Polskie restauracje wspierają Ukrainę. Przekazują swój dochód z tłustego czwartku
AdobeStock/AdobeStock
Newsy

Te polskie restauracje wspierają Ukrainę. Przekazują swój dochód z tłustego czwartku

Kryzys na Ukrainie trwa. Polacy nie pozostają jednak obojętni na los swoich wschodnich sąsiadów. Przeczytajcie.

W związku z kryzysem wojennym na Ukrainie, kolejne polskie restauracje przyłączają się do pomocy mieszkańcom tego kraju. W jaki sposób zamierzają im pomóc? Choćby poprzez przekazanie im środków finansowych z obrotów.

Kilka polskich lokali gastronomicznych postanowiło przekazać Ukrainie dochód ze sprzedaży z tłustego czwartku. Kto konkretnie przyłączył się do pomocy?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Polskie restauracje wspierają Ukrainę

Na Ukrainie trwa obecnie wojna. Mieszkańcy tego kraju są w wyjątkowo trudnej sytuacji. Większość z nich zdecydowała się pozostać w kraju i uczestniczyć w wojennych działaniach, a pewna część ruszyła w kierunku Polski.

Przykre wydarzenia na Ukrainie nie pozostały obojętne dla wielu polskich restauracji, które zdecydowały się przekazać środki finansowe na pomoc poszkodowanym mieszkańcom tego kraju.

Do pomocy przyłączyły się m.in.:

Kawiarnia Stor Cafe:

- Wszyscy jesteśmy dziś w szoku. Cały dochód ze sprzedaży pączków w STOR Tamka i Bracka przeznaczymy na fundusz stypendialny dla studentów z Ukrainy. Trzymajcie się.

Restauracja FALLA Warszawa także postanowiła pomoc:

- Kochani, cała kwota ze sprzedaży pączków na miejscu w naszych lokalach zostanie przekazana na organizację pomagającą Ukrainie – napisano na Facebooku.

Zobacz także
Ile można zarobić w gastronomii? Restauracje kuszą wysokimi zarobkami

Ile można zarobić w gastronomii? Restauracje kuszą wysokimi zarobkami

Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?

Restauracje otwarte, ale nie ma komu pracować. Jak gastronomia poradzi sobie po pandemii?

Lokal Yatta Ramen:

- Miał być śmieszny tłusty czwartek, ale nie jest. Cały zysk że sprzedaży dzisiejszego specjalnego ramenu idzie na wsparcie dla Ukrainy. Zasugerujcie w komentarzach gdzie to można wpłacić bo to spontaniczny pomysł i jeszcze nic nie wymyśliliśmy.

- Edit: do akcji dołącza nasze dziecko Yatta Ramen - Postępu. Mają dziś super specjalny ramen tonkotsu. Zysk też na Ukrainę. Edit: wesprzemy Polską Misję Medyczną Jak można weprzeć: - ustaw płatność cykliczną w Twoim banku na działania PMM lub na pmm.org.pl/chce-pomoc - przekaż darowiznę na numer konta Polskiej Misji Medycznej: 62 1240 2294 1111 0000 3718 5444 z dopiskiem UKRAINA - przekaż 1%25 wpisując KRS 0000162022 - przekaż darowiznę na oficjalnej zbiórce FB dla Ukrainy -napisali właściciele lokalu Yatta Ramen.

Moya Matcha Oleandrów:

- Zajrzyjcie dziś do nas odkryć Tłusty Czwartek w japońskiej odsłonie! Coutellerie i Moni Dąbrowska połączyły siły, żebyście mogli spróbować tradycyjnych, japońskie anpanów, czyli drożdżowych bułeczek z mlecznego ciasta japońskiego, pasty tsubu-an z fasoli azuki i cukru trzcinowego, z budyniem z Matchą Tradycyjną i makiem. ?￰゚ヌᆭ ?￰゚ヌᆭ ?￰゚ヌᆭ Cały dochód z dzisiejszej sprzedaży w Moya Matcha Oleandrów przekażemy na wsparcie obrony Ukrainy poprzez Fundację Save Life in UA - poinformował lokal Moya Matcha Oleandrów.

Źródło: horecatrends.pl

pyszne pączki
akrobatka2/gotujmy.pl
Newsy
Ile pączków zjada przeciętny Polak w Tłusty Czwartek? Liczba może was zaskoczyć
W Tłusty Czwartek najpopularniejszą słodkością są zdecydowanie pączki. Istnieje przesąd, który zakłada, że kto nie zje tego wypieku w tym dniu, temu nie będzie wiodło się w życiu. Zatem jak Polacy przestrzegają ten przesąd i ile danych słodkości zjadają w ciągu jednego dnia?

Tłusty czwartek to święto ruchome. Rozpoczyna ostatni tydzień karnawału, tuż przed Wielkim Postem. Niektórzy traktują ten dzień jako moment legalnego objadania się słodyczami. Polacy do serca zawsze biorą tego rodzaju różne przesądy i już od wczesnych godzin porannych można spotkać spore kolejki do cukierni. Pączki przede wszystkim Największy prym w tym dniu wiodą pączki. Najpopularniejszym nadzieniem wówczas jest konfitura różana, jednak często kupowane są również te z czekoladą, marmoladą owocową, karmelem, budyniem, ajerkoniakiem czy nawet słodkim twarożkiem. Można by rzec, do wyboru do koloru. Każdy z pewnością znajdzie smak idealny dla siebie. Poza tym w asortymencie w sprzedaży zazwyczaj znajdują się także faworki, nie cieszą się one mimo wszystko taką popularnością jak drożdżówki smażone na głębokim oleju.  Dwa pączki to już dobry obiad O tym, że pączki mają odpowiednią ilość kalorii wiemy nie od dziś. Tradycyjny wypiek z nadzieniem różanym i oblany lukrem to około 300 kcal. Można powiedzieć, że dużo i niedużo. Kwestia zależy od ilości spożytych sztuk. Dwa pączki to już może być dobry obiad. Jednak tego dnia nie warto zerkać w tablice kaloryczne, aby mieć wyrzuty sumienia. To jedyny dzień w roku, kiedy te słodkości są wręcz wskazane! Wszyscy chcą, aby wiodło się im jak najlepiej, prawda? Ile zjada przeciętny Polak? Szacuje się, iż w Tłusty Czwartek zjada się łącznie średnio 100 milionów pączków, co daje 2,5 sztuki wypieku na jednego Polaka! Aby przygotować taką liczbę słodkości w piekarniach, zużywa się wówczas ponad 2500 ton mąki pszennej, 500 ton cukru, 500 ton masła, około 25 milionów sztuk jaj oraz nieco ponad milion litrów mleka. Prawda, że ładny wynik? Dobrze, że Tłusty Czwartek wypada raz w roku. Jednodniowe bezkarne objadanie...

Posiłek dla ubogich
AdobeStock/Halfpoint
Newsy
Niepokojące dane. Przez pandemię koronawirusa wzrosła liczba ludzi, którzy nie mają już pieniędzy nawet na jedzenie
Koronawirus zbiera żniwa nie tylko wśród osób chorujących. Dane z Zakopanego pokazują, że wiele osób przez pandemię straciło podstawowe środki do życia!

Epidemia koronawirusa trwa w Polsce od marca 2020 roku. W kraju zmarło prawie 40 tysięcy osób, a ponad półtora miliona przeszło chorobę. Koronawirus zagraża jednak nie tylko osobom bezpośrednio chorującym. Pandemia ma bowiem wpływ na całą gospodarkę.  Najbardziej dotknięte branże COVID-19 przysparza pracy wszystkim zawodom z sektora medycznego, a zabiera pracę innym. Wśród najbardziej dotkniętych pandemią sektorów jest hotelarstwo, usługi salonów piękności, cała branża turystyczna, branża fitness i oczywiście gastronomia. Obostrzenia nie pozwalają bowiem restauracjom i barom na serwowanie posiłków w lokalach, a mało kto decyduje się na jedzenie na wynos. Cierpią na tym więc zarówno właściciele lokali, jak i ich pracownicy. Ciągłe straty powodują coraz większą liczbę zwolnień. Niektórzy znaleźli się przez pandemię w naprawdę nieciekawej sytuacji… Rośnie liczba ubogich Pandemia dotknęła prawie każdego. Nawet osoby, które rok temu miały jeszcze własne oszczędności i wcale nie żyły z dnia na dzień, dziś już tylko próbują przeżyć, często wybierając między zakupem żywności, a spłaceniem rat kredytu mieszkaniowego czy rachunków.  Dane z Zakopanego wskazują na lawinowy wzrost liczby osób ubogich. Wiele osób straciło dochód i co miesiąc staje przed decyzją: zapłacić rachunki czy wyżywić rodzinę. Systematycznie i stale rośnie liczba ubogich osób korzystających z zasobów kuchni brata Alberta w Zakopanem. Liczba osób korzystających z posiłków wzrosła do 100 lub więcej osób dziennie. Przed pandemią koronawirusa codziennie korzystało z pomocy tylko ok. 60 osób. Jeśli systematyczny wzrost się utrzyma, w niedalekiej przyszłości liczba osób ubogich, bez środków na jedzenie wzrośnie dwukrotnie w...

Ten napój stał się hitem eksportowym Polski. Jego sprzedaż rośnie w rekordowym tempie
AdobeStock
Newsy
Ten napój stał się hitem eksportowym Polski. Jego sprzedaż rośnie w rekordowym tempie
Polska ma kilka hitów eksportowych – głównie alkohol. Pomimo pandemii branża alkoholowa ma powody do radości.

Nie ma co ukrywać, że w Polsce alkohol jest jednym z najchętniej spożywanych napojów. Z jednej strony to powód do zmartwień, ponieważ częste spożywanie alkoholu jest wyniszczające dla organizmu i prowadzi do uzależnienia. Z drugiej jednak powody do radości mają polscy producenci trunków, ponieważ alkohol z Polski cieszy się ogromnym wzięciem za granicą. Wzrost sprzedaży alkoholu Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa donosi, że w ostatnim czasie w Polsce eksport alkoholu zwiększył się o 19% w porównaniu z danymi z zeszłego roku, a wartość sprzedanego alkoholu to aż 600 milionów euro! Dużą popularnością cieszy się piwo – wielkość sprzedaży tego trunku wynosi 406,7 mln litrów w porównaniu z 391,8 mln litrów w poprzednim roku. Radości nie kryje dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, Bartłomiej Morzycki: Od dłuższego czasu obserwujemy rosnący eksport polskiego piwa, który już pięciokrotnie przewyższa import piw do Polski. Pandemia tego trendu nie zakłóciła Morzycki zwrócił uwagę na to, dlaczego pandemia nie wpłynęła na sprzedaż piwa – za granicą piwo importowane z innych krajów sprzedawane jest głównie w sklepach, a nie restauracjach i pubach, które w trakcie pandemii są zamknięte. Hit polskiego eksportu Świetnie radzą sobie także producenci mocnych alkoholi. Według GUSu eksport mocnych trunków zanotował wzrost z 56,6 mln litrów do 69,9 mln. Oczywiście nadal absolutnym hitem jest polska wódka, która sprzedaje się za granicą najlepiej. Jednak polscy producenci alkoholi nie są pełni optymizmu. Choć eksport stale się zwiększa, to jedynie 20% produkowanych w Polsce napojów alkoholowych sprzedaje się za granicę. Ryszard Woronowicz ze Związku Pracodawców...

500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Adobe Stock
Newsy
500+ dla emerytów na jedzenie i życie? Sprawdźcie, komu przysługuje
Słyszeliście już o 500+ dla emerytów? Pod tą umowną nazwą kryje się specjalne świadczenie na najpilniejsze potrzeby dla osób niesamodzielnych życiowo. Mogą je przyjmować nie tylko osoby w wieku emerytalnym.

Trudny los emerytów od zawsze rozpalał emocje Polaków. Obecnie sprawa wysokości świadczeń emerytalnych i różnych dodatków jeszcze bardziej zyskuje na znaczeniu ze względu na wzrost kosztów życia, cen, a także z tak prozaicznej przyczyny, jak po prostu szybkie starzenie się społeczeństwa. Pisaliśmy w ostatnim czasie o tym, że przybywa emerytów, którzy pobierają naprawdę „głodowe” świadczenia, a także o tym ile wynosi najniższa pensja w naszym kraju . W tym artykule zastanawialiśmy się, czy da się „wyżyć” za takie kwoty w obliczu galopującej inflacji i podwyżek. Jakie rozwiązania wprowadził rząd w celu poprawy sytuacji finansowej emerytów? Rząd w końcu zdecydował się na wsparcie emerytów w postaci wprowadzenia 13. i 14. emerytury, a także specjalnych świadczeń uzupełniających dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Właśnie pod takim oficjalnym hasłem kryje się obiecywane przez władzę 500+ dla emerytów. Mimo funkcjonowania tej właśnie nazwy kojarzącej się z programem wsparcia polskich rodzin, świadczenie dla osób niesamodzielnych niekoniecznie musi przekroczyć kwotę właśnie 500 zł. Średnia wysokość wypłacanego świadczenia to w tej chwili 444 zł. Komu przysługuje specjalne świadczenie na jedzenie i życie? Świadczeń uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji nie jest skierowane jedynie do emerytów, chociaż osoby w wieku przekraczającym 75 lat złożyły 45% wszystkich wniosków złożonych do ZUS. Obowiązujące od 2019 roku świadczenie przysługuje wszystkim osobom dorosłym, które są w stanie wykazać brak zdolności do samodzielnego funkcjonowania. Chodzi tu o takie czynności jak robienie zakupów, przygotowanie jedzenia bez pomocy drugiego człowieka. Od czego zależy wysokość...