucia? W pierwszej kolejności należy zastanowić się, czy miejsce, w którym je przechowujecie jest odpowiednie. Nie od dziś bowiem wiadomo, że za wystąpienie pleśni odpowiada wilgoć. Unikajcie więc trzymania pomidorów w wilgotnych i ciepłych miejscach, takich jak choćby pobliże kuchenki gazowej czy elektrycznej. Pomidory rzeczywiście szybciej dojrzewają po zerwaniu w cieple, ale nie w wilgoci! Czy można odkroić zepsutą część pomidora i zjeść resztę? Pozostaje jeszcze sprawa tego, czy pomidory, które wykazują pierwsze oznaki zepsucia, nadają się jeszcze do jakiegokolwiek wykorzystania. I tutaj mamy niestety nienajlepszą...

Wyrzucacie nasiona pomidora? To genialne, co możecie z nich zrobić (można wyhodować nowe pomidory, ale nie tylko – mają też właściwości zdrowotne)
Pixabay
Newsy
Wyrzucacie tę część pomidora? To błąd. Pomoże w walce z cholesterolem
Wyrzucacie nasiona pomidora? Przeczytajcie, a nigdy więcej tego nie zrobicie. Przydadzą się nie tylko na sadzonki, ale pomogą wam w walce o lepsze zdrowie.

Większość osób zjada  pomidora wraz z jego nasionami. Możecie się jednak pokusić, by choć raz je zostawić. W jakim celu? Wcale nie dlatego, że są mniej smaczne niż miąższ tego warzywa. Okazuje się, że nasiona te można wykorzystać do wyhodowania nowych, smacznych pomidorów. Jak się do tego zabrać? Jak wykorzystać nasiona pomidora? Pomidor to jedno z ulubionych warzyw Polaków. Zwykle kładziemy go na kanapkę, robimy z niego zupę , sałatkę lub smaczny sos . Mało kto przywiązuje jednak uwagę do jego nasion. Czy da się jakoś je wykorzystać? Tak – możecie z nich wyhodować nowe, smaczne pomidory. To wcale nie jest trudne! Wyhodowanie pomidora z nasion jest bardzo łatwe. Wystarczy, że zastosujecie się do poniższych kroków. Przełóżcie nasiona pomidora do miseczki, zalejcie je odrobiną ciepłej wody i odstawcie w ciepłe miejsce. Każdego dnia wymieszajcie nasiona i wyrzućcie te, które wypłyną na powierzchnię. Po upływie kilku dni przelejcie całość przez sito a następnie wysuszcie nasiona na talerzyku. Nasiona są już gotowe do zasiania. Jak jeszcze można wykorzystać nasiona pomidorów? Nasiona pomidorów mają także wiele właściwości zdrowotnych. Wystarczy zmielić je na proszek i spożywać do posiłku. Co możemy dzięki temu zyskać? Nasiona pomidorów są tak samo zdrowe, jak same pomidory. Zawierają błonnik pokarmowy, witaminę A i C oraz takie składniki, jak potas oraz likopen. Niektórzy eksperci uważają nawet, że są one zdrowszą alternatywą dla aspiryny. Obniżają ciśnienie krwi Z uwagi na obecność potasu, nasiona pomidora pomagają w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi poprzez rozluźnienie ścian naczyń krwionośnych. Wzmacniają układ odpornościowy Nasiona pomidora są bogatym źródłem witaminy C, która...