Polskie indyki zakażone ptasią grypą zostały przerobione na kebaby. Mięso zostało sprzedane
Adobe Stock
Newsy

Polskie indyki zakażone ptasią grypą zostały przerobione na kebaby. Mięso zostało sprzedane

Chore indyki z okolic Siedlec były przerabiane na mięso, a następnie sprzedawane za granicę. W sprawę jest zamieszany jeden z lekarzy weterynarii. Poznajcie kulisy tej szokującej historii.

Zakażone ptasią grypą indyki z fermy w Golicach Kolonii (woj. mazowieckie, gm. Siedlce) zostały przetworzone na mięso a następnie sprzedane za granicę – prawdopodobnie do Francji i Włoch. Jak doszło do tej wstrząsającej sytuacji?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Zakażone indyki przerobione na kebab

Chore ptaki zamiast trafić do utylizacji, zostały przerobione na mrożony kebab a następnie sprzedane nie tylko w kraju, ale również za granicę:

- Surowe mięso z chorych indyków najpierw trafiło do województwa wielkopolskiego. Tam przygotowano je na kebaby. Mrożony kebab wyjechał z województwa wielkopolskiego w ilości około 4 tys. kilogramów - powiedział wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Jakubczak.

Zobacz także
Wyższa składka zdrowotna dla osób jedzących mięso? To nowy postulat europosłanki Sylwii Spurek

Wyższa składka zdrowotna dla osób jedzących mięso? To nowy postulat europosłanki Sylwii Spurek

Czy trzeba myć mięso przed mrożeniem? Ta 1 rzecz jest kluczowa

Czy trzeba myć mięso przed mrożeniem? Ta 1 rzecz jest kluczowa

Czy jedzenie takiego mięsa może być niebezpieczne dla zdrowia?

Mimo iż mięso to nie stanowi zdaniem lekarza zagrożenia, cała partia ma zostać zutylizowana: 

- Produkt jest już po tylu obróbkach, jak peklowanie czy przyprawianie. Stosowanie tylu rodzajów mieszanek przyprawowo-konserwujących wyklucza żywotność tego wirusa -wyjaśnia wojewódzki lekarz weterynarii.

W sprawę sprzedaży chorych indyków, zamieszany jest lekarz weterynarii:

- Powiatowy lekarz weterynarii poinformował, że weterynarz dopuścił się wykroczenia, bo nie zgłosił nikomu podejrzenia wystąpienia ogniska ptasiej grypy. Jeżeli chodzi o to wykroczenie, co do którego zawiadomienie zostało złożone, zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności, grzywny - wytłumaczyła dla Radia dla Ciebie prokurator rejonowa Katarzyna Wąsak.

Wobec mężczyzny zostały już wyciągnięte pierwsze konsekwencje. Weterynarz nie będzie już m.in. mógł wystawiać świadectw zdrowia dla drobiu. Ponadto, istnieje duże podejrzenie, że mógł on wydawać dokumenty poświadczające nieprawdę, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat:

- Nie dopełnił swojego obowiązku. Ponieważ było wstawionych 30 tys. sztuk drobiu do gospodarstwa, a do ubojni wyjechało 16 tys. Lekarz, który wystawia takie świadectwo, powinien się zastanowić, gdzie jest reszta - powiedziała dla RdC powiatowa lekarz weterynarii w Siedlcach Ewa Kunaszyk.

Źródło: RdC, ibytow.pl

Dwa polskie województwa zagrożone lockdownem
Pixabay/LionFive
Newsy
Próg zakażeń został przekroczony. Dwa polskie województwa spełniają kryteria lockdownu. Zostaną zamknięte?
Stan epidemii nie zwalnia w Polsce ani na krok. Na ten moment, już nad dwoma regionami wisi widmo narodowej kwarantanny.

Na środowej konferencji premier Mateusz Morawiecki podał informacje o nowym wskaźniku, jaki ma opisywać aktualny stan epidemii. Co to oznacza dla niektórych województw?   Kryteria narodowej kwarantanny  Średnia liczba zakażeń nie może przekroczyć 70 osób na 100 tys. mieszkańców. W przeciwnym wypadku kraj zostanie objęty środkiem ostatecznym, kwarantanną narodową. Jak się okazuje, na wykluczenia kolejnych miejsc nie trzeba będzie długo czekać. Aktualnie już dwa polskie województwa przekroczyły kryteria surowego zamknięcia.   - Okazuje się, że dwa województwa: wielkopolskie i kujawsko-pomorskie, spełniają już kryteria lockdownu. Wspomniany próg bezpieczeństwa został tam przekroczony - powiedział Wirtualnej Polsce Piotr Tarnowski, niezależny analityk danych o epidemii. Stan zakażeń koronawirusem w Polsce Na razie uśredniona liczba zakażeń dla całej Polski wynosi 53 osoby na 100 tys. mieszkańców. Kilka województw odnotowało wolniejszy przyrost liczby chorych. Trudność w pomiarach polega jednak na rzeczywistej ocenie sytuacji, którą komplikuje wykonywanie zbyt małej ilości testów. Kolejne tygodnie powinny przynieść odpowiedź na najbardziej nurtujące nas pytania.  Czy krzywa zakażonych zacznie spadać, czy kwarantanna narodowa stanie się faktem i w końcu, czy początek końca pandemii to realność najbliższych kilku miesięcy?   Źródło: Wiadomości WP      

Które szpitale podają dobre jedzenie? Aż 19 placówek otrzymało certyfikaty dobrego żywienia
Adobe Stock
Newsy
Które szpitale podają dobre jedzenie? Aż 19 placówek otrzymało certyfikaty dobrego żywienia
Najlepsze szpitale wyłoniono w konkursie na „Szpital dobrej praktyki żywienia klinicznego”. Ze zgłoszonych 58 szpitali zaledwie 19 otrzymało certyfikat.

Program „Leczenie przez żywienie” działa zaledwie od dwóch lat. Ma na celu wyodrębnienie szpitali, które oferują najlepsze jadłospisy dla pacjentów, sprzyjające szybkiemu powrotowi do zdrowia. W tym roku zgłosiło się 58 placówek - certyfikaty udało się otrzymać jednak tylko 19. Otrzymanie certyfikatu potwierdza przestrzeganie przez placówkę najwyższych standardów w zakresie leczenia żywieniowego oraz możliwość zapewnienia każdemu pacjentowi z ryzykiem żywieniowym odpowiedniej opieki hospitalizacyjnej – deklarują założyciele programu. Jaki wpływ ma żywienie na leczenie pacjenta? Do szpitali nagrodzonych certyfikatem dołączyły w tym roku m.in. dwie placówki z województwa świętokrzyskiego. Mogą się ona pochwalić m.in. przygotowywaniem posiłków dla pacjentów onkologicznych w specjalnym, aseptycznym boksie w aptece szpitalnej. Przygotowywane tam są także worki do żywienia pozajelitowego – te, choć trudno je zaliczyć do „smacznych” posiłków, są doskonale zbilansowane i pozwalają pacjentom szybciej wrócić do zdrowia. Worki składające się z trzech komór, na glukozę, na aminokwasy i białka  - wyjaśniła Elżbieta Kubiakowska, kierownik szpitalnej apteki Świętokrzyskiego Centrum Onkologicznego. Pacjenci, którzy nie muszą być karmieni pozajelitowo, otrzymują w szpitalu smaczne i zbilansowane posiłki, które przygotowywane są na miejscu – w szpitalnej kuchni. Wiele placówek korzysta z tanich cateringów, co skutkuje niską jakością oraz słabym smakiem jedzenia. Niektórzy kuracjusze otrzymują nawet diety indywidualne. Lekarze podkreślają jak ważne jest odpowiednie żywienie w procesie leczenia, który jest operacją holistyczną. Wpływ diety na zdrowie jest nieoceniony: nie bez powodu wiele...

wielkanoc 2021
Pixabay
Newsy
Padł rekord zakażeń na koronawirusa. Co z zakupami na święta? Czy będą ograniczenia w sklepach?
W Polsce w ciągu ostatniej doby wykryto ponad 27 tysięcy zakażeń koronawirusem! Czy czekają nas w związku z tym restrykcyjne ograniczenia?

Koronawirus jest z nami już od roku i wcale nie zwalnia tempa. Pomimo tego, że wiele osób się szczepi, wciąż przybywa zakażonych, a osoby ciężko przechodzące COVID-19 umierają. Właśnie padł kolejny rekord zakażeń koronawirusem. Jak w obliczu tych statystyk będą wyglądały tegoroczne święta wielkanocne? Czy będzie można spotkać się z najbliższymi? Co z nowymi obostrzeniami? Poznajcie najnowsze informacje i bądźcie na bieżąco. Rekord zakażeń Ministerstwo Zdrowia codziennie informuje o statystykach dotyczących ilości zakażeń koronawirusem w całym kraju. Sytuacja wygląda niewesoło – dziś, 18 marca zanotowano 27 278 kolejnych przypadków zakażenia koronawirusem, podczas gdy tydzień temu liczba ta wynosiła niewiele ponad 21 tysięcy. Dwa tygodnie temu zakażeń było 15 tysięcy, co pokazuje, że wzrost jest naprawdę gwałtowny. Gdzie jest najwięcej zakażeń? Ministerstwo podaje dane z podziałem na województwa. Obecnie najwięcej zarażonych znajduje się w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano 4408 nowych przypadków. Niewiele lepiej jest na Śląsku, gdzie dziś stwierdzono 3788 nowych zakażeń koronawirusem. W województwie dolnośląskim, małopolskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim, liczba zakażeń wynosi dziś między 1734 a 2493. Najmniej nowych zakażonych jest na Podlasiu i w województwie opolskim, gdzie liczba nowych przypadków nie przekracza 640. Obostrzenia na Wielkanoc 2021 W związku z tak przygnębiającymi statystykami, wiele osób martwi się o przebieg tegorocznych świąt wielkanocnych. Pojawiają się pytania o to, czy będzie można spotkać się z rodziną i czy w ogóle będzie możliwy wyjazd do innego miasta. Polacy martwią się też o podstawowe sprawy, takie jak robienie zakupów. Nie wiadomo, czy nie zostaną wprowadzone kolejne ograniczenia dotyczące poruszania się po sklepach....

Boczek i bekon to dwie zupełnie inne rzeczy. Czym się różnią?
Pixabay
Newsy
Kierowca tira z Ełku ukradł 130 kilogramów boczku. Co chciał zrobić z taką ilością mięsa?
Pewien kierowca tira dopuścił się kradzieży 130 kilogramów boczku. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał już zarzuty.

Pewien 45-letni mężczyzna z Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) pracuje jako kierowca tira. Kilka dni temu został zatrzymany przez policję, po tym jak dopuścił się kradzieży dużej ilości mięsa. Mężczyzna miał przewieźć za granicę ogromny ładunek mięsa – łącznie było jego kilkanaście ton. Ełczanin postanowił złamać zabezpieczenia w naczepie pojazdu i przywłaszczyć sobie pewną część mięsa, którą zapakował do swojego prywatnego samochodu. - Mężczyzna jako kierowca miał zawieźć kilkanaście ton mięsa za granicę Polski. Wcześniej jednak złamał zabezpieczenia w naczepie pojazdu - chłodni, dostał się do jej wnętrza i ukradł ponad 130 kilogramów boczku - poinformowała lokalna policja. Ile było warte skradzione mięso? Przywłaszczone przez mężczyznę mięso było warte ponad 2 tysiące złotych: - W konsekwencji 45-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mięso o wartości wycenionej na ponad 2 tys. zł zostało odzyskane - podała oficer prasowa policji w Ełku. Najwidoczniej mężczyzna uznał, że nikt nie zauważy, że z załadunku zniknęło jakieś mięso: - Być może wydawało mu się, że nikt nie zauważy takiej „drobnej” różnicy w ładunku. Jednak jego przełożeni zauważyli pewne nieprawidłowości, a policjanci zatrzymali tego mężczyznę. Kodeks karny za przestępstwo kradzieży z włamaniem przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. Konsekwencje wobec pracownika może wyciągnąć również jego pracodawca - informuje policja w Ełku. Dlaczego warto ograniczyć jedzenie boczku? Boczek sam w sobie uznawany jest za przysmak, ale jego częste spożywanie może mieć zgubne skutki dla zdrowia. Boczek powstaje z wieprzowiny, ale można też znaleźć podobne produkty, takie jak np. boczek z indyka. Mięso to zwykle jest poddawane procesowi peklowania, podczas...